Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

przeglądy kominiarskie i elektryczne w domu - robicie?

Featured Replies

Napisano

czy w domach robicie regularnie przeglądy elektryczne (chyba co 5 lat) i wzywacie kominiarza (2 lub 4 razy w roku)?

 

u sąsiadów ostatnio był pożar i pytamy:

- jak z ubezpieczeniem, dali coś?

- nie był dom ubezpieczony

- yyyy, jak to? wtf? wynajmujecie dom obcym ludziom i nie mieliście?

- no nie, bo tam była prowadzona działalność gospodarcza i stawki za ubezpieczenie były wysokie

- ale kicha!

- no ale nawet jakby to nie było aktualnych kwitów od elektryka i kominiarza a takich rzeczy ubezpieczalnie chcą.

 

kurtyna.

 

 

nie znam nikogo kto by wzywał elektryka celem sprawdzenia i wystawienia papieru. Kominiarza to jeszcze...

 

 

Napisano
2 godziny temu, exor napisał(a):

nie znam nikogo kto by wzywał elektryka celem sprawdzenia i wystawienia papieru. Kominiarza to jeszcze...

 

Kontrola instalacji elektrycznej co 5 lat, przegląd kominiarski raz w roku.

Pomijając, że trakcie takich inspekcji różne kwiatki wychodzą, płacenie składki ubezpieczeniowej przy braku przeglądów nie ma sensu, nie ma ochrony ubezpieczeniowej.

Napisano

Jeśli w domu jest instalacja gazowa to też trzeba mieć przegląd.

Napisano
21 minut temu, bob96 napisał(a):

Jeśli w domu jest instalacja gazowa to też trzeba mieć przegląd.

Tak, kominiarz to nie tylko komin w sensie stricte, sprawdza przewody wentylacyjne. 

Napisano

Nie mam kominów, nie mam ciągów wentylacyjnych w domu. Nie interesuje mnie ten temat ;]. Żałuję tylko, że zrobiłem tego 30 lat temu :sciana:.

Napisano
5 godzin temu, Gordon_Shumway napisał(a):

płacenie składki ubezpieczeniowej przy braku przeglądów nie ma sensu, nie ma ochrony ubezpieczeniowej.

 

I masz rację i nie masz racji. Czytasz OWU i w zależności od wybranej opcji albo to ma znaczenie albo nie ma. W tamtym roku studiowałem OWU PZU i wydało mi się, że przy ubezpieczeniu all risk nie ma znaczenia czy masz zrobione przeglądy (patrz niżej), czy zostawiasz włączone ładowarki, rozpalony kominek.

 

image.png.07deb103fbb2653b93971a021793a2e7.png

Napisano
11 godzin temu, exor napisał(a):

czy w domach robicie regularnie przeglądy elektryczne (chyba co 5 lat) i wzywacie kominiarza (2 lub 4 razy w roku)?

 

u sąsiadów ostatnio był pożar i pytamy:

- jak z ubezpieczeniem, dali coś?

- nie był dom ubezpieczony

- yyyy, jak to? wtf? wynajmujecie dom obcym ludziom i nie mieliście?

- no nie, bo tam była prowadzona działalność gospodarcza i stawki za ubezpieczenie były wysokie

- ale kicha!

- no ale nawet jakby to nie było aktualnych kwitów od elektryka i kominiarza a takich rzeczy ubezpieczalnie chcą.

 

kurtyna.

 

 

nie znam nikogo kto by wzywał elektryka celem sprawdzenia i wystawienia papieru. Kominiarza to jeszcze...

 

 

Ja robię 

Ok. 2000 zł netto plus dojazd 5zl netto za kilometr liczony TYLKO w jedną stronę.

@PawelWaw, najbliższy wolny termin, II połowa września 😉

Edytowane przez technix

Napisano
19 godzin temu, Gordon_Shumway napisał(a):

płacenie składki ubezpieczeniowej przy braku przeglądów nie ma sensu, nie ma ochrony ubezpieczeniowej.

 

Nawet jeśli OWU wyłączają odpowiedzialność to dotyczy tylko i wyłącznie szkód spowodowanych zaniedbaniami/usterkami które wyszłyby na takich przeglądach - musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Jest cała gama możliwych szkód które nie podpadają pod tę kategorię i wtedy ubezpieczenie działa.

