Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ile kilometrów bez płynu chłodzącego

Featured Replies

Napisano

Ile można przejechać ? Żonie wyleciał płyn chłodzący... muszę dojechać do warsztatu, 3 km chyba da radę co ? W sumie jest wskaźnik temperatury oleju i nim się trzeba kierować, co ?

Napisano

Ja bym nawet 500 metrów nie ryzykował bez płynu przejechać a co dopiero 3 km.

Napisano

Jechałem lanosem kilka kilometrów bez płynu i było OK. Autem zrobiłem potem jeszcze 100kkm i silnik dawał radę.

Napisano
13 minut temu, tommy__ napisał:

Ile można przejechać ? Żonie wyleciał płyn chłodzący... muszę dojechać do warsztatu, 3 km chyba da radę co ? W sumie jest wskaźnik temperatury oleju i nim się trzeba kierować, co ?

 

szybko ucieka ? nie możesz zalać wody ? 

ostatnio 100km robiliśmy na 4-5x dolewając wody aż dojechał do warsztatu 

Napisano
  • Autor
8 minut temu, Koonrad napisał:

 

szybko ucieka ? nie możesz zalać wody ? 

ostatnio 100km robiliśmy na 4-5x dolewając wody aż dojechał do warsztatu 

 

No nie mogę bo jak leję to wlata i zaraz wszystko wylata 8]

Napisano

nie jedz,  ja ostatnio tak zarżnąłem silnik 1.6 8v w astrze,  aż stopiło tłok. 

Niecałe 10km chciałem dojechać na autostradzie do najbliższego zjazdu,  dojechałem,  ale silnik na złom 

Napisano

Nie jechalbym.

Hol albo laweta.

 

Napisano
54 minuty temu, tommy__ napisał:

Ile można przejechać ? Żonie wyleciał płyn chłodzący... muszę dojechać do warsztatu, 3 km chyba da radę co ? W sumie jest wskaźnik temperatury oleju i nim się trzeba kierować, co ?

Jakie auto/silnik? 3 km to nie jest dużo przy obecnych temperaturach, żadne włączanie ogrzewania nic nie da, bo płynu i tak nie będzie. Jeśli jazda bez korków, to na dwa razy możesz pojechać z przerwą minimum 1 godzinę. Wskaźnik temperatury nie pokaże, bo jest w powietrzu, bez kontaktu z płynem.

Napisano
  • Autor
Teraz, kaczorek79 napisał:

Jakie auto/silnik? 3 km to nie jest dużo przy obecnych temperaturach, żadne włączanie ogrzewania nic nie da, bo płynu i tak nie będzie. Jeśli jazda bez korków, to na dwa razy możesz pojechać z przerwą minimum 1 godzinę. Wskaźnik temperatury nie pokaże, bo jest w powietrzu, bez kontaktu z płynem.

 

Ale mam wskaźnik temp oleju ;] silnik 2.0 hdi

Napisano
3 minuty temu, tommy__ napisał:

 

Ale mam wskaźnik temp oleju ;] silnik 2.0 hdi

Temperaturą oleju mocno się nie sugeruj, bezwładność termiczna inna, ale coś tam zawsze pokaże. Jeśli ta droga ma trwać powiedzmy 3 minuty, to dieslem na raz pojedziesz. Zmieniaj szybko biegi, nie używaj turbiny i kręć do 2 krpm. Kiedyś kupiłem e36 z silnikiem benzynowym, przyjechałem z Grudziądza do Gdyni na raz, w układzie było niecałe 2 litry zamiast 8. W domu naprawiłem i jeździłem bezawaryjnie kolejne 50 kkm do sprzedaży.

Napisano
3 minuty temu, rwIcIk napisał:

Diesle pidobno nie lubią przegrzania.

Ale do przegrzania ich potrzeba sporo deptania. Jak odpali zimny i pojedzie od razu, to krzywdy nie zrobi. Czasem po naprawie, czy po wymianie pompy wody w dieslu odpowietrzam układ chłodzenia, to potrafi stać na wolnych obrotach pół godziny i nie może 40 stopni przekroczyć. Dopiero dynamiczna jazda pomaga, tak żeby turbo dmuchnęło.

