Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Amortyzatory interwał

Featured Replies

Napisano

250 kkm, pęknięte obie sprężyny tył. Wymiana sprężyn + amortyzatory (Lesjofors+Monroe). Stare amortyzatory (oryginalne) miały na skp 65 - 67% a dało się je bez większego problemu ścisnąć. Z nowymi całą masą ciała ciężko było cokolwiek ruszyć. Różnica w prowadzeniu auta zauważalna. Przy czym nowy tył na skp wyszedł na przeglądzie po 75%.

Napisano

Ostatnio wymieniałem amortyzatory jak jeszcze jeździłem Fiatami. Od 25 lat w żadnym aucie nie musiałem wymieniać.

Napisano
6 godzin temu, wladmar napisał(a):

Ostatnio wymieniałem amortyzatory jak jeszcze jeździłem Fiatami. Od 25 lat w żadnym aucie nie musiałem wymieniać.

 

Jeździsz tylko jako pierwszy właściciel, od nowości do tak ~100-150kkm?

 

Napisano
8 minut temu, Kenickie napisał(a):

 

Jeździsz tylko jako pierwszy właściciel, od nowości do tak ~100-150kkm?

 

 

Tak. I przy takich przebiegach w Fiatach trzeba było robić amortyzatory, wydech i multum innych rzeczy.

Napisano
46 minut temu, wladmar napisał(a):

 

Tak. I przy takich przebiegach w Fiatach trzeba było robić amortyzatory, wydech i multum innych rzeczy.

 

Mam włoskie auto z przebiegiem 260kkm. Wydech, zawias, przeniesienie napędu fabryczne. Jedyne co wymieniłem to termostat i poduszkę silnika. A i jeszcze skraplacz klimy.

 

 

Edytowane przez Jan Winnicki

Napisano
Wymieniacie amortyzatory czy samochody? [emoji16]
 
Po 50, 100, 150, 200kkm?
Czy aż się wyleją? 

Taki sam interwał jak przy żarówkach.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
Godzinę temu, Jan Winnicki napisał(a):

 

Mam włoskie auto z przebiegiem 260kkm. Wydech, zawias, przeniesienie napędu fabryczne. Jedyne co wymieniłem to termostat i poduszkę silnika. A i jeszcze skraplacz klimy.

 

 

 

Gratuluję. Ja więcej Włochom nie zaufam (podobnie jak Niemcom).

Napisano
2 godziny temu, wladmar napisał(a):

Gratuluję. Ja więcej Włochom nie zaufam (podobnie jak Niemcom).

 

Witaj w klubie :hehe: 

  • 4 tygodnie później...
Napisano

Pierwszy raz w życiu w moim " ulubionym" P2008 z 2015r ze 130kkm na blacie

Napisano

;-)2f7784d0cbe41e865bfc1894ea3d1360.jpg

Napisano
W dniu 7.10.2025 o 18:26, wladmar napisał(a):

 

Gratuluję. Ja więcej Włochom nie zaufam (podobnie jak Niemcom).

Żyjesz w czasach Punto I :)
Rodzice mieli, amorki z tyłu padły po 60kkm, później wydech.

 

Ja od tego czasu miałem Cromę, Freemonta a ostatnio Jeepa Cheeroke KL, wszystkie sprzedałem z przebiegiem ponad 220kkm i w każdym amorki i wydech były oryginalne.

 

W Golfie przednie amorki wymieniałem po 150kkm - jeden wylał. 

Napisano
W dniu 3.10.2025 o 18:05, Danielpoz. napisał(a):

Najgorsze jak ktoś nie ma pojęcia o mechanice i nie chce serwisować auta u fachowców. Sam drutuje byle tanio byle do przodu. No i to nie jest tylko jego sprawa bo stwarza niebezpieczeństwo dla innych.

 

Dziadostwo 👎

Tu nie jest mowa o tym kto, gdzie i jak wymienia, tylko o tym dlaczego wymienia.

Jeżeli element jest sprawny to po co go wymieniać? Po to żeby Danielpoz i podobni byli zadowoleni?

Jeszcze raz powtórzę, jeżeli amortyzator jest suchy, nie jest skorodowany, jakoś mechanicznie uszkodzony, nie ma wybitych gumowych tulei, normalnie pracuje, to jaki jest sens wymieniać?

Napisano
3 minuty temu, fred77 napisał(a):

Tu nie jest mowa o tym kto, gdzie i jak wymienia, tylko o tym dlaczego wymienia.

Jeżeli element jest sprawny to po co go wymieniać? Po to żeby Danielpoz i podobni byli zadowoleni?