Napisano
10 godzin temu, technix napisał(a):

Ja robię 

Ok. 2000 zł netto plus dojazd 5zl netto za kilometr liczony TYLKO w jedną stronę.

@PawelWaw, najbliższy wolny termin, II połowa września 😉

To już taniej i lepiej kupić to ubezpieczenie PZU podlinkowane wyżej przez @GoldFinger ;]

Napisano
30 minut temu, PawelW napisał(a):

Nawet jeśli OWU wyłączają odpowiedzialność to dotyczy tylko i wyłącznie szkód spowodowanych zaniedbaniami/usterkami które wyszłyby na takich przeglądach - musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Jest cała gama możliwych szkód które nie podpadają pod tę kategorię i wtedy ubezpieczenie działa.

 

I to jest najistotniejsze w tym wątku :ok:

 

To na TU spoczywa ciężar dowodu, że szkoda zaistniała na skutek zaniedbania spowodowanego brakiem przeglądu.

 

 

Napisano
22 godziny temu, exor napisał(a):

czy w domach robicie regularnie przeglądy elektryczne (chyba co 5 lat) i wzywacie kominiarza (2 lub 4 razy w roku)?

 

u sąsiadów ostatnio był pożar i pytamy:

- jak z ubezpieczeniem, dali coś?

- nie był dom ubezpieczony

- yyyy, jak to? wtf? wynajmujecie dom obcym ludziom i nie mieliście?

- no nie, bo tam była prowadzona działalność gospodarcza i stawki za ubezpieczenie były wysokie

- ale kicha!

- no ale nawet jakby to nie było aktualnych kwitów od elektryka i kominiarza a takich rzeczy ubezpieczalnie chcą.

 

kurtyna.

 

 

nie znam nikogo kto by wzywał elektryka celem sprawdzenia i wystawienia papieru. Kominiarza to jeszcze...

 

 

:facepalm: ile to ubezpieczenie było droższe? Januszostwo do kwadratu. Wrzucić dom w koszty i "coś tam" zaoszczędzić a na ubezpieczenie nie ma? 

Napisano
  • Autor

a nie wiem ile to tam drożej było.

ale co piszesz, że wrzucono dom w koszty? Właściciele to nic nie wrzucili. A najemca miał wywalone na jakieś ubezpieczenia. Podobno coś skopane z elektryką było (najemca sam se przerobił/dołożył coś) i zrobił się pożar.

 

 

 

Napisano
13 godzin temu, technix napisał(a):

Ja robię 

Ok. 2000 zł netto plus dojazd 5zl netto za kilometr liczony TYLKO w jedną stronę.

@PawelWaw, najbliższy wolny termin, II połowa września 😉

Najwyżej se zrobisz w październiku, bo wiadomo że szewc boso chodzi. :phi:

Napisano
4 godziny temu, PawelW napisał(a):

musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy

 

Proszę Cię ... spowoduję kolizję czy tam wypadek będąc pod wpływem i stanę na stanowisku, że ubezpieczenie Casco z defaultu działa, ponieważ gdyż na ubezpieczycielu ciąży obowiązek dowodowy, że mój stan upojenia miał związek / wpływ, a w OWU to sobie może pisać => taki mały niuansik, to poszkodowany dochodzi zapłaty odszkodowania a nie ubezpieczyciel na dzień dobry wykłada kasę i broni przed jej zabraniem ;] :palacz: 

Napisano
1 godzinę temu, ZUBERTO napisał(a):

Najwyżej se zrobisz w październiku, bo wiadomo że szewc boso chodzi. :phi:

Ja mam aktualne, a w tym roku jeszcze nowe przyłącze zrobione, nowe WLZ-ty i nowe pomiary... 👍

Napisano
39 minut temu, Gordon_Shumway napisał(a):

Proszę Cię ... spowoduję kolizję czy tam wypadek będąc pod wpływem i stanę na stanowisku, że ubezpieczenie Casco z defaultu działa, ponieważ gdyż na ubezpieczycielu ciąży obowiązek dowodowy, że mój stan upojenia miał związek / wpływ, a w OWU to sobie może pisać

 

