Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[KzAK] Małe na miasto

Featured Replies

Napisano

Cześć Wszystkim

Samochód mojej Pani postanowił się dość skutecznie popsuć przed świętami, szukam wiec czegoś na cito aby mogła funkcjonować po nowym roku.

Auto tylko i wyłacznie do jazdy miejskiej, dzienne przebiegi 10-25km, z kilkukrotnym przemieszczaniem w ciagu dnia tj. 3-5km stop na kilka godzin, i tak kilka razy w ciagu dnia. 

Auto w 95% bedzie wozić jedną osobę, bardzo okazyjnie 2-4.   

Z tego względu oraz biorąc pod uwagę na problemy z miejscem do parkowania (to przemieszczanie wymusza szukanie wolnego miejsca za każdym razem) optymalny jest samochód klasy A lub  coś na granicy A/B. 

Do tej pory Micra K11, Yaris 2, Punto, Citigo (oprócz micry kupionej dawno temu jako pierwsze auto do nauki, pozostałe kupowane 3-4 letnie na kolejne +/- 3lata)

 

Wymagania:

- mały do 4m długości i zwrotny, czym mniejszy tym lepszy, to naprawde mocno ułatwia życie w trybie miasto. 

- dobra widoczność (przydatne gdy gesty ruch miejski, parkowanie na żyletkę)

- manual (nie akceptuje automatów)

- z wyposażenia przy takiej jeździe nic nie trzeba specjalnego, może kamera cofania, ew. +czujniki,  grzane stołki bo w zimie sie nie nagrzeje na takich dystansach. 

- silnik zwykłe mpi spokojnie wystarczy, małe turbo ewentualnie też może być ale nie bedzie to żadna przewaga w takiej jeździe

- czasami, aby zaparkować, trzeba wskoczyć na chodnik, wiec prześwit może być troche większy. Ale nie jest to wymóg bezwzględny.

 

Myślałem o:

Pandzie Cross 1.0 ze względu na podniesioną budę

Ignis 1.2 jak wyżej  oraz dostępne dobre wyposażenie

Bliźniaki Picanto, i10 1.0 lub 1.2 też ok, często bogate wyposażenie.  Niżej zawieszone, co ich nie wyklucza ale odbiera potencjalne miejsca parkingowe przy wyższym krawężniku (Pani i tak pewnie wjedzie, ale po co mam ogarniać zerwaną czarną gume pod zderzakiem co robiłem do tej pory wiele razy)

Dla fun'u myslałem też o Suzuki Jimny bo na miasto, krótkie dystanse i parkowanie "byle gdzie" to super opcja, ale ceny nowej generacji są z kosmosu, i nie wiem czy kierowniczka by ogarnęła tylny naped na śliskim.

 

Rozważam zakup 2-3 latka na następne 2-3 lata ale patrząc na ceny takich aut (z pewnych rąk) w stosunku do nowych, myśle czy nie dołożyc i kupić nowe na ok.5-6 lat. Teraz najlepszy czas na takie zakupy, a i do tego załóżmy 2032 sytuacja powinna być jasna czy trzeba/warto wchodzic w BEV czy nie.

Co pominąłem z maluchów? wiem wymierający gatunek.

Jakieś inne opcje? 

Dzięki za sugestie.

 

 

Napisano

 

?

Napisano
Godzinę temu, lnk napisał(a):

- manual (nie akceptuje automatów)

 

Ty moze masz jakies fobie ale zona moze by chciala ?

 

Napisano

Spójrz na Hyundai i10 lub Kia Picanto. Jak szukałem dla żony to mocno były brane pod uwagę właśnie ze względu na grzane stołki i kierownicę. W tych małych takie ekstrasy są też w Oplach Karl i Adam. Skończyło się na Fiacie 500 bo trafił się dość fajny w dobrym wyposażeniu. Od pół roku jeździ i zadowolona 👍

 

 

Napisano
  • Autor
14 minut temu, PawelWaw napisał(a):

 

Ty moze masz jakies fobie ale zona moze by chciala ?

 

Żona nie akceptuje automatów, miałem kiedyś automata, nie lubiła tym jezdzić bo brakowało jej własnie zmiany biegów wajchą. 

