Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jakość paliwa - jak to oni robią

Featured Replies

Napisano

> Nie to nie cuda....

> Już dawno stwierdziłem na podstawie wielu tankowań, ze paliwo z Shella a już premim V-povery na

> maksa "oszukują" komputery pokładowe aut...

> To znaczy, że wskazują mniejsze spalanie nawet o - 0,7 litra a pod dystrybutorem i tak trzeba swoje

> nalać... w efekcie jest to samo

hmm no to nie wiem na razie zrobiłem więcej km niż na tej z Neste... smirk.gif to chyba dobrze oszukuje i kółkiem 2x szybciej w takim razie kręci :D

Napisano

> hmm no to nie wiem na razie zrobiłem więcej km niż na tej z Neste... to chyba dobrze oszukuje i

> kółkiem 2x szybciej w takim razie kręci :D

Widocznie tylko mi w Fiatach sie tak dzieje zlosnik.gif

Napisano

> Ogólnie chodzi o ten przedział "najczęściej występujący".

> U mnie to będzie 5-25l, a najczęściej 7-8l

> Średnia z ostatnich 32kkm to ok. 7,4l

> Różnic w spalaniu na paliwach zachodniej Europy nie zauważyłem i dlatego ta różnica powyżej 20%

> wydaje mi się niewiarygodna

Żeby móc wyciągać konkretne wnioski, to trzebaby tak jak mówiłem - kupić cysternę takiego paliwa i wyjeździć ją w PL - inaczej nie będzie to miarodajne porównanie.

Napisano

> autokacik nie jest dla mnie miara rzeczywistosci,mowie ludziach ktorych znam

Mówisz, że szwagier zenek zna się (jeszcze) lepiej? ;-)

Napisano

> hmm no to nie wiem na razie zrobiłem więcej km niż na tej z Neste... to chyba dobrze oszukuje i

> kółkiem 2x szybciej w takim razie kręci :D

ja sie pare razy skusilem i na hiper paliwach shela zawsze mi palil.... WIECEJ i to nawet w okolicach litra na setke

Napisano

> no właśnie - było parę razy , że niemieckie lepsze i ogólnie na zachodzie to lepiej mają

> ale ostatnio trochę pojeździłem u południowych braci , i bardziej południowych też

> bak 80 litrów w Polsce starcza na 800 km

> Czechy, Słowacja -900-950 km

> węgry i rumunia - spokojnie 1000 (czasem 1100)

> styl jazdy taki sam , warunki podobne, prędkości również

> w prywatnym samochodzie obserwacje podobne - większy zasięg , chociaż bez konkretnych danych bo nie

> notuję

> jako ciekawostkę dam , przywiozłem 100l paliwka i w polskich warunkach zasięg wyszedł taki jak w

> Rumunii (czyli ponad 1000 km)

> dlaczego musimy lać takie g00wno za ciężkie pieniądze

Ja zauważyłem, ze poza granicami Polski (w cywilizowanych państwach) zmienia się płynność ruchu na "+". TO w znacznym stopniu wpływa na zużycie paliwa

Napisano

> Żeby móc wyciągać konkretne wnioski, to trzebaby tak jak mówiłem - kupić cysternę takiego paliwa i

> wyjeździć ją w PL - inaczej nie będzie to miarodajne porównanie.

Chyba duzo prosciej i taniej zrobic porownanie na hamowni - taki sam cykl obciazen w tych samych warunkach. Najpierw na jednym paliwie a potem przeplukac uklad i na drugim. Do tego reset komputera przed kazda proba.

Napisano

> Nie to nie cuda....

> Już dawno stwierdziłem na podstawie wielu tankowań, ze paliwo z Shella a już premim V-povery na

> maksa "oszukują" komputery pokładowe aut...

