Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zasłanianie chłodnic w autach

Featured Replies

Napisano

sa jakies plusy takiego rozwiazania w aucie z działającym termostatem?

 

rosjanie mieli zaluzje w chłodnicy, obecnie podobny patent ma BMW

Napisano

Jest sens.

Napisano
9 minut temu, nielubiekotow napisał:

obecnie podobny patent ma BMW

W mondeo mam aktywną żaluzję chłodnicy.

Edytowane przez shapyr

Napisano
Jest sens.
Z działającym termostatem? Jaki?

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

Napisano
2 minuty temu, KYRTAP napisał:

Z działającym termostatem? Jaki?

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka
 

Sam pomyśl.

Napisano
8 minut temu, KYRTAP napisał:

Z działającym termostatem? Jaki?

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka
 

 

Jak ktoś rusza i od razu jedzie ciut szybciej niż w jeździe miejskiej, to ilość powietrza wpadająca do komory, skutecznie może wychładzać silnik na tyle, że nie dojdzie on (w sensownym czasie) do optymalnej temperatury. Mowa oczywiście o mrozach.

 

Napisano
1 godzinę temu, nielubiekotow napisał:

sa jakies plusy takiego rozwiazania w aucie z działającym termostatem?

 

rosjanie mieli zaluzje w chłodnicy, obecnie podobny patent ma BMW

Problem w tym, że zasłanianie wlotu chłodnicy na własną rękę jest trochę ryzykowne. Zapomni człowiek, nie wyjmie zasłony, pojedzie na zwykłą ekspresówkę, dociśnie ze 120-130 przez parę km i problem gotowy. Przy dzisiejszych autach albo nie ma wskaźnika temperatury wcale, albo jest tak zbuforowany, że poinformuje o przegrzaniu, gdy będzie już za późno.

Plusy oczywiście są, jeśli odpalamy auto rano w chłodne dni i od razu jedziemy, w komorze silnika zawierucha i silnik nagrzewa się wolniej. Ja np tak mam, rano wsiądę do auta i od razu przez 1,5 km jadę 70-90 km/h, po czym wjeżdżam na ekspresówkę i przez ok 10 km jadę ponad 100 km/h, następnie 3 km znowu 80-90  km/h. Zrobię takie 14 km o tej porze roku i dojeżdżając do pracy brakuje jeszcze 25 stopni na silniku, by otworzył się termostat, tak więc cały czas na małym obiegu pracuje układ chłodniczy.

Napisano
44 minuty temu, Cinek napisał:

Sam pomyśl.

Ostetnim samochodem w którym to robilem była łada 2107 w czasach kiedy mrozy bywaly po -25C.... w miescie mialo sens... natomiast powyżej 40-50 km trasy wskaźnik temperatury wędrował na czerwone pole...

Napisano
sa jakies plusy takiego rozwiazania w aucie z działającym termostatem?
 
rosjanie mieli zaluzje w chłodnicy, obecnie podobny patent ma BMW
Tyle że obecnie nie jest to robione że względów "termicznych" a że względów aerodynamicznych. Auto z zasłonięta chłodnica stawia mniejszy opór, a otwiera się dopiero wtedy gdy już jest taka konieczność.


pozdr.

Wysłane z mojego Archos 50 Saphir przy użyciu Tapatalka

Napisano
Godzinę temu, KYRTAP napisał:

Z działającym termostatem? Jaki?

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka
 

Jest. Przy dużych mrozach widoczne i odczuwalne. Szczególnie w dieslach. 
Osobiście testowałem w nowym Ducato. 

Napisano
10 minut temu, delco napisał:

Ostetnim samochodem w którym to robilem była łada 2107 w czasach kiedy mrozy bywaly po -25C.... w miescie mialo sens... natomiast powyżej 40-50 km trasy wskaźnik temperatury wędrował na czerwone pole...

Czyli miałeś niesprawny termostat, piszę jako były użytkownik samary. A ostatnie auto w którym wkładałem "karton" był poprzedni Sprinter, poprzednie Ducato. Przy użytkowaniu w mieście, był problem z ogrzewaniem w korkach. Wystarczy przejrzeć do jakich modeli występują osłony chłodnicy.

Napisano
48 minut temu, kaczorek79 napisał:

Przy dzisiejszych autach albo nie ma wskaźnika temperatury wcale

 

Fakt.

W niektórych brak wskaźnika i cały rok zasłonięte :phi:

 

 

ioniqqq.jpg

Edytowane przez mrBEAN

Napisano
1 godzinę temu, kenickie napisał:

 

Jak ktoś rusza i od razu jedzie ciut szybciej niż w jeździe miejskiej, to ilość powietrza wpadająca do komory, skutecznie może wychładzać silnik na tyle, że nie dojdzie on (w sensownym czasie) do optymalnej temperatury. Mowa oczywiście o mrozach.

