Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Z serii co kupić - rodzinny bardzo mocny dupowóz.

Featured Replies

Napisano

Mam w domu 2szt e39 Touring. Jedna to 530d a druga 540i.  Obie są w automacie. Moje spostrzeżenia są takie, że różnice w koszcie pokonania 100km są porównywalne. Jednakże osiągi to inna bajka (V8 wciąga tepentyniaka jedną dziurka w nosie). 

 

Ciekawa opcja to rownież audi c5 z 4.2 V8. Jeszcze lepsza opcja to c4 4.2 V8.

Napisano
  • Autor
17 godzin temu, mrBEAN napisał:

 

Tylko tego punktu nie spełnia ale daje w zamian 4x4 i świeży rocznik.

 

https://www.otomoto.pl/oferta/honda-legend-2007-rok-4x4-pl-salon-full-opcja-faktura-vat-23-tanio-ID6yLKtj.html

 

Cudne. Poważnie przyjmuję do rozważenia, chyba zweryfikuję swój pogląd na nudne japończyki.

16 godzin temu, Vadero napisał:

S6C5 :ok:

 

cholernie nie podoba mi się Audi, kusi mnie napęd na cztery łapy, ale wygląd wnętrza mnie odrzuca...

16 godzin temu, zet napisał:

e61 535d

 

 

aaa haha:)

 

auto uważam za nieudane do tego stopnia, że mam możliwość odkupienia e61 530d od mojego mechanika, od którego kupiłem już 8 aut, a jednak e61 jego prywatnego nie wezmę. Z ciekawszych awarii - kompresor nivo, unieruchomienie samochodu, navi - nie wiem co dokładnie się wydarzyło, ale po upgradzie map auto nie odpaliło, unieruchomienie samochodu, awaria stacyjki - tu już kompletny kosmos, bo auto zaparkowane przodem na wąskim parkingu pod blokiem, z włączoną blokadą kierownicy, skrzynia automat więc nie odholujesz, naprawa blisko 4kpln, unieruchomione auto. 

Ja przeżyłem sporo z E39, ale zawsze mnie dowiozła. Wnętrze skrzypi bardziej niż E39, plastiki obłażą, jasne, skrzynia i motor to przepaść do mojego, ale jednak nie za cenę ciągłego zastanawiania się czy elektronika nie pokona auta

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, CCinek napisał:

Mam w domu 2szt e39 Touring. Jedna to 530d a druga 540i.  Obie są w automacie. Moje spostrzeżenia są takie, że różnice w koszcie pokonania 100km są porównywalne. Jednakże osiągi to inna bajka (V8 wciąga tepentyniaka jedną dziurka w nosie). 

 

Ciekawa opcja to rownież audi c5 z 4.2 V8. Jeszcze lepsza opcja to c4 4.2 V8.

 

Rozumiem że 540i masz z instalacją gazową, bo inaczej nie sposób porównać spalania. 

Prawdopodobnie będę we Wrocławiu w połowie marca kilka dni, jest szansa się spotkać i przejechać (w zasadzie wystarczy zostać przewiezionym). Nie mam tu nikogo kto miałby 540i, a chciałbym wiedzieć  jak chodzi zdrowy model. W zasadzie chętnie widziałbym u siebie 540iAT, dwie E39 w pewnym sensie upraszczają serwisowanie, nawet z innymi motorami.

Napisano
Godzinę temu, bizz napisał:

aaa haha:)

 

auto uważam za nieudane do tego stopnia, że mam możliwość odkupienia e61 530d od mojego mechanika, od którego kupiłem już 8 aut, a jednak e61 jego prywatnego nie wezmę. Z ciekawszych awarii - kompresor nivo, unieruchomienie samochodu, navi - nie wiem co dokładnie się wydarzyło, ale po upgradzie map auto nie odpaliło, unieruchomienie samochodu, awaria stacyjki - tu już kompletny kosmos, bo auto zaparkowane przodem na wąskim parkingu pod blokiem, z włączoną blokadą kierownicy, skrzynia automat więc nie odholujesz, naprawa blisko 4kpln, unieruchomione auto. 

Ja przeżyłem sporo z E39, ale zawsze mnie dowiozła. Wnętrze skrzypi bardziej niż E39, plastiki obłażą, jasne, skrzynia i motor to przepaść do mojego, ale jednak nie za cenę ciągłego zastanawiania się czy elektronika nie pokona auta

 

530d to nie 535d

Brat jeździ takowym, ze znacznym przebiegiem (to już stare auta!) i ani z nivo ani z rzeczami o których wspominasz nie było problemów.

Fakt, przy takim aucie jeśli ktoś nie ogarnia sam inpy to trzeba niestety tą forsę oddać "fachowcom". 

Nie podałeś budżetu, wiec wnioskuję że kupisz coś podobnego do e39 za dyszkę z popularnym silnikiem i tyle - szkoda nad tym debatować.

 

Napisano
  • Autor
7 minut temu, zet napisał:

 

530d to nie 535d

Brat jeździ takowym, ze znacznym przebiegiem (to już stare auta!) i ani z nivo ani z rzeczami o których wspominasz nie było problemów.

Fakt, przy takim aucie jeśli ktoś nie ogarnia sam inpy to trzeba niestety tą forsę oddać "fachowcom". 

Nie podałeś budżetu, wiec wnioskuję że kupisz coś podobnego do e39 za dyszkę z popularnym silnikiem i tyle - szkoda nad tym debatować.

