Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Długoterminowa płukanka czyszczenie silnika.

Featured Replies

Napisano

Witam

Czytając o wszelakich płukankach dość często poruszany jest taki problem że płukanka wstępnie rospuszcza osady i potem nowy olej czernieje i szybko się niszczy.

Tak sobie pomyślałem że gdyby na ostatni 500 km przed wymianą dolać do 5 litrów starego oleju powiedzmy 20ml ropy i 20ml nafty i 20ml benzyny i tak pojeździć ten te kilkaset km na tej miksturze. Silnika to nie powinno uszkodzić a jakiś tam delikatny efekt czyszczenia byłby na pewno odczuwalny.Co myślicie o tym.

Napisano

myślę, że czyszczące właściwości ropy, nafty i benzyny są tak niskie, że jedyne co, to odrobinę rozcieńczysz olej i zmniejszysz tym jego lepkość.

Gdybym chciał płukać, to pewnie wlałbym część płukanki (np. połowę) i jeździł powiedzmy te 500km bez mocnego upalania auta.

 

na youtube są filmiki pokazujące spadek ciśnienia po wlaniu płukanki i nie była to jakaś tragedia ...

Napisano

Przeciez w oleju i tak masz od cholery ropy/benzyny, zwlaszcza jak jezdzisz po miescie. 

Napisano
52 minuty temu, posiadaczgruza napisał:

Witam

Czytając o wszelakich płukankach dość często poruszany jest taki problem że płukanka wstępnie rospuszcza osady i potem nowy olej czernieje i szybko się niszczy.

Tak sobie pomyślałem że gdyby na ostatni 500 km przed wymianą dolać do 5 litrów starego oleju powiedzmy 20ml ropy i 20ml nafty i 20ml benzyny i tak pojeździć ten te kilkaset km na tej miksturze. Silnika to nie powinno uszkodzić a jakiś tam delikatny efekt czyszczenia byłby na pewno odczuwalny.Co myślicie o tym.

 

Rozumiałem jak ludzie robili płukanki w Syrenkach, Maluchach, Kredensach i tego typu wynalazkach motoryzacji. Ale we współczesnych silnikach to jakaś ściema. Dla mnie pozostałość po motoryzacji rodem PRL w stylu podwozie chlapnąć mazidłem, wymienić olej po pierwszych 500 km, etc.

Napisano
9 minut temu, spad napisał:

 

Rozumiałem jak ludzie robili płukanki w Syrenkach, Maluchach, Kredensach i tego typu wynalazkach motoryzacji. Ale we współczesnych silnikach to jakaś ściema. 

We współczesnych też stosuje się płukanki.

Napisano
19 minut temu, spad napisał:

 

Rozumiałem jak ludzie robili płukanki w Syrenkach, Maluchach, Kredensach i tego typu wynalazkach motoryzacji. Ale we współczesnych silnikach to jakaś ściema. Dla mnie pozostałość po motoryzacji rodem PRL w stylu podwozie chlapnąć mazidłem, wymienić olej po pierwszych 500 km, etc.

Szczególnie w syrenie :phi:;]

Napisano
2 godziny temu, spad napisał:

wymienić olej po pierwszych 500 km, etc

Proponuję popatrzeć:

 

Napisano
Proponuję popatrzeć:
 
To teraz znajdź podobny film od profesora chrisa ;]

natapane Redmi5

Napisano

Nie chce mi się...

a w ogóle to mamy wolny kraj więc jazda na LL jest na własny rachunek/ryzyko:oki: 

Ja za 200/300 zeta wolę zmienić olej nieco wcześniej.

Napisano

W czym tyle kosztuje?

No chyba że w aso jak rbh 300/400 zeta i olej po 100 zl/l.

Napisano
20 minut temu, rwIcIk napisał:

550 :old:

 

sam możesz zmienić za 1/2 tej ceny (tzn poza aso)

Napisano
6 godzin temu, posiadaczgruza napisał:

Witam

Czytając o wszelakich płukankach dość często poruszany jest taki problem że płukanka wstępnie rospuszcza osady i potem nowy olej czernieje i szybko się niszczy.

Tak sobie pomyślałem że gdyby na ostatni 500 km przed wymianą dolać do 5 litrów starego oleju powiedzmy 20ml ropy i 20ml nafty i 20ml benzyny i tak pojeździć ten te kilkaset km na tej miksturze. Silnika to nie powinno uszkodzić a jakiś tam delikatny efekt czyszczenia byłby na pewno odczuwalny.Co myślicie o tym.

