Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nowe auto- wybór mocy.

Featured Replies

Napisano

Witka ludziska :ok:

 

Zamówiłem auto, ale ciągle mam dylemat na temat mocy silnika. Ford oferuje fiestę  z EcoBoostem o mocy 100, 125 i 140 KM. Dopłata za 125 KM wynosi 4 kzł ( od tej mocy są hamulce tarczowe z tyłu ), a za 140 KM dodatkowo 2,4 kzł. Czyli za dodatkowe 40 KM i 10 Nm ( ze 170 do 180 Nm ) dopłacamy 6,4 kzł.

Jest też możliwość podjechania do firmy ( np. V-Tech ), która wgra inne oprogramowanie silnika i moc będzie wynosiła również 140 KM, ale moment wzrośnie ze 170 do 220 Nm. Koszt, to ok. 1,5 kzł ( oczywiście wykres z hamowni jest ).

Bardziej jestem za opcją nr 2. Trochę zastanawiam się nad hamulcami tarczowymi z tyłu. Tylko, czy mniejszy moment i dodatkowe tarcze warte jest 6,4 kzł?

Edytowane przez MARS

Napisano

Tej mocy dodatkowej nie poczujesz, jeżeli nie idzie za nią proporcjonalny wzrost momentu obrotowego. No chyba że jeździłbyś cały czas w pobliżu czerwonego pola.

Opcja nr 2 jest OK, tym bardziej że moment będzie już zacny.

A zahamować i tak dasz radę.

Napisano

Też obstawiałbym opcję drugą jeśli silnik mechanicznie jest dokładnie taki sam. Tarcze z tyłu nie dają zbyt wiele w w pewnych kwestiach nawet zabierają.

Napisano
Godzinę temu, MARS napisał:

Witka ludziska :ok:

 

Zamówiłem auto, ale ciągle mam dylemat na temat mocy silnika. Ford oferuje fiestę  z EcoBoostem o mocy 100, 125 i 140 KM. Dopłata za 125 KM wynosi 4 kzł ( od tej mocy są hamulce tarczowe z tyłu ), a za 140 KM dodatkowo 2,4 kzł. Czyli za dodatkowe 40 KM i 10 Nm ( ze 170 do 180 Nm ) dopłacamy 6,4 kzł.

Jest też możliwość podjechania do firmy ( np. V-Tech ), która wgra inne oprogramowanie silnika i moc będzie wynosiła również 140 KM, ale moment wzrośnie ze 170 do 220 Nm. Koszt, to ok. 1,5 kzł ( oczywiście wykres z hamowni jest ).

Bardziej jestem za opcją nr 2. Trochę zastanawiam się nad hamulcami tarczowymi z tyłu. Tylko, czy mniejszy moment i dodatkowe tarcze warte jest 6,4 kzł?

Ja bym podnosił moc samemu bo opcja 1 jest zbyt droga. Pamiętaj tylko, że teoretycznie jak ASO wykryje to może być problem z gwarancją oraz miej na uwadze, że mogą Ci nieświadomie wykasować lepszy program robiąc jakąś aktualizację softu podczas przeglądu.

Napisano

W lekkiej Fieście 125 KM jest wystarczające. Ja miałem fieste mk7 wolnossącą i miała 120 KM - do setki ok 9 z hakiem. Na Autostradzie do 140 było fajnie, do 160 jeszcze żwawo, a potem dostawała zadyszki i dawały o sobie znać mały rozstaw osi, krótka buda i wyciszenie. Ty będziesz miał turbo więc przy 125 KM będzie jeszcze bardziej dynamiczna. IMO 125 KM to rozsądny kompromis i do tego warto dopłacić. Dalej... jak lubisz. Przede wszystkim przejedź się tą 140-ką.

Szczerze - 1,5k, a 2,4 k to niewielka różnica. Rozumiem jaby dopłata pomidzy 125 a 140 była 4k. IMO tak to zbyt mała by rezygnować z fabrycznej gwarancji, a ryzyko że znajdą ślady grzebania w kompie i stracisz gwarancję jest spore. Ewentualnie potarguj się bardziej i może dopłata wyjdzie tyle co program gdzieś w firmie tuningowej. IMO kupując nowy samochód który ma parę lat gwarancji i świętego spokoju, warto pozostać przez jakiś czas przy rozwiązaniach fabrycznych, żeby tego świętego spokoju nie stracić.