Trochę zła analogia. Lepsza IMO jest taka: prowadzisz pod wpływem, stoisz grzecznie na światłach, ktoś wjeżdża Ci w tył i nie da się tego zlikwidować z OC (np uciekł i miał kradzione tablice). Taką szkodę jak najbardziej powinno dać się zlikwidować z AC. Nie twierdzę że będzie to łatwe, szybkie i przyjemne. Ale co do zasady nawet jak klient nigdy nie trzeźwieje to nie znaczy że jego ubezpieczenie jest nic nie warte bo pokrywa ono między innymi masę zdarzeń dla których jego stan trzeźwości nie ma żadnego znaczenia, a przy większych szkodach opłaca się walczyć o swoje.

Napisano

W 2 mieszkaniach  SM robi przeglądy - oni to pilnują - gaz, prąd,wentylacja 

W Mieszkaniu córki wspólnota pilnuje w zakresie j.w.W lutym zakwestionowali brak cugu  nakazali przygotować do czyszczenia - do dziś nis cisza .

W domu tylko elektryk raz na 2 lata  ( brak gazu i kominka ) 

Napisano
6 godzin temu, Przemaz napisał(a):

W 2 mieszkaniach  SM robi przeglądy - oni to pilnują - gaz, prąd,wentylacja 

W Mieszkaniu córki wspólnota pilnuje w zakresie j.w.W lutym zakwestionowali brak cugu  nakazali przygotować do czyszczenia - do dziś nis cisza .

W domu tylko elektryk raz na 2 lata  ( brak gazu i kominka ) 

A co ten elektryk robi co 2 lata?

Napisano
9 godzin temu, technix napisał(a):

A co ten elektryk robi co 2 lata?

Uziemienie sprawdza i I coś jeszcze - Coś z przewodnością 

Napisano
  • Autor
W dniu 4.08.2025 o 21:48, GoldFinger napisał(a):

 

I masz rację i nie masz racji. Czytasz OWU i w zależności od wybranej opcji albo to ma znaczenie albo nie ma. W tamtym roku studiowałem OWU PZU i wydało mi się, że przy ubezpieczeniu all risk nie ma znaczenia czy masz zrobione przeglądy (patrz niżej), czy zostawiasz włączone ładowarki, rozpalony kominek.

 

 

 

o, ale jaja. Właśnie mam takie ubezpieczenie.... chyba nieprędko kominiarz i elektryk zostanie wezwany......

 

Napisano
1 godzinę temu, exor napisał(a):

 

o, ale jaja. Właśnie mam takie ubezpieczenie.... chyba nieprędko kominiarz i elektryk zostanie wezwany......

 

Też tak kombinuję. Z tym, że trzeba się liczyć z tym, że  razie W, pierwsze co to i tak zapytają o przeglądy. :phi:

BTW kumplowi spalił się garaż (przyległy do domu). Pożar powstał przy ładowaniu baterii zabawki.

Napisano
5 godzin temu, Przemaz napisał(a):

Uziemienie sprawdza i I coś jeszcze - Coś z przewodnością 

Fajnie 👍

A to Jego czy Twoje widzimisię jest 🤔

Napisano
5 godzin temu, exor napisał(a):

 

o, ale jaja. Właśnie mam takie ubezpieczenie.... chyba nieprędko kominiarz i elektryk zostanie wezwany......

 

Dla swojego spokoju warto sprawdzić ciągłość przewodów ochronnych i przetestować działanie roznicowek. Do tego nie trzeba nawet sprzętu specjalnego.

Inna sprawa, że wypożyczenie profesjonalnego testera kosztuje ok. 100 zł, a w 1 sobotę przetestować można calutką instalacje, łącznie z rezystancją izolacji, uziemienia, impedencjami pętlizwarcia i czasami zadziałania roznicówek.