 

 

Przecież to ten sam motor, tylko biturbo. Budżet podałem, 5-35kpln, więc na zadbaną 535d się nie łapię

Napisano
Bo były dużo tańsze w zakupie, bo ludzie boją się hydro. Ja śmigam Xantia która ma tez 17 lat i 450k km, dodam, że robię 40-60 tyś rocznie z przyczepą z końmi i nie mogę sobie pozwolić na awarię w drugim końcu polski.
 
C5 jest bardzo dobrym autem, chociaż IMO wybór benzynowej V6 jest leszy.
Vel z 2.0T i 3.5 V6 (który nawiasem był montowany w Nissanie 350z) jest dobrym wyborem, jak ktoś chce dość młode, "luksusowe" auto, ale nie zależy mu na "klasie premium".


C5 3.0 noPB w zasadzie nie wystepuje w przyrodzie...
A sprowadzenie praktycznie nieoplacalne ze wzgledu na akcyze.
Napisano
2 godziny temu, bizz napisał:

 

Przecież to ten sam motor, tylko biturbo. Budżet podałem, 5-35kpln, więc na zadbaną 535d się nie łapię

I tak kupisz cos po spaleniu na przeszczep za 5k albo silnik z stukajaca panewka ;)

Napisano

Rozważyłbym na poważnie Audi A6 C5 4,2 V8, ewentualnie A8 D3 z tym samym silnikiem, e39 530iA, Volvo S80 T5, T6 i 2.5T 210 KM.

Napisano

Odpuść sobie saaba 9-5. Jedyna rozsądną opcja to 3 litrowy benzynowy z małym turbo. Wtedy kupno saaba ma sens. Kupowanie 2.0 2.3 aero itp mija się z celem. Nie wyrobisz na wydatki ;) Pisze to właściciel saaba 9-5, 900ng a Braciak ma 9-3ss. 

Napisano

Az tak to sie psuje? Opisz z ciekawości co tam sie dzieje.

Napisano
  • Autor
39 minut temu, MaserTi napisał:

Odpuść sobie saaba 9-5. Jedyna rozsądną opcja to 3 litrowy benzynowy z małym turbo. Wtedy kupno saaba ma sens. Kupowanie 2.0 2.3 aero itp mija się z celem. Nie wyrobisz na wydatki ;) Pisze to właściciel saaba 9-5, 900ng a Braciak ma 9-3ss. 

 

Na wydatki na co? Aż tak drogie części? Nie chce mi się wierzyć, że na Saab`a wydam więcej niż na BMW E39.

Kumpel który ma Jaga ma też Saab`a 9-5, 2.0 turbo ale manual, nie jest jakiś supermocny, chyba 150KM, ale fajnie się tym jeździ, a serwis groszowy.

Największy wydatek to kaseta zapłonowa za 800 zł. 

Napisano

IMO dobre info o Saabach, a dokładniej silnikach i ich problemach...

 

 

 

Napisano
5 godzin temu, bizz napisał:

Cudne. Poważnie przyjmuję do rozważenia, chyba zweryfikuję swój pogląd na nudne japończyki.

 

To jest jedno z najbardziej niedocenianych aut.

Napisano
Godzinę temu, atlantic napisał:

Az tak to sie psuje? Opisz z ciekawości co tam sie dzieje.

Silniki z serii b2x5 począwszy od panewek ( jak zapuka to remont silnika cirka od 4000-6000 zl)

Rozrząd za części 1200 zł plus wymiana (czyli wyjęcie silnika ) myślę lekko 2500 zł. 

Kaseta zapłonowa jak walnieta to tylko nowa i oryginalna -1500 zł. 

Wymiana odmy ok 600 zł jak nie wymieniona na poprawioną.

Nie mówię o pierdolach jak padające wyświetlacze od klimatyzacji i sida itp. 

Ogólnie jak kupisz auto z niepewnego źródła to wtopa murowana (już sporo siedzę na forach i grupach FB i non stop widzę jak to się kończy)

Jak kupisz od forumowicza to zapłacisz sporo ponad średnią ale wiele rzeczy może będzie zrobionych.

 

Ogólnie bez odpowiedniego zaplecza w postaci mechanika, forum i porządnej lektury może być ciężko :)ale nie powiedziałem, że się nie da :-)

Auto komfortowe, z reguły dobrze wyposażone i silniki dające frajdę z jazdy. 

 

Wersja z silnikiem 3.0t jest raczej bezawaryjna i występowała głównie (jeżeli nie tylko) w wersji gryfin czyli najbogatsza.

 

Edytowane przez MaserTi

Napisano
8 godzin temu, CCinek napisał:

Moje spostrzeżenia są takie, że różnice w koszcie pokonania 100km są porównywalne.

Niby wiaomo co chciales napisac, ale wyszlo z teggo jakies kuriozum jakbys wiecej aut niz 2 porownywal.

Napisano
6 minut temu, MaserTi napisał:

Silniki z serii b2x5 począwszy od panewek ( jak zapuka to remont silnika cirka od 4000-6000 zl)

Rozrząd za części 1200 zł plus wymiana (czyli wyjęcie silnika ) myślę lekko 2500 zł. 

Kaseta zapłonowa jak walnieta to tylko nowa i oryginalna -1500 zł. 

Wymiana odmy ok 600 zł jak nie wymieniona na poprawioną.

Nie mówię o pierdolach jak padające wyświetlacze od klimatyzacji i sida itp. 

Ogólnie jak kupisz auto z niepewnego źródła to wtopa murowana (już sporo siedzę na forach i grupach FB i non stop widzę jak to się kończy)

Jak kupisz od forumowicza to zapłacisz sporo ponad średnią ale wiele rzeczy może będzie zrobionych.