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, kaczorek79 napisał:

Temperaturą oleju mocno się nie sugeruj, bezwładność termiczna inna, ale coś tam zawsze pokaże. Jeśli ta droga ma trwać powiedzmy 3 minuty, to dieslem na raz pojedziesz. Zmieniaj szybko biegi, nie używaj turbiny i kręć do 2 krpm. Kiedyś kupiłem e36 z silnikiem benzynowym, przyjechałem z Grudziądza do Gdyni na raz, w układzie było niecałe 2 litry zamiast 8. W domu naprawiłem i jeździłem bezawaryjnie kolejne 50 kkm do sprzedaży.

 

Myślę, że coś tam jednak zostało tego płynu bo jak lałem do zbiornika to wylatywało ale z górnej części chłodnicy... a ten silnik się strasznie ciężko nagrzewa, żeby wskazówka ruszyła to trzeba co najmniej  5 km przejechać a ja mam do warsztatu niecałe 3 km :)

Napisano
1 minutę temu, tommy__ napisał:

 

Myślę, że coś tam jednak zostało tego płynu bo jak lałem do zbiornika to wylatywało ale z górnej części chłodnicy... a ten silnik się strasznie ciężko nagrzewa, żeby wskazówka ruszyła to trzeba co najmniej  5 km przejechać a ja mam do warsztatu niecałe 3 km :)

Jak leje z chłodnicy, a nie z małego obiegu, to Ty możesz jeszcze po mieście pojeździć i pozałatwiać sprawy tym autem :hehe:

Edytowane przez kaczorek79

Napisano
  • Autor
6 minut temu, kaczorek79 napisał:

Jak leje z chłodnicy, a nie z małego obiegu, to Ty możesz jeszcze po mieście pojeździć i pozałatwiać sprawy tym autem :hehe:

 

Nie mam jak zajrzeć ale leje się z góry raczej, podejrzewam jakiś przewód... tak więc wezmę jutro bańkę wody, odkręcę przed odpaleniem korek w zbiorniku wyrównawczym w którym płynu nie ma i w drogę a jak zobaczę, że temperatura oleju szybko rośnie to stanę i zaleję i poczekam...

Napisano

3km bym podjechał.

Kiedyś mi wywaliło płyn przez pompę wody i tak zrobiłem 4x30km zanim się zorientowałem o co kaman - ale były sroga zima, więc aż tak bardzo się nie grzał. Auto przejechało potem jeszcze 80kkm zanim sprzedałem ;)

Napisano
16 minut temu, DamianB napisał:

3km bym podjechał.

Kiedyś mi wywaliło płyn przez pompę wody i tak zrobiłem 4x30km zanim się zorientowałem o co kaman - ale były sroga zima, więc aż tak bardzo się nie grzał. Auto przejechało potem jeszcze 80kkm zanim sprzedałem ;)

i nie kapnąłeś się że ogrzewania ni ma? przez 4 nagrzania?
Czy my jesteśmy na motoryzacji czy kroju i szycia?...

Napisano
3 godziny temu, pawel_78 napisał:

i nie kapnąłeś się że ogrzewania ni ma? przez 4 nagrzania?
Czy my jesteśmy na motoryzacji czy kroju i szycia?...

To nie wiesz na jakim kąciku moderujesz, pawle_siedemdziesiątosiem? ;) 

Dziwiłem się, że "coś jest chyba nie tak". To był pierwszy samochód i pierwszy sezon z PJ...

Napisano

Jak to tylko 3 km to zamiast kombinować i się stresować nie możesz poprosić jakiegoś znajomego żeby Cię podholował?

Napisano
  • Autor
5 godzin temu, pitw napisał:

Jak to tylko 3 km to zamiast kombinować i się stresować nie możesz poprosić jakiegoś znajomego żeby Cię podholował?

 

Jednak zaryzykowałem, temperatura oleju osiągnęła 50 C a wskazówka temperatury cieczy się w ogóle nie ruszyła...no ale teraz mam nową chłodnicę... :ok:

Napisano
3 minuty temu, tommy__ napisał:

 

Jednak zaryzykowałem, temperatura oleju osiągnęła 50 C a wskazówka temperatury cieczy się w ogóle nie ruszyła...no ale teraz mam nową chłodnicę... :ok:

 

:ok: To ja jednak jestem cykor. Bez płynu w chłodnicy bym się nie odważył jechać.