Ja w sumie tez nie lubię auto, ale rozumiem że do miasta może to być bardziej zaleta niz wada. 

Z interview wynika że ma być małe, łatwe w parkowaniu, manual i mieć uchwyt na kubek z kawą (o czym zapomniałem w opisie).

Reszta to moja wizja żeby jej było przyjemniej/łatwiej (kamera, grzane stołki, wyższy prześwit, itd)

Napisano
1 godzinę temu, lnk napisał(a):

Auto tylko i wyłacznie do jazdy miejskiej, dzienne przebiegi 10-25km, z kilkukrotnym przemieszczaniem w ciagu dnia tj. 3-5km stop na kilka godzin, i tak kilka razy w ciagu dnia. 

Brzmi jak idealne wymagania dla elektryka.

Z automatem też problemu nie ma. Nawet z manualem nie ma.

Napisano

Zobacz na Aygo X 1.0. na wyprzedaży. 
Wchodzi nowsza wersja i pewnie da się znaleźć fajna ofertę na schodzący model. 

Napisano

2-3 letnia Arona 1.0 TSI . Jeszcze 2 lata gwarancji a wartość już spadła, małe duże auto z rozsądnym prześwitem.
Pozdrawiam

Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka

Napisano

Schodzący model clio da się kupić poniżej 70k, ewentualnie swift za podobne pieniądze. 

2-3 latka będzie chyba ciężko jakoś znacząco taniej kupić, bo sprzedający zafixowali się na pocovidowe wysokie ceny i nie są w stanie zaakceptować faktu, że wystawiają w cenie nowego po rabatach. 

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, Polarny napisał(a):

Brzmi jak idealne wymagania dla elektryka.

Z automatem też problemu nie ma. Nawet z manualem nie ma.

Ja bym nie miał nic przeciwko, ale póki co finansowo się to raczej nie spina. 

Wygodowo jakoś by ogarnął człowiek ładowanie 2x/miesiac na mieście czy pod robotą.

...no i ciężko o EV z manualem.

 

 

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, ghost2255 napisał(a):

Zobacz na Aygo X 1.0. na wyprzedaży. 
Wchodzi nowsza wersja i pewnie da się znaleźć fajna ofertę na schodzący model. 

dzięki, zapomniałem o Toyce.

W sumie najbardziej porządne cechy ma, muszę zerknąć po ile oferują z jako takim wyposażeniem. 

Napisano

Toyota Aygo Cross - robi mi hihi, a tak na marginesie jak córka nauczy się jeździć Kia Rio to jej to kupię :) 

Napisano
Napisano
3 godziny temu, lnk napisał(a):

...no i ciężko o EV z manualem.

Moja żona pytała,czy hybryda i elektryk to manual czy automat, bo automatu to ona nie chce.

Powiedziałem jej, że tam jest taka prosta przekładnia, która ma dwa biegi - jedynka do przodu i wsteczny do tyłu.

Nabrała sie i finalnie jest zadowolona zarówno z Yaris Crossa z eCVT jak i elektryka. :ok: 

 

 

 

Edytowane przez maras77

Napisano

Ogólnie poleciłbym ci do miasta citroena C3, ale poprzednią generację. Tylko tam jest 1,2 PureTech. Miałem takiego z silnikiem o mocy 84 KM + LPG. Do miasta od strony komfortu jazdy to było najlepsze auto. Wszystkie nierówności połykało to francuskie zawieszenie. Do tego miły dla oka. No ale silnik o wiadomej renomie, jeden kupi, drugi nie. 

Napisano

zastanów sie nad Lancią Ypsilon w wersji 1.2 - naprawdę fajne idiotoodporne auto. Części droższe ma rower do tego to bliźniak 500 i pandy 3. Moja ujeżdża już 3 ci rok przejechane w naszych rękach 100 tkm (łącznie 150 tkm rocznik 2014) - zero korozji i innych kłopotów. chyba nie ma tańszego bolidu w eksploatacji.

wada- mała dostępność na rynku

Napisano
8 minut temu, spad napisał(a):

Ogólnie poleciłbym ci do miasta citroena C3, ale poprzednią generację. Tylko tam jest 1,2 PureTech. Miałem takiego z silnikiem o mocy 84 KM + LPG. Do miasta od strony komfortu jazdy to było najlepsze auto. Wszystkie nierówności połykało to francuskie zawieszenie. Do tego miły dla oka. No ale silnik o wiadomej renomie, jeden kupi, drugi nie. 