Napisano
W dniu 5.08.2025 o 16:25, Gordon_Shumway napisał(a):

 

Proszę Cię ... spowoduję kolizję czy tam wypadek będąc pod wpływem i stanę na stanowisku, że ubezpieczenie Casco z defaultu działa, ponieważ gdyż na ubezpieczycielu ciąży obowiązek dowodowy, że mój stan upojenia miał związek / wpływ, a w OWU to sobie może pisać => taki mały niuansik, to poszkodowany dochodzi zapłaty odszkodowania a nie ubezpieczyciel na dzień dobry wykłada kasę i broni przed jej zabraniem ;] :palacz: 

Raczej analogia powinna wyglądać tak, że skończył Ci się przegląd samochodu, wjechałeś w drzewo, a ubezpieczyciel odmawia wypłaty, bo nie było przeglądu. To ubezpieczyciel musiałby udowodnić, że miałeś niesprawny układ hamulcowy, kierowniczy lub zawieszenie, albo łyse opony, że wjechałeś w to drzewo.

Napisano
17 godzin temu, technix napisał(a):

Fajnie 👍

A to Jego czy Twoje widzimisię jest 🤔

Moje widzimisię -Bezpieczeństwo 

Napisano
18 godzin temu, Pito napisał(a):

Dla swojego spokoju warto sprawdzić ...

 

Dla ambitnych poniżej przedstawiam (cytat z branżowego pisma ) co należy sprawdzić przy okresowym badaniu instalacji elektrycznej (zgodnie z Polską Normą)

 

obraz.png.559498bc74e8c355dbac6e9244e164dc.png

Napisano
2 godziny temu, mikomir napisał(a):

 

Dla ambitnych poniżej przedstawiam (cytat z branżowego pisma ) co należy sprawdzić przy okresowym badaniu instalacji elektrycznej (zgodnie z Polską Normą)

 

 

A masz coś takiego dla przeglądu kominiarskiego?? 

Napisano
4 godziny temu, mikomir napisał(a):

Dla ambitnych poniżej przedstawiam (cytat z branżowego pisma ) co należy sprawdzić przy okresowym badaniu instalacji elektrycznej (zgodnie z Polską Normą)

W większym domu to ponad dzień roboty ;). Jest ktoś kto tak sprawdza ?

Jak rozumiem jak są PV to też wszystko z PN obowiązuje, czyli każda złączka na dachu musi być sprawdzona ..

Napisano
7 godzin temu, mikomir napisał(a):

 

Dla ambitnych poniżej przedstawiam (cytat z branżowego pisma ) co należy sprawdzić przy okresowym badaniu instalacji elektrycznej (zgodnie z Polską Normą)

 

obraz.png.559498bc74e8c355dbac6e9244e164dc.png

2/3 z tych wymagań to raczej na etapie projektowania i wykonastwa.  Kilka stricte z przemyslu.

 

W normalnie utrzymanym domu, nie takim z "Nasz nowy dom", najważniejsze sprawdzić tą ciągłość przewodów ochronnych, a najlepiej wynająć sobie Sonela i przelecieć szybciutko po wszystkich gniazdkach i sprawdzić impedancje pętli zwarcia. Do tego test roznicowek i uziemienia. Przepatrzeć rozdzielnie, jakby jeszcze skądś skombinować kamerkę termowizyjna i popatrzeć czy coś w rozdzielni sie nie grzeje nadmiernie. Do tego jeszcze warto sprawdzić rezystancje izolacji dla obwodów zewnętrznych.

 

To tak z doświadczenia i tego co wykryłem u siebie po ok. 10 latach eksploatacji domu: 2 gniazdka z obluzowanym uziemieniem, jedno z dużą impedancja przez zaśniedziały wtyk N, 1.8 kOhma rezystancji na przewodzie do studni, uszkodzone 2 roznicowki z czego jedna w ogóle nie działała, druga po długim czasie i powyżej 30 mA. Za to rezystancja uziemienia 0.3 Ohma - bednarka naokoło studni deszczówki robi swoje.

Napisano
6 godzin temu, komor napisał(a):

A masz coś takiego dla przeglądu kominiarskiego?? 

Niestety nie mam.

4 godziny temu, sherif napisał(a):

... Jak rozumiem jak są PV to też wszystko z PN obowiązuje ...

Jeżeli chodzi o fotowoltaikę to inna historia, tam do gry wchodzi specjalistyczny miernik, a sama wiedza jak poprawnie wykonać pomiary kosztuje ponad 2,5 tys. PLN (koszt szkolenia). Nie brałem udziału w takim szkoleniu więc nie będę opisywał szczegółów. 