 

 

Ale to miałoby sens przy -50. Przy naszych zimowych temperaturach sprawny termostat w zupełności wystarczy. 

Napisano

Zimą  dużym Fiatem nie ruszałem się bez kartonu na chłodnicy.

Tam była idealna wnęka  i w 10 sekund można było założyć lub zdjąć karton.  Z zewnątrz prawie niewidoczny. Pomagał niesamowicie.

 

W Polonezie miałem tworzywową  dedykowaną osłonę, ale tam był troszkę poprawiony układy chłodzenia i w sumie ta osłona nie była niezbędna. 

 

W innych autach nie stosowałem żadnych osłon. Ale faktem jest, że srogich zim ostatnio u mnie nie ma.

Napisano
Godzinę temu, Artur_W_wa napisał:

Czyli miałeś niesprawny termostat, piszę jako były użytkownik samary.

WŁadzie 2107 termostat zaczynał otwierać się przu ok 70C - czyli do osiągnięcia temp roboczej zostawalo jeszcze 25 stopni....

Dodatkowo komora silnika nie wychładzała się tak bardzo co przy dlugich wężach i LPG jakieś znaczenie miało....

Napisano
5 godzin temu, nielubiekotow napisał:

sa jakies plusy takiego rozwiazania w aucie z działającym termostatem?

 

rosjanie mieli zaluzje w chłodnicy, obecnie podobny patent ma BMW

 

Mam (muszę odkopać) osłonę Heko do Grande Punto (na dolną kratkę) i zimą bez niej to w drodze do pracy (25km) nie nagrzeje się, niezależnie czy jadę "średnicówką" (100-110km/h) czy a-czwórką (szybciej ;) ). Jak osłona jest na część wlotu, to w razie czego piekarnik się nie zrobi, a nagrzewa się szybciej, oczywiście mówimy o autach bez aktywnych przesłon i tym podobnych wynalazków.

 

Napisano
35 minut temu, Majkiel napisał:

 

Mam (muszę odkopać) osłonę Heko do Grande Punto (na dolną kratkę) i zimą bez niej to w drodze do pracy (25km) nie nagrzeje się, niezależnie czy jadę "średnicówką" (100-110km/h) czy a-czwórką (szybciej ;) ). Jak osłona jest na część wlotu, to w razie czego piekarnik się nie zrobi, a nagrzewa się szybciej, oczywiście mówimy o autach bez aktywnych przesłon i tym podobnych wynalazków.

 

 

w lanosie też była taka połowiczna zasłonka , podobno mniej soli wpadało do środka i nie żarło chłodnicy tak szybko :mlot:

Napisano
11 godzin temu, nielubiekotow napisał:

sa jakies plusy takiego rozwiazania w aucie z działającym termostatem?

Nie ma, ale jak ktoś jest uparty i musi to nie przy samej chłodnicy, tylko z dystansem żeby w razie przegrzania wiatrak miał skąd przeciągnąć powietrze.

Napisano

W mieście wg mnie nie ma to sensu, bo nie ma takiego pędu powietrza jak jadąc po trasie.

 

Miałem kiedyś Civica Vgen 1.5 16v, zimą po przejechaniu niecałych 4km już silnik osiągał temperaturę roboczą mimo że w komorze było jeszcze tyle miejsca, że spokojnie można było tam wejść i nogi postawić na ziemi a chłodnica wokół była oblepiona śniegiem, pamiętam że śnieg to mogłem jeszcze z komory wyciągać.

Napisano
10 godzin temu, mrBEAN napisał:

Jest. Przy dużych mrozach widoczne i odczuwalne. Szczególnie w dieslach. 
Osobiście testowałem w nowym Ducato. 

 

Kilka Ivonek silniki 2,3 i 3,0 "siedemdziesiątki" nigdy nie zasłaniane a auta tylko na trasach.... nie widzę potrzeby ażeby namawiać pracowników do zasłaniania w naszych warunkach...

Napisano
28 minut temu, analyzer64 napisał:

Miałem kiedyś Civica Vgen 1.5 16v, zimą po przejechaniu niecałych 4km już silnik osiągał temperaturę roboczą

Zjawisko dotyczy nowoczesnych konstrukcji, które wąchają paliwo, a co za tym idzie produkują mało strat cieplnych. 
Stary „paliwożerny” japoński zabytek nie jest taką konstrukcją ;) 

Napisano
Teraz, Ariibyd napisał:

 

Kilka Ivonek silniki 2,3 i 3,0 "siedemdziesiątki" nigdy nie zasłaniane a auta tylko na trasach.... nie widzę potrzeby ażeby namawiać pracowników do zasłaniania w naszych warunkach...