 

Fakt, do miasta swietne auto :ok:  U nas juz 5 lat bez zadnego problemu i poki co zona nie chce zmieniac.

Ale tak jak piszesz, trzeba zaakceptowac fakt, ze to PT i z uzywka to jednak spora loteria.

 

Napisano

A może Mitsubishi Colt lub Renault Clio :hmm:

Za 65 - 70 kPln są nówki :oki:

Tylko nie wiem co to za silnik 999, czy dobry czy zły :nie_wiem:

Napisano
21 minut temu, Artur_W_wa napisał(a):

A może Mitsubishi Colt lub Renault Clio :hmm:

Za 65 - 70 kPln są nówki :oki:

Tylko nie wiem co to za silnik 999, czy dobry czy zły :nie_wiem:

 

1,0Tce, bardzo przyzwoity :ok:

 

Napisano
28 minut temu, Artur_W_wa napisał(a):

A może Mitsubishi Colt lub Renault Clio :hmm:

Za 65 - 70 kPln są nówki :oki:

Tylko nie wiem co to za silnik 999, czy dobry czy zły :nie_wiem:

silnik ok
Clio to bardzo przyjemne w środku auto w tym segmencie. 

Napisano

Propozycje Clio czy Sandero (lub innych modeli powyżej 4m) w tym wątku absolutnie nie wstrzeliwują się w założenie "małe auto". Osobiście mam Sandero i często z łezką w oku muszę odpuszczać równoległe miejsca parkingowe, na których takim Matizem (długość zbliżona do Citigo) parkowałem bez problemu. Różnica około 0,6m- to jest zupełnie inny poziom "małości"... :skromny:

Edytowane przez Wasylek

Napisano

Mazda 2 III od 2015r. spełnia większość wymagań, tylko długość (4.06m) trochę przekracza założenia. Za to silnik 4 cyl. bez turbo, dostępny z manualem, czujnikami cofania, grzanymi fotelami, zawieszona też nieco wyżej, widoczność dobra.

Napisano

Jak mieszkasz w domu albo masz garaż z gniazdkiem, to bierz citigo z giełdy. Nic lepszego do miasta nie znajdziesz (pisze z własnego doświadczenia, miałem taka do niedawna przez 5 lat/80kkm).

Napisano

Swift.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano
  • Autor
12 godzin temu, maras77 napisał(a):

Moja żona pytała,czy hybryda i elektryk to manual czy automat, bo automatu to ona nie chce.

Powiedziałem jej, że tam jest taka prosta przekładnia, która ma dwa biegi - jedynka do przodu i wsteczny do tyłu.

Nabrała sie i finalnie jest zadowolona zarówno z Yaris Crossa z eCVT jak i elektryka. :ok: 

 

 

 

Obawiam sie ze u mnie to nie przejdzie. 

Miałem dwa lata C4 1.5HDI AT8, siostra żony ma obecnego yarisa hybrid e-cvt. 

Tym i tym trochę jeździła i automat to nie jej bajka. Ja nie dyskutuje, jak tak woli to temat zamkniety.

 

2 godziny temu, Wasylek napisał(a):

Propozycje Clio czy Sandero (lub innych modeli powyżej 4m) w tym wątku absolutnie nie wstrzeliwują się w założenie "małe auto". Osobiście mam Sandero i często z łezką w oku muszę odpuszczać równoległe miejsca parkingowe, na których takim Matizem (długość zbliżona do Citigo) parkowałem bez problemu. Różnica około 0,6m- to jest zupełnie inny poziom "małości"... :skromny:

Trafione w punkt. Ten co nie musi sie przemieszczać w ciagu dnia i szukać miejsca za każdym razem nie zrozumie rożnicy miedzy 4,1 a 3,7m. Szanse wbicia sie w wiekszą lukę spadaja przynajmniej o 50%.  Dziś widziałem na mieście Toyotę IQ, i gdyby takie coś było obecnie dostepne jako nowe/młoda używka to ta rozmowa nie byłaby konieczna. 