Myślę, że regularna/wcześniejsza wymiana oleju dobrej jakości powinna oczyścić silnik. Ja od dłuższego czasu stosuję oleje millersa i silnik w środku jest zadziwiająco czysty, olej np taki:

http://www.millersoils.co.uk/products/0/595 

Napisano
2 godziny temu, ccLot napisał:

Proponuję popatrzeć:

 

Proponuję jednak nie patrzeć, bo zwyczajnie szkoda czasu. Materiały tego gościa mają się wyświetlać i zarabiać i to im się udaje. I w zasadzie nic więcej. Merytoryka żadna, wiedza kuleje, metodologia leży.

Napisano
3 godziny temu, ccLot napisał:

Proponuję popatrzeć:

 

Film jest z dupy. Opilki w misce moga byc. Nie ma sie czym podniecac i co najwyzej skrocic interwal przy wymianie.

Napisano
3 godziny temu, ccLot napisał:

Proponuję popatrzeć:

 

Ciekawe ile jeszcze razy ten badziew pojawi się na różnych forach? Do tego wstawiający nie zastanawiają się dlaczego ta buma na gwarancji wjechała do niego...

Edytowane przez krowka

Napisano
10 godzin temu, ccLot napisał:

Nie chce mi się...

a w ogóle to mamy wolny kraj więc jazda na LL jest na własny rachunek/ryzyko:oki: 

Ja za 200/300 zeta wolę zmienić olej nieco wcześniej.

nie rozumiesz ;]

 


"profesor chris"  zastosował rozne płukanki, daje to tyle ze przez chwile olej jest czystszy 

Napisano
9 godzin temu, SorenLorenson napisał:

Myślę, że regularna/wcześniejsza wymiana oleju dobrej jakości powinna oczyścić silnik. Ja od dłuższego czasu stosuję oleje millersa i silnik w środku jest zadziwiająco czysty, olej np taki:

http://www.millersoils.co.uk/products/0/595 

Millersa stosuje również , ale już od jakiegoś czasu w kartach technicznych nie przedstawia wszystkich parametrów. Pytanie dlaczego. 

Teraz będę przechodził na Amsoil. 

Napisano
11 godzin temu, wujekcybul napisał:

Film jest z dupy. Opilki w misce moga byc. Nie ma sie czym podniecac

Miałem w Polonezie do miski przyczepiony spory magnes neodymowy. Po 100 tys. km od wewnątrz nie było w rym miejscu nawet zarysu magnesu, nie mówiąc o przyczepionych opiłkach.

Napisano
17 godzin temu, sebaso napisał:

Szczególnie w syrenie :phi:;]

 

Nie znam się na budowie silników, ale takie pomysły jak płukanki kojarzą mi się z motoryzacją PRL-u. 😁

Napisano
17 godzin temu, rwIcIk napisał:

We współczesnych też stosuje się płukanki.

 

Nigdy nie stosowałem, ojciec i rodzeństwo również, a wszędzie silniki kręcą po kilkaset tysięcy km.

Napisano
26 minut temu, spad napisał:

 

Nigdy nie stosowałem, ojciec i rodzeństwo również, a wszędzie silniki kręcą po kilkaset tysięcy km.

Przejechać przejadą. Bo niby czemu mają nie przejechać. Jednak silnik z czasem traci trochę mocy. Choćby ze względu na spadek kompresji. A porządna płukanka może go przywrócić do stanu fabrycznego.

Napisano
2 godziny temu, spad napisał:

 

Nigdy nie stosowałem, ojciec i rodzeństwo również, a wszędzie silniki kręcą po kilkaset tysięcy km.

ja też nie.

Ale niektórzy stosują, nawet ASO i są do tego specjalne środki.

 

Napisano

Wymieniam olej Elf 5W40 co 10kkm. Auto to Megane 1.6 Między wymianami dolewał około. 0.8l oleju. Po zastosowaniu płukanki auto nic nie bierze oleju. Zastosowałem jakaś płukankę 10 minut przed wymianą oleju. W chwili zalania płukanki auto miało przebieg 170kkm. 

  • 1 rok później...
Napisano

A jeszcze chciałem się podpytać  płukanki TEC 2000 do wtrysków. Zieloną do silnika już zalałem . Czy ktoś z Was korzystał może z pomarańczowej?

Napisano
W dniu 1.08.2019 o 15:53, spad napisał:

 

Rozumiałem jak ludzie robili płukanki w Syrenkach, Maluchach, Kredensach i tego typu wynalazkach motoryzacji. Ale we współczesnych silnikach to jakaś ściema. Dla mnie pozostałość po motoryzacji rodem PRL w stylu podwozie chlapnąć mazidłem, wymienić olej po pierwszych 500 km, etc.

 

Akurat wymiana oleju w nowym silniku oo 500 czy 1000km jest jak najbardziej uzasadniona.

Kazdy nowy silnik sie dociera, czyli pierscienie, tloki, cylindry i panewki sie do siebie ukladaja. Z tego zawsze pojdzie troche opilków, ktore wyladuja w oleju i sobie beda krazyc po ukladzie. Filtr oleju moze je wuchwycic ale czy wszystkie?