A ktoś tu pisze, żeby namawiać? 😁

Napisano
1 minutę temu, mrBEAN napisał:

Zjawisko dotyczy nowoczesnych konstrukcji, które wąchają paliwo, a co za tym idzie produkują mało strat cieplnych. 
Stary „paliwożerny” japoński zabytek nie jest taką konstrukcją ;) 

 

Dokładnie tak jak piszesz..... nowoczesne diesle to chyba w ogóle "nic" nie palą (i nie oddają ciepła) zimą.... nasze Iveca zimą przy powiedzmy -5/-10 na "wolnych" wskazówki temperatury nie ruszą nawet jak z godziną popracują....

Napisano
1 minutę temu, mrBEAN napisał:

A ktoś tu pisze, żeby namawiać? 😁

"namawiać pracowników" ;) , był jeden taki u nas a w zasadzie jeszcze jest co chciał kartony zakładać

Napisano
1 minutę temu, Ariibyd napisał:

"namawiać pracowników" ;) , był jeden taki u nas a w zasadzie jeszcze jest co chciał kartony zakładać

To jemu napisz, nie mi 😉

Napisano
2 godziny temu, Ariibyd napisał:

auta tylko na trasach

Tu jest pies pogrzebany, 

 

4 godziny temu, amazaque napisał:

nie przy samej chłodnicy, tylko z dystansem żeby w razie przegrzania wiatrak miał skąd przeciągnąć powietrze.

Dokładnie tak, stąd przesłony atrapy Heko. Wiatrak sobie normalnie będzie działał 

Napisano
4 godziny temu, Ariibyd napisał:

 

Dokładnie tak jak piszesz..... nowoczesne diesle to chyba w ogóle "nic" nie palą (i nie oddają ciepła) zimą.... nasze Iveca zimą przy powiedzmy -5/-10 na "wolnych" wskazówki temperatury nie ruszą nawet jak z godziną popracują....

I tu jest właśnie problem przy uzytkowaniu, powiedzmy miejskim.

Jedziesz trasą, i wszystko jest ok. Stajesz w korku i wskazowka zaczyna opadać 8].  Najlepsze w sprinterze było że na szyby szło ciepłe a na nogi już nawet nie letnie. Zapewne braki w wyposażeniu typu dogrzewacz bo był z Francji. W iveco daily 2001 było to samo.

Z kolei pierwszy sprinter nie dość że szybko dawał ciepło, to niezależnie od trybu jazdy. 

Napisano
7 godzin temu, Ariibyd napisał:

 

Dokładnie tak jak piszesz..... nowoczesne diesle to chyba w ogóle "nic" nie palą (i nie oddają ciepła) zimą.... nasze Iveca zimą przy powiedzmy -5/-10 na "wolnych" wskazówki temperatury nie ruszą nawet jak z godziną popracują....

Benzyniaki też potrafią się słabo grzać. Ostatnio zaobserwowałem to u siebie, na dworze +2 stopnie, jechałem trasą, silnik trzymał 105-107 (termostat startuje przy 105), stanąłem w korku na 15-20 minut, zrobiło mi się zimno, więc sobie podkręciłem ogrzewanie (dmuchawa na połowę mocy) i zbiłem przy pracującym silniku temperaturę do 86 stopni. Wiadomo, że trochę nagrzewnica wystudza, ale odebrała pracującemu silnikowi 20 stopni, a nawet mrozu nie było.

Napisano
22 godziny temu, nielubiekotow napisał:

sa jakies plusy takiego rozwiazania w aucie z działającym termostatem?

 

rosjanie mieli zaluzje w chłodnicy, obecnie podobny patent ma BMW

Volvo XC 60 D4 ma to też , nawet latem przez pierwsze kilkaset metrów jest zasłonięta chłodnica by auto się szybciej nagrzało 

Napisano

W dieslu (który słabiej oddaje ciepło) o poj. 1,6 po odpaleniu na mrozie -3, przejechałem ze 2-3km po miejscowości, potem wjechałem na ekspresówkę i po 3km miałem 90*C na wskaźniku temp. płynu chłodniczego i cieplutkie powietrze. Może mam dogrzewacz, a może inni mają zepsute termostaty.

