Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy akumulator...

Featured Replies

Napisano

...który wieczorem ma ponad 12V a rano już tylko 10.8V i niechętnie kręci rozrusznikiem jest popsuty i należy go wymienić? Czy to nic nie znaczy i trzeba go jakoś bardziej profesjonalnie zbadać?

 

Edytowane przez Dark_Knight

Napisano
1 minutę temu, Dark_Knight napisał:

...który wieczorem ma ponad 12V a rano już tylko 10.8V i niechętnie kręci rozrusznikiem jest popsuty i należy go wymienić? Czy to nic nie znaczy i trzeba go jakoś bardziej profesjonalnie zbadać?

 

Jeżeli tak się dzieje i ma pięć/siedem lat to warto go jeszcze parę razy spróbować ładować, jeżeli to nie pomoże to kupić nowy i już.

Napisano
3 minuty temu, Dark_Knight napisał:

...który wieczorem ma ponad 12V a rano już tylko 10.8V i niechętnie kręci rozrusznikiem jest popsuty i należy go wymienić? Czy to nic nie znaczy i trzeba go jakoś bardziej profesjonalnie zbadać?

 

Albo jest do niczego albo coś w aucie żre prąd. 

Napisano
Teraz, rwIcIk napisał:

czy coś nie kradnie prądu.

 

Czyli robota dla policji lub CBA ;]

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, rwIcIk napisał:

Kupa.

Można jeszcze sprawdzić, czy coś nie kradnie prądu. Ale taki spadek sugeruje raczej pad Aku.

 

To kupię nowy, nie będę się bawił w reanimowanie trupa.

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, fred77 napisał:

Jeżeli tak się dzieje i ma pięć/siedem lat to warto go jeszcze parę razy spróbować ładować, jeżeli to nie pomoże to kupić nowy i już.

 

Nie wiem ile ma lat, więc chyba nie ma sensu czekać aż go zimą szlag trafi.

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Oscar_ napisał:

Albo jest do niczego albo coś w aucie żre prąd. 

 

Tam nie ma co żreć, auto jest proste jak budowa cepa. Ale dla pewności zmierzę.

 

Napisano
Teraz, Dark_Knight napisał:

 

Tam nie ma co żreć, auto jest proste jak budowa cepa. Ale dla pewności zmierzę.

 

Yhymm... Mnie żarło w skodzie felicji a jedynym wyposażeniem było radio i lampka kabiny ;]

Napisano
  • Autor
Teraz, Oscar_ napisał:

Yhymm... Mnie żarło w skodzie felicji a jedynym wyposażeniem było radio i lampka kabiny ;]

 

No dobra, ten argument przyjmuję bez polemiki. Zmierzę go więc.

 

Napisano
8 minut temu, Dark_Knight napisał:

...który wieczorem ma ponad 12V a rano już tylko 10.8V i niechętnie kręci rozrusznikiem jest popsuty i należy go wymienić? Czy to nic nie znaczy i trzeba go jakoś bardziej profesjonalnie zbadać?

 

 

Jeżeli ze zdjętą klemą to śmietnik. Ale może być jakiś złodziej prądu. Zdejmij klemę na noc i zmierz rano napięcie, a będziesz miał odpowiedź.

Napisano
Teraz, Oscar_ napisał:

Yhymm... Mnie żarło w skodzie felicji a jedynym wyposażeniem było radio i lampka kabiny ;]

Czasem może być jakiś żarłoczny odbiornik. Warto zweryfikować pobór prądu z Aku na postoju.

Napisano
Teraz, swienty napisał:

 

Jeżeli ze zdjętą klemą to śmietnik. Ale może być jakiś złodziej prądu. Zdejmij klemę na noc i zmierz rano napięcie, a będziesz miał odpowiedź.

Dokładnie łatwiej i szybciej niż szukać czy coś żre. A jak rano będzie miał dobrą wartość to się będziesz martwił ;)

Napisano

Jeszcze zależy ile jest ponad te 12 V wieczorem, bo jak nie więcej niż 12,3V to akumulator wyładowany względnie zużyty.

Napisano
35 minut temu, fred77 napisał:

Jeżeli tak się dzieje i ma pięć/siedem lat to warto go jeszcze parę razy spróbować ładować, jeżeli to nie pomoże to kupić nowy i już.