Napisano
  • Autor
46 minut temu, WaWeR napisał(a):

Swift.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Byłem dziś w Suzuki,  Ignisy czego nie wiedziałem już niedostepne od paru miesięcy, ale przy okazji zerknąłem na nowego swifta, na żywo lepiej niż na zdj, ale tez zalezy od koloru, mechanicznie dobrze to wyglada, wyposazenie vs. cena też spoko, ale wnętrze jak dla mnie 20 lat wstecz.

Mają tez używki z końca produkcji poprzedniej generacji i ten starszy na mój gust jest lepiej wykończony, bardziej przytulny. Ale sporo ponad 60k za 2 latka (lepsze wersje pod 70) to lepiej wejść w nowe.

Jeszcze inne marki obskoczę i jak nie bedzie innych typów to Panią posadzę do tego nowego swifta, ciekawe co powie.  Dla niej auto jak lodówka ma jeździć, a wiem ze suzuki mechanicznie są mocne.

 

47 minut temu, zinger napisał(a):

Jak mieszkasz w domu albo masz garaż z gniazdkiem, to bierz citigo z giełdy. Nic lepszego do miasta nie znajdziesz (pisze z własnego doświadczenia, miałem taka do niedawna przez 5 lat/80kkm).

Celuje w młodsze (teoretycznie świety spokój na parę lat) ...i nie ma manuala.  

Ciekawe czy taki EV za 5 lat (10letni) bedzie sprzedawalny, auta EV mają tanieć (np.patrz zapowiedz ceny Twingo, coś piszą o EU klasie małych aut coś jak kei car w Japoni), technologia pójdzie do przodu, itd.

Chyba nie ten czas jeszcze, ale za 5lat pewnie to bedzie pierwszy wybór  (co do wymogów, odpowiedz bedzie ...nie ma juz MT ;) )

 

Napisano
14 minut temu, lnk napisał(a):

Celuje w młodsze (teoretycznie świety spokój na parę lat) ...i nie ma manuala.  

Wiek rozumiem, konieczność manuala za cholere, szczególnie w miejskim autku, gdzie ciągle trzeba biegi zmieniać. Ale Twoj wybór.

14 minut temu, lnk napisał(a):

Ciekawe czy taki EV za 5 lat (10letni) bedzie sprzedawalny, auta EV mają tanieć (np.patrz zapowiedz ceny Twingo, coś piszą o EU klasie małych aut coś jak kei car w Japoni), technologia pójdzie do przodu, itd

Pierwsze leafy maja juz ponad 10lat i nadal sie jakos sprzedaja. Technologia idzie cały czas do przodu, myslac w ten sposób nigdy niczego nie kupisz, bo moze zaraz cos nowego wprowadza ;)

A to co oszczędzisz na paliwie, eksploatacji, parkingach strefowych itp to Ci zwroci z nawiązką cała resztę. Taka 5 letnia skoda juz największą utratę wartości ma za soba, a jak kupisz nowe spalinowe, to po 5 latach ile nie weźmiesz? ;)

14 minut temu, lnk napisał(a):

Chyba nie ten czas jeszcze, ale za 5lat pewnie to bedzie pierwszy wybór  (co do wymogów, odpowiedz bedzie ...nie ma juz MT ;) )

Jw. Ja w sumie nie namawiam do ev, dla mnie, im ich mniej na drogach, tym lepiej :palacz: 

Edytowane przez zinger

Napisano
  • Autor

Co by przyśpieszyć temat odwiedziliśmy z żoną kilka salonów.

Hyundai Inster- mały, super praktyczny, ma to coś. Nawet podstawowa wersja ma wszystko co nam potrzeba. Jakby była wersja spalinowa to mogłby to być faworyt.

Hyundai i10- nic mu nie brakuje,  dobre miejskie auto z prostym mpi, rozsądne wyposażenie i sensowne pakiety. Nieduża dopłata do 1.2 4cyl. Trochę jeszcze ich mają dostepnych z wyprzedaży co nie jest oczywistoscią końcem grudnia. Ale że obok stał Inster to czar prysł  (zła taktyka z babą jechać oglądać). 