Napisano
Godzinę temu, Polarny napisał:

Tej mocy dodatkowej nie poczujesz, jeżeli nie idzie za nią proporcjonalny wzrost momentu obrotowego. No chyba że jeździłbyś cały czas w pobliżu czerwonego pola.

Opcja nr 2 jest OK, tym bardziej że moment będzie już zacny.

A zahamować i tak dasz radę.

 

A skąd wiesz gdzie ten moment maksymalny jest? Może też w okolicach czerwonego pola?

Napisano
30 minut temu, Manx napisał:

Szczerze - 1,5k, a 2,4 k to niewielka różnica.

Ale jak startuje od 1.0 to już różnica się robi.

2 minuty temu, grogi napisał:

A skąd wiesz gdzie ten moment maksymalny jest? Może też w okolicach czerwonego pola?

Oczywiście - przecież turbobenzyny mają moment dopiero od 6000 rpm.

Jeżeli masz jeszcze coś merytorycznego do dodania - nie wahaj się. Jesteś na fali.

 

Napisano
36 minut temu, Manx napisał:

W lekkiej Fieście 125 KM jest wystarczające. Ja miałem fieste mk7 wolnossącą i miała 120 KM - do setki ok 9 z hakiem. Na Autostradzie do 140 było fajnie, do 160 jeszcze żwawo, a potem dostawała zadyszki i dawały o sobie znać mały rozstaw osi, krótka buda i wyciszenie. Ty będziesz miał turbo więc przy 125 KM będzie jeszcze bardziej dynamiczna. IMO 125 KM to rozsądny kompromis i do tego warto dopłacić. Dalej... jak lubisz. Przede wszystkim przejedź się tą 140-ką.

Szczerze - 1,5k, a 2,4 k to niewielka różnica. Rozumiem jaby dopłata pomidzy 125 a 140 była 4k. IMO tak to zbyt mała by rezygnować z fabrycznej gwarancji, a ryzyko że znajdą ślady grzebania w kompie i stracisz gwarancję jest spore. Ewentualnie potarguj się bardziej i może dopłata wyjdzie tyle co program gdzieś w firmie tuningowej. IMO kupując nowy samochód który ma parę lat gwarancji i świętego spokoju, warto pozostać przez jakiś czas przy rozwiązaniach fabrycznych, żeby tego świętego spokoju nie stracić.

Ale żeby dopłacić te 2.4 wpierw musisz dopłacić 4tys do mocy 125KM 

Napisano
Godzinę temu, Igorek napisał:

Ja bym podnosił moc samemu bo opcja 1 jest zbyt droga. Pamiętaj tylko, że teoretycznie jak ASO wykryje to może być problem z gwarancją oraz miej na uwadze, że mogą Ci nieświadomie wykasować lepszy program robiąc jakąś aktualizację softu podczas przeglądu.

Szanujace się porządne firmy robiące softu maja backupy na takie przypadki :ok: 

Napisano
1 godzinę temu, Polarny napisał:

Tej mocy dodatkowej nie poczujesz, jeżeli nie idzie za nią proporcjonalny wzrost momentu obrotowego.

Moc jest proporcjonalna do momentu obrotowego.

Napisano
56 minut temu, Chorzyn napisał:

Szanujace się porządne firmy robiące softu maja backupy na takie przypadki :ok: 

To wiem, nie wiem natomiast czy ponownie wgranie jest za free czy jednak coś trzeba rzucić. Plus ewentualnie koszt wycieczki w tym celu. 

Napisano

Fiesta pójdzie po kablu to 5min roboty, jak nie trafisz na dziada to wgra za free

Napisano
7 godzin temu, Igorek napisał:

To wiem, nie wiem natomiast czy ponownie wgranie jest za free czy jednak coś trzeba rzucić. Plus ewentualnie koszt wycieczki w tym celu. 

