Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Na zachodnim paliwie pali mniej

Featured Replies

Napisano
Dnia 9.04.2017 o 22:35, prebek napisał:

a z czwartego sklepu wchodzi tylko do pojemnika do cukiernicy już nie nasypie bo "nawet Salomon z pustego nie nasypie"

 

A to nie jest przypadkiem taki?

fe78ebbd1a158a6694f454a7fd67fe60.jpg

 

 

mar00ha

Napisano
Dnia 9.04.2017 o 19:57, prebek napisał:

tu tego nie przepchniemy

chyba nie przepchacie;] od kilku lat poruszam się regularnie po niemieckich autostradach, miasteczkach, miastach i ...   to samo co u nas chociaż nigdy nie miałem na tyle czasu żeby porównywać odcinki typu 100km i analizować  coś typu 0.2 - 0.3 mniej/więcej na 100km.

 

W PL tankuje powiedzmy pod korek i jadę 560km, zostaje mi niecała 1/4 "baku" po przybyciu na miejsce.

 

W DE robię to samo i zostaję mi oczywiście mniej - ale to w związku, z tym, że szybciej ciągnie do ojczyzny:) stąd większe spalanie.

 

Z 5-6 razy sprawdzałem w miarę miarodajnie i nie ma żadnej różnicy chociaż pewnie moja opinia jest do obalenia bo nie liczę spalania na każdy 1km, po DE zrobiłem myślę, że spokojnie ponad 100kkm ale co ja ta wiem...;]

Napisano
No to chociaż mi spróbujcie :phi: - co w tym zagranicznym paliwie jest "lepsze", albo co droższe na czym nasi oszczędzają? I chociaż jeden przykład jakiegoś "zagranicznika" któremu po zatankowaniu w PL jakieś BMW czy Audi pali litr więcej :hehe:.

Tankuję w PL i w A. Pali mi średnio 7,5l ropy przy dynamicznej jeździe. Będąc na wakacjach na Sardynii tankowałem tam i wyszło prawie 9l...


wysłane z kontenera na śmieci

Napisano
Jazda po autostradach na tempomacie . Prędkość 130-140  ( Polska i  zagranica ) w  Polsce nigdy nie widziałem średniego spalania zaczynającego się od 7.
Rekord niskiego spalanie miałem po tankowaniu w Austrii . Jazda z pakiem na dachu i rowerami na haku 7,5 litra kiedy jadąc do i z Poznania bez paka auto pali mi powyżej 8 litrów. 

W Austrii dużo rzeczy jest lepszych.
Natomiast na pewno gorsze są wędliny.

wysłane z kontenera na śmieci

Napisano

Ja specjalnych różnic nie zauważyłem.

Różnice rzędu 0,5litra na 100km mogą być spowodowane innym tempem jazdy (nawet przy porównywalnej średniej prędkości), wiatrem czy profilem trasy.

Poniżej dwa profile z wyjazdów na narty:

profil_1.jpg

profil_2.jpg

Oba profile dotyczą trasy tam. Z powrotem jest jednak bardziej "z górki" ;]

Z drugiej strony w Polsce tankuję paliwa "premium", a za granicą zwykły ON na markowych stacjach.

Napisano
To jak z proszkami do prania niby te same ale jednak nie...

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka



Austriacki Persil dopiera wszystkie plamy z ubranek córki a polkski już nie.

wysłane z kontenera na śmieci

Napisano
6 minut temu, electrofinger napisał:


Austriacki Persil dopiera wszystkie plamy z ubranek córki a polkski już nie.

wysłane z kontenera na śmieci
 

 

Dodajmy jeszcze, że inaczej pachnie... i dłużej...