 

Ogólnie bez odpowiedniego zaplecza w postaci mechanika, forum i porządnej lektury może być ciężko :)ale nie powiedziałem, że się nie da :-)

Auto komfortowe, z reguły dobrze wyposażone i silniki dające frajdę z jazdy. 

 

Wersja z silnikiem 3.0t jest raczej bezawaryjna i występowała głównie (jeżeli nie tylko) w wersji gryfin czyli najbogatsza.

 

A jak się ma to do 2.0turbo od GM w nowszych saabach?

Napisano
3 minuty temu, atlantic napisał:

A jak się ma to do 2.0turbo od GM w nowszych saabach?

Nowe silniki czyli b207 to jest zupełna odwrotność. Pomijając rozrząd z którym są czasami problemy to auto jest bezawaryjne. Świetnie znoszą gaz i są idiotoodporne.  Spokojnie ogarniają moce 250-300 koni. 

Oczywiście mowa o silniku i osprzecie. A auto jako całość posiada jakieś tam wady (w filmiku powyżej jest to dobrze opisane)

Edytowane przez MaserTi

Napisano
Dnia 17.02.2017 o 08:43, bizz napisał:

Może ktoś ma coś fajnego na sprzedaż?

 

Dnia 17.02.2017 o 19:01, bizz napisał:

W211 zawsze mi się podobało

 

Wkrótce moja poliftingowa, siedmiomiejscowa W211 w wersji avangarde, z motorem OM 642, która nigdy nie zaznała druciarstwa, szpachli, olejnej czy innych mirkowych patentów, będzie do kupienia.

Właściwie to z Twoich wymagań brakuje tylko Webasto, no i odrobinę zwiększyć budżet.

8 marca przyjeżdżam do Warszawy, wyjątkowo autem, aby przy okazji zrobić kompletny przegląd i wymiany płynów. Jeśli masz życzenie, możesz przyjechać, będę do 12 marca, ewentualnie możesz codziennie przylecieć do Dortmundu ;];], mamy tu dobry browar :piwo: :phi:.

Auto będzie do kupienia wtedy, gdy mój kolega z pracy odbierze swoją wyczekiwaną W213 a ja zajmę się jego obecną W212 . ;]

 

Napisano
  • Autor
54 minuty temu, RSSSS napisał:

RS6

 

za 30 kpln? bez konieczności pakowania kolejnych 15 na samym początku?

3 godziny temu, ppmarian napisał:

popatrz jeszcze na lexa GS 300 lub jak masz grande cojones to GS400

 

podobają mi się Lexy, LS400 w szczególności, ale za wiele ich nie jest...

to samo Subaru, Legacy Outback jest piękne, ale weź znajdź to w akceptowalnym stanie do 100-200km od domu..

muszę brać pod uwagę czas, nie mogę sobie pozwolić na jeżdżenie za autem na zasadzie 3 godziny w jedną stronę, 3 w drugą, godzina na miejscu, jestem na własnej działalności i każdy dzień to czysta strata...

jest sporo Saabów, mam w Bielsku gościa co je serwisuje i sprowadza, BMW mam na miejscu mechanika i dwie 540i kombi automat w promieniu 40km, W211 to samo...

 

Pewnie rozsądek i tak przegra jak coś zobaczę i się napalę... A, jeszcze jedno, stary "policyjny" Caprice mi chodzi po głowie... to bym kupił bez dywagowania nad dostępnością:)

Napisano
  • Autor

A o tym coś ktoś może mi powiedzieć? Mam pięć egzemplarzy w promieniu 60km od domu, ponad 300KM, automat, fajna sylwetka..:

 

https://www.olx.pl/oferta/cadillac-sts-4-6-b-g-305km-stan-bdb-zamiana-CID5-IDko1Lo.html#f9463eaa15

Godzinę temu, RSSSS napisał:

RS6

 

szybki rekonesans - nierealne za tą kwotę, za 30kpln to bym pakiet startowy mógł zrobić, a nie zakup

Napisano
Dnia 17.02.2017 o 20:00, koNik napisał:

a Vel Satis czemu kosztuje tyle co rower?

 

VelSatis nie miał 3.0HDi tylko 3.0dci. Różnica jednej literki... a zmienia wszystko.

 

Napisano
21 godzin temu, bizz napisał:

 

Rozumiem że 540i masz z instalacją gazową, bo inaczej nie sposób porównać spalania. 

Prawdopodobnie będę we Wrocławiu w połowie marca kilka dni, jest szansa się spotkać i przejechać (w zasadzie wystarczy zostać przewiezionym). Nie mam tu nikogo kto miałby 540i, a chciałbym wiedzieć  jak chodzi zdrowy model. W zasadzie chętnie widziałbym u siebie 540iAT, dwie E39 w pewnym sensie upraszczają serwisowanie, nawet z innymi motorami.

Tak w 540 mam założony gaz. Co do przejażdżki to nie ma najmniejszego problemu, dzwoń/pisz Jak będziesz we Wrocławiu.  

 

Caprice to może i głupi pomysł ale fura fajna. 

 

Omega to tez nie jest głupi pomysł na tanie pakowne auto. W środku dużo więcej miejsca jak w e39. Jednostki fajne (zwłaszcza v6 i 2.5dti). Polift ma roszą blachę niż przedlift. 

Napisano

E60 530d/ 530i

E91 330i/330d

 

Napisano
Dnia ‎2017‎-‎02‎-‎17 o 17:53, atlantic napisał:

A jakie roczne przebiegi ma robic to auto? Bo cos mi sie wydaje, ze niektorzy troche odplyneli ;]

E34 z V8 to ja bym sie bal 100km trase jechac po polsce, a gdzie tu regularne latanie autostradami.

