Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Koniec diesla - moze wcale nie?

Featured Replies

Napisano
9 godzin temu, Azbest napisał:

TURBO-diesel ma tylko jedną przewagę nad TURBO-benzyną  - mniejsze spalanie.

 

Tak. I jest to różnica do 20%, wynika to ze sprawności silników. I w przypadku popularnych aut (klasa B/C) w praktyce różnica wynosi 1-2 litry, co czyni zabawę w diesla nieopłacalną. 

Koła dwumasowe nie są standardem w turbobenzynach (mój nie ma).

Napisano
11 godzin temu, MichalFSO napisał:

@K3Wyobraź sobie, że ja też lubię dźwięk diesla. Nie chcesz to nie kupuj diesla, ja będę nimi jeździł dopóki będą produkowane. Tyle w temacie.

A klapy sa czy wywalone? DPF wyciety? Z tego co tu czytam to fiatowskie silniki to maja niezly pakiet startowy zeby to sie nie wysralo na drodze. Diesel jest pozbawiony sensu chyba, ze ktos nie wiadomo ile km tlucze. 

Napisano

Mój 1.6 JTDM fabrycznie nie ma DPF. Raz na 60k km czyszczę EGR. Tyle. Znajomy ma takiego samego z przebiegiem 350k km i ciągle na fabrycznej turbosprężarce i wtryskach.  Problem z klapami był w 1.9 150 km.

Napisano
Dnia 27.04.2018 o 06:11, wladmar napisał:

 

Ile będzie kosztować wycięcie tego badziewia u Mietka w garażu? ;]

Źle zadane pytanie.
Czy to rozwiązanie będzie trwałe i "niskokosztowe" w długiej eksploatacji?

Jeśli tak to Mietek nie będzie potrzebny...

To pisałem ja  - który wstawił nowy katalizator  bo stary już nie wyrabiał, a i obecny  powoli się kończy.
To kosztuje czapkę śliwek - wiec po co kombinować?

Do czego zmierzam - gdzieś ktoś musi zapisać że ekologia ma być tania dla użytkownika.
To coś jak w miastach darmowe przyjmowanie posegregowanych śmieci - po to by w lesie nie wyrzucać.
 

Napisano
1 minutę temu, pawel_78 napisał:

gdzieś ktoś musi zapisać że ekologia ma być tania dla użytkownika.

 

Mamy kapitalizm, a ekologia to biznes jak każdy inny. 

Napisano
Teraz, wladmar napisał:

 

Mamy kapitalizm, a ekologia to biznes jak każdy inny. 

no to jego koszty przerzućmy na producentów - to oni podają normy czystości wiec zobowiążmy ich do przypilnowania by ich auta spełniało normy przez minimum 10lat od daty pierwszej rejestracji.

Napisano
1 minutę temu, pawel_78 napisał:

no to jego koszty przerzućmy na producentów

 

A producent to ma pieniądze skąd? :hehe: Nie od klientów przypadkiem? :phi:

Napisano

z

Teraz, wladmar napisał:

 

A producent to ma pieniądze skąd? :hehe: Nie od klientów przypadkiem? :phi:

chyba się nie rozumiemy.
Producent chce sprzedać swój produkt wiec nie może być zbyt drogi

W moim pomyśle do koszt utrzymania systemów ekologicznych przerzuciłbym na producenta.
Nie sądzisz że skłoniło by to ich do modernizacji?
Jakby produkt całościowo był za drogi to oni martwili się by się o koszta.Mój post nie jest z suitu. Jak patrze na polo 1,0 z 2000 r z egr za ok 1000zł który się psuje,
A z drugiej strony głupie punto nie ma tego zaworu przy tej samej emisji?

Czy mam rozumieć że Niemcy  są dwie normy Euro na Włochami?

Napisano
1 minutę temu, pawel_78 napisał:

W moim pomyśle do koszt utrzymania systemów ekologicznych przerzuciłbym na producenta.

 

No a zgadnij na kogo ten koszt przerzuci producent? 