Ja bym jednak nie ryzykował. 7 letni akumulator najlepsze ma za sobą. Moje nie dawały jakiś oznak, pierwszy padł w czerwcu pod szpitalem w Warszawie, jak zapakowani do auta z 2 letnim dzieckiem właśnie mieliśmy odpalać i ruszać do Krakowa, drugi na szczęście pod domem, też w lecie, żona wróciła z zakupów, po 15 minutach auta już nie dało się odpalić. Szkoda przysparzać sobie problemów, jak nowy aku kosztuje 200-250 zł, jeśli to jakieś w miarę standardowe auto

Napisano
1 godzinę temu, Dark_Knight napisał:

...który wieczorem ma ponad 12V a rano już tylko 10.8V i niechętnie kręci rozrusznikiem jest popsuty i należy go wymienić? Czy to nic nie znaczy i trzeba go jakoś bardziej profesjonalnie zbadać?

 

 

Sprawdzić poziom elektrolitu :ok:

Napisano
2 godziny temu, Dark_Knight napisał:

...który wieczorem ma ponad 12V a rano już tylko 10.8V i niechętnie kręci rozrusznikiem jest popsuty i należy go wymienić? Czy to nic nie znaczy i trzeba go jakoś bardziej profesjonalnie zbadać?

 

Tak na oko to wygląda na brak jednej celi, aku na śmietnik.

Napisano

Ile teraz średnio wytrzymuje akumulator ze średniej półki w dieslu użytkowanym na krótkich dystansach? 

Napisano
12 minut temu, bochumil napisał:

Ile teraz średnio wytrzymuje akumulator ze średniej półki w dieslu użytkowanym na krótkich dystansach? 

Właśnie idę wymieniać 7 letni akumulator w 1.6hdi ze s&s.

 

Ogólnie aku nadal działa ok, ale już od roku system s&s nie działa prawdopodobnie ze względu na zbyt niskie napięcie.

 

Auto więcej stoi jak jeździ, 2x zdarzyło się rozładować go do zera.

 

Jak dla mnie to bdb wynik.

Napisano
12 minut temu, Piotrus napisał:

Właśnie idę wymieniać 7 letni akumulator w 1.6hdi ze s&s.

 

Ogólnie aku nadal działa ok, ale już od roku system s&s nie działa prawdopodobnie ze względu na zbyt niskie napięcie.

 

Auto więcej stoi jak jeździ, 2x zdarzyło się rozładować go do zera.

 

Jak dla mnie to bdb wynik.

To fabryczny akumulator?

Bo jeśli tak to raczej nie ze średniej półki z rynku wolnego, ze tak powiem...

 

W sumie to tak z 95% aut więcej stoi niż jeździ;]

Napisano
14 hours ago, Dark_Knight said:

...który wieczorem ma ponad 12V a rano już tylko 10.8V i niechętnie kręci rozrusznikiem jest popsuty i należy go wymienić? Czy to nic nie znaczy i trzeba go jakoś bardziej profesjonalnie zbadać?

 

 

Biorac pod uwage ceny akumulatorow, to jakiekolwiek proby reanimacji raczej nie maja sensu....

Chyba, ze zamierzasz sie pozbyc auta za chwile to mozna rzezbic.

Napisano
47 minut temu, bochumil napisał:

Ile teraz średnio wytrzymuje akumulator ze średniej półki w dieslu użytkowanym na krótkich dystansach? 

3-4 lata. 

Napisano
3 minuty temu, Oscar_ napisał:

3-4 lata. 

 

Czyli się zgadza. W poniedziałek jadę mojego sprawdzić opornicą. 

Napisano
Godzinę temu, volf6 napisał:

To fabryczny akumulator?

Bo jeśli tak to raczej nie ze średniej półki z rynku wolnego, ze tak powiem...

 

W sumie to tak z 95% aut więcej stoi niż jeździ;]

Tak, fabryczny Exide - w tym przypadku jest to agm i taki musi być ponownie zastosowany. Akurat też kupiłem Exide o dokładnie takich samych parametrach więc jest duża szansa że to co idzie na OE to to samo co jest w aftermarkecie.

 

Co do stania, auto robi bardzo mało km, do tego zdarzało się e stało po kilka miesięcy nieruszane. Rocznie wychodzi poniżej 10kkm i to tylko w mieście na krótkich dystansach. Idealne warunki dla diesla...

Napisano
2 godziny temu, bochumil napisał:

Ile teraz średnio wytrzymuje akumulator ze średniej półki w dieslu użytkowanym na krótkich dystansach? 

3-4 lat . Tyle u mnie wytrzymywały...(bez doładowania sezonowego)

1 . Padł z dnia na dzień Magneti Marelli

2 jenox gold - kilka razy tak jakby zwarcie na klemie później odpalał normalnie. Padł po kilka dniach takich startów już na amen. 