 

Nie opowiadaj bajek, ze tylko autem max 10 letnim da sie jechac w Europe czy codziennie po 100km. Da sie jezdzic i 20 letnimi autami spokojnie i bez nerwow. Kwestia swiadomego wyboru auta i kupna "nie-rupiecia". My wiemy, ze kochasz Mercedesy ale o w210 to my wiemy co je kocha najbardziej  ....  Miss Ruda

Napisano

Jechac sie da, ale na pewno nie spokojnie. Chyba, ze masz dobry assistance.. :phi:

A z ruda sie juz dawno temu zaprzyjaznilem :piwko:

Napisano
1 minutę temu, atlantic napisał:

Jechac sie da, ale na pewno nie spokojnie. Chyba, ze masz dobry assistance.. :phi:

A z ruda sie juz dawno temu zaprzyjaznilem :piwko:

 

To fakt Rude sa piekne .... ;)

 

Kiedys kupowalem assistance jakies siakies w mbanku, raczej dla jakiegos glupiego spokoju i z pelna swiadomoscia, ze nic nie da i bede musial sam szukac pomocy, rozwiazania. Teraz to juz dalem sobie z tym spokoj i nic nie wykupuje.  Jakos te 20 latki daja rade na wakacyjne wyprawy kazdorazowo po kilka tysi km robic po Europie. Codziennie nie robie kilometrazow rzedu 50-200km.

 

Ja jestem zdania, ze na takie zadanie (codzienne tyranie w kolo dalekiego komina) to 2 klasyki wychodza taniej w zakupie i eksploatacji niz jeden tzw "porzadny" i "w miare nowy" samochod.

Napisano
Dnia 18.02.2017 o 19:17, MaserTi napisał:

Nowe silniki czyli b207 to jest zupełna odwrotność. Pomijając rozrząd z którym są czasami problemy to auto jest bezawaryjne. Świetnie znoszą gaz i są idiotoodporne.  Spokojnie ogarniają moce 250-300 koni. 

Oczywiście mowa o silniku i osprzecie. A auto jako całość posiada jakieś tam wady (w filmiku powyżej jest to dobrze opisane)

 

Zgadzam się chodź moce da się bez problemu robić większe :)

Dnia 17.02.2017 o 09:19, cesarz napisał:

 

Widzę, że Kolega mojego Saaba znalazł :)

Napisano

Saab robiony u gościa który temat ogarnia. Szkoda, że bez dodatków sprzedaje. Sama kierownica to 1400 zł.

Fura na pewno dobrze śmiga. :ok:

Napisano
4 minuty temu, MaserTi napisał:

Saab robiony u gościa który temat ogarnia. Szkoda, że bez dodatków sprzedaje. Sama kierownica to 1400 zł.

Fura na pewno dobrze śmiga. :ok:

 

Mogę sprzedać w całości - jest drugie ogłoszenie dla rozumiejących temat ze wszystkim ;) W cale drogo nie wychodzi jak same koła to 10k zł.

Ty wiesz ile kosztuje kierownica a inni liczą, że w cenie 26tyś oddam całość.

 

Jeden z nielicznych, który lata i na Pb i na LPG :)

Napisano

U Bartka robiony? Maniak saaba zdaje sobie sprawę ile poszczególne graty kosztują. Ale ktoś kto nie ogarnia pomyśli, że dopłaci tysiąc i dorzucisz mi resztę :)

Napisano
Dnia 2/17/2017 o 10:04, muzz napisał:

Lexus GS430, IS300 SportCross

jak ma dać też frajde z jazdy to IS300SC będzie lepszy...

GS nie ma kombi. nie składają się fotele. mało to "rodzinne"

IS pomijam bo w budzecie kupi stary model,  (który nie jest najlepszy - a w PL same diesle i to te okropne 220d), kombi brak

no chyba ze ten pierwszy IS - tam IS300 to raczej nie do kupienia. poza tym IMHO - cena do wartosci się nijak ma do sensownej. w takim wypadku pozostaje niemcownia premium...

Napisano
Godzinę temu, MaserTi napisał:

U Bartka robiony? Maniak saaba zdaje sobie sprawę ile poszczególne graty kosztują. Ale ktoś kto nie ogarnia pomyśli, że dopłaci tysiąc i dorzucisz mi resztę :)

 

Tak, u Bartka :)

 

Jak dla mnie nie ma sobie równych w tunningowaniu SS'ów i Vectr C/Signum. Nie spodziewałem się takiego efektu ;)

 

Chłopaki jeszcze zachwalają Wa-we ale co to daje jak 240Hp z Tczewa robi ten sam czas co 300+ z Wa-wy ;)

Mój w takim teście był o 3sek szybszy a jechałem "wolniejszym" automatem, z szwagrem na pokładzie i gratami w bagażniku - jakieś 200kg więcej :P

Napisano

Akurat o warszawskich koniach mi mówić nie musisz. Robiłem u pewnego pana J. W Warszawie i na wykresie jak byk 309 koni. Po powrocie do Szczecina ta sama hamowania tylko nie "grzebania" i moc jedynie 269km. Wg. Pana J." Jest dobrze "

Dopiero Bartek pokazał co to znaczy mieć umiejętności i zrobił prawdziwe 306 koni i jest przepaść :)

Napisano
39 minut temu, MaserTi napisał:

Akurat o warszawskich koniach mi mówić nie musisz. Robiłem u pewnego pana J. W Warszawie i na wykresie jak byk 309 koni. Po powrocie do Szczecina ta sama hamowania tylko nie "grzebania" i moc jedynie 269km. Wg. Pana J." Jest dobrze "

Dopiero Bartek pokazał co to znaczy mieć umiejętności i zrobił prawdziwe 306 koni i jest przepaść :)

 Słynne "warszawskie konie" :P

Jutro na saaobota wstawię film z pomiaru przyspieszenia od 60 do 200km/h i będzie dym. Mimo, że to mnie zwolennik warszawskich koni oficjalnie wezwał na pojedynek :P

Problem w tym, że mój czas jest o 3sek lepszy a jego czas zrobił saab z 240Hp z Tczewa :P

Napisano
  • Autor
35 minut temu, MaserTi napisał:

Akurat o warszawskich koniach mi mówić nie musisz. Robiłem u pewnego pana J. W Warszawie i na wykresie jak byk 309 koni. Po powrocie do Szczecina ta sama hamowania tylko nie "grzebania" i moc jedynie 269km. Wg. Pana J." Jest dobrze "

Dopiero Bartek pokazał co to znaczy mieć umiejętności i zrobił prawdziwe 306 koni i jest przepaść :)

 

No dobra chłopaki, to jakiego Saaba szukać? Akurat ten od kolegi wyżej wybitnie mi się nie podoba, to jakby nie "mój" kierunek. Natomiast najładniejszy IMO jest 900NG i tutaj już każdą budę włącznie z cabrio przyjmę. Jakiś mega krótki poradnik na początek, czy były lifty czy nie i jaki motor najlepiej kupić jako bazę w 900NG. Skrzynia tylko automat. 

 

Tylko proszę nie jak wyżej kodami silników, bo nic z tego nie wiem, chyba że nie można inaczej bo te same pojemności mają różne wypusty.

 

9-3 też mi się podoba, ale w starej budzie, o taki, piękny jest...

https://www.olx.pl/oferta/saab-9-3-150km-se-bogate-wyposazenie-CID5-IDke9qI.html#39d7903311

 

albo cabrio 900:

 

https://www.otomoto.pl/oferta/saab-900-saab-900-kabriolet-bardzo-zadbany-ID6yIiVp.html#xtor=SEC-8

 

 

i jeszcze ten:

 

https://www.olx.pl/oferta/saab-9-5-aero-2-3-turbo-lpg-nowa-instalacja-CID5-IDjKUe7.html#5fb2e49b31

 

oraz ten:

 

https://www.otomoto.pl/oferta/saab-9-5-saab-9-5-aero-2-3-turbo-250-km-ID6yM1tN.html#xtor=SEC-8

 

Pierwsze dwa wrzuciłem poglądowo, teraz przysiadłem i patrzę, że za niecałe 15 kpln mam świetnie wyposażone, szybkie auto a drugie tyle zostaje mi na ewentualny serwis. Czy idę dobrą drogą? Ten wrocławski 2.3 turbo jest piękny, wnętrze jak lubię i jak w E39, beżowa skóra.. Napaliłem się:)

Napisano
6 minut temu, bizz napisał:

 

No dobra chłopaki, to jakiego Saaba szukać? Akurat ten od kolegi wyżej wybitnie mi się nie podoba, to jakby nie "mój" kierunek. Natomiast najładniejszy IMO jest 900NG i tutaj już każdą budę włącznie z cabrio przyjmę. Jakiś mega krótki poradnik na początek, czy były lifty czy nie i jaki motor najlepiej kupić jako bazę w 900NG. Skrzynia tylko automat. 

 

Tylko proszę nie jak wyżej kodami silników, bo nic z tego nie wiem, chyba że nie można inaczej bo te same pojemności mają różne wypusty.

 

9-3 też mi się podoba, ale w starej budzie, o taki, piękny jest...

https://www.olx.pl/oferta/saab-9-3-150km-se-bogate-wyposazenie-CID5-IDke9qI.html#39d7903311

 

albo cabrio 900:

 

https://www.otomoto.pl/oferta/saab-900-saab-900-kabriolet-bardzo-zadbany-ID6yIiVp.html#xtor=SEC-8

 

 

 

Starsze 9-3 jest właśnie polfitem 900NG. Saab w chwili liftu zmienił sposób oznaczenia modeli. Z tymi silnikami Ci nie pomogę bo to inna konstrukcja.

Proponuję forum Saabotage.pl i odnaleźć Kolegę Levisa  - In zajmuje się tymi starszymi modelami. Chłopaki na pewno też podpowiedzą :)

Takiego Saaba można ładnie podkręcić ;)

Napisano
  • Autor
Dnia 18.02.2017 o 19:17, MaserTi napisał:

Nowe silniki czyli b207 to jest zupełna odwrotność. Pomijając rozrząd z którym są czasami problemy to auto jest bezawaryjne. Świetnie znoszą gaz i są idiotoodporne.  Spokojnie ogarniają moce 250-300 koni. 

Oczywiście mowa o silniku i osprzecie. A auto jako całość posiada jakieś tam wady (w filmiku powyżej jest to dobrze opisane)

 

Tyle że doczytałem, że te silniki są od 2003 w górę, a wtedy IMO Saaby zbrzydły. Im bardziej kanciaty tym lepiej. Kwoty które podałeś u góry są do przyjęcia, pod warunkiem że robię coś raz i na 100-150 tyś mam spokój.

5 minut temu, Jakub_S83 napisał:

 

Starsze 9-3 jest właśnie polfitem 900NG. Saab w chwili liftu zmienił sposób oznaczenia modeli. Z tymi silnikami Ci nie pomogę bo to inna konstrukcja.