Napisano
5 minut temu, wladmar napisał:

No a zgadnij na kogo ten koszt przerzuci producent? 

 

Jak będzie za bardzo przerzucał, to nikt jego produktów nie kupi. 

 

W interesie producenta nie jest tworzenie produktów ekologicznych czy bezpiecznych. Dopiero prawo wymusza w/w.

Edytowane przez grogi

Napisano
1 minutę temu, grogi napisał:

 

Jak będzie za bardzo przerzucał, to nikt jego produktów nie kupi. 

 

 

 

Cenę odpowiednio podniosą wszyscy. Tak jak to się dzieje zresztą. Pewna zmowa cenowa jest faktem - klasa B kosztuje ok. 50 kzł, C ok. 80 kzł i tak dalej. Różnice są minimalne. Nikt nie będzie tolerował psucia rynku - dlatego do Europy nie wpuszcza się Chińczyków (chyba że dadzą odpowiednią cenę), dlatego nie wypaliła Tata, a i Renault ze swoją Dacią musiał dać rynkową cenę, wbrew temu co twierdził na początku. 

Napisano
59 minut temu, grogi napisał:

Jak będzie za bardzo przerzucał, to nikt jego produktów nie kupi. 

 

Czyli klient sobie sam auto wyprodukuje? ;]

Napisano
44 minuty temu, mrBEAN napisał:

Czyli klient sobie sam auto wyprodukuje? ;]

 

Klient  stare naprawi.

Napisano
2 godziny temu, wladmar napisał:

 

Cenę odpowiednio podniosą wszyscy. Tak jak to się dzieje zresztą. Pewna zmowa cenowa jest faktem - klasa B kosztuje ok. 50 kzł, C ok. 80 kzł i tak dalej. Różnice są minimalne. Nikt nie będzie tolerował psucia rynku - dlatego do Europy nie wpuszcza się Chińczyków (chyba że dadzą odpowiednią cenę), dlatego nie wypaliła Tataa 

 

Nie wpuszcza się gniotów, bo nie spełniają warunków. Czy to ekologicznych, czy bezpieczeństwa. Nie dlatego, że są za tani. 

 

Dlaczego Opel od wielu lat notuje straty? Skoro jest zmowa, to powinni zarabiać krocie, a ci sprzedają poniżej kosztów produkcji...

 

2 godziny temu, wladmar napisał:

Renault ze swoją Dacią musiał dać rynkową cenę, wbrew temu co twierdził na początku. 

 

A nie okazało się, że jednak zrobienie i dostosowanie do aktualnych wymagań auta kosztuje jednak więcej niż się wydawało? Nie można wziąć starego projektu, trochę go podpicować i sprzedawać. Bo już wymagań technicznych nie spełnia...

Edytowane przez grogi

Napisano
Dnia 26.04.2018 o 22:33, norbert123 napisał:

Było na AK?

Nowy system Bosh

 

Ciekawe czy w związku z tym, jesli to faktycznie dziala zmieni sie polityka ...

A ja się pytam, czy da się to wyciąć?

Albo ile koników i niutków się uzyska, jak się mapy wtrysku przeprogramuje.

 

 

Napisano
Dnia ‎27‎.‎04‎.‎2018 o 22:53, K3 napisał:

 

Cos słabszego niż Twoje, bo nie uważam klekotu diesla za ładny i pociągający...

Dlaczego wszystkie auta marzeń mają mocne silniki BENZYNOWE?

Kiepsko to widze, takie podniecanie się: "patrz na tą piękną linie nadwozia, ten kolor, ten klekot silnika... Kle, kle, kle, kle"... ;]

K3, każdy ma inne priorytety. Dla mnie auto marzeń to diesel. Akurat Stilo ma pancerny silnik, prędzej ta buda się rozpadnie. Wsiadłem kiedyś do Jetta 1.9 TDI jeszcze na pompowtryskach. W aucie cisza, nic nie drży, nic nie klekoce. W trasie cisza... Spalanie miewał 4,2/100...