 

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Biorac pod uwage ceny akumulatorow, to jakiekolwiek proby reanimacji raczej nie maja sensu....

Chyba, ze zamierzasz sie pozbyc auta za chwile to mozna rzezbic.

 

Właśnie kupiłem nowy, temat można zamknąć.

:ok:

Napisano
16 godzin temu, rwIcIk napisał:

< 12V sugeruje śmierć Aku.

 

 

Niekoniecznie, w nowym Pasku mam 10,8 jak silnik jest wyłączony ;] 

Napisano
29 minut temu, Dark_Knight napisał:

 

Właśnie kupiłem nowy, temat można zamknąć.

:ok:

 

Hola, hola. Nie tak szybko Panie Darku.

Napisano
26 minut temu, Dark_Knight napisał:

 

Właśnie kupiłem nowy, temat można zamknąć.

:ok:

Miałem pisać, że obecnie za szybko ludzie pozbywają się starego aku. Dużo jest do odratowania 👍

Napisano
Miałem pisać, że obecnie za szybko ludzie pozbywają się starego aku. Dużo jest do odratowania [emoji106]

Na ile go odratujesz?
Bo skoro i tak trzeba bedzie wymienic to lepiej zrobic zanim padnie w najmniej oczekiwanym momencie...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
Padnięta cela 8]
 
Czy ja wiem? Normalnie odpala i działa.

Wysłane z mojego SM-G986B przy użyciu Tapatalka

Napisano
27 minut temu, Maciej__ napisał:


Na ile go odratujesz?
Bo skoro i tak trzeba bedzie wymienic to lepiej zrobic zanim padnie w najmniej oczekiwanym momencie...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Najlepiej to o niego dbać...

Napisano

Mam dla was zagadkę ;] Suzuki Jimny 1.5 ddis (czyli obrócony i wykastrowany 1.5 dci)

Akumulator prawdopodobnie 14 letni. Samochód z Włoch, bez grama rdzy - czyli z rejonu gdzie było sucho i ciepło, co mogło wydłużyć żywotność baterii.

Grzeje świece i odpala od strzała (pół obrotu i zapłon) zarówno przy częstym uruchamianiu jak i po 2 tygodniowym postoju. Ładowanie w trakcie jazdy ~14-14.5.

Ale… czasami, często, nie zawsze - na luzie, przy wyłączonym wszystkim co pobiera prąd, delikatnie mruga/żarzy się kontrolka akumulatora. Widoczne w zasadzie tylko w nocy. Wystarczy nacisnąć hamulec albo choćby przycisk sterowania szybami i kontrolka gaśnie 🙃 Jakiś pomysł?

Napisano
Mam dla was zagadkę ;] Suzuki Jimny 1.5 ddis (czyli obrócony i wykastrowany 1.5 dci)
Akumulator prawdopodobnie 14 letni. Samochód z Włoch, bez grama rdzy - czyli z rejonu gdzie było sucho i ciepło, co mogło wydłużyć żywotność baterii.
Grzeje świece i odpala od strzała (pół obrotu i zapłon) zarówno przy częstym uruchamianiu jak i po 2 tygodniowym postoju. Ładowanie w trakcie jazdy ~14-14.5.
Ale… czasami, często, nie zawsze - na luzie, przy wyłączonym wszystkim co pobiera prąd, delikatnie mruga/żarzy się kontrolka akumulatora. Widoczne w zasadzie tylko w nocy. Wystarczy nacisnąć hamulec albo choćby przycisk sterowania szybami i kontrolka gaśnie [emoji854] Jakiś pomysł?
W kwestii kontrolki nie pomogę, ale jeśli chodzi o akumulator i jeśli rzeczywiście ma 15 lat, to na pewno ktoś popełnił błąd i za dobrze zrobił [emoji16]

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka

Napisano
29 minutes ago, stig said:

Najlepiej to o niego dbać...

 

Dla mnie akumulator to czesc calkowicie bezobslugowa...

NIgdy, z zadnym nie robilem nic poza zwykla jazda. To nie czasy Syrenek czy Maluchow, gdzie aku byl na wage zlota ;]

Jak sie pojawiaja jakies pierwsze objawy gorszej sprawnosci to wymieniam na nowe, zazwyczaj min 4-5 lat wytrzymuje.