Proponuję forum Saabotage.pl i odnaleźć Kolegę Levisa  - In zajmuje się tymi starszymi modelami. Chłopaki na pewno też podpowiedzą :)

Takiego Saaba można ładnie podkręcić ;)

 

Zarejestrowałem się. Nocka z głowy:jem:

Napisano
17 minut temu, Jakub_S83 napisał:

 Słynne "warszawskie konie" :P

Jutro na saaobota wstawię film z pomiaru przyspieszenia od 60 do 200km/h i będzie dym. Mimo, że to mnie zwolennik warszawskich koni oficjalnie wezwał na pojedynek :P

Problem w tym, że mój czas jest o 3sek lepszy a jego czas zrobił saab z 240Hp z Tczewa :P

Serio? Jest na tyle perfidny? U mnie czasy na ćwiartkę to 13.51 z końcowa 179km/h. Niema nawet co porównywać strojenia Bartka do Jakuba. Jest totalną przepaść. I to nie ja jedyny się przejechałem na jego hamowni...

17 minut temu, bizz napisał:

 

No dobra chłopaki, to jakiego Saaba szukać? Akurat ten od kolegi wyżej wybitnie mi się nie podoba, to jakby nie "mój" kierunek. Natomiast najładniejszy IMO jest 900NG i tutaj już każdą budę włącznie z cabrio przyjmę. Jakiś mega krótki poradnik na początek, czy były lifty czy nie i jaki motor najlepiej kupić jako bazę w 900NG. Skrzynia tylko automat. 

 

Tylko proszę nie jak wyżej kodami silników, bo nic z tego nie wiem, chyba że nie można inaczej bo te same pojemności mają różne wypusty.

 

9-3 też mi się podoba, ale w starej budzie, o taki, piękny jest...

https://www.olx.pl/oferta/saab-9-3-150km-se-bogate-wyposazenie-CID5-IDke9qI.html#39d7903311

 

albo cabrio 900:

 

https://www.otomoto.pl/oferta/saab-900-saab-900-kabriolet-bardzo-zadbany-ID6yIiVp.html#xtor=SEC-8

 

 

i jeszcze ten:

 

https://www.olx.pl/oferta/saab-9-5-aero-2-3-turbo-lpg-nowa-instalacja-CID5-IDjKUe7.html#5fb2e49b31

 

oraz ten:

 

https://www.otomoto.pl/oferta/saab-9-5-saab-9-5-aero-2-3-turbo-250-km-ID6yM1tN.html#xtor=SEC-8

 

Pierwsze dwa wrzuciłem poglądowo, teraz przysiadłem i patrzę, że za niecałe 15 kpln mam świetnie wyposażone, szybkie auto a drugie tyle zostaje mi na ewentualny serwis. Czy idę dobrą drogą? Ten wrocławski 2.3 turbo jest piękny, wnętrze jak lubię i jak w E39, beżowa skóra.. Napaliłem się:)

 Sugeruje się nie napalać. W 900ng są silniki pancerne b2x4. Mam taką 900tke zrobiona na 306 koni i na razie bez problemu śmiga. Niestety silniki nowsze czyli w 9-5 są dość awaryjne (pisałem wyżej) i jak nie chcesz kłopotów to 9-5 odpuść. Chyba, że z silnikiem 3 litrowym. 

Mam 9-5 i na prawdę wiele o tych silnikach wiem.  Uwierz mi ;)

Napisano
  • Autor
14 minut temu, MaserTi napisał:

Serio? Jest na tyle perfidny? U mnie czasy na ćwiartkę to 13.51 z końcowa 179km/h. Niema nawet co porównywać strojenia Bartka do Jakuba. Jest totalną przepaść. I to nie ja jedyny się przejechałem na jego hamowni...

 Sugeruje się nie napalać. W 900ng są silniki pancerne b2x4. Mam taką 900tke zrobiona na 306 koni i na razie bez problemu śmiga. Niestety silniki nowsze czyli w 9-5 są dość awaryjne (pisałem wyżej) i jak nie chcesz kłopotów to 9-5 odpuść. Chyba, że z silnikiem 3 litrowym. 

Mam 9-5 i na prawdę wiele o tych silnikach wiem.  Uwierz mi ;)

 

Czyli reasumując 900NG każdy motor? Który najbardziej podatny na przyrost mocy? 

Tylko 900NG? I seria 9-3 już się nie łapie?

 

A w 9-5 motor 3.0 z jakich roczników? To też uturbiony motor czy był bez?

 

9000 też mi się bardzo podoba, ale ich jest już dość mało...

Edytowane przez bizz

Napisano
1 minutę temu, bizz napisał:

 

Czyli reasumując 900NG każdy motor? Który najbardziej podatny na przyrost mocy? 

Tylko 900NG? I seria 9-3 już się nie łapie?

 

A w 9-5 motor 3.0 z jakich roczników? To też uturbiony motor czy był bez?

 

9000 też mi się bardzo podoba, ale ich jest już dość mało...

900 NG motory z turbo. Reszta ok ale bez możliwości modyfikacji. 

9-3 z silnikami b2x4 chyba do 1999 roku.

 

9-5 motor benyznowy 3.0t ( roczników nie pamiętam ale każdy jest ok. P.s nie pomyl z 3.0tid czyli diesel)

 

9000 podobno wygodniejsze sporo od 9-5 ale problemem jest niestety rdza. 

Napisano

 

Uprzedzam, że chwilowo będzie OT.