Jeszcze raz powtórzę, jeżeli amortyzator jest suchy, nie jest skorodowany, jakoś mechanicznie uszkodzony, nie ma wybitych gumowych tulei, normalnie pracuje, to jaki jest sens wymieniać?

20 letni po przebiegu np 300tyś normalnie pracuje?

Druciarze wszystko sobie wmówią.

Napisano
20 letni po przebiegu np 300tyś normalnie pracuje?
Druciarze wszystko sobie wmówią.
A jak na badaniu technicznym wychodzi w okolicy 80% to co ?

Wysłane z mojego moto g23 przy użyciu Tapatalka

Napisano
2 godziny temu, Danielpoz. napisał(a):

20 letni po przebiegu np 300tyś normalnie pracuje?

Oczywiście, że normalnie pracuje.

Napisano
1 godzinę temu, kokosz napisał(a):

A jak na badaniu technicznym wychodzi w okolicy 80% to co ?

 

To nic, bo te badania amorków na SKP można sobie w buty włożyć. Jak nie cieknie to sprawny. 

Napisano
1 godzinę temu, kokosz napisał(a):

A jak na badaniu technicznym wychodzi w okolicy 80% to co ?

Na BT sprawdzana jest sprawność całego zawieszenia. Nie tylko amortyzatorów i nie samych amortyzatorów. 

Napisano
W dniu 31.10.2025 o 13:23, dzidzia napisał(a):

Żyjesz w czasach Punto I :)
Rodzice mieli, amorki z tyłu padły po 60kkm, później wydech.

Racja !

W Punto 2 wytrzymywały już 100kkm :skromny:.

Napisano
14 godzin temu, fred77 napisał(a):

Oczywiście, że normalnie pracuje.

 

Tak Fred, normalnie. Wymontuj z samochodu, daj na maszynę to zobaczysz to "normalnie pracuje" ;l 

Zresztą wystarczy założonie nowych i nagle się okazuje, że samochód inaczej jeździ. 

Napisano
2 godziny temu, futrzak napisał(a):

Tak Fred, normalnie. 

Czego jeszcze nie rozumiesz?

Napisano

No i muszę wymienić amortyzatory w Skodzie.

Przy wyciąganiu zwrotnic okazało się, że lewy amortyzator jest przegniły. 

Gdy obejma zwrotnicy go trzymała to wszystko było dobrze, ale gdy popuściłem śrubę obejmy i zacząłem zsuwać zwrotnicę z amortyzatora to pojawiła się dziurka i zaczął wyciekać olej.

 

 


IMG_2025-11-05-17-48-53-169.jpg.c9d854caa7e32d7ab9ea792478b3f5b9.jpgIMG_2025-11-05-17-49-34-743.jpg.1acb82e5d15244df261465bd40c4b4f9.jpg

Edytowane przez fred77

Napisano
8 minut temu, fred77 napisał(a):

No i muszę wymienić amortyzatory w Skodzie.

Przy wyciąganiu zwrotnic okazało się, że lewy amortyzator jest przegniły. 

Gdy obejma zwrotnicy go trzymała to wszystko było dobrze, ale gdy popuściłem śrubę obejmy i zacząłem zsuwać zwrotnicę z amortyzatora to pojawiła się dziurka i zaczął wyciekać olej.

 

No to na niezłym zombiaku jeździłeś...

Napisano
2 minuty temu, Kenickie napisał(a):

 

No to na niezłym zombiaku jeździłeś...

 

Jak rok temu wymieniałem łożyska i ściągałem zwrotnice to amortyzator był zdrowy. Prawy jest idealny, a lewy dostał mega wżer i zrobiła się dziurka przy ściąganiu zwrotnicy.

Napisano
5 minut temu, Kenickie napisał(a):

 

No to na niezłym zombiaku jeździłeś...

Wszystko sprawne, igła👍

Napisano
14 minut temu, fred77 napisał(a):

No i muszę wymienić amortyzatory w Skodzie.

Przy wyciąganiu zwrotnic okazało się, że lewy amortyzator jest przegniły. 

Gdy obejma zwrotnicy go trzymała to wszystko było dobrze, ale gdy popuściłem śrubę obejmy i zacząłem zsuwać zwrotnicę z amortyzatora to pojawiła się dziurka i zaczął wyciekać olej.

 

 


IMG_2025-11-05-17-48-53-169.jpg.c9d854caa7e32d7ab9ea792478b3f5b9.jpgIMG_2025-11-05-17-49-34-743.jpg.1acb82e5d15244df261465bd40c4b4f9.jpg

Tym razem niech ten warsztat się postara no i niech wystawi gwarancję. Po co masz co roku płacić za wymianę łożysk.