Napisano

U mnie diesel palił tak samo, niezależnie gdzie tankowałem (Pl, D, S, etc). Natomiast spora różnica była w lpg, zaliczyłem kilka tras i zawsze tankując na owym zachodzie palił mi znacznie więcej. Dodatkowo dwa razy miałem problem (w przeciągu przeszło roku) po tankowani gazu w A i Cro - nie chciał przełączyć się na gaz i wracał na noPb :(

Napisano
9 godzin temu, jacob24 napisał:

Z 5-6 razy sprawdzałem w miarę miarodajnie i nie ma żadnej różnicy chociaż pewnie moja opinia jest do obalenia bo nie liczę spalania na każdy 1km, po DE zrobiłem myślę, że spokojnie ponad 100kkm ale co ja ta wiem...;]

 

Mi się nie zdarzyło więc na pewno tego nie ma.  :hehe:

 

A może różne auta różnie reagują? A może paliwa różnych koncernów się różnią? A może nie wszyscy mają powtarzalny styl jazdy? Moim zdaniem nie każdemu musi wyjść taki sam wynik bo jest tu mnóstwo zmiennych.

Napisano

BMW 316D, jazda po Belgii i Niemczech ... zasięg na pełnym zbiorniku udało mi się zrobić trochę ponad 1000 km!!!!! 

W Polsce, jak nie jeździłem, jakbym nie próbował nie udało się przejechać więcej jak 850 km.

 

Przy tankowaniu w Belgii, zasięg wyskakiwał ponad 1000km ... po przejeździe przez granicę, tankowanie na autostradowym orlenie na A2, zasięg na kompie po przejechaniu 2 km, pojawia się 880km ! .

 

Tak jest z każdym autem, którym jeżdżę i są to wskazania komputera i licznika w samochodzie.

 

Druga sprawa jest taka, że w Niemczech nie ma ograniczeń prędkości na autostradach więc jedzie się szybko, poniżej 150km/h mam wrażenie że jest bardzo niebezpiecznie, więc jeżdżę ok. 150-160 km/h ... w PL to samo. Porównuję też spalanie autostradowe, bo miejskie ze względu na zróżnicowanie korków po prostu nie ma sensu.

 

Napisano
Dnia 4/10/2017 o 11:20, Ryb napisał:

 

Podobne warunki to u mnie autostrada i tempomat ustawiony na 130. Zdarza się że za granicą pali w takich trasach mniej.

Też to zauważyłem. Nie wiem na ile to paliwo, a na ile to kwestia kultury jazdy. W PL częściej się zdarzy na autostradzie, że trzeba wyprzedzić jakąś zawalidrogę, albo przyhamować z powodów wyścigu ciężarówek, a potem znów przyspieszyć.

Napisano
1 minutę temu, Manx napisał:

Też to zauważyłem. Nie wiem na ile to paliwo, a na ile to kwestia kultury jazdy. W PL częściej się zdarzy na autostradzie, że trzeba wyprzedzić jakąś zawalidrogę, albo przyhamować z powodów wyścigu ciężarówek, a potem znów przyspieszyć.

 

Tyle że u mnie to powinno obniżać zużycie zamiast podwyższać. Ponad 130 praktycznie nie przyspieszam (najczęściej wracam do prędkości przywracając tempomat) a wlokąc się za ciężarówką palę mniej.

Napisano
8 godzin temu, postmortem napisał:

Ja specjalnych różnic nie zauważyłem.

Różnice rzędu 0,5litra na 100km mogą być spowodowane innym tempem jazdy (nawet przy porównywalnej średniej prędkości), wiatrem czy profilem trasy.

Poniżej dwa profile z wyjazdów na narty:

profil_1.jpg

profil_2.jpg

Oba profile dotyczą trasy tam. Z powrotem jest jednak bardziej "z górki" ;]

Z drugiej strony w Polsce tankuję paliwa "premium", a za granicą zwykły ON na markowych stacjach.

Pane jaky to mate program na zapisovani nadmorske vysky?

Napisano
49 minut temu, prebek napisał:

Pane jaky to mate program na zapisovani nadmorske vysky?

mapy.cz

Napisano

a sakra

dekuji

Napisano

 

Teraz, prebek napisał:

a sakra

dekuji

neni zac!

Napisano

Daleki jestem o teorii spiskowych, ale rozróżnijcie benzynę od oleju napędowego.