> To znaczy, że wskazują mniejsze spalanie nawet o - 0,7 litra a pod dystrybutorem i tak trzeba swoje

> nalać... w efekcie jest to samo

Jeżdżę zasadniczo wg stałego schematu dzień w dzień (schemat jest można powiedzieć tygodniowy, włącznie z sobotą i niedzielą). Paliwa: 123 (tani Statoil), Neste, Lukoil i Shell (zwykła 95). Nie obserwuję żadnych znaczących różnic w zużyciu (liczone oczywiście na podstawie tankowań i przebiegu). Nie są to pomiary z ostatniego miesiąca, tylko powiedzmy z ostatniego roku. Jak zużycie wzrasta (albo spada) to jest kwestia różnic w korkach, czy też kwestia jazdy trasą w części alternatywną + pogoda.

Napisano

> Ja zauważyłem, ze poza granicami Polski (w cywilizowanych państwach) zmienia się płynność ruchu na

> "+". TO w znacznym stopniu wpływa na zużycie paliwa

I to jest chyba rozwiązanie zagadki ok.gifok.gifok.gif

W wiele razy wspominamym przeze mnie Wiedniu, podczas krótkiego zielonego

przejeżdża 8-10 aut, w Polsce 4 auta...

Napisano

> I to jest chyba rozwiązanie zagadki

> W wiele razy wspominamym przeze mnie Wiedniu, podczas krótkiego zielonego

> przejeżdża 8-10 aut, w Polsce 4 auta...

podoba mi się ich system świateł: zielone/miga zielone/żółte/czerwone...i nikt nie wskakuje na późnym żółtym ...

Napisano

> podoba mi się ich system świateł: zielone/miga zielone/żółte/czerwone...i nikt nie wskakuje na

> późnym żółtym ...

ale to nie raczej za sprawą tego migającego, bo u nas było by but w podłogę i jeszcze zdarzę grinser006.gif

co do jazdy, wiele osób przekraczając granice zdejmuje nogę z gazu ok.gif

przynajmniej u mnie tak było, stąd najniższe spalanie na SK

w grecji jeździ sie jak u nas, albo i gorzej, to i spalanie wyższe

na Węgrzech jedzie się autostradą równą jak stół, to znowu żal nie wykorzystać grinser006.gif

Napisano

> nie widziałem różnicy specjalnej nigdy, ani w D ani UK ani na południu Europy

> różnice zauważam i to znaczne w spalaniu po stylu jazdy i warunkach bo trasę dom- rodzice od kilku

> lat robię tą samą drogą i tym samym autem a spalanie na kompie zaczyna się od 4.6 a kończy na

> ponad 6 mimo, że praktycznie za każdym razem czas przejazdu jest praktycznie identyczny

Jezdzilem przez 2 lata non stop jedna trasa. Zrobilem 100kkm. Samochod Passat 1.9 TDi (96kW). Spalanie roslo o okolo 0,7 litra jak byla mokra jezdnia, jak jechalem z pelnym obciazeniem to spalanie wzrastalo o okolo 1 litr w stosunku do jazdy samemu i bez obciazenia dodatkowego. Spalanie przy 120 km/h okolo 6 litrow. Przy 200 km/h juz 12 litrow. Jak jechalem Volvem S80 (170 koni czy cos takiego) to przy 200 km/h spalanie bylo 14 litrow smile.gif

Napisano

> Ostatnio leje z Neste. Ponoc Neste dostaje paliwa z Lotosu, a Lotos robi je z >ropy "arabskiej".

klikamy

ta północna nitka w naszym kraju idzie właśnie do Lotosu - prosto z Rosji cool.gif

Napisano

> Ostatnio leje z Neste. Ponoc Neste dostaje paliwa z Lotosu, a Lotos robi je z ropy "arabskiej".

Zarówno Lotos, jak i Orlen mogą przetwarzać tak ropę rosyjską, jak i importowaną drogą wodną - nitka ropociągu "przyjaźń" działa w obie strony.