 

Dnia 17.02.2017 o 09:08, bizz napisał:

wypady weekendowe, kiedy w zestawie 2 x 2+1 jeździmy dwoma autami

 

Próbuję na wszystkie strony i wychodzi mi, że zmieścicie się w 5-osobowym aucie. 2x2+1=4+1=5

 

Koniec OT. ;) 

 

A wracając do tematu...

Zgadzam się z opinią @koNik co do starszych bmw czy volvo, ale... 

Takie e39 czy e32/e34 w akceptowalnym stanie, szczególnie z motorem większej pojemności, będzie trudne do znalezienia. Jak już będzie to na dzień dobry przekroczy 35kPLN.

Volvo 940 z kolei z modzonym redblockiem to super pomysł, ale dla pasjonata topornego acz megatrwałego auta. No bo komfortu takiej e39 nie ma szansy uzyskać w 940. Ewentualnie 960/V90 mogłaby być propozycją, ale z uwagi na silnik (benzyna 3 litry) i tylny zawias (multilink) wg mnie odpada.

 

W sumie jakieś 3 lata temu, czyli po zakupie e46 330dA, miałem podobną zagwozdkę, co @bizz.  szukałem e39 touring z końca produkcji. Odpuściłem po pół roku z uwagi na stan tych aut. Potem jeszcze myślałem, czy może nie wejść w e61. Tu było lepiej, ale z kilku egzemplarzy w akceptowalnym stanie i cenie, każdy miał jakiś "defekt" wyposażeniowy lub wizualny, np. jasny środek, brak uchwytów na napoje (tych, których "dołożenie" wymaga wymiany całej deski), czy nienaprawione skazy nadwozia. W efekcie trafiło się XC70 z ostatniego rocznika na platformie P2 z jedynym minusem w postaci automatu (TF-80SC), ale w atrakcyjnej cenie. I w ten sposób mam do dyspozycji skrajnie różne auta: e46 idealnie skrojone i świetnie współpracujące z kierowcą (o ile żona pożyczy mi kluczyki ;)) i ponton XC70, który połknie wszystko, co chcę zabrać, i dowiezie mnie bez bólu do celu.

Napisano
  • Autor
22 minuty temu, borbet napisał:

 

Uprzedzam, że chwilowo będzie OT.

 

 

Próbuję na wszystkie strony i wychodzi mi, że zmieścicie się w 5-osobowym aucie. 2x2+1=4+1=5

 

Koniec OT. ;) 

 

A wracając do tematu...

Zgadzam się z opinią @koNik co do starszych bmw czy volvo, ale... 

Takie e39 czy e32/e34 w akceptowalnym stanie, szczególnie z motorem większej pojemności, będzie trudne do znalezienia. Jak już będzie to na dzień dobry przekroczy 35kPLN.

Volvo 940 z kolei z modzonym redblockiem to super pomysł, ale dla pasjonata topornego acz megatrwałego auta. No bo komfortu takiej e39 nie ma szansy uzyskać w 940. Ewentualnie 960/V90 mogłaby być propozycją, ale z uwagi na silnik (benzyna 3 litry) i tylny zawias (multilink) wg mnie odpada.

 

W sumie jakieś 3 lata temu, czyli po zakupie e46 330dA, miałem podobną zagwozdkę, co @bizz.  szukałem e39 touring z końca produkcji. Odpuściłem po pół roku z uwagi na stan tych aut. Potem jeszcze myślałem, czy może nie wejść w e61. Tu było lepiej, ale z kilku egzemplarzy w akceptowalnym stanie i cenie, każdy miał jakiś "defekt" wyposażeniowy lub wizualny, np. jasny środek, brak uchwytów na napoje (tych, których "dołożenie" wymaga wymiany całej deski), czy nienaprawione skazy nadwozia. W efekcie trafiło się XC70 z ostatniego rocznika na platformie P2 z jedynym minusem w postaci automatu (TF-80SC), ale w atrakcyjnej cenie. I w ten sposób mam do dyspozycji skrajnie różne auta: e46 idealnie skrojone i świetnie współpracujące z kierowcą (o ile żona pożyczy mi kluczyki ;)) i ponton XC70, który połknie wszystko, co chcę zabrać, i dowiezie mnie bez bólu do celu.

 

Ha, spory wywód;)

To równanie nie miało być równaniem tylko opisem sytuacji, dwa razy rodzinka 2+1:) pewnie wiesz o co mi chodziło. 

W temacie E39 jakieś rozeznanie mam, jeżdżę już drugą, problemem nie jest kupić dobre auto, tylko dobre i dobrze wyposażone. Ja w porówaniu do pierwszej nie mam kilku rzeczy które irytują do granic, brak elektryki foteli a przede wszystkim pamięci - wydawałoby się to banalne, ale raz, że zamieniam się często z żoną, dwa, ze tych ustawień jest mnóstwo, a nie przód tył. Jak już znajdę idealną pozycję i żona zabiera mi auto to szlag mnie trafia na ustawianie od nowa... Brak czujnika deszczu który działa w E39 wyśmienicie, brak DSP bez którego audio gra fatalnie, poniżej jakichkolwiek oczekiwań. 

Dlatego tak kombinuję, bo lubię te wszystkie dodatki, a znalezienie tego wraz z sensownym stanem i mocnym motorem graniczy z cudem. Już nawet złożyłem ofertę odkupienia poprzedniej E39 gościowi któremu ją sprzedałem i który przełożył motor. 

 

Z tego samego powodu zaczął kręcić mnie Saab. Za 15-20 tyś masz 9-5, które ma dość pełne wyposażenie, włącznie z wentylowanymi fotelami w niektórych wersjach, z silnikami które się łatwo dają podkręcać. 