Fiat G.Panda - super wesołe i pozytywnie nastrajające auto, żółty mocno podpasował (fajny i taki żółty :) ), też byłby w gronie faworytów ale nie ma póki co z MT.

Toyota Aygo -w sumie wiecej sie spodziewałem, auto w pierwszym wrażeniu najtaniej zrobione ze wszystkich ogladanych, czarno i ponuro, w wersjach z dołu cennika to juz w ogóle, żadnych kolorowych wstawek, ciekawych przeszyć tapierki, kolorów, itd.  Panele drzwi to jakaś kpina (w citigo było podobnie ale to wiekowe auto i było tanie), tak samo jak tylne drzwi, nie żeby ktos tam często wsiadał (w naszym uzytkowaniu) ale wielkość otworu że nawet buta nie przeciśniesz. Że szyby nie otworzysz nie wspomnę.  Dostepność też marna.

 

Póki co obraz jest taki (w optyce żony) że auto ma być bardziej wesołe niż smutne :), reszta schodzi na dalszy plan. Wybór manuala zostaje podtrzymany. 

Dziś nie jeździliśmy żadnym, bo ruch w salonach jak po świętach w biedronce, szczególnie w Toyocie i chinczykach (nie wchodziliśmy ale był salon obok i stado mrówek w środku), nawet aby o coś zapytać trzeba swoje postać. Nie te klimaty że ktoś podejdzie coś zapyta, zaproponuje. Dziesiątki ludzi w środku, szok.

Wiec plan na jutro to dokonczć rundkę po salonch, wybrać 2-3 faworytów, pewnie zaraz po nowym roku spróbować nimi pojeździć, i w miedzy czasie zbadać czy coś 2letniego z pierwszych rąk nie ma w okolicy w cenie uzasadniajacej nowy vs. świeży używany. Patrzac w tym aspekcie na oferte dealerów nie ma to żadnego sensu aby nie dopłacic do nowego.

Muszę też rozgryść dodatkowe koszty, po ile oferują pakiet ubezpieczenia, koszt przegladów, jaki koszt zimówek (np.aygo niestandardowy rozmiar 17 w serii) aby mieć realny koszt zakup auta + ok.5lat eksploatacji. 

Pożyjemy zobaczymy.

 

Napisano
11 minut temu, lnk napisał(a):

Co by przyśpieszyć temat odwiedziliśmy z żoną kilka salonów.

Hyundai Inster- mały, super praktyczny, ma to coś. Nawet podstawowa wersja ma wszystko co nam potrzeba. Jakby była wersja spalinowa to mogłby to być faworyt.

Hyundai i10- nic mu nie brakuje,  dobre miejskie auto z prostym mpi, rozsądne wyposażenie i sensowne pakiety. Nieduża dopłata do 1.2 4cyl. Trochę jeszcze ich mają dostepnych z wyprzedaży co nie jest oczywistoscią końcem grudnia. Ale że obok stał Inster to czar prysł  (zła taktyka z babą jechać oglądać). 

Fiat G.Panda - super wesołe i pozytywnie nastrajające auto, żółty mocno podpasował (fajny i taki żółty :) ), też byłby w gronie faworytów ale nie ma póki co z MT.

Toyota Aygo -w sumie wiecej sie spodziewałem, auto w pierwszym wrażeniu najtaniej zrobione ze wszystkich ogladanych, czarno i ponuro, w wersjach z dołu cennika to juz w ogóle, żadnych kolorowych wstawek, ciekawych przeszyć tapierki, kolorów, itd.  Panele drzwi to jakaś kpina (w citigo było podobnie ale to wiekowe auto i było tanie), tak samo jak tylne drzwi, nie żeby ktos tam często wsiadał (w naszym uzytkowaniu) ale wielkość otworu że nawet buta nie przeciśniesz. Że szyby nie otworzysz nie wspomnę.  Dostepność też marna.

 

Póki co obraz jest taki (w optyce żony) że auto ma być bardziej wesołe niż smutne :), reszta schodzi na dalszy plan. Wybór manuala zostaje podtrzymany. 