Napisano

Swoją drogą bawi mnie jak ktoś się rozwodzi nad dynamiczną jazdą, podczas gdy w centrach miast jest 50 albo 60 ;] 

Ja i tak ustawiam się na prawym pasie i mam gdzieś czy przede mną jest dostawczak czy TIR czy Porsche. Niech ci co się spieszą jadą sobie szybciej, na zdrowie.

Tak @K3 jadąc ze mną byś umarł z nudów ;] 

 

Tak czy siak - diesel to po prostu styl życia - jest spokojniej, jest taniej. I nawet bezpieczniej, bo przecież w razie kolizji, to nie ja się spalę (zakładam że przeżyję udarzenie). W benzynach jest niby odcięcie, a w tunelu w Katowicach to jednak dzieciaki się spaliły w benzynie...

Napisano

Od pazdzienika 2019 ma byc zakaz wjazdu do niektorych niemieckich miast dla dieseli Euro 5 i starszych.

 

Niejasne narazie czy tylko w dni smogowe czy wogole.

 

Akurat te miast gdzie jezdze, wiec trzeba bedzie kupic Passata/ Superba TSI.

Napisano
23 godziny temu, wladmar napisał:

 

Tak. I jest to różnica do 20%, wynika to ze sprawności silników. I w przypadku popularnych aut (klasa B/C) w praktyce różnica wynosi 1-2 litry, co czyni zabawę w diesla nieopłacalną. 

Koła dwumasowe nie są standardem w turbobenzynach (mój nie ma).

 

Trasa autostradowa 1000km w jedna strone. TDI spali mi 40% mniej niz benzyna. To czuc w budzecie.

Napisano
3 godziny temu, t_kucyk napisał:

 

Trasa autostradowa 1000km w jedna strone. TDI spali mi 40% mniej niz benzyna. To czuc w budzecie.

 

Jakie konkretnie silniki? Jaki diesel i z jaką benzyną porównujesz? 

Edytowane przez wladmar

Napisano
Dnia 27.04.2018 o 22:13, K3 napisał:

Porownanie turbodiesla do wolnossącej benzyny jest bezcelowe. 

I logiczne jest stosowanie innych przełożeń w różnych silnikach.

 

Tekst o porownaniu benzyny 1.8 do 2.2 diesla byl tu dygresją.

Bardziej chodziło o "autoświatowe" mądrości o niższym zakresie użytkowych obrotów w dieslu. I tu znowu , zależy od konkretnego modelu auta/silnika. Niektore diesle mialy faktycznie wąski power band. Co nie zmienia faktu, ze pisanie o zakresie obrotów to jedno, a drugie to przelozenie skrzyni, ktora ten mniejszy niz w benzynie zakres obrotow silnika przeklada na prownywalny z benzyna zakres predkosci. 

 

 

Dnia 27.04.2018 o 22:16, Azbest napisał:

... porównujesz wolnossące słabe benzyny do mocnych turbo-diesli. 

Zauważ że piszę o turbo-dieslach w czasach TURBO-benzyn! TB tez mają dłuższe przełożenia i niższe obroty przy danej prędkości. 

Żeby się nie okazało że podobne osiągi i elastyczność co w 2.2TD Hondy masz dzisiaj w 1.5TB

 

Nie. Dementuje, albo prostuje sformulowanie o "malym zakresie uzytecznych obrotów" w dieslu, które dotyczy samego silnika a nie zespołu napędowego jako takiego. W w osobowkach diesle mają 6 biegów - jak w benzynie. Predkosc max podobna, 100km/h osiagam na 3b jak calkiem sporo benzyn. Moze diesel nie zacheca to krecenia do odcinki, ale benzyna tez tak sie nie jezdzi na codzien, wiec tez troche trzeba biegow pozmieniac ;)

 

Nie wiem jak w innych autach, ale akurat w 1.5 iVTEC TURBO w Hondzie tez nie osiagniesz 100km/h na 2b (przez co zreszta manual jest wolniejszy 0-100 niz automat).