Napisano

a ja mam dokladnie odrotne wnioski, dotyczy to zarowno D jak i kilku wyjazdow na poludnie wink.gif

Pamietaj, tez ze trudno jest o na prawde identyczne warunk i styl jazdy. Szczegolnie jak przekraczamy granice w wjezdzamy na autostrady biglaugh.gif

Napisano

> Ludzie - nie wiedzieć czemu - wierzą w jakąś magię paliwa poza granicami Polski i porównują

> spalanie w PL ze spalaniem poza granicami Polski.

> To są ZUPEŁNIE inne warunki, ZUPEŁNIE inna płynność jazdy, więc w ogóle nie da się porównywać tego.

Otóż to.Mam pewne doświadczenie i porównanie jazdy między Polską,Niemcami,Holandią czy Belgią.Z obserwacji potwierdzam powyższe twierdzenie.Placebo i tyle.Nie mówię,że gorszej jakości paliwo nie bywa na stacji,ale generalnie całe te ochy i achy czy inne peany na cześć zachodniego paliwa, to urban legend.Zazwyczaj wypowiadają się ci co powinni mieć najmniej do powiedzenia.

Napisano
  • Autor

> Szczególnie jak przekraczamy granice w wjeżdżamy na autostrady

szkoda, że nie czytasz tekstu ze zrozumieniem frown.gif

wyraźnie zaznaczyłem , że warunki porównywalne - podobna ilość jazdy po ekspresówkach i innych autobanach a przeważająca część trasy zwykłymi drogami przez wioski i pola - pracę mam taką, że jeżdżę po budowach i niestety mało jest ich przy autostradzie

co innego jakbym napisał, że u nas na remontowanej "8" mam spalanie 12/100 a na niemieckiej autobanie jak zapnę tempomat na 100/h to mi spala 6/100 i że niemcy mają dwa razy lepsze paliwo hehe.gif

Napisano

> Niestety - tak Ci się tylko WYDAJE.

Skłaniam się ku tej teorii. 20% różnicy wyłącznie z uwagi na jakość paliwa jest niemożliwe.

Napisano
  • Autor

> Zdziwiłbyś się... Cała DN7 praktycznie to taka S8

jeśli masz na myśli drogę z nadlac przez arad, deva, sibiu pitesti do bukaresztu to porównałby to raczej do "ósemki pomiędzy Wrocławiem a bełchatowem (dodaj tylko jeszcze trochę zakrętów i kawałek przez góry hahaha.gif

Napisano
  • Autor

> Zmień stację / sieć, na których tankujesz. Przy takich różnicach, które obserwujesz to

> najprawdopodobniej tankujesz jakieś guano w Polsce.

niestety jestem związany z orlenem cool.gif

Napisano
  • Autor

> Skłaniam się ku tej teorii. 20% różnicy wyłącznie z uwagi na jakość paliwa jest niemożliwe.

właśnie zakończyłem dzień pracy i przy okazji wyjeździłem bak do samiutkiego dna (silnik się zapowietrzył) - 1020 km na pełnym pod korek baku - paliwo rumuńskie tankowane na ROMPETROLu

Napisano
  • Autor

> Takie są moje doświadczenia, że w górach spalanie wychodzi mi mniejsze

sporo zależy od silnika - w reno mogłem jechać na dowolnym biegu praktycznie bez dodawania gazu i silnik ciągnął, ewentualnie było czuć kiedy się udusi

w fordzie taki numer nie przejdzie - musi być trochę podkręcony , bo na jałowym biegu gaśnie natychmiast bez ostrzeżenia

Napisano
  • Autor

> Kierowcy zestawów zwanych popularnie TIR'ami nie potwierdzają Twoich obserwacji.

ale mówimy o realnym spalaniu czy oficjalnej wersji dla szefa po odliczeniu oszczędności cfaniaczek.gif

Napisano

> ale mówimy o realnym spalaniu czy oficjalnej wersji dla szefa po odliczeniu oszczędności

Nie mierz innych swoją miarą.

Nie każdy okrada swoją firmę...