Szczerze mowiac nie kojarze ani jednej sytuacji przez 20+ lat, zeby auto mi nie odpalilo z rana :ok:

Napisano
29 minut temu, Maciej__ napisał:

Szczerze mowiac nie kojarze ani jednej sytuacji przez 20+ lat, zeby auto mi nie odpalilo z rana :ok:

bo nie masz pewnie już w Fiacie aku Magnetti-Marelli :phi:. One zazwyczaj zaraz padały po 2 latach, nie wytrzymywały naszego klimatu. Po za tym przypadkiem też mi nigdy auto nie odmówiło.

Napisano
Godzinę temu, stig napisał:

Najlepiej to o niego dbać...

Taaa, kiedyś w ASO Fiata dostałem pytanie: " Po ch.. pchasz tam łapy i wyciągasz aku" :phi:.

Chciałem zadbać, wyjąc sprawdzić poziom płynu ( miał korki jeszcze), podładować i przesmarować kliemy. Po ponownym włożeniu błąd airbaga gratis :).

Napisano
1 godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Dla mnie akumulator to czesc calkowicie bezobslugowa...

NIgdy, z zadnym nie robilem nic poza zwykla jazda. To nie czasy Syrenek czy Maluchow, gdzie aku byl na wage zlota ;]

Jak sie pojawiaja jakies pierwsze objawy gorszej sprawnosci to wymieniam na nowe, zazwyczaj min 4-5 lat wytrzymuje.

Szczerze mowiac nie kojarze ani jednej sytuacji przez 20+ lat, zeby auto mi nie odpalilo z rana :ok:

Typowy konsumpcjonizm. Mój po 4 latach też myślałem, że już będzie trup (napięcie miał lekko ponad 10V przez początek pandemii - auto nie odpaliło). Zmieniłem ładowarkę która go prawie 2 dni molestowała i cuda po reanimacji 😎

Ps. wątek jednak założyłeś z potencjalnym problemem z aku 🤣

Napisano
Godzinę temu, sherif napisał:

Taaa, kiedyś w ASO Fiata dostałem pytanie: " Po ch.. pchasz tam łapy i wyciągasz aku" :phi:.

Chciałem zadbać, wyjąc sprawdzić poziom płynu ( miał korki jeszcze), podładować i przesmarować kliemy. Po ponownym włożeniu błąd airbaga gratis :).

To ciekawe i to bardzo, bo przecież tam sterownik airbag nie jest zasilany bezpośrednio z akumulatora. Przy każdym włączeniu/wyłączeniu kluczyka włączasz i odłączasz mu zasilanie...

Błąd się pojawia jak ktoś włączy zapłon przy odłączonych zegarach.

Napisano
2 minutes ago, stig said:

Ps. wątek jednak założyłeś z potencjalnym problemem z aku 🤣

 

Jak zakladalem watek to nie spodziewalem sie, ze migajacy check + licznik przebiegu moze byc skutkiem slabego aku ;)

MImo wszystko auto odpala od strzala :ok:

Ale dzieki za przypomnienie, zeby zjechac do garazu i odlaczyc kleme.

 

Napisano
11 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Jak zakladalem watek to nie spodziewalem sie, ze migajacy check + licznik przebiegu moze byc skutkiem slabego aku ;)

MImo wszystko auto odpala od strzala :ok:

Ale dzieki za przypomnienie, zeby zjechac do garazu i odlaczyc kleme.

 

Benzyna też mi odpalała bez problemu mimo, że aku kwalifikowało się do ładowania. Diesel to już co innego. 
 

Napisano
Typowy konsumpcjonizm. Mój po 4 latach też myślałem, że już będzie trup (napięcie miał lekko ponad 10V przez początek pandemii - auto nie odpaliło). Zmieniłem ładowarkę która go prawie 2 dni molestowała i cuda po reanimacji [emoji41]
Ps. wątek jednak założyłeś z potencjalnym problemem z aku [emoji1787]
I teraz po reanimacji wytrzyma jeszcze pół roku, albo olaboga może nawet i rok! Przy cenie ok 300-350 PLN średnio za akumulator to może ze 60-80 zł zaoszczędzisz w skali 5 lat posiadania samochodu. Takie "dbanie" to miało uzasadnienie jak akumulatory były drogie i niedostępne, a teraz to czyste hobby nie mające nic wspólnego z sensem ekonomicznym, bo za dobry prostownik trzeba dać kilka stówek, chyba, że też sam wyrzeźbisz... Więc taki prostownik będzie się spłacał z 25 lat mając jeden samochód lub odpowiednio krócej jeżeli obsługuje większą flotę.