Oczywiscie, osiagi 1.5 sa zblizone do pomodzonego 2.2 - nie ma co porownywac do serii bo jest roznica ponad 40KM na korzysc TB. Moment niby nizszy, ale po drodze skrzynia biegów wiec na kolach pewnie zblizone jak w dieslu, mimo, ze na silniku diesel ma sporo wiecej. 

I uwazam, ze civic z 1.5TB jezdzi swietnie. 

 

A porownanie 2.2 do 1.8 bylo tylko dlatego, ze w 8generacji to byly dwa silniki do wyboru (o 1.4 nie wspominam przez grzecznosc). W obecnej generacji diesla wybiora tylko fanatycy. Bo jest najslabsza jednostka w gamie, slabsza nawet od 3cyl 1.0TB. Chociaz pali faktycznie nieduzo. I Hondzie sie udalo zrobic diesla EURO6 bez ad-blue. Wiec dla statecznego, niezbyt dynamicznego przemieszczania to bedzie bardzo skuteczne oszczedzanie na paliwie.

 

Napisano

 Ja tam za szybko nie jeżdżę w większości 2+2, przy aucie średniego gabarytu, kombi, ile mniejsze to spalanie w dieslu? Chyba nie za wiele.

Pozdr.

Napisano
10 godzin temu, wladmar napisał:

 

Jakie konkretnie silniki? Jaki diesel i z jaką benzyną porównujesz? 

 

2.0 TDI 170KM i 2.0 TSI - predkosc 140/150kmh.

Napisano
Dnia 27.04.2018 o 21:13, MichalFSO napisał:

@Azbest  A miałeś kiedyś diesla? Mam swojego od nowości, 9 lat. Aku fabryczny, świece też. Zimą żadnych problemów z rozruchem. Różnica w spalaniu jest i to duża, szczególnie podczas szybkiej jazdy na autostradzie.

Jeśli piszesz o klekocie i wibracjach diesla to Twoja wiedza na ten temat zatrzymała się dobre 15 lat temu.

nie no zlituj się. to jest źle postawioina teza. ja wiem ze autostrada itp. i że wady można przykryć (dobrym wytlumieniem wnętrza). ale wibracje są i były. Każde R4 wibruje. Diesel bardziej bo jest cięższy. fakt że producenci ostro walczą kołami zamachowymi żeby obniżyć obroty użyteczne, i wałkami wyważającymi - ale to tylko zmniejsza, nigdy nie eliminuje wibracji.

 

Ale klekot i wibracje są faktem. Obecnie mam 2 x R6 - 1 to stary 2.5 benzynowy, drugi to M57 - "legendarny diesel" od BMW w budzie segmentu E - czyli znakomicie wyizolowanej. R6 - naturalne wyważenie, najlepszy układ pod kątem minimalizacji wibracji... i co?

 

i lipa. R6 benzynowy masakruje kulturą pracy brata na obornik. pomimo ze jest wpakowany do mniejszej budy i lata świetlne starszą konsktrukcją.

 

także wibracje i klekot są faktem - pytanie na ile są uciążliwe: a to zależy od tego jak delikutaśny jest właściciel i w jakim samochodzie silnik jest wsadzony. niektórym nie przeszkadza klekot i ok. ale nie dorabiajmy ideologi do faktów.

 

 

Edytowane przez jimbo22

Napisano

BMW wycofało się z inwestycji w produkcję w Polsce stacji do ładowania samochodów elektrycznych oświadczając publicznie,
 że kontakty z administracją PiS-owską „przypominają warunki trzeciego świata”.

https://crowdmedia.pl/kaczynski-juz-wie-co-otworzy-mu-droge-do-drugiej-kadencji-nawet-kosztem-odroczonej-katastrofy-panstwa/

Napisano
Dnia ‎29‎/‎04‎/‎2018 o 08:26, t_kucyk napisał:

 

Trasa autostradowa 1000km w jedna strone. TDI spali mi 40% mniej niz benzyna. To czuc w budzecie.