Poza tym nawet na zaradnych są już metody (telematyka, sondy paliwowe itp)

Napisano
  • Autor

> Nie mierz innych swoją miarą. nono.gif

> Nie każdy okrada swoją firmę... cool.gif

> Poza tym nawet na zaradnych są już metody (telematyka, sondy paliwowe itp)

darowałbyś sobie takie crazy.gif

prostu widzę co można robić z paliwem (pomimo wymyślnych systemów i monitorowania wszystkiego)

Napisano

> darowałbyś sobie takie

A dlaczego?

Rzuciłeś jakąś swoją tezę (mądrą/głupią - powiedzmy, że to chwilowo bez znaczenia).

Ludzie jasno wykazują Ci luki w tej tezie i kontrdowody.

Teza się rypła, to - jak ten tonący - brzydkiej się chwytasz.

Nie dziw się, że natychmiast jest riposta.

> prostu widzę co można robić z paliwem (pomimo wymyślnych systemów i monitorowania wszystkiego)

No czyli jednak mierzysz swoją miarą.

Zdziwiłbyś się, ilu ludzi nie potrzebuje tego typu systemów, bo dla nich udój nie jest potrzebny.

Pamiętaj, że w PL większość właścicieli firm transportowych to (mniej lub bardziej) byli kierowcy - oni WIEDZĄ ile dany sprzęt spali, a ile jest udoju...

Anałej - przy 20-30% niższym spalaniu nikt nie bujałby się w akcje typu zmiana fabrycznych konfiguracji zbiorników i instalacje kotłów po 1100 litrów (więcej nie można, a raczej nie opłaca się, bo wtedy nawet wioząc pietruszkę musiałbyś mieć ADR), żeby obrócić np do Francji na polskim sosie...

Powiem więcej - przy takich cud-oszczędnościach kierunek przewozu paliwa byłby dokładnie odwrotny - tankowanoby cud-sos w Niemczech i na nim jeżdżonoby w PL - skoro 20-30% oszczędności...

Napisano

> ale mówimy o realnym spalaniu czy oficjalnej wersji dla szefa po odliczeniu oszczędności

Gdyby mniej palił za granicą, to mógłby mieć większe oszczędności cfaniaczek.gif

Napisano

> Poza tym nawet na zaradnych są już metody (telematyka, sondy paliwowe itp)...

Dokladnie ok.gif

Mamy flote z vb i dokladnosc monitoringu zaskoczyla kilku spryciarzy zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> No czyli jednak mierzysz swoją miarą.

> Zdziwiłbyś się, ilu ludzi nie potrzebuje tego typu systemów, bo dla nich udój nie jest potrzebny.

> Pamiętaj, że w PL większość właścicieli firm transportowych to (mniej lub bardziej) byli kierowcy -

> oni WIEDZĄ ile dany sprzęt spali, a ile jest udoju...

nie chodzi mi o moje obserwacje ile mój samochód pali na jakim paliwie i w jakim kraju - bo to w sumie luźna obserwacja i nie mam z tego powodu ani żadnych profitów ani odwrotnie

chodzi mi o twoje stwierdzenie, że skoro widzę ile paliw idzie na lewo to znaczy że sam kradnę frown.gif

i ciekawi mnie, że skoro system jest tak szczelny i monitorowany to skąd się bierze "oszczędnościowe" paliwo - korzystamy z różnych firm przewozowych i nigdy nie ma problemu z zakupem paliwa, na budowie również niewiem.gif (dla mnie dużo paliwa to 50-100l cool.gif)

BTW - nocuję w SIBIU zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Dokladnie

> Mamy flote z vb i dokladnosc monitoringu zaskoczyla kilku spryciarzy

to jako fachowca "od drugiej strony" zapytam się o taka sprawę - czy przy tankowaniu "tira" (600-700l) da radę wykryć "nieszczelność" rzędu kanistra (20l)

Napisano

> to jako fachowca "od drugiej strony" zapytam się o taka sprawę - czy przy tankowaniu "tira"

> (600-700l) da radę wykryć "nieszczelność" rzędu kanistra (20l)

Nie wiem, ale pewnie nie oslabiony.gif

My mamy tylko osobowe i przy przebiegach ca 100.tys.km rocznie wylapalismy wszystko > 2 %.