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Napisano
35 minut temu, Spajdi napisał:

I teraz po reanimacji wytrzyma jeszcze pół roku, albo olaboga może nawet i rok! Przy cenie ok 300-350 PLN średnio za akumulator to może ze 60-80 zł zaoszczędzisz w skali 5 lat posiadania samochodu. Takie "dbanie" to miało uzasadnienie jak akumulatory były drogie i niedostępne, a teraz to czyste hobby nie mające nic wspólnego z sensem ekonomicznym, bo za dobry prostownik trzeba dać kilka stówek, chyba, że też sam wyrzeźbisz... Więc taki prostownik będzie się spłacał z 25 lat mając jeden samochód lub odpowiednio krócej jeżeli obsługuje większą flotę.

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka
 

Nie widzę powodu dla którego miałby paść po pół roku... Gęstość elektrolitu wzorowa. Trzyma napięcie.

Po za tym prostownik się przyda do obecnych 3 aut a przecież będzie służył dużo dłużej i obsłuży kolejne...

Po co miałem wyrzucać dobry akumulator? 

 

Napisano
20 godzin temu, Pito napisał:

Szkoda przysparzać sobie problemów, jak nowy aku kosztuje 200-250 zł, jeśli to jakieś w miarę standardowe auto

Auto zdecydowanie nie, ale akumulator pewnie już tak.

Napisano
Nie widzę powodu dla którego miałby paść po pół roku... Gęstość elektrolitu wzorowa. Trzyma napięcie.
Po za tym prostownik się przyda do obecnych 3 aut a przecież będzie służył dużo dłużej i obsłuży kolejne...
Po co miałem wyrzucać dobry akumulator? 
 
Ile on ma lat? Akumulator 5-6 letni jest już zmęczony życiem, wibracje, tryb pracy, ogromne wahania temperatury, nawet jeżeli teraz ma gęstość to nie gwarantuje, że za pół roku nie klęknie z dnia na dzień, a ryzyko takiego padu jest tym większe im starszy akumulator to dosyć proste. Akumulatory stacyjne w idealnych warunkach rzadko wytrzymują dłużej niż 10 lat, a mają wypasione ładowarki buforowe, kontrolę temperatury i inne cuda - warunki perfekcyjne. Warunki eksploatacji w samochodzie są dla akumulatora jakieś 10x trudniejsze.

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Napisano
4 godziny temu, stig napisał:

Najlepiej to o niego dbać...

Jak mam o niego zadbać w dobie gdy dba o niego elektronika auta, a ja nie wiem nawet czy jakbym chciał go podłączyć pod prostownik to mu bardziej zaszkodzę czy pomogę?

Napisano
Ile on ma lat? Akumulator 5-6 letni jest już zmęczony życiem, wibracje, tryb pracy, ogromne wahania temperatury, nawet jeżeli teraz ma gęstość to nie gwarantuje, że za pół roku nie klęknie z dnia na dzień, a ryzyko takiego padu jest tym większe im starszy akumulator to dosyć proste. Akumulatory stacyjne w idealnych warunkach rzadko wytrzymują dłużej niż 10 lat, a mają wypasione ładowarki buforowe, kontrolę temperatury i inne cuda - warunki perfekcyjne. Warunki eksploatacji w samochodzie są dla akumulatora jakieś 10x trudniejsze.

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka


Nie znam się na akumulatorach, ale w moim aucie już 9 lat siedzi oryginalny. Auto odpalane zwykle co kilka dni i jak na razie nie było problemów. Fakt, że trudno wyrokować co by się działo w warunkach zimowych.
Napisano
Godzinę temu, Spajdi napisał:

Ile on ma lat? Akumulator 5-6 letni jest już zmęczony życiem, wibracje, tryb pracy, ogromne wahania temperatury, nawet jeżeli teraz ma gęstość to nie gwarantuje, że za pół roku nie klęknie z dnia na dzień, a ryzyko takiego padu jest tym większe im starszy akumulator to dosyć proste. Akumulatory stacyjne w idealnych warunkach rzadko wytrzymują dłużej niż 10 lat, a mają wypasione ładowarki buforowe, kontrolę temperatury i inne cuda - warunki perfekcyjne. Warunki eksploatacji w samochodzie są dla akumulatora jakieś 10x trudniejsze.

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka
 

Jaja to są teraz jak akumulator wytrzymuje 3-4 lata🤣 Przecież to nie jest rocketscience, żeby tyle wytrzymywały. Śmiem twierdzić, że ludzie sami sobie taki akumulator zażyczyli patrząc na to jaki to jest problem go np. dwa razy porządnie naładować. Przecież  on taki fajny bezobsługowy 🤣 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.