Na benzynie różnic nie będzie, natomiast na oleju napędowym mogą być, bo jego łatwo uszlachetnić i spieprzyć.

Napisano
10 godzin temu, Dembu napisał:

BMW 316D, jazda po Belgii i Niemczech ... zasięg na pełnym zbiorniku udało mi się zrobić trochę ponad 1000 km!!!!! 

W Polsce, jak nie jeździłem, jakbym nie próbował nie udało się przejechać więcej jak 850 km.

 

Przy tankowaniu w Belgii, zasięg wyskakiwał ponad 1000km ... po przejeździe przez granicę, tankowanie na autostradowym orlenie na A2, zasięg na kompie po przejechaniu 2 km, pojawia się 880km ! .

 

Tak jest z każdym autem, którym jeżdżę i są to wskazania komputera i licznika w samochodzie.

 

Druga sprawa jest taka, że w Niemczech nie ma ograniczeń prędkości na autostradach więc jedzie się szybko, poniżej 150km/h mam wrażenie że jest bardzo niebezpiecznie, więc jeżdżę ok. 150-160 km/h ... w PL to samo. Porównuję też spalanie autostradowe, bo miejskie ze względu na zróżnicowanie korków po prostu nie ma sensu.

 

to teraz zrób na odwrót - na belgijskim paliwie pojeździj u nas a na naszym w Belgii.

 

Napisano
Godzinę temu, pawel_78 napisał:

to teraz zrób na odwrót - na belgijskim paliwie pojeździj u nas a na naszym w Belgii.

 

W poprzednie wakacje zrobilem ok 4500 km tankując w Polsce, niemczech i Francji.... nie zauwazylem róznicy w spalaniu w zaleznosci od tego co było w baku i "jakiej narodowosci były drogi "

Napisano
14 godzin temu, Ryb napisał:

Mi się nie zdarzyło więc na pewno tego nie ma.

Z kim bym nie rozmawiał to ma podobne spostrzeżenia, zresztą tak jak napisałeś jest mnóstwo zmiennych, jak wracam do DE w niedzielę często trafię na korek więc spalanie trochę wzrasta. Nigdy jednak nie zauważyłem czegoś w stylu - na niemieckim paliwie auto fruwa i pali powiedzmy 6l a na PL muł i pali 8;] więc nie ma o co bić tzw. piany w tym wątku. Zawsze można się przenieść do Czech, Austrii czy Niemiec jeżeli ktoś uważa, że mają lepsze paliwo...:)

Napisano
13 godzin temu, Dembu napisał:

 

Przy tankowaniu w Belgii, zasięg wyskakiwał ponad 1000km ... po przejeździe przez granicę, tankowanie na autostradowym orlenie na A2, zasięg na kompie po przejechaniu 2 km, pojawia się 880km ! .

 

 

Pytanie czy w obydwu przypadkach taka sama predkosc po zatankowaniu...Bo jednak w Polsce dozwolone jest 20km/h szybciej  niz w Belgii:hmm:

Napisano

Przejechalem 10-tki tysiecy km po drogach naszych zachodnich sasiadow i nie moge tego potwierdzic.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano
Dnia Sunday, April 09, 2017 o 17:20, kokosz napisał:


Bo wzdłuż autostrad często są drzewa i mniej wieje?

Wysłane z mojego Y635-L01 przy użyciu Tapatalka
 

Jechales kiedyś autostrada za granicą?

Napisano
Dnia Sunday, April 09, 2017 o 20:38, Dembu napisał:

 

Nie przetłumaczysz nikomu. 

Ja jeżdżę autem po Belgii przez kilka miesięcy i czy jeżdżę szybko czy wolno, to wiem ile pali.

Po przyjeździe do PL pali 1L więcej na 100km. 