Napisano
Teraz, Danielpoz. napisał(a):

Wszystko sprawne, igła👍

Teraz już nie. Ale znów będzie sprawne. No i wartość wzrasta. Nowe amortyzatory, nowe łożyska, nowe piasty, nowe klocki hamulcowe, nowe opony. Do tego świeży olej do silnika i filtr oleju.

Napisano
Teraz, fred77 napisał(a):

Teraz już nie. Ale znów będzie sprawne. No i wartość wzrasta. Nowe amortyzatory, nowe łożyska, nowe piasty, nowe klocki hamulcowe, nowe opony. Do tego świeży olej do silnika i filtr oleju.

Gruby serwis. Zwłaszcza ten nowy filtr oleju👍

Napisano
Teraz, Danielpoz. napisał(a):

Tym razem niech ten warsztat się postara no i niech wystawi gwarancję. Po co masz co roku płacić za wymianę łożysk.

Warsztat nie ma tu nic do tego. Producent łożysk tak.

Robię wszystko sam. Tylko zwrotnice zawożę do warsztatu na wymianę łożysk, bo nie mam prasy.

Napisano
Teraz, fred77 napisał(a):

Warsztat nie ma tu nic do tego. Producent łożysk tak.

Robię wszystko sam. Tylko zwrotnice zawożę do warsztatu na wymianę łożysk, bo nie mam prasy.

To tym razem zrób to dobrze...

Napisano
  • Autor
19 minut temu, fred77 napisał(a):

zacząłem zsuwać zwrotnicę z amortyzatora to pojawiła się dziurka i zaczął wyciekać olej.

 

Ślak trafi!

A mógł jeszcze śmigać. Pechowo z tą dziurką 🤬

Napisano
5 minut temu, fred77 napisał(a):

Warsztat nie ma tu nic do tego. Producent łożysk tak.

Robię wszystko sam. Tylko zwrotnice zawożę do warsztatu na wymianę łożysk, bo nie mam prasy.

 

Jednak obstawiam coś z montażem. Nawet najgorsze chińskie łożyska nie padną po roku.

Napisano
4 minuty temu, mrBEAN napisał(a):

 

Ślak trafi!

A mógł jeszcze śmigać. Pechowo z tą dziurką 🤬

Prawy jest idealny. Nawet lakier się na nim jeszcze trzyma.

Oba są jeszcze fabryczne.

Napisano
Teraz, wladmar napisał(a):

 

Jednak obstawiam coś z montażem. Nawet najgorsze chińskie łożyska nie padną po roku.

Popatrz na zdjęcie. 

Oba są suche. Na jednym nawet wycisnęło taką pomarańczową plastelinę. Myślałem, że to wilgoć, a to jakiś dziwny smar, taki gęsty i lepki.

Napisano
12 minut temu, wladmar napisał(a):

 

Jednak obstawiam coś z montażem. Nawet najgorsze chińskie łożyska nie padną po roku.

A jednak padły i to nie montaż tylko brak smaru lub jakaś jego imitacja.

Napisano
26 minut temu, fred77 napisał(a):

 

Jak rok temu wymieniałem łożyska i ściągałem zwrotnice to amortyzator był zdrowy. Prawy jest idealny, a lewy dostał mega wżer i zrobiła się dziurka przy ściąganiu zwrotnicy.

To nie mogłeś silikonem uszczelnić?

Napisano
8 minut temu, sherif napisał(a):

To nie mogłeś silikonem uszczelnić?

Prościej jednak wymienić na nowe.

Napisano
1 minutę temu, fred77 napisał(a):

Prościej jednak wymienić na nowe.

Jeden, drugi jest jeszcze dobry bo nawet lakier ma.

Napisano
1 godzinę temu, Danielpoz. napisał(a):

Jeden, drugi jest jeszcze dobry bo nawet lakier ma.

 

I naklejkę fabryczną.

Napisano
W dniu 2.10.2025 o 11:19, mrBEAN napisał(a):

Wymieniacie amortyzatory czy samochody? 😁

 

Po 50, 100, 150, 200kkm?
Czy aż się wyleją? 

 

W trójce przy 25kkm jakoś wymieniałem :vibra:

 

A tak w ogóle pomiary amortyzatorów na SKP identyfikują właściwie jedynie czy amortyzatory są w stanie agonalnym czy nie

Napisano
15 godzin temu, fred77 napisał(a):

Popatrz na zdjęcie. 