... poprostu pogadaj z tunerem, spytaj o szczegóły

3 godziny temu, hefi napisał:

Fiesta pójdzie po kablu to 5min roboty, jak nie trafisz na dziada to wgra za free

jeśli niczego nowego nie zrobili w tym roku w elektronice, to rzeczywiście nie ma ingerencji mechanicznej

Napisano
9 godzin temu, Chorzyn napisał:

Szanujace się porządne firmy robiące softu maja backupy na takie przypadki :ok: 

 

Dokładnie. Znalazłem firmę, która w ramach ceny chipa zapewnia powrót do softu fabrycznego na czas naprawy auta w serwisie.

Napisano
7 minut temu, spad napisał:

 

Dokładnie. Znalazłem firmę, która w ramach ceny chipa zapewnia powrót do softu fabrycznego na czas naprawy auta w serwisie.

 

Jak się zepsuje w trasie to będziesz najpierw na lawecie go na zmianę softu wiózł? IMO to bez sensu.

Napisano
12 godzin temu, MARS napisał:

Witka ludziska :ok:

 

Zamówiłem auto, ale ciągle mam dylemat na temat mocy silnika. Ford oferuje fiestę  z EcoBoostem o mocy 100, 125 i 140 KM. Dopłata za 125 KM wynosi 4 kzł ( od tej mocy są hamulce tarczowe z tyłu ), a za 140 KM dodatkowo 2,4 kzł. Czyli za dodatkowe 40 KM i 10 Nm ( ze 170 do 180 Nm ) dopłacamy 6,4 kzł.

Jest też możliwość podjechania do firmy ( np. V-Tech ), która wgra inne oprogramowanie silnika i moc będzie wynosiła również 140 KM, ale moment wzrośnie ze 170 do 220 Nm. Koszt, to ok. 1,5 kzł ( oczywiście wykres z hamowni jest ).

Bardziej jestem za opcją nr 2. Trochę zastanawiam się nad hamulcami tarczowymi z tyłu. Tylko, czy mniejszy moment i dodatkowe tarcze warte jest 6,4 kzł?

 

Wersji 100KM bym nie brał, bo to bez sensu. A skoro już bym brał 125KM to byłoby nieuzasadnionym skąpstwem pożałować te głupie 2400zł za kolejne 15. Stąd prosty wniosek, że należy wziąć wersję 140KM. Przecież ją też można chipować.

:ok:

Edytowane przez Ryb

Napisano
11 minut temu, spad napisał:

 

Dokładnie. Znalazłem firmę, która w ramach ceny chipa zapewnia powrót do softu fabrycznego na czas naprawy auta w serwisie.

 

Robisz program w Astrze?

Napisano
12 godzin temu, MARS napisał:

Bardziej jestem za opcją nr 2. Trochę zastanawiam się nad hamulcami tarczowymi z tyłu. Tylko, czy mniejszy moment i dodatkowe tarcze warte jest 6,4 kzł?

 

Szczerze bym nie dopłacał Fordowi, lepiej zrobić virusa.

To trochę jak u mnie, byłem na virusie, zrobili ze 114, 132 KM i podnieśli moment o 30 NM. Po kilku dniach wróciłem i zgodnie z umową poprosiłem o wgranie z powrotem serii, auto nie jechało dla na tyle dobrze, że dopłacać do tego ok. 1000 zł. W serii jest minimalnie wolniej, przyrost nie był zauważalnie odczuwalny.Fakt ten potęgował kanapowy styl auta.

Na przyszłość wiem, że jeśli dłubać to coś z potencjałem :skromny:

 

A tarcze z tyłu .... bębny też wyhamują fieścine :oki:

Edytowane przez komor

Napisano
16 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Robisz program w Astrze?

 

Na razie nie, na dzisiaj są to luźne rozmyślania, ale trochę popytałem co i jak. 170 KM można bezpiecznie zrobić i poprawić dół. 

Napisano
1 minutę temu, spad napisał:

 

Na razie nie, na dzisiaj są to luźne rozmyślania, ale trochę popytałem co i jak. 170 KM można bezpiecznie zrobić i poprawić dół. 

 

Tez robilem rozeznanie poki co :ok:

Tylko z drugiej strony to obecnie mocy mi w ogole nie brakuje, wiec nie wiem czy mi sie chce w to bawic.