 

 

Może to kwestia smogu ,a nie paliwa? ;)

Napisano

W praktyce to wygląda tak:

 

jak jadę nad Bałtyk, to zasięg na pełnym zbiorniku LPG to 320-330km

jak jadę nad Adriatyk - tankuję w Czechach (nie koniecznie przy samej granicy z A), przelatuję przez całą Austrię (z lokalnymi drogami włącznie) i starcza jeszcze na spory odcinek w Słowenii lub Chorwacji - 360-380km...

Napisano
10 godzin temu, wlad napisał:

Pytanie czy w obydwu przypadkach taka sama predkosc po zatankowaniu...Bo jednak w Polsce dozwolone jest 20km/h szybciej  niz w Belgii:hmm:

 

Ale już w Niemczech nie ma zbyt wiele takich ograniczeń w drodze do PL, więc jak to zinterpretujesz ?

 

Dyskusja jest moim zdaniem bez sensu ... jedni widzą różnicę, drudzy nie i tak zostanie. Ja mam porównanie z kilkoma samochodami i w każdym była różnica. 

Napisano
Dnia ‎2017‎-‎04‎-‎09 o 20:06, kaczorek79 napisał:

Z olejem jest podobnie. Poprzedni interwał wymiany oleju miałem na kupionym w hurtowni Mobil1 0W40 z polskiej dystrybucji. Silnik brał 0,3/1000km. Obecnie jeżdżę na tym samym oleju, ale kupionym w 5 litrowych bańkach z dystrybucji niemieckiej. Silnik bierze 0,2/1000km.

 

W jaki sposób to mierzysz? Spuszczasz co 1kkm cały olej i dokonujesz pomiaru?

Napisano
2 godziny temu, Dembu napisał:

 

Ale już w Niemczech nie ma zbyt wiele takich ograniczeń w drodze do PL, więc jak to zinterpretujesz ?

 

Napisaleś,że "2 km po zatankowaniu ".A zasięg przecież zmienia się w zależności od chwilowego spalania.Czyli -wyjeżdżam ze stacji w Belgii[120km/h]-pokazuje mi zasię 1000km,wyjeżdżam ze stacji w Polsce[140km/h]-pokazuje mi zasięg 880km.Dla mnie logiczne.Mnie nieraz zdarzyło się że tankując jeszcze w mieście miałem zasięg 500km aby po przejechaniu 200km zasięg zwiększył się do 600km:hehe:

Napisano
1 minutę temu, wlad napisał:

Napisaleś,że "2 km po zatankowaniu ".A zasięg przecież zmienia się w zależności od chwilowego spalania.Czyli -wyjeżdżam ze stacji w Belgii[120km/h]-pokazuje mi zasię 1000km,wyjeżdżam ze stacji w Polsce[140km/h]-pokazuje mi zasięg 880km.Dla mnie logiczne.Mnie nieraz zdarzyło się że tankując jeszcze w mieście miałem zasięg 500km aby po przejechaniu 200km zasięg zwiększył się do 600km:hehe:

Dla mnie "miszczem" w podawaniu zasięgu jest citroen (c4), tam się zasięg co chwilę zmienia (nie zawsze maleje) w zależności od chwilowego zużycia. Tym co pokazuje komputer po zatankowaniu nie sugerowałbym się w ocenie jakości paliwa. Ale faktem jest, że skurczybyk jest oszczędny, średnie spalanie z komputera z ponad 10 tys. km 4,6 (albo 4,7 nie pamiętam). Normalna jazda, nie "super eko". Z jednego tankowania zrobił 1256 km i to na autostradzie (ale fakt, że ok 120 -140 km/h), ale nie na polskim paliwie (pewnie dlatego ;)).

Napisano
6 godzin temu, Kraviec napisał:

 

W jaki sposób to mierzysz? Spuszczasz co 1kkm cały olej i dokonujesz pomiaru?

W pierwszym przypadku pierwszy litr oleju dolałem po ok. 3200km od wymiany, w drugim przypadku po ok. 4500 km od wymiany. Zawsze sprawdzam w tym samym miejscu u siebie w warsztacie, zawsze w ten sam sposób, na rozgrzanym silniku 15 minut po zgaszeniu. Wyniki potwierdziły się wielokrotnie, na Mobilu z Polski zrobione 10 kkm, na Mobilu z Niemiec obecnie prawie 9 kkm. Czujnik poziomu jest precyzyjny, zapala się kiedy na miarce jest minimum, wlewam 1 litr i jest maksimum.