Napisano
1 minutę temu, noras napisał:

A może czasem to cecha konstrukcyjna, jak np. w 2.0 TDi CR w wersji CAGA:

https://a4-klub.pl/topic/218688-wskaźnik-temperatury-silnika-nie-pokazuje-90-c-20-tdi-cr/

 

W Astrze J jest odwrotnie... Wskaznik stoi jak zaczarowany na 90 stopni, a temperatura plynu grubo ponad 100 ;]

 

Napisano
51 minut temu, Maciej__ napisał:

 

W Astrze J jest odwrotnie... Wskaznik stoi jak zaczarowany na 90 stopni, a temperatura plynu grubo ponad 100 ;]

 

Ale pewnie w VAGu jest podobnie-chyba wiekszosc wskaznikow jest "bezstresowa"-czyli bez wzgledu czy jest 70-czy tez 100 stopni  to i tak pokazuja 90 aby user bron boze sie nie denerwowal;]

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał:

W Astrze J jest odwrotnie... Wskaznik stoi jak zaczarowany na 90 stopni, a temperatura plynu grubo ponad 100 ;]

Wolałbyś jak w Astrze H, brak wskaźnika? Normalna temperatura pracy A16XER (który w J też sadzali) to 102 stopnie.

Ile dla A14NET wynosi?

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał:

 

W Astrze J jest odwrotnie... Wskaznik stoi jak zaczarowany na 90 stopni, a temperatura plynu grubo ponad 100 ;]

 

 

W Oplach zawsze najsłabszym punktem były pierścienie olejowe i termostat więc może specjalnie stoi na 90 stopniach

Napisano
Godzinę temu, ZUBERTO napisał:

Ile dla A14NET wynosi?

 

Z tego co pamiętam to w swoim miałem 107 - 108 stopni. Jak się jechało bardziej agresywnie to temperatura spadała.

Napisano
Wolałbyś jak w Astrze H, brak wskaźnika? Normalna temperatura pracy A16XER (który w J też sadzali) to 102 stopnie.
Ile dla A14NET wynosi?
W sumie to wskaznik jest zbyteczny pod warunkiem, że jest jakaś kontrolka informująca o przegrzania...
Napisano
3 godziny temu, Maciej__ napisał:
8 godzin temu, ZUBERTO napisał:
 

W sumie to wskaznik jest zbyteczny pod warunkiem, że jest jakaś kontrolka informująca o przegrzania...

Przeważnie jak ta kontrolka zadziała to jest już za późno i samo dolanie płynu nie wystarczy:czacha:

Napisano
3 godziny temu, volf6 napisał:

Przeważnie jak ta kontrolka zadziała to jest już za późno i samo dolanie płynu nie wystarczy:czacha:

 

W autach służbowych nie raz sie świeciła, i nic sie nie stało. Wystarczy sie zatrzymac i dać mu ostygnąć

Napisano
7 godzin temu, Maciej__ napisał:
11 godzin temu, ZUBERTO napisał:
Wolałbyś jak w Astrze H, brak wskaźnika? Normalna temperatura pracy A16XER (który w J też sadzali) to 102 stopnie.
Ile dla A14NET wynosi?

W sumie to wskaznik jest zbyteczny pod warunkiem, że jest jakaś kontrolka informująca o przegrzania...

 

Nie, wskaźnik jest potrzebny chociażby po to, żeby zdiagnozować zesputy termostat. Jeżeli jest cały czas otwarty (półotwarty), to większośc aut nie poinformuje o tym kierowcy, a jeździmy cały czas z niedogrzanym silnikiem. 

Napisano
2 godziny temu, wladmar napisał:

 

Nie, wskaźnik jest potrzebny chociażby po to, żeby zdiagnozować zesputy termostat. Jeżeli jest cały czas otwarty (półotwarty), to większośc aut nie poinformuje o tym kierowcy, a jeździmy cały czas z niedogrzanym silnikiem. 

To tez nie jest do konca prawda.Tak jak tu mowia-wskaznik pokazuje optymalna temperature podczas gdy rzeczywista moze byc +/-20 stopni.Ja w V50 zdiagnozowalem wczesniej termostat za pomoca komputera pokladowego a dokladnie spalania chwilowego.Zdziwilo mnie ze na trasie gdzie normalnie spalal 6,5-6,8 zaczal palic ok.8l/100km.A wskazowka temperatury  byla na optimum-po podpieciu Torque Pro okazalo sie ze nagrzany silnik mial 72 stopnie;]

Napisano
16 godzin temu, wlad napisał:

Ale pewnie w VAGu jest podobnie-chyba wiekszosc wskaznikow jest "bezstresowa"-czyli bez wzgledu czy jest 70-czy tez 100 stopni  to i tak pokazuja 90 aby user bron boze sie nie denerwowal;]

Testowaliśmy z podpiętym komputerem u mnie w Subaru i ładnie pokazuje.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.