Napisano
2 godziny temu, tommy__ napisał:

a wskazówka temperatury cieczy się w ogóle nie ruszyła

 

No przecież nie było płynu :hmm: to jak miała ruszyć :hmm: 

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, swienty napisał:

 

No przecież nie było płynu :hmm: to jak miała ruszyć :hmm: 

 

Trochę było bo jak się okazało chłodnica miała dziurę w połowie wysokości więc na pewno wszystko nie wyleciało 

Napisano
10 minut temu, tommy__ napisał:

 

Trochę było bo jak się okazało chłodnica miała dziurę w połowie wysokości więc na pewno wszystko nie wyleciało 

 

Z moich obserwacji wynika, że skoro olej zagrzał się do 50 stopni, to woda dużo wcześniej miała 90. :ok:

Miałem w A6 temp oleju i płynu. Zimą jak wskazówka temperatury płynu wchodziła na 90 stopni to temp oleju dopiero zaczynała rosnąć.

Napisano
Dnia 3.04.2018 o 17:42, tommy__ napisał:

Ile można przejechać ? Żonie wyleciał płyn chłodzący... muszę dojechać do warsztatu, 3 km chyba da radę co ? W sumie jest wskaźnik temperatury oleju i nim się trzeba kierować, co ?

 

myślę że spokojnie

od momentu kiedy "auto jakoś osłabło to docisnęłam" do "strasznie coś załomotało i nie chce jechać" minęło jakieś 14 kilometrów, szacuję że wąż spadł małżonce pod pracą, a stanęła w połowie drogi do domu co uznaję za sukces bo krócej musiałem po nią jechać i holować

oczywiście pipanie, czerwone kontrolki i słabnięcie samochodu nie spowodowały żadnej reakcji typu zadzwonię i zapytam

 

choć przyznaję że ostatnio już po tej akcji zadzwoniła od razu jak zapaliła się kontrolka ciśnienia w ogumieniu, więc nauka jakaś poszła wraz z remontem głowicy i kilkoma tysiami peelenów

Napisano

moim zdaniem najbezpieczniej to laweta albo holowanie, ale żeby zaspokoić naszą ciekawość to wyzeruj  licznik i jedź. jak auto stanie to napisz nam ile przejechałeś;](taki cienki żarcik), w moim aucie jak spadł pasek to przy -10 przejechałem autem pod dom na 2 razy z zimnego startu ;] odległość 2-3 kilometry ,układ zalany płynem prestone do +130stopni

Napisano

Można też rozpędzać się i gasić auto i jechać tak aż prędkość mega spadnie i znowu np rozpędzić się do 60-80-100 i zgasić aż pojawi się nie wiem 30 i tak w koło. Czasami można tak bez silnika spory kawałek się pokulac. 

 

Silnikowi nic nie będzie jak go włączysz na dosłownie 15 sekund i wylaczysz na kolejne być może 20-30 i więcej. Chyba że pod górkę to śliski temat.

Napisano
Dnia 3.04.2018 o 18:56, kaczorek79 napisał:

Ale do przegrzania ich potrzeba sporo deptania. Jak odpali zimny i pojedzie od razu, to krzywdy nie zrobi.

 

To powyżej jest kluczowe. Chwilę można pojechać. Ale dłużej niż dosłownie parę minut, to bym osobiście nie zaryzykował ;)

Napisano
16 godzin temu, tommy__ napisał:

wskazówka temperatury cieczy się w ogóle nie ruszyła...no ale teraz mam nową chłodnicę... :ok:

Nie ruszyła się, bo czujnik nie był w płynie :hehe:.

Napisano
16 godzin temu, tommy__ napisał:

 

Jednak zaryzykowałem, temperatura oleju osiągnęła 50 C a wskazówka temperatury cieczy się w ogóle nie ruszyła...no ale teraz mam nową chłodnicę... :ok:

 

Ale mogło nastąpić znaczne miejscowe przegrzanie np. głowicy czy czegoś innego. 