 

Jesli jezdzisz co tydzien to pewnie zauwazysz w budzecie... Ale 1-2 razy do roku to bez znaczenia ile spali.

W weekend robilem trase Warszawa - Maribor i Astra 1.4T spalila 6,3l/100. Diesel pewnie by spalil 5,5 przy takiej jezdzie.

Napisano
1 godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Jesli jezdzisz co tydzien to pewnie zauwazysz w budzecie... Ale 1-2 razy do roku to bez znaczenia ile spali.

W weekend robilem trase Warszawa - Maribor i Astra 1.4T spalila 6,3l/100. Diesel pewnie by spalil 5,5 przy takiej jezdzie.

 

Dokladnie.

Niedzielny kierowca/ ktos majacy kilkanascie km to pracy nie musi miec diesla.

Napisano

Ja mam i TB i HDI, oba silniki bardzo podobne konstrukcyjnie, blok w zasadzie ten sam. Jednak TB jest o wiele milsza w jeździe, ciszej, płynniej bez wibracji. Jesdynie spalanie w HDI wiadomo, niższe ale w TB mam LPG więc i to się wyrównuje. Jeśli chodzi o parametry to benzynka 235Nm 147PS, diesel 250Nm 107 HP. 806 pomimo wyższej wagi katalogowo jest szybsze o 1s do 100km/h. Oba silniki uważam za bdb.

Napisano

Diesel jest klekotem, ale jeśli to komuś nie przeszkadza to co wtedy? ;] U mnie jakbym postawił szklankę na kokpicie to zjedzie. I co z tego? I tak wolę diesla ;]

Napisano
4 godziny temu, twinsen napisał:

Diesel jest klekotem, ale jeśli to komuś nie przeszkadza to co wtedy? ;] U mnie jakbym postawił szklankę na kokpicie to zjedzie. I co z tego? I tak wolę diesla ;]

 

Hmm.. dostalem dzis z wypozyczalni Kia Niro... jak tak maja wygladac hybrydy przyszlosci od KIA to wole okresowo zawodne TSI od VW z motorkiem elektrycznym.

 

Pomijajac brak ergonomii Niro - projekt jak dla szympansa, to silnik wyje jakby mial wyskoczyc spod maski przy kick-down. Skrzynia dziala wolniej niz DSG, spalanie na autostradzie przy 130kmh ok 6.8 litra.

 

No i niemilosierny smrod plastikow, auto praktycznie nowe.

 

Na plus, w korku hybryda jest wspaniala, nawet od Kia.

Napisano
Dnia 30.04.2018 o 19:49, Maciej__ napisał:

 

Jesli jezdzisz co tydzien to pewnie zauwazysz w budzecie... Ale 1-2 razy do roku to bez znaczenia ile spali.

W weekend robilem trase Warszawa - Maribor i Astra 1.4T spalila 6,3l/100. Diesel pewnie by spalil 5,5 przy takiej jezdzie.

 

1.9 CDTI 150 KM, automat, spalił równo 6.03 litra na tej samej trasie dwa dni wcześniej. Komp pokazał 5.5 litra, z baku wyszło 6.03

Prędkości maksymalne obowiązujące w danym kraju.

Napisano
21 godzin temu, twinsen napisał:

Diesel jest klekotem, ale jeśli to komuś nie przeszkadza to co wtedy? ;] U mnie jakbym postawił szklankę na kokpicie to zjedzie. I co z tego? I tak wolę diesla ;]

Ale to co Ci sie podoba w tym dieslu? Latasz po autostradach min 30 tys km rocznie, nienawidzisz LPG czy innego gazu, kochasz ten MOMENT i MOC plynacy z turbo? Czy zwyczajnie masz malo psujace sie auto i nie masz kasy na zmiane na taki jakbys chcial? nie to zebym patrzyl Ci w portfel.  Mialem kiedys takiego i mimo ze byl troche cichszy i troche bardziej komfortowy(a wynikalo to z nowszej konstrukcji auta premium a nie ze diesel) to nigdy bym nie wrocil do klekota chyba ze stary merc albo stare PSA

Napisano
21 godzin temu, twinsen napisał:

Diesel jest klekotem, ale jeśli to komuś nie przeszkadza to co wtedy? ;] U mnie jakbym postawił szklankę na kokpicie to zjedzie. I co z tego? I tak wolę diesla ;]

Spróbuj turbo benzyny o zbliżonej pojemności.