Napisano
Dnia 11.04.2017 o 13:55, Manx napisał:

Też to zauważyłem. Nie wiem na ile to paliwo, a na ile to kwestia kultury jazdy. W PL częściej się zdarzy na autostradzie, że trzeba wyprzedzić jakąś zawalidrogę, albo przyhamować z powodów wyścigu ciężarówek, a potem znów przyspieszyć.

 

Ja nie zauważyłem różnicy w spalaniu między PL i DE przy takim samym stylu jazdy (tempomat ustawiony na 140km/h).

Natomiast wspomniana kultura jazdy jest bardzo różna po obu stronach granicy - w DE jest kilka razy większy ruch, a płynność jazdy taka sama, albo i większa niż u nas. Wynika to z zakazów wyprzedzania przez ciężarówki, czyli na prawym pasie jadą praktycznie tylko TIRy, a na lewym ciąg osobówek z prędkością 130-140km/h i jest fajnie. Niskie spalanie i dobra prędkość średnia. W Polsce jak jadę prawie pustą autostradą lub ekspresówką i widzę na horyzoncie dwa samochody, to mogę być prawie pewien że jeden zacznie wyprzedzać drugi jak tylko się do nich zbliżę :hehe:

Napisano
Dnia 11.04.2017 o 13:57, Ryb napisał:

 

Tyle że u mnie to powinno obniżać zużycie zamiast podwyższać. Ponad 130 praktycznie nie przyspieszam (najczęściej wracam do prędkości przywracając tempomat) a wlokąc się za ciężarówką palę mniej.

 

Tak, wlokąc się za ciężarówką spalanie jest niższe, ale później musisz przyspieszyć do prędkości podróżnej i to podnosi spalanie (częste przyspieszanie i hamowanie). Najbardziej ekonomiczne jest utrzymywanie stałej prędkości.

Napisano
11 minut temu, Zbynek napisał:

W Polsce jak jadę prawie pustą autostradą lub ekspresówką i widzę na horyzoncie dwa samochody, to mogę być prawie pewien że jeden zacznie wyprzedzać drugi jak tylko się do nich zbliżę :hehe:

O tak - to jest denerwujące. Dzięki temu aktywny tempomat ma czym się wykazać - jedziesz sobie swoje 130 , nagle Ci tacy wyskakują daleko przed tobą, tempomat przyhamowuje Cię do ich 110-120 i potem znów przyspiesza.

Napisano

od dawna obserwuje ze tankowane na zachodzie europy pali zawsze ciut mniej.Dymaja nas na wszystkim,cola czy pepsi tez inaczej smakuja.Mamy rynek wschodni wiec same odpady plus miejscowi oszusci

Napisano
10 godzin temu, Zbynek napisał:

wlokąc się za ciężarówką spalanie jest niższe, ale później musisz przyspieszyć do prędkości podróżnej i to podnosi spalanie (częste przyspieszanie i hamowanie). Najbardziej ekonomiczne jest utrzymywanie stałej prędkości.

 

A kto powiedział, że musisz? Wystarczy przyjąć prędkość podróżną = 90km i jaaaaaazda :phi:

Napisano

To niekoniecznie kwestia paliwa, bo jeździłem w Polsce na paliwie z "zachodu" i na zachodzie na paliwie z Polski. Na zachodzie zawsze trochę spadało spalanie i z moich obserwacji wynika, że może to być spowodowane tym, że na zachodnich autostradach jedziesz płynniej, np. w takiej Austrii jedziesz sobie na tempomacie i przez dziesiątki, a czasem setki km jedziesz w grupie tych samych samochodów, zdecydowana większość jadzie 130, czy ile tam dozwolone, zwalnia się lekko w tunelach zgodnie ze znakami, a później każdy wraca do tych 130. Mimo tego, że mają też 2 pasmowe autostrady, to nie ma szarpania, wbijania się, wyprzedzania zawalidróg, hamowania przed kimś kiedy lewy zajęty itp. W porównaniu z naszą np. A2 Łódź - Warszawa, gdzie każdy przejazd to walka (chyba, że będziesz jechał prawym 100 km/h za jakąś ciężarówką), to tam przez setki km odpoczywasz delektując się jazdą. Ma też na to wpływ gęstość autostrad i co za tym idzie mniejszy ruch na nich, jasne, że w okolicach dużych miast robi się tłoczno, ale ludzie chcąc jechać przez pół lub cały kraj mają do wyboru więcej tego typu dróg niż np. u nas, gdzie wszyscy dobijają do jednej z 3 autostrad lub 2-3 dłuższych ekspresówek i jadą w "kupie", zwłaszcza na darmowych drogach. Są jeszcze dwa czynniki, które mogą mieć wpływ:

- w PL max szybkość na autostradzie, to 140 vs 130 na zachodzie, czy południu (poza Niemcami) i wbrew pozorom te 10 kmh, przy takich oporach ma spore znaczenie

- w PL autostrady jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności nie są płaskie, co chwile się jedzie delikatnie pod górkę i delikatnie zjeżdża i tak co chwilę i o ile jazda na tempomacie przy delikatnych, dłuższych podjazdach podbija znacząco spalanie chwilowe w celu utrzymania stałej prędkości, to przy delikatnych zjazdach już tak bardzo nie niweluje tego w drugą stronę - przynajmniej w moim samochodzie tak jest, a przynajmniej z obserwacji spalania chwilowego na kompie tak wynika.

Napisano

największy zasięg uzyskuje przeważnie na SK jadąc na PL LPG :phi:

wynika to z prędkości - tam jednak w zabudowanym trzymam te 50-60km/h u nas leci się +20 i więcej

 

poza tym nie zauważyłem znaczących różnic w zasięgu

na LPG często jest tak że SK czy CZ tankują "pod korek" co skutkuje większym zasięgiem

(do butli 45L potrafili wcisnąć ponad 42L, podczas gdy w PL tankowałem po 38-39 max 40L)

 

w ogóle z LPG jest problem w podawaniu zasięgu/spalania bo nigdy nie wiadomo ile mamy gazu w butli

(ON czy noPB można zalać pod korek)

tankując do "odbicia" mam różnice rządu 50km przy zasięgu 350km - czasem gaz kończy się przy 320 a bywa się zrobi się 380km

jazda w podobnych warunkach

 

parametry paliwa można porównać

 

swoją drogą, koncerny wprowadzają paliwa oszczędzające spalanie, statoil ma chyba ... 3% :hmm:

skoro można bez problemu przywieźć beke niemieckiego ON zmniejszającego o 10% spalanie, to po co szopka dla 3% ?

 

Edytowane przez Koonrad

Napisano
Godzinę temu, klaudio napisał:

. w takiej Austrii jedziesz sobie na tempomacie i przez dziesiątki, a czasem setki km jedziesz w grupie tych samych samochodów, zdecydowana większość jadzie 130, czy ile tam dozwolone, zwalnia się lekko w tunelach zgodnie ze znakami, a później każdy wraca do tych 130. Mimo tego, że mają też 2 pasmowe autostrady, to nie ma szarpania, wbijania się, wyprzedzania zawalidróg, hamowania przed kimś kiedy lewy zajęty itp. .

 

Mam zupełnie inne wrażenia po ostatnich wakacjach. Syf jak wszędzie. Ciężarówka jadąca na prawym pasie i wszyscy wbijają się na lewy. Efekt wiadomy - lewy pas zwalnia do 80, a prawym dojedzie się do ciężarówki której się już nie wyprzedzi, bo nikt z lewego nie wpuści. Dokładnie ta sama szarpanina jak u nas... :no:

Edytowane przez aviator

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.