E46 330d też bym kupił, ale automat, touring i sensowne wyposażenie to igła w stogu siana. 

XC70 w ogóle mi się nie podoba, ale podoba mi się V70, tyle że widzę ile kosztuje głupie zawieszenie do tego - ma to mój dobry kumpel i tak jak motor jest niezniszczalny, jakieś 2.4 d chyba, tak elektronika i zawias wymaga częstej ingerencji.

 

Kupię to co się prędzej trafi. Natomiast wiem już, że nigdy nie kupię auta gorzej wyposażonego niż poprzednie, a już szczególnie w tym samym modelu.

Napisano

Szukaj 900ng z b204l i bedziesz zadowolony byle blacharsko byl dobry i zeby mechanik ci nie popsul nic jak mi sie przytrafilo. Skrzynia to stary aisin - 350 tysiecy wytrzymuja, ewentualnie uzywki chodza po 700zl z anglikow ;)

Mozliwe ze w 9-3og byl ausin 5 biegowy juz ale ciezko o 9-3og z b204l.

Napisano
Dnia 17 luty 2017 o 09:16, bizz napisał:

 

Nasłuchałem się o awaryjności, prędzej bym poszedł w E46, choć i tutaj będzie ciężko o ciszę i komfort E39.

 

A ja wiem myślisz:)  zaraz poszukam.. Choć nie wydaje mi się żeby 35 kpln wystarczyło na zadbany egzemplarz

 Kup pan crome II. Mozna trafic 2010 na wypasie 2.4, 200KM, duze auto, automat, szyber,skoraki i cotam sobie chcesz.

Wydasz 25 k zl i masz 480cm auta do ktorego sie wchodzi a nie wsiada:)

No ale to tylko FIAT :( lansu brak, za to masz cisze, cisze i cisze przy 140-160kmh

Napisano
45 minut temu, bizz napisał:

To równanie nie miało być równaniem tylko opisem sytuacji, dwa razy rodzinka 2+1:) pewnie wiesz o co mi chodziło. 

:oki:

 

45 minut temu, bizz napisał:

W temacie E39 jakieś rozeznanie mam, jeżdżę już drugą, problemem nie jest kupić dobre auto, tylko dobre i dobrze wyposażone.

Dokładnie tak. W e61 mam wrażenie, że jest podobnie. W przypadku V70II/ XC70 nie to jest problemem.

 

45 minut temu, bizz napisał:

XC70 w ogóle mi się nie podoba, ale podoba mi się V70, tyle że widzę ile kosztuje głupie zawieszenie do tego - ma to mój dobry kumpel i tak jak motor jest niezniszczalny, jakieś 2.4 d chyba, tak elektronika i zawias wymaga częstej ingerencji.

V70III ma już lepsze zawieszenie (trwalsze i mniejsza średnica zawracania). W V70II faktycznie przód jest nie do końca trwały (jak na wagę silników, szczególnie diesli), ale w poprzedniej wołowince V70II '02r. przy przebiegu ok 150kkm zmieniłem amorki przód, a przy prawie 250kkm miałem jeszcze oryginalne tuleje wahaczy. Potem auto miało "całkę" i dalej jeździ już u kogoś innego. Po tym incydencie na szybko kupiłem e46 i szukałem V70II D5 AWD w manualu 6b (jak już odpuściłem bmw 5er). Z wypasem volvo było łatwo, gorzej z manualem, ale najgorzej było z bezwypadkowością i stanem licznika. No i trafiło sie XC70 i już mu 2 lata u mnie mija.

 

45 minut temu, bizz napisał:

E46 330d też bym kupił, ale automat, touring i sensowne wyposażenie to igła w stogu siana. 

 No niestety. Ja w swojej pracuję nad delikatnym doposażeniem, ale tylko w ramach niezbędnego dla komforowego minimum.

 

45 minut temu, bizz napisał:

brak elektryki foteli a przede wszystkim pamięci - wydawałoby się to banalne, ale raz, że zamieniam się często z żoną, dwa, ze tych ustawień jest mnóstwo, a nie przód tył. Jak już znajdę idealną pozycję i żona zabiera mi auto to szlag mnie trafia na ustawianie od nowa...

Z "fikołkami w prądzie" to jest jak ze zmywarką. Jak nie masz to jakoś bez tego żyjesz, ale jak masz i nagle to stracisz to mogiła... W e46 mi tego brakuje...

 

13 minut temu, fanlan napisał:

 Kup pan crome II. Mozna trafic 2010 na wypasie 2.4, 200KM, duze auto, automat, szyber,skoraki i cotam sobie chcesz.

Wydasz 25 k zl i masz 480cm auta do ktorego sie wchodzi a nie wsiada:)

No ale to tylko FIAT :( lansu brak, za to masz cisze, cisze i cisze przy 140-160kmh

Cromę wielu chwali. Stilonem też wielu jeździ i nawet po paru latach wraca.

Niestety w przypadku cromy wygląd mi nie pasuje, ale de gustibus...

Edytowane przez borbet

Napisano
Godzinę temu, fanlan napisał:

 Kup pan crome II. Mozna trafic 2010 na wypasie 2.4, 200KM, duze auto, automat, szyber,skoraki i cotam sobie chcesz.

Wydasz 25 k zl i masz 480cm auta do ktorego sie wchodzi a nie wsiada:)

No ale to tylko FIAT :( lansu brak, za to masz cisze, cisze i cisze przy 140-160kmh

z tą ciszą nie przesadzaj :) vs Saab 95 czy E39 to jednak jest słabo.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.