Dziś nie jeździliśmy żadnym, bo ruch w salonach jak po świętach w biedronce, szczególnie w Toyocie i chinczykach (nie wchodziliśmy ale był salon obok i stado mrówek w środku), nawet aby o coś zapytać trzeba swoje postać. Nie te klimaty że ktoś podejdzie coś zapyta, zaproponuje. Dziesiątki ludzi w środku, szok.

Wiec plan na jutro to dokonczć rundkę po salonch, wybrać 2-3 faworytów, pewnie zaraz po nowym roku spróbować nimi pojeździć, i w miedzy czasie zbadać czy coś 2letniego z pierwszych rąk nie ma w okolicy w cenie uzasadniajacej nowy vs. świeży używany. Patrzac w tym aspekcie na oferte dealerów nie ma to żadnego sensu aby nie dopłacic do nowego.

Muszę też rozgryść dodatkowe koszty, po ile oferują pakiet ubezpieczenia, koszt przegladów, jaki koszt zimówek (np.aygo niestandardowy rozmiar 17 w serii) aby mieć realny koszt zakup auta + ok.5lat eksploatacji. 

Pożyjemy zobaczymy.

 

 

Mozesz jej jeszcze pokazac nowa 500-ke w wersji spalinowej.

Nie wiem tylko czy salony maja juz dostepne egzemplarze testowe bo dopiero wchodzi do oferty. Na pewno sa EV jak chcecie sie przymierzyc.

Osiagi marne, tylko manual ale kobiecie powinna sie podobac.

Napisano
38 minut temu, lnk napisał(a):

Co by przyśpieszyć temat odwiedziliśmy z żoną kilka salonów.

 

 

To jak macie czas to z ciekawości umówcie się na jazdę próbną samochodem z automatem. Czy wykluczenie automatu związane jest z przykrymi przeżyciami czy raczej strachem przed innością (bez złośliwości ;) ).

Napisano
7 minut temu, GoldFinger napisał(a):

 

To jak macie czas to z ciekawości umówcie się na jazdę próbną samochodem z automatem. Czy wykluczenie automatu związane jest z przykrymi przeżyciami czy raczej strachem przed innością (bez złośliwości ;) ).

Niech na weekend automata od dilera pożyczą. Duża szansa że manual odpadnie😁

Napisano
  • Autor
31 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Mozesz jej jeszcze pokazac nowa 500-ke w wersji spalinowej.

Nie wiem tylko czy salony maja juz dostepne egzemplarze testowe bo dopiero wchodzi do oferty. Na pewno sa EV jak chcecie sie przymierzyc.

Osiagi marne, tylko manual ale kobiecie powinna sie podobac.

Nie mieli jeszcze, przyjmuja dopiero zapisy ale cena... a wyprzedaż jak coś to za rok dopiero.

 

3 minuty temu, GoldFinger napisał(a):

 

To jak macie czas to z ciekawości umówcie się na jazdę próbną samochodem z automatem. Czy wykluczenie automatu związane jest z przykrymi przeżyciami czy raczej strachem przed innością (bez złośliwości ;) ).

Nazwę to tak, są osoby co lubią aktywnie prowadzić, zmieniać biegi, kontrolować wszystko na około, i są takie co chcą by auto samo jechało, pilnowało pasów, ostrzegało o wszystkim, itd. (bez złosliwości to piszę, bo każdy czegoś innego oczekuje)

Moja żona należy do pierwszej grupy. Nie lubi jak auto coś za nią robi i po prostu nie lubi automatów.

 

 

Napisano
4 minuty temu, lnk napisał(a):

Moja żona należy do pierwszej grupy. Nie lubi jak auto coś za nią robi i po prostu nie lubi automatów.

 

Czyli rozumiem, że jeździła już automatem i ma nieszczególne wspomnienia :).

Napisano
11 minut temu, lnk napisał(a):

Nie mieli jeszcze, przyjmuja dopiero zapisy ale cena... a wyprzedaż jak coś to za rok dopiero.

 

IMHO rabaty beda juz na start, bo w cenie katalogowej to auto jest niesprzedawalne.

Napisano
34 minuty temu, GoldFinger napisał(a):

To jak macie czas to z ciekawości umówcie się na jazdę próbną samochodem z automatem.