Napisano
21 minut temu, komor napisał:

A tarcze z tyłu .... bębny też wyhamują fieścine :oki:

 

wyhamować wyhamują, ale ja na przykład mam alergię na ich wygląd. Jak felgi stalowe to ok, jak alusy to dramat. Dla mnie bębny hamulcowe wyglądają koszmarnie, ale to takie moje zwichnięcie ;] Teraz kupiłem auto z bębnami i też mam na lato alusy. Jakoś to przeżyję, bo to używane tanie auto. Ale jakbym wydawał dużo kasy na nowe, to nie dałbym rady kupić z bębnami ;]

Napisano
12 godzin temu, MARS napisał:

Witka ludziska :ok:

 

Zamówiłem auto, ale ciągle mam dylemat na temat mocy silnika. Ford oferuje fiestę  z EcoBoostem o mocy 100, 125 i 140 KM. Dopłata za 125 KM wynosi 4 kzł ( od tej mocy są hamulce tarczowe z tyłu ), a za 140 KM dodatkowo 2,4 kzł. Czyli za dodatkowe 40 KM i 10 Nm ( ze 170 do 180 Nm ) dopłacamy 6,4 kzł.

Jest też możliwość podjechania do firmy ( np. V-Tech ), która wgra inne oprogramowanie silnika i moc będzie wynosiła również 140 KM, ale moment wzrośnie ze 170 do 220 Nm. Koszt, to ok. 1,5 kzł ( oczywiście wykres z hamowni jest ).

Bardziej jestem za opcją nr 2. Trochę zastanawiam się nad hamulcami tarczowymi z tyłu. Tylko, czy mniejszy moment i dodatkowe tarcze warte jest 6,4 kzł?

Weź 140KM albo zajrzyj na forum Forda, jest tam wątek o chipowaniu 1.5 jest heko i drugi gość z poznania, podpytaj ich o możliwości dodania mocy.

Napisano

Warto się też dowiedzieć o wytrzymałość sprzęgła i skrzyni biegów. Może tu leży tajemnica fabrycznych różnic maksymalnego momentu tylko o 20Nm. 

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał:

 

Jak się zepsuje w trasie to będziesz najpierw na lawecie go na zmianę softu wiózł? IMO to bez sensu.

Dokładnie to chciałem napisać. Restore zrobić to nie problem jak wszystko jest zaplanowane i np. jedziesz na przegląd gwarancyjny, ale właśnie w trasie jak staniesz na poboczu bo z nienacka padnie jakaś pierdoła, to będziesz w dudzie - tuner nie przyjedzie przywrócić programu, a transport lawetą do ASO = utrata gwarancji od razu po podłączeniu samochodu pod kompa. Takie dodatkowe chyba nikomu niepotrzebne emocje.

Napisano
44 minuty temu, Manx napisał:

ASO = utrata gwarancji od razu po podłączeniu samochodu pod kompa. Takie dodatkowe chyba nikomu niepotrzebne emocje.

 

No właśnie interesowałem się tematem po różnych forach i ludzie normalnie jeżdżą zaczipowanymi autami na przeglądy i nic się nie dzieje o ile ktoś nie zostawił amatorskich śladów. Trzeba jeździć do doświadczonych tunerów po prostu i zapodać im temat. Aczkolwiek wielokrotnie czytałem o wgraniu oryginalnego softu przez ASO w ramach aktualizacji :hehe: I 1500 poszło w kosmos... ;)

 

A wracając do tematu to chyba wolał bym dopłacić do 125KM i mieć tarcze z tyłu, a za jakiś czas sobie zrobić 140 samemu.

Napisano

Ile trzeba zaliczyć awarii, żeby na naprawy poszło 6k zł?! Fakt - w ASO może i tyle trzeba wydać, ale przecież jak gwarancja przepadła, to i serwis, i naprawy tańsze...

 

Ja bym autem przejeździł ze trzy miesiące, żeby wyszły ewidentne niedoróbki jeszcze z fabryki, a potem ulepszył we własnym zakresie. A kolanko za turbiną i tak się rozejdzie.

 

Napisano

Te silniki nie sa identyczne. Glowica i jeszcze cos juz teraz nie pamietam jest inne. Ten 125KM i 140KM sa takie same. Ja tez wzialem 100KM ale dlatego, ze nie bylo na stanie innych. W piatek wgram program i bedzie 150KM. IMO w zupelnosci wystarczy bo robi sie z tego czas do 100<9s i predkosc 220km/h co na samochod miejski w sam raz. Jakbym bral auto do produkcji to doplacilbym te 6k zakladajac, ze auto na 5lat to wyjdzie 100zl miesiecznie wiecej jesli vs tunning to 50zl miesiecznie wiecej to tyle co nic.