Nie spojrzysz na diesla ;]

 

Napisano
Tylko.
Choć najnowsze konstrukcje już potrafią być oszczędne.
Są takie, które spalą 4,8 w trasie?
Napisano
1 godzinę temu, gregoryj napisał:

Ale to co Ci sie podoba w tym dieslu? Latasz po autostradach min 30 tys km rocznie, nienawidzisz LPG czy innego gazu, kochasz ten MOMENT i MOC plynacy z turbo? Czy zwyczajnie masz malo psujace sie auto i nie masz kasy na zmiane na taki jakbys chcial? nie to zebym patrzyl Ci w portfel.  Mialem kiedys takiego i mimo ze byl troche cichszy i troche bardziej komfortowy(a wynikalo to z nowszej konstrukcji auta premium a nie ze diesel) to nigdy bym nie wrocil do klekota chyba ze stary merc albo stare PSA

Problem polega na tym, że niektórzy nie potrafią zrozumieć, że to co mam mi wystarcza. Auto dla mnie (i uważam że trzeba to uszanować) to po prostu sprzęt AGD. Działa, jedzie tak jak potrzebuję i co komu do tego? Po co przekonywać mnie lub innych posiadaczy diesli, do zmiany decyzji? Do zmiany auta? Jaki np. masz w tym cel? Nie możesz - nie możecie odpuścić? Skoro wielu z nas tutaj ma te diesle, to coś złego? Ja macham ręką na to że całe auto mi się trzęsie, że tu skrzypi, tu drży. Zwyczajnie akceptuję to. Nie interesuje mnie jakie auta mają inni i czy są szybsze od mojego czy wolniejsze ;] 

Napisano
Dnia 30.04.2018 o 21:21, t_kucyk napisał:

 

Dokladnie.

Niedzielny kierowca/ ktos majacy kilkanascie km to pracy nie musi miec diesla.

Czy ktoś pyta np. posiadaczy aut elektrycznych po co je kupili? Nie, bo to była ich decyzja, ich chcenie i ich portfel. Skoro oni się w tym odnajdują, to ja mogę odnaleźć się w posiadaniu tego rodzaju silnika. Nie wszystko mierzy się parametrami które zachwycają innych. Tego nam w kraju brakuje. Różnica pomiędzy Polską a innymi krajami jest taka - załóżmy że pyta się mnie Niemiec - 'jaki masz tu silnik?' na co ja 'diesel, 1.9 MJ'. Niemiec na to: "Oh, wunderbar, das ist OK!". Polak: "Po co ci diesel, diesle są złe"...

Napisano
Godzinę temu, twinsen napisał:
1 godzinę temu, rwIcIk napisał:
Tylko.
Choć najnowsze konstrukcje już potrafią być oszczędne.

Są takie, które spalą 4,8 w trasie?

 

Tak. Mając 140 KM. 

Napisano
1 godzinę temu, twinsen napisał:

Problem polega na tym, że niektórzy nie potrafią zrozumieć, że to co mam mi wystarcza. Auto dla mnie (i uważam że trzeba to uszanować) to po prostu sprzęt AGD. Działa, jedzie tak jak potrzebuję i co komu do tego? 

 

Nic nikomu do tego.

Tylko jeczysz zawsze na te Stilo, krzyczysz jak to byś je zmieniał, a jak przychodzi co do czego, to jednak okazuje się, że to ołtarzyk i to ten najświętszy że świętych. :phi:

Napisano
21 godzin temu, t_kucyk napisał:

 

Hmm.. dostalem dzis z wypozyczalni Kia Niro... jak tak maja wygladac hybrydy przyszlosci od KIA to wole okresowo zawodne TSI od VW z motorkiem elektrycznym.