Ale żeście się uparli na ten automat... :facepalm:

Tak ciężko zrozumieć, że ktoś nie chce? Jprdl... :sciana:

Napisano
13 minut temu, GoldFinger napisał(a):

 

Czyli rozumiem, że jeździła już automatem i ma nieszczególne wspomnienia :).

 

Mnie to pachnie jakąś fobią, a nie kontrolowaniem czegokolwiek. Kobiety już tak mają z automatami i wymówki mają bardzo egzotyczne.

Napisano

Moja żona nie lubi automatów. Więc jeździ manualem. Ale
Od kilku miesięcy mamy w domu automat , którym mało jeździ. Jako że czas świąteczny to tak się poskładało że musiała ostatnio jeździć automatem codziennie i następny jej samochód może już być automatem. Więcej, może być nawet EV...
pozdrawiam

Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka

Napisano
Moja żona nie lubi automatów. Więc jeździ manualem. Ale
Od kilku miesięcy mamy w domu automat , którym mało jeździ. Jako że czas świąteczny to tak się poskładało że musiała ostatnio jeździć automatem codziennie i następny jej samochód może już być automatem. Więcej, może być nawet EV...
pozdrawiam

Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka



Koleżanka kupiła w sierpniu swifta z cvt. Jak przyszło jej jechać elantra w manuału to myślała że zwariuje. Nigdy przed swiftem nie jeździła automatem. Nigdy nie chciała automatu


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
25 minut temu, BOGUS napisał(a):

Moja żona nie lubi automatów. Więc jeździ manualem. Ale
Od kilku miesięcy mamy w domu automat , którym mało jeździ. Jako że czas świąteczny to tak się poskładało że musiała ostatnio jeździć automatem codziennie i następny jej samochód może już być automatem. Więcej, może być nawet EV...
pozdrawiam

Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka
 

 

tak ogolnie jest z ludzmi (nie tylko kobietami), boja sie zmian nawet gdy to zmiana pozytywna.

z wiekiem takze obowa o zmiane jest coraz wieksza.

 

Napisano
Godzinę temu, ochkarol napisał(a):

Ale żeście się uparli na ten automat... :facepalm:

Tak ciężko zrozumieć, że ktoś nie chce? Jprdl... :sciana:

 

daj nam jeszcze troche czasu i autor zmieni zdanie.

Napisano

Clio 1.0 tce. IMO spodoba się. Motor zapowiada się na bezproblemowy. Dużo tego jeździ i nie słychać o żadnych fakapach powtarzalnych. 

Napisano
  • Autor

Za dużo teorii dorabiacie.

Ktoś lubi automat a ktoś manual i tyle.

...tak samo jak jedni chodzą po schodach a inni jeżdzą windą, albo jedni na rowerze elektrycznym a inni na klasycznym.

Wiem jaki jest trend i wiem że przekonujecie ze swojego punktu widzenia, ale są też jeszcze tacy, co kolega wyżej napisał, co wolą manuale.

Zmieni zdanie kupie jej AT, chce MT to bedzie mieć. Dla mnie proste.

 

 

Napisano
3 godziny temu, lnk napisał(a):

Nazwę to tak, są osoby co lubią aktywnie prowadzić, zmieniać biegi, kontrolować wszystko na około, i są takie co chcą by auto samo jechało, pilnowało pasów, ostrzegało o wszystkim, itd. (bez złosliwości to piszę, bo każdy czegoś innego oczekuje)

Moja żona należy do pierwszej grupy. Nie lubi jak auto coś za nią robi i po prostu nie lubi automatów.

 

Moja żona i teść też tak mieli. Muszę czuć że jadę, kontrola nad autem itd.

 

Ja miałem z nich bekę bo wiem że takie 8HP jest bardziej wydajne niż 6 biegowe manuale jakie miałem, do tego dla mnie bez sensu jest machać biegami i sprzęgłem po mieście, gdy można sobie jak normalny człowiek sterować jedną stopą.

 

Ostatnim manualem jeździła chyba z 10 lat temu i dzisiaj w życiu nie wróciłaby do świnskiego młynka. Oczywiście to pewnie kwestia połączenia skrzyni i silnika bo narzeka na starą amerykańską AT w Grand Cherokee vs 8HP w beemce, ale tam akurat motor nadrabia braki skrzyni niutonem z V8.