EDIT: rozmawialem przed chwilka z kolega i prostuje. W ciezarowkach nie starszych niz 6-7 lat mozna monitorowac faktyczne zuzycie paliwa z dokladnoscia zblizona do osobowych.

Napisano

> szkoda, że nie czytasz tekstu ze zrozumieniem

> wyraźnie zaznaczyłem , że warunki porównywalne - podobna ilość jazdy po ekspresówkach i innych

> autobanach a przeważająca część trasy zwykłymi drogami przez wioski i pola - pracę mam taką,

> że jeżdżę po budowach i niestety mało jest ich przy autostradzie

> co innego jakbym napisał, że u nas na remontowanej "8" mam spalanie 12/100 a na niemieckiej

> autobanie jak zapnę tempomat na 100/h to mi spala 6/100 i że niemcy mają dwa razy lepsze

> paliwo

ale to nie tylko chodzi o autostrady, sam ruch w miescie potrafi byc bardziej plynny, mniej nerwowy i to wystarczy .. no chyba, zebys jakas srednia z duzej ilosci km porownywal to wtedy jest to jakies lepsze porownanie.

Co ciekawe ilekroc widywalem auta na pl rejestracjach za granica w 99% przypadkach predkosc byla (+/-10%) przepisowa.

Napisano

> ale to nie tylko chodzi o autostrady, sam ruch w miescie potrafi byc bardziej plynny, mniej nerwowy

> i to wystarczy .. no chyba, zebys jakas srednia z duzej ilosci km porownywal to wtedy jest to

> jakies lepsze porownanie.

> Co ciekawe ilekroc widywalem auta na pl rejestracjach za granica w 99% przypadkach predkosc byla

> (+/-10%) przepisowa.

Co najmniej kilka razy już o tym pisałem. Po prostu dość szybko kierowcy orientują się, że nie ma sensu gonić. Nie dlatego, że policja i mandaty - po prostu powyżej pewnej średniej prędkości zysk czasu jest minimalny a koszt paliwa rośnie bardzo szybko. Gdy wszyscy jadą 120-160 to nie ma sensu jechać 220.

Jadąc do Polski zawsze jadę tą samą trasą. Mam około 560 km do granicy. Nie przekraczając prędkości 135kmh i nie łamiąc ograniczeń bez problemu robię średnią na poziomie 110 kmh. Kilka razy próbowałem ten czas poprawiać i np w normalnym ruchu kończy się to sporo większym kosztem przy oszczędności rzędu 30-45 minut.

To jest urok niemieckich autostrad - nawet nie jadąc jak wariat podróżujesz szybciej i oszczędniej.

Co do tematu jakości paliwa: od 2004 mieszkam w Niemczech i jeszcze nie zauważyłem żeby w po zatankowaniu w Polsce auto gorzej jechało lub więcej paliło. Jeśli była różnica w spalaniu to głównie z powodu ciągłego hamowania i wyprzedzania.

Napisano
  • Autor

> Nie wiem, ale pewnie nie

zakładając 20l z 600l razy dwa tankowania w tygodniu, to daje 40 l razy 4 tygodnie - 160 l miesięcznie (700 zł) to zakładając, że to jest max co da się uczciwie szukać to jak dla mnie szkoda zachodu i ryzyka

chyba, że dużo jeżdżąc można ukręcić dużo więcej hmm.gif

bo przy osobówce to w ogóle gra niewarta zawracania głowy (chyba, że ktoś ma skuter do jazdy na działce to może się pożywi hehe.gif)

Napisano
  • Autor

> Co ciekawe ilekroć widywałem auta na pl rejestracjach za granica w 99% przypadkach prędkość była

> (+/-10%) przepisowa.