Napisano

Jeszcze są tunerzy co robią BOXa z pomiarami i dobrym programem. Montaż i demontaż to kilka minut. Można zrobić w drodze :)

Napisano
6 minut temu, wujekcybul napisał:

Te silniki nie sa identyczne. Glowica i jeszcze cos juz teraz nie pamietam jest inne. Ten 125KM i 140KM sa takie same. Ja tez wzialem 100KM ale dlatego, ze nie bylo na stanie innych. W piatek wgram program i bedzie 150KM. IMO w zupelnosci wystarczy bo robi sie z tego czas do 100<9s i predkosc 220km/h co na samochod miejski w sam raz. Jakbym bral auto do produkcji to doplacilbym te 6k zakladajac, ze auto na 5lat to wyjdzie 100zl miesiecznie wiecej jesli vs tunning to 50zl miesiecznie wiecej to tyle co nic.

 

Po co Ci fiesta? NIe masz juz Tiguana?

Napisano
4 minuty temu, AstraC napisał:

Jeszcze są tunerzy co robią BOXa z pomiarami i dobrym programem. Montaż i demontaż to kilka minut. Można zrobić w drodze :)

 

A na koniec mozna jeszcze tego BOXa sprzedac I pare groszy odzyskac :ok:

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał:

 

A na koniec mozna jeszcze tego BOXa sprzedac I pare groszy odzyskac :ok:

Trzeba dodać że jest minimalnie gorszy od programu(w granicach 5% z tego co czytałem).

 

@MARS

Ford Club Polska na forum szukaj po tuningu 1.5EB i znajdziesz dwóch naczelnych chiperów dla Fordów. Popytaj. ;)

Napisano
40 minut temu, grogi napisał:

Ile trzeba zaliczyć awarii, żeby na naprawy poszło 6k zł?! Fakt - w ASO może i tyle trzeba wydać, ale przecież jak gwarancja przepadła, to i serwis, i naprawy tańsze...

 

Jedną. Np. system multimedialny kaput, komputer kaput, skrzynia biegów kaput (wybierz dowolne).

Żadna z tych rzeczy nie będzie poza serwisem dramatycznie tańsza. Oczywiście można nowe auto naprawiać na używkach z Allegro, ale to dopiero jest szaleństwo.

 

 

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał:

 

Jedną. Np. system multimedialny kaput, komputer kaput, skrzynia biegów kaput (wybierz dowolne).

Żadna z tych rzeczy nie będzie poza serwisem dramatycznie tańsza. Oczywiście można nowe auto naprawiać na używkach z Allegro, ale to dopiero jest szaleństwo.

 

 

Dodatkowo gwarancja Ford Protect czy jak to tam zwą do 12 lat - i z tego co wiem działa sensownie (kumplowi skrzynię w Mondeo MK3 ogarnęli).

Napisano
20 minut temu, Ryb napisał:

 

Jedną. Np. system multimedialny kaput, komputer kaput, skrzynia biegów kaput (wybierz dowolne).

Żadna z tych rzeczy nie będzie poza serwisem dramatycznie tańsza. Oczywiście można nowe auto naprawiać na używkach z Allegro, ale to dopiero jest szaleństwo.

 

 

 

Ale przecież przy padnięciu radia nikt nie będzie sprawdzał softu silnika. Nie przesadzajmy. Ostatnio rozmawiałem z gościem z ASO Opla i powiedział w luźnej rozmowie, że nigdy nie sprawdzali softu przy naprawie gwarancyjnej, również przy naprawie silnika.

Napisano
17 minut temu, spad napisał:

Ale przecież przy padnięciu radia nikt nie będzie sprawdzał softu silnika. Nie przesadzajmy. Ostatnio rozmawiałem z gościem z ASO Opla i powiedział w luźnej rozmowie, że nigdy nie sprawdzali softu przy naprawie gwarancyjnej, również przy naprawie silnika.