Napisano
 
Mozesz jej jeszcze pokazac nowa 500-ke w wersji spalinowej.
Nie wiem tylko czy salony maja juz dostepne egzemplarze testowe bo dopiero wchodzi do oferty. Na pewno sa EV jak chcecie sie przymierzyc.
Osiagi marne, tylko manual ale kobiecie powinna sie podobac.
No 8 kolega koxlhadam? chyba specjalizuje się w ściąganiu sensownych 500 z tego co pamiętam ..?
Napisano
9 godzin temu, lnk napisał(a):

...

Muszę też rozgryść dodatkowe koszty, po ile oferują pakiet ubezpieczenia, koszt przegladów, jaki koszt zimówek (np.aygo niestandardowy rozmiar 17 w serii) aby mieć realny koszt zakup auta + ok.5lat eksploatacji. 

Pożyjemy zobaczymy.

 

Możesz wziąć też po uwagę ewentualny koszt konserwacji auta, czy położenia powłoki ceramicznej. No szkoda byłoby nie zabezpieczyć go na kolejne lata. Z innych kosztów to np. dodatkowe zabezpieczenie przed kradzieżą czy komplet dywaników gumowych.

Napisano
8 godzin temu, Fili_P napisał(a):

No 8 kolega koxlhadam? chyba specjalizuje się w ściąganiu sensownych 500 z tego co pamiętam ..?

 

Cos tam sciaga, ale to raczej auta kilkuletnie i starsze.

Napisano
12 godzin temu, lnk napisał(a):

Nie mieli jeszcze, przyjmuja dopiero zapisy ale cena... a wyprzedaż jak coś to za rok dopiero.

 

Nazwę to tak, są osoby co lubią aktywnie prowadzić, zmieniać biegi, kontrolować wszystko na około, i są takie co chcą by auto samo jechało, pilnowało pasów, ostrzegało o wszystkim, itd. (bez złosliwości to piszę, bo każdy czegoś innego oczekuje)

Moja żona należy do pierwszej grupy. Nie lubi jak auto coś za nią robi i po prostu nie lubi automatów.

 

 

 

Nie przejmuj się, moja też chciała manualną skrzynię i taką kupiliśmy, do dziś drą ze mnie łacha. Mamy drugie z automatem i jakoś nadal przez te ostatnie lata nie może się przekonać do automatu, chodź pierwszego golfa już w latach 90 miałem w automacie ;) 

Napisano
9 godzin temu, lnk napisał(a):

Za dużo teorii dorabiacie.

Ktoś lubi automat a ktoś manual i tyle.

...tak samo jak jedni chodzą po schodach a inni jeżdzą windą, albo jedni na rowerze elektrycznym a inni na klasycznym.

Wiem jaki jest trend i wiem że przekonujecie ze swojego punktu widzenia, ale są też jeszcze tacy, co kolega wyżej napisał, co wolą manuale.

Zmieni zdanie kupie jej AT, chce MT to bedzie mieć. Dla mnie proste.

 

 

Ale wstydzisz sie napisać, że nie próbowała AT, czy o co chodzi? 

Osiągi nieważne, technologia nieważna, najważniejsze, żeby było "wesołe", ale musi być manual bo to petrolhead? 😄 

Napisano
1 minutę temu, fosfor napisał(a):

Ale wstydzisz sie napisać, że nie próbowała AT, czy o co chodzi? 

Osiągi nieważne, technologia nieważna, najważniejsze, żeby było "wesołe", ale musi być manual bo to petrolhead? 😄 

No co poradzisz 😉, kobiety tak mają. Najważniejsze żeby było ładne, a potem ewentualnie jakieś kryteria technicznie.

Napisano
13 minut temu, fosfor napisał(a):

Ale wstydzisz sie napisać, że nie próbowała AT, czy o co chodzi? 

Osiągi nieważne, technologia nieważna, najważniejsze, żeby było "wesołe", ale musi być manual bo to petrolhead? 😄 

 

Przeciez pisal,ze mieli w domu AT i jej nie podpasowal.

Dla mnie to tez dziwne, ale nie moj cyrk ;]

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.