 

Pomijajac brak ergonomii Niro - projekt jak dla szympansa, to silnik wyje jakby mial wyskoczyc spod maski przy kick-down. Skrzynia dziala wolniej niz DSG, spalanie na autostradzie przy 130kmh ok 6.8 litra.

 

No i niemilosierny smrod plastikow, auto praktycznie nowe.

 

Na plus, w korku hybryda jest wspaniala, nawet od Kia.

 

Zainspirowany Twoim postem poszedłem dzisiaj do salonu... Oglądałem Niro Plugin i fakt - tunel środkowy z plastiku. Ale poza tym nie mam się do czego przyczepić - fajnie wyglądające skóry, grzane zadki i fajera, ACC i pierdylion innych wynalazków. Dostaję na jazdę w piątek, zobaczymy jak to się turla...

Napisano
24 minuty temu, grogi napisał:

 

Zainspirowany Twoim postem poszedłem dzisiaj do salonu... Oglądałem Niro Plugin i fakt - tunel środkowy z plastiku. Ale poza tym nie mam się do czego przyczepić - fajnie wyglądające skóry, grzane zadki i fajera, ACC i pierdylion innych wynalazków. Dostaję na jazdę w piątek, zobaczymy jak to się turla...

 

Nie wiem jak bardzo potrafisz przechylac glowe ale panelu przyciskow po lewej sterujacych utrzymywaniem pasa, blind spot itd. nie sposob zobaczyc bez dluzszego oderwania wzroku od drogi. Przy 190cm wzrostu fotele nie podpieraja w pelni plecow, zaglowek jest daleko od glowy, podlokietnik byl dla mnie zakrotki, lokiec wisial w powietrzu. Zeby zmienic radiostacje musialem wychylac sie z fotela.

 

Jadac sproboj naciskac gaz tak zeby nie przekraczac pierwszego oporu... auto niemal sie nie rozpedza. Po docisnieciu redukuje i ciagnie do odcinki, silnik wyje bardzo glosno. Przejedz sie po zatloczonej autostradzie, nic fajnego.

 

Opony Nexen sa niepewne na mokrym.

 

ACC jest nadwrazliwe, w VW dziala to lepiej.

 

Enjoy ;)

Napisano
3 godziny temu, ZUBERTO napisał:

Nic nikomu do tego.

Tylko jeczysz zawsze na te Stilo, krzyczysz jak to byś je zmieniał, a jak przychodzi co do czego, to jednak okazuje się, że to ołtarzyk i to ten najświętszy że świętych. :phi:

Ja jęczę na przeróżne rzeczy w tym aucie, bo to FIAT. NIGDY nie kwestionowałem silnika, który jest najlepszym silnikiem z jakim miałem do czynienia jak na razie. Wszystko reszta to owszem, nadaje się do narzekania. Ale nie silnik i nie to że to diesel.

Napisano
16 minut temu, twinsen napisał:

Ja jęczę na przeróżne rzeczy w tym aucie, bo to FIAT. NIGDY nie kwestionowałem silnika, który jest najlepszym silnikiem z jakim miałem do czynienia jak na razie. Wszystko reszta to owszem, nadaje się do narzekania. Ale nie silnik i nie to że to diesel.

To musisz kiedyś spróbować innych silników - szczególnie nowoczesnych TB

Edytowane przez Azbest

Napisano
Problem polega na tym, że niektórzy nie potrafią zrozumieć, że to co mam mi wystarcza. Auto dla mnie (i uważam że trzeba to uszanować) to po prostu sprzęt AGD. Działa, jedzie tak jak potrzebuję i co komu do tego? Po co przekonywać mnie lub innych posiadaczy diesli, do zmiany decyzji? Do zmiany auta? Jaki np. masz w tym cel? Nie możesz - nie możecie odpuścić? Skoro wielu z nas tutaj ma te diesle, to coś złego? Ja macham ręką na to że całe auto mi się trzęsie, że tu skrzypi, tu drży. Zwyczajnie akceptuję to. Nie interesuje mnie jakie auta mają inni i czy są szybsze od mojego czy wolniejsze ;] 
Hmm... Przypomnij sobie jak paręnaście dni temu nabiału się z osób na diecie, które zachwycały się "dietetycznym" jedzeniem. Masz ten sam syndrom.