to samo zauważyłem cool.gif , jednak jadąc któryś raz z rzędu jakaś trasą i trochę znając warunki i sposoby działania tubylczej policial.gif można np. w Rumunii spokojnie przejechać przez wioski 90km/h (oczywiście bez tubylca "pilotującego" tylko solo, albo na czele peletonu" - to samo tyczy Słowacji i Węgier - chociaż na Węgrzech jestem trochę ostrożniejszy. natomiast czeskich policial.gif nie umiem rozgryźć i tam staram się jechać albo zgodnie , albo a tubylcem

Napisano

> Ale na rumuńskim pali 20% mniej i nie ma zmiłuj

I pewnie urywa ze 3 sekundy do setki i dodaje ze 27 kmh do maksymalnej. O punktach szacunku gdy się szwagrowi przy śledziu i gorzale opowiada nie wspominając... wink.gif

Napisano

> chyba, że dużo jeżdżąc można ukręcić dużo więcej...

Po pierwsze przykazanie: nie kradnij wink.gif

Po drugie kolega od ciezkich aut twierdzi, ze ma takie narzedzia ze od kilku lat bardzo rzadko maja problema z kierowca zlosnik.gif

> bo przy osobówce to w ogóle gra niewarta zawracania głowy...

Jazda flotowym autem daje takie profity ze nie trzeba 'dorabiac' zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Jazda flotowym autem daje takie profity ze nie trzeba 'dorabiac'

to to ja wiem , ale mając "dużego" oink.gif nie pojedziesz na zakupy czy do szwagra na wódkę więc kombinują inaczej

sam mając służbówkę nie mam żadnych ograniczeń w używaniu sprzętu więc wiem jaka to wygoda i oszczędność swiety.gif

Napisano
  • Autor

> I pewnie urywa ze 3 sekundy do setki i dodaje ze 27 kmh do maksymalnej. O punktach szacunku gdy się

> szwagrowi przy śledziu i gorzale opowiada nie wspominając...

nono.gif nie mam szwagra więc element podziwu w rodzinie odpada

jak setka jest dobrze schłodzona to urywam ją w sekundę , ciepłej nawet w 20 sekund nie dam rady zlosnik.gif

Napisano

> sam mając służbówkę nie mam żadnych ograniczeń w używaniu sprzętu więc wiem jaka to wygoda i

> oszczędność...

Pewnie ok.gif

btw jak zaczalem prace w Polsce kolega opowiedzial mi dowcip:

tylko trzy auta na swiecie osiagaja 160 na jedynce.

maserati, ferrari i sluzbowy focus zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Pewnie

> btw jak zaczalem prace w Polsce kolega opowiedzial mi dowcip:

> tylko trzy auta na swiecie osiagaja 160 na jedynce.

> maserati, ferrari i sluzbowy focus

ale tylko jedno z nich wjedzie z prędkością 40/h na krawężnik rotfl.gif zgadnij które hahaha.gif

Napisano

> bo przy osobówce to w ogóle gra niewarta zawracania głowy (chyba, że ktoś ma skuter do jazdy na

> działce to może się pożywi )

z doswiadczenia wiem, ze majac osobowke sluzbowa mozna niezle przytulic paliwo... trzeba wiedziec jak idea.gif

Napisano
  • Autor

> z doswiadczenia wiem, ze majac osobowke sluzbowa mozna niezle przytulic paliwo... trzeba wiedziec

> jak

skoro tyle jest "wolnego" paliwa to pewnie można i z małego i z dużego coś wydoić

tylko jak trzeba mieć zryte pod beretem, żeby mając samochód do własnej dyspozycji bez ograniczeń jeszcze skubać z niego piórka niewiem.gif

dla mnie firmowy samochód na wyłączność jest taką wygodą i oszczędnością dla domowego budżetu, że czasem zdarza mi się kupić coś do samochodu z własnej kasy - ale ja w ogóle inny jestem i nie do końca normalny zlosnik.gif

Napisano

> skoro tyle jest "wolnego" paliwa to pewnie można i z małego i z dużego coś wydoić