Oba są suche. Na jednym nawet wycisnęło taką pomarańczową plastelinę. Myślałem, że to wilgoć, a to jakiś dziwny smar, taki gęsty i lepki.

 

Podnieść osłonki, nałożyć smaru i gotowe - nie ma co iść w koszty :oki: 

 

 

15 godzin temu, fred77 napisał(a):

No i wartość wzrasta.

 

No pewnie, po takiej inwestycji ta Skodzina jest warta minimum 40tys zł - a i tak szkoda za tyle sprzedać! :oki: 

 

image.png.d6363bdcd630f36676fda1f83af5dad2.png

Edytowane przez swienty

Napisano
6 minut temu, swienty napisał(a):

Podnieść osłonki, nałożyć smaru i gotowe - nie ma co iść w koszty :oki: 

Jakie osłonki? Jaki smar?

Zwrotnice są zdemontowane. Dzisiaj wyciskam stare łożyska, odkręcam blaszane osłony tarcz hamulcowych i czujniki ABS. Zwrotnice idą do wypiaskowania, będą pomalowane, potem nowe łożyska, piasty i wszystko będzie składane do kupy z nowymi amortyzatorami. Jeszcze nowe sprężyny, bo od starych odpada farba i są skorodowane i nowe górne mocowania.

Na koniec sprawdzenie geometrii i tyle.

 

Napisano
W dniu 2.10.2025 o 11:19, mrBEAN napisał(a):

Wymieniacie amortyzatory czy samochody? 😁

 

Po 50, 100, 150, 200kkm?
Czy aż się wyleją? 

 

Wcześniej amortyzatory, teraz samochody ;]

 

Na oryginałach od 100 - 200 kkm dociągałem. Zazwyczaj był wyciek albo przy okazji wymiany pękniętej sprężyny.

Napisano

Nowe amortyzatory i sprężyny na przód już czekają.

Wczoraj odebrałem zwrotnice z piaskowania i zostały zabezpieczone podkładem.

Przyjrzałem się dokładniej tylnym amortyzatorom i sprężynom. Okazało się, że jedna sprężyna jest pęknięta na samej końcówce zwoju. Dopiero jak ruszyłem wszystko szczotką drucianą to dało się to zauważyć.

Chcąc nie chcąc, zamówione zostały nowe sprężyny do tyłu, no i żeby to głupio nie wyglądało to amortyzatory z tyłu też będą nowe.

 

Przy okazji na zdjęciach widać przyczynę przegnicia jednego z amortyzatorów.

Zwrotnice się różnią wnętrzem obejmy na amortyzator. Lewa jest wewnątrz gładka, a prawa ma wnękę. I w tej wnęce zbierała się pewnie wilgoć, która po 24 latach doprowadziła do przegnicia amortyzatora.

 

 

 

 

 

IMG_2025-11-08-10-13-13-658.jpg

IMG_2025-11-08-10-12-45-556.jpg

Edytowane przez fred77

Napisano
25 minut temu, fred77 napisał(a):

Wczoraj odebrałem zwrotnice z piaskowania i zostały zabezpieczone podkładem.

te zwrotnice to piaskujesz i malujesz dla ozdoby ?

to przecież żeliwo to samo nie zgnije 

Napisano
29 minut temu, Jerzyk_ napisał(a):

te zwrotnice to piaskujesz i malujesz dla ozdoby ?

to przecież żeliwo to samo nie zgnije 

Czerwone to szybsze będą.

Napisano
5 minut temu, Chalek napisał(a):

Czerwone to szybsze będą.

ciekawy jestem

bo zwrotnic nie widać, a jakis powód na wydanie kasy był

Napisano
35 minut temu, Jerzyk_ napisał(a):

... to przecież żeliwo to samo nie zgnije 

Korozja w normalnych warunkach 0,1 mm/rok. W warunkach solonej zimy zdecydowanie szybciej.

Napisano
12 minut temu, Jerzyk_ napisał(a):

ciekawy jestem

bo zwrotnic nie widać, a jakis powód na wydanie kasy był

Tu chodzi o poczucie właściciela.

Napisano
Godzinę temu, fred77 napisał(a):

I w tej wnęce zbierała się pewnie wilgoć, która po 24 latach doprowadziła do przegnicia amortyzatora.

 

Teraz czekamy na wpis, że "auto prowadzi się jak wcześniej". ;)

 

Napisano
57 minut temu, Kenickie napisał(a):

 

Teraz czekamy na wpis, że "auto prowadzi się jak wcześniej". ;)

 

Ale wartość stale rośnie.

 

 

 

 

ten podkład zostanie czymś przykryty?

Edytowane przez ghost2255

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.