Wysłane z Tapatalka

Napisano
16 godzin temu, twinsen napisał:

Problem polega na tym, że niektórzy nie potrafią zrozumieć, że to co mam mi wystarcza. Auto dla mnie (i uważam że trzeba to uszanować) to po prostu sprzęt AGD. Działa, jedzie tak jak potrzebuję i co komu do tego? Po co przekonywać mnie lub innych posiadaczy diesli, do zmiany decyzji? Do zmiany auta? Jaki np. masz w tym cel? Nie możesz - nie możecie odpuścić? Skoro wielu z nas tutaj ma te diesle, to coś złego? Ja macham ręką na to że całe auto mi się trzęsie, że tu skrzypi, tu drży. Zwyczajnie akceptuję to. Nie interesuje mnie jakie auta mają inni i czy są szybsze od mojego czy wolniejsze ;] 

Ach Ty od razu, ze ktos Cie atakuje, hejtuje? Ja tylko pytam z czystej ciekawosci. Diesel jest jeszcze niezastapiony w niektorych przypadkach, choc jest tych przypadkow coraz mniej. Ludzie kupuja elektryki, ze wzgledu np na komfort, ktory jest dostepny w klasie E, aut luksusowych. Ludzie kupuja VANy bo potrzebne im jest takie duze auto. Ludzie kupuja auta klasy B bo np turlaja sie wokol komina i jezdza dalej max we 2 osoby, albo parkuja czesto w centrach miast. Niektorzy kupuja SUVy czy inne 4x4 bo mieszkaja na zadupiach albo dla fanu wjezdzania w zaspy i malo przejezdne drogi.

 

Rozumie, ze dla Ciebie auto to tylko narzedzie do przemieszczania. Dla mnie super. To jest normalne podejscie. Dziwi mnie tylko, ze przy dzisiejszej podazy aut, to zwyczajnie wolalbym cos bardziej komfortowego, bardziej niezawodnego, tanszego w tej samej cenie czytaj zwykla benzyna, jesli robisz duzo kilometrow to na LPG, wszystkiego do wyboru do koloru. Ale chcesz Stilo w dieslu .... twoj wybor

17 godzin temu, twinsen napisał:
17 godzin temu, rwIcIk napisał:
Tylko.
Choć najnowsze konstrukcje już potrafią być oszczędne.

Są takie, które spalą 4,8 w trasie?

Wszystkie TSI o pojemnosciach ponizej 2 litrow przy delikatnej jezdzie beda tak palic - predkosci do 100 km/h.

 

A w starych autach to tez nie ewenement. Jechalem ostatnio Skoda Felicia w stanie agonalnym z przeznaczeniem na czesci i w godzinach 3-9 rano w tygodniu, jadac 11stka z Poznania do Krakowa spalila 5 litrow na 100km. Sam nie moglem w to uwierzyc, w aucie za 500 pln. Predkosci do 100km/h, srednio za TIRami 70-90, srednia predkosc niecale 70 km/h. Ale zdaje sobie sprawe ze przy predkosci autostradowej 130-140 na pewno tyle nie pali, ani po miescie ;]

Napisano
1 minutę temu, gregoryj napisał:

Ale chcesz Stilo w dieslu .... twoj wybor

Jak będzie mnie już stać na inne auto, to TEŻ będzie to diesel ;] Zwyczajnie je polubiłem. Teraz oglądałem sobie na lotnisku we Frankfurcie BMW X2 - podoba mi się i mam nadzieję że ma diesla ;] 

Napisano
Z dpf też :]
 
Może być i z DPF. Ja na szczęście nie mam, ale podobno nie jest to wielki problem.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.