> tylko jak trzeba mieć zryte pod beretem, żeby mając samochód do własnej dyspozycji bez ograniczeń

> jeszcze skubać z niego piórka

To inna sprawa jak do dyspozycji 24h, ja mowie o sytuacji gdy sie ma samochod sluzbowy dostepny tylko w godzinach pracy, a po pracy sie go odstawia na parking firmowy, wsiada do swojego i wraca swoim do domu wink.gif Wtedy trzeba zrobic tak, zeby paliwo do swojego nagle sie pojawialo za darmo wink.gif

Napisano
  • Autor

> To inna sprawa jak do dyspozycji 24h, ja mowie o sytuacji gdy sie ma samochod sluzbowy dostepny

> tylko w godzinach pracy, a po pracy sie go odstawia na parking firmowy, wsiada do swojego i

> wraca swoim do domu Wtedy trzeba zrobic tak, zeby paliwo do swojego nagle sie pojawialo za

> darmo

aaa to ja nie wiem niewiem.gif , ja mam na stałe i bez ograniczeń foch.gifzlosnik.gif

Napisano

> I pewnie urywa ze 3 sekundy do setki i dodaje ze 27 kmh do maksymalnej. O punktach szacunku gdy się

> szwagrowi przy śledziu i gorzale opowiada nie wspominając...

hehe.gifok.gif

Wiele razy czytałem na AK o wyższości jakości paliwa w DE i o tym, jak samochody nabierają wigoru po zatankowaniu tamtejszego paliwa.

Niestety, na własnej skórze jakoś nie odczułem różnicy grinser006.gif Samochód nie palił mniej, jakiegoś przyrostu mocy też nie odczułem oslabiony.gif

Taka natura Polaków - wszystko co zachodnie musi przecież być lepsze!

Napisano

> potwierdzam!!!!!!

> na SK Paliwie - ale już w PL mam około litra mniejsze zużycie na 100 km

> Może dlatego że droższe

> trasa do sprawdzania Barwinek - Łódź

Bo do Łodzi masz z górki zlosnik.gif

Np. Mi z Łodzi do Tomaszowa pali średnio 4,8 a z Tomaszowa do Łodzi 4,3

Napisano

> Co najmniej kilka razy już o tym pisałem. Po prostu dość szybko kierowcy orientują się, że nie ma

> sensu gonić. Nie dlatego, że policja i mandaty - po prostu powyżej pewnej średniej prędkości

> zysk czasu jest minimalny a koszt paliwa rośnie bardzo szybko. Gdy wszyscy jadą 120-160 to nie

> ma sensu jechać 220.

MAsz racje, szczegolnie gdzie sie biora Ci co cisna wyraznie wiecej niz mozna (w pl), czyli pod 200 .. ja jednak bez roznicy czy pl czy nie - jezdze tak samo, zwykle jest to ok 10-20km/h wiecej na autostradzie. Jadac do Cro az zaczelem zwracac uwage i co i nikt od granicy pl do samego Splitu z pl rejestracjami mnie nie wyprzedzil icon_eek.gif. Polacy jechali glownie prawym pasem, z predkoscia ponizej lub z dozwolona.

> To jest urok niemieckich autostrad - nawet nie jadąc jak wariat podróżujesz szybciej i oszczędniej.

ok.gif

> Co do tematu jakości paliwa: od 2004 mieszkam w Niemczech i jeszcze nie zauważyłem żeby w po

> zatankowaniu w Polsce auto gorzej jechało lub więcej paliło. Jeśli była różnica w spalaniu to

> głównie z powodu ciągłego hamowania i wyprzedzania.

Ja niestety mam odmienne zdanie, ale dotyczy to LPG, podczas kilku wyjazdow do D (Berlin, Hannover, itd) auto wyraznie zmniejszylo swoj zasieg (mimo identycznych predkosci jak w pl) a co za tym idzie odnotowalem wyranie wieksze spalanie tongue.gif.

Aha i testow ile auto pojdzie na niemieckich autostradach brak grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.