 

 

Napisano
W dniu 21.05.2021 o 20:26, Mihail napisał:

 

Akurat wymiana oleju w nowym silniku oo 500 czy 1000km jest jak najbardziej uzasadniona.

Kazdy nowy silnik sie dociera, czyli pierscienie, tloki, cylindry i panewki sie do siebie ukladaja. Z tego zawsze pojdzie troche opilków, ktore wyladuja w oleju i sobie beda krazyc po ukladzie. Filtr oleju moze je wuchwycic ale czy wszystkie?

 

 

W misce beda na magnesie jak maja krazyc?

Napisano
1 godzinę temu, wujek napisał:

W misce beda na magnesie jak maja krazyc?

 

A to zależy czy dana miska jest wyposażona w magnetyczny korek spustowy ;]

 

Napisano
W dniu 19.05.2021 o 12:47, Pawel666 napisał:

A jeszcze chciałem się podpytać  płukanki TEC 2000 do wtrysków. Zieloną do silnika już zalałem . Czy ktoś z Was korzystał może z pomarańczowej?

 

Nie za dużo o tym TEC'u na tym forum piszesz? ;] Nie od dziś wiadomo że fora motoryzacyjne to raj dla merketingowców uprawiających marketing szeptany wszelakich dodatków do paliw/oleju ;)  

Napisano
W dniu 24.05.2021 o 16:41, wujek napisał:

W misce beda na magnesie jak maja krazyc?

 

 

Ha ha ha, dobry dowcip.

 

Ty myślisz,że magnesowy korek spustowy załatwia temat opiłków krązacych w oleju?

Widziałem co najmniej tuzin silników z wyrysowanymi tulejami cylindrów od opiłków metalu. Korek magnesowy w tym czasie był czysty jak łza, aż sprawdzaliśmy czy jest namagnesowany i był. To wyłapuje losowe cząstki ale przeważnie wystarczy jeden cykl pracy pompy oleju, by załatwic silnik opiłkiem. Potem go korek może nawet złapać ale już będzie za późno.

Edytowane przez Mihail

Napisano
W dniu 24.05.2021 o 16:41, wujek napisał:

W misce beda na magnesie jak maja krazyc?

 

Nie wszystko złapiesz magnesem imo

Napisano
2 godziny temu, Mihail napisał:

 

 

Ha ha ha, dobry dowcip.

 

Ty myślisz,że magnesowy korek spustowy załatwia temat opiłków krązacych w oleju?


No dobra, ale filtr oleju nie zatrzymuje takich opiłków?

Napisano
2 godziny temu, Mihail napisał:

 

 

Ha ha ha, dobry dowcip.

 

Ty myślisz,że magnesowy korek spustowy załatwia temat opiłków krązacych w oleju?

Widziałem co najmniej tuzin silników z wyrysowanymi tulejami cylindrów od opiłków metalu. Korek magnesowy w tym czasie był czysty jak łza, aż sprawdzaliśmy czy jest namagnesowany i był. To wyłapuje losowe cząstki ale przeważnie wystarczy jeden cykl pracy pompy oleju, by załatwic silnik opiłkiem. Potem go korek może nawet złapać ale już będzie za późno.

To wszystkie nowe auta byłyby popsute przez opilki. 

Napisano
10 godzin temu, pejus1982 napisał:


No dobra, ale filtr oleju nie zatrzymuje takich opiłków?

 

Jeśli opiłek oderwie się w trakcie dłuzszej jazdy, to cały czas będzie krążył za sprawą pompy oleju i ciśnienia w układzie. Im dłużej będzie silnik pracował, tym większe ryzyko przytarcia czegoś. Jak zgasisz silnik, olej ścieknie do misy to w końcu go magnes korkowy wyłapie. Ale zanim się to stanie może narobić bigosu.

Gdyby to było takie wspaniałe rozwiązanie to nie istniałyby silniki uszkodzone w ten sposób, za sprawą opiłków. 

Korek namagnesowany jest jedynie pewnym doraźnym rozwiązaniem, podobnie jak filtr oleju.

Zanim dane zanieczyszczenie dotrze do filtra oleju może już narobić szkód.

Napisano
15 godzin temu, pejus1982 napisał:


No dobra, ale filtr oleju nie zatrzymuje takich opiłków?

zatrzymuje ale jak jest zalepiony to olej krąży z pominięciem filtra. Przy obecnych interwałach nie jest to wcale takie niemożliwe. 

Napisano

oleje to już mamy LL a czy filtry do oleju mamy też LL ?, jak się filtr zapcha to olej leci przelewem, sami mechanicy już twierdza ze wymiany oleju co 30tys. nie są dobre dla silników

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.