 

Akurat wiem, że u nas jak przyjeżdżają Fiesty na malowanie progów - to sprawdzają... :D

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, Ryb napisał:

 

Wersji 100KM bym nie brał, bo to bez sensu. A skoro już bym brał 125KM to byłoby nieuzasadnionym skąpstwem pożałować te głupie 2400zł za kolejne 15. Stąd prosty wniosek, że należy wziąć wersję 140KM. Przecież ją też można chipować.

:ok:

No tak, ale łącznie wychodzi 6,4 kzł za te 40 KM więcej. Nie sądzę, żeby można było bezpiecznie dalej podnosić moc. Przecież to jest tylko litrowy silnik.

Do fiesty nie jest dostępny większy litraż.

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, AstraC napisał:

Weź 140KM albo zajrzyj na forum Forda, jest tam wątek o chipowaniu 1.5 jest heko i drugi gość z poznania, podpytaj ich o możliwości dodania mocy.

 

Zapytam :ok:

Edytowane przez MARS

Napisano
13 godzin temu, torelek napisał:

Moc jest proporcjonalna do momentu obrotowego.

Ale niekoniecznie do maksymalnego momentu obrotowego (co zresztą widać w omawianym przypadku).

A właśnie maksymalny moment w uturbionych silnikach decyduje o przyspieszeniu na niskich i średnich obrotach.

Jak jeszcze chcesz wnikać - to właśnie dlatego, że moc na tych obrotach jest proporcjonalnie wyższa do mocy maksymalnej (w związku z tym, co sam napisałeś). Dla wersji 1.0 125 i 140 KM moc na niższych obrotach nie wzrasta  tak bardzo, jak moc maksymalna. Dlatego napisałem, że wzrostu mocy maksymalnej nie poczuje tak, jak by się spodziewał.

Napisano
7 minut temu, MARS napisał:

 

Fiesta Vignale nie ma 1,5 l silnika.

Chodziło mi tylko o to żeby łatwiej Ci ludzi było znaleźć. ;) 1.0 też ich pytaj, są bardzo rzeczowi.

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, wujekcybul napisał:

... Ja tez wzialem 100KM ale dlatego, ze nie bylo na stanie innych. W piatek wgram program i bedzie 150KM. IMO w zupelnosci wystarczy bo robi sie z tego czas do 100<9s i predkosc 220km/h co na samochod miejski w sam raz...

 

Trzeba mieć na uwadze fakt, że różnica w mocy między 100 a 125 KM odczuwalna jest dopiero powyżej 4500 obr/min. Wgranie programu np. firmy V-Tech obniża ten próg.

Wersja 140 KM ma ponoć krótszą skrzynię.

Napisano
  • Autor
5 minut temu, AstraC napisał:

Chodziło mi tylko o to żeby łatwiej Ci ludzi było znaleźć. ;) 1.0 też ich pytaj, są bardzo rzeczowi.

Zdążyłeś zacytować zanim edytowałem :ok:.

Napisano

Kup pakiet numer 1 żeby mieć tarcze z tyłu icwtedy v tech...

Napisano
2 minuty temu, Manx napisał:

140 KM to jest 1.0 a nie 1.5 ;)

Czytaj wątek. ;) Napisałem to żeby łatwiej byli znaleźć tunerów. ;) Nie chce ich reklamować. ;)

Napisano
1 minutę temu, AstraC napisał:

Czytaj wątek. ;) Napisałem to żeby łatwiej byli znaleźć tunerów. ;) Nie chce ich reklamować. ;)

aa doczytałem... i wiadomość skasowałem :phi:

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, CZUCZU napisał:

Kup pakiet numer 1 żeby mieć tarcze z tyłu icwtedy v tech...

 

No właśnie. Dopłata 4 kzł żeby mieć tarcze z tyłu ma sens?

Już kilka osób napisało, że z bębnami z tyłu hamuje OK. Więc dla wyglądu? Fakt, że alusy będą 17'...

Napisano

Jezdzilem focusem 125 km i imo to minimum. W fiescie bedzie ok


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano
6 godzin temu, spad napisał:

 

Na razie nie, na dzisiaj są to luźne rozmyślania, ale trochę popytałem co i jak. 170 KM można bezpiecznie zrobić i poprawić dół. 

Z tego co czytałem to bez gratów max 170.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.