Napisano
  • Autor

 

No dzięki za rady... ale czy słyszał tu ktoś o silnikach chłodzonych powietrzem ? 

Napisano
18 godzin temu, tommy__ napisał:

 

Trochę było bo jak się okazało chłodnica miała dziurę w połowie wysokości więc na pewno wszystko nie wyleciało 

 

Jak chłodnica miała dziurę a termostat zamknięty, to mały obieg był zamknięty i miał wodę.

Napisano
 
No dzięki za rady... ale czy słyszał tu ktoś o silnikach chłodzonych powietrzem ? 

Ja słyszalem. Masz taki silnik w aucie ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
Dnia 3.04.2018 o 19:08, tommy__ napisał:

 

Nie mam jak zajrzeć ale leje się z góry raczej, podejrzewam jakiś przewód... tak więc wezmę jutro bańkę wody, odkręcę przed odpaleniem korek w zbiorniku wyrównawczym w którym płynu nie ma i w drogę a jak zobaczę, że temperatura oleju szybko rośnie to stanę i zaleję i poczekam...

 

Zimna woda do przegrzanego silnika? Faktycznie - dobry pomysł, żeby silnik już ostatecznie dobić.

Napisano
4 minuty temu, tommy__ napisał:

 

No dzięki za rady... ale czy słyszał tu ktoś o silnikach chłodzonych powietrzem ? 

 

Oczywiście, że ktoś słyszał. Jaki to ma związek z tym tematem?

Napisano
  • Autor
5 minut temu, volcan napisał:

 

Oczywiście, że ktoś słyszał. Jaki to ma związek z tym tematem?

 

Taki, że jak Ci się auto nagrzeje w korku do 120 C  (kiedyś tak miałem w toyocie, wiatrak się zepsuł) to wyjeżdżając z korka samo się schłodzi powietrzem 

Napisano
 
Taki, że jak Ci się auto nagrzeje w korku do 120 C  (kiedyś tak miałem w toyocie, wiatrak się zepsuł) to wyjeżdżając z korka samo się schłodzi powietrzem 
Ty tak serio? Widziałeś kiedyś silnik chłodzony powietrzem?

Wysłane z Tapatalka

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Mike_wwl napisał:

Ty tak serio? Widziałeś kiedyś silnik chłodzony powietrzem?

Wysłane z Tapatalka
 

 

Pierwszej serii porsche 911 i fiat 126 p ;] na przykład oczywiście :ok:

Napisano
 
Pierwszej serii porsche 911 i fiat 126 p ;] na przykład oczywiście :ok:
I nie zauważyłeś drobnej różnicy w konstrukcji silnika chłodzonego powietrzem vs cieczą, że uważasz, że powietrze opływajace silnik w Twojej przykładowej toyocie sprawiło, że jego temperatura spadła?

Wysłane z Tapatalka

Napisano

3km to trochę dużo na bez płynu. Tak jak pisze któryś kolega - na 2 razy spoko.

Napisano
Dnia 3.04.2018 o 18:05, tommy__ napisał:

 

No nie mogę bo jak leję to wlata i zaraz wszystko wylata 8]

Jak widać, że wylata to zawinąć jakąś pończochą lub zatkać i dowlec się do miejsca przeznaczenia.

Napisano
7 godzin temu, grogi napisał:

 

Jak chłodnica miała dziurę a termostat zamknięty, to mały obieg był zamknięty i miał wodę.

Termostat ma zwykle otwór odpowietrzający, wiec poziom płynu mógł być za niski szczególnie w okolicach głowicy.

Napisano
7 godzin temu, tommy__ napisał:

 

Taki, że jak Ci się auto nagrzeje w korku do 120 C  (kiedyś tak miałem w toyocie, wiatrak się zepsuł) to wyjeżdżając z korka samo się schłodzi powietrzem 

Przed silnikiem masz jeszcze wymiennik w postaci chłodnicy i on raczej skuteczniej obniża temperature płynu niż blok silnika:)

W silnikach chłodzonych powietrzem głównym medium chłodzącym jest olej , dlatego oprócz żeberek na głowicy często miska olejowa tez jest ożebrowana

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.