Napisano
17 minut temu, mikomir napisał(a):

Jeżeli chodzi o fotowoltaikę to inna historia, tam do gry wchodzi specjalistyczny miernik, a sama wiedza jak poprawnie wykonać pomiary kosztuje ponad 2,5 tys. PLN (koszt szkolenia). Nie brałem udziału w takim szkoleniu więc nie będę opisywał szczegółów. 

To chyba super cena. Przecież taki przegląd z zakresu wyżej to będzie podobny pułap cenowy. NIe wyobrażam sobie sprawdzanie w domu jednorodzinnym np .. uszczelnienia latarni zewn czy wszystkich oprawek lub sprawdzenia obecności wszystkich przewodów ochronnych, wszystkich gniazdek, łączników, przepustów, itd.

 

Napisano
 
Kontrola instalacji elektrycznej co 5 lat, przegląd kominiarski raz w roku.
Pomijając, że trakcie takich inspekcji różne kwiatki wychodzą, płacenie składki ubezpieczeniowej przy braku przeglądów nie ma sensu, nie ma ochrony ubezpieczeniowej.
Nieprawda
W OWU PZU dla domów nie starszych niż 50 lat połowa SU
Napisano
 
I to jest najistotniejsze w tym wątku :ok:
 
To na TU spoczywa ciężar dowodu, że szkoda zaistniała na skutek zaniedbania spowodowanego brakiem przeglądu.
 
 
A ściślej " rażącego niedbalstwa'
Napisano
11 godzin temu, Pito napisał(a):

rezystancja uziemienia 0.3 Ohma - bednarka naokoło studni deszczówki robi swoje.

Gleboka? Betonowa czy pcv?

Napisano
W dniu 7.08.2025 o 11:08, Przemaz napisał(a):

Moje widzimisię -Bezpieczeństwo 

O super!

To ile ostatnio wynosiła rezystancja izolacji i Ciebie?

WLZ i inst. odbiorczej 🤔

A jak różnicówki?

Podoba mi się - świadomy Klient 👍

Napisano
19 godzin temu, mikomir napisał(a):

Niestety nie mam.

Jeżeli chodzi o fotowoltaikę to inna historia, tam do gry wchodzi specjalistyczny miernik, a sama wiedza jak poprawnie wykonać pomiary kosztuje ponad 2,5 tys. PLN (koszt szkolenia). Nie brałem udziału w takim szkoleniu więc nie będę opisywał szczegółów. 

Więc bądź tak miły i nie zabieraj głosu, to nie HP

 

Napisano
W dniu 8.08.2025 o 07:42, deszczowyRoman napisał(a):

Gleboka? Betonowa czy pcv?

2.5 m, kręgi betonowe, naokoło glina, pewnie mokra. I to owinąłem kilkunastoma metrami bednarki podczas zasypywania

Napisano
15 godzin temu, technix napisał(a):

Więc bądź tak miły i nie zabieraj głosu, to nie HP

 

Kolego nie wiem czy i jaką masz wiedzę, ale jeśli masz to nie dzielisz się nią chętnie, więc też równie dobrze możesz nie zabierać głosu. Bo rada dzwoń po fachowca nie jest odpowiedzią na zadane pytania. Jeśli nie chcesz odpowiadać na pytania (dzielić się wiedzą), to też nie jest miejsce dla Ciebie. 

Przepraszam za OT, ale ktoś to musiał napisać bo to nie pierwszy wątek, w którym kolega wyśmiewa innych, nie udziela merytorycznych wyjaśnień i wysyła do fachowca. 

Napisano
5 godzin temu, janusz napisał(a):

Kolego nie wiem czy i jaką masz wiedzę, ale jeśli masz to nie dzielisz się nią chętnie, więc też równie dobrze możesz nie zabierać głosu. Bo rada dzwoń po fachowca nie jest odpowiedzią na zadane pytania. Jeśli nie chcesz odpowiadać na pytania (dzielić się wiedzą), to też nie jest miejsce dla Ciebie. 

Przepraszam za OT, ale ktoś to musiał napisać bo to nie pierwszy wątek, w którym kolega wyśmiewa innych, nie udziela merytorycznych wyjaśnień i wysyła do fachowca. 

Udzielam rad, ale potrzebujący nie chce z nich korzystać, ot tyle 👋

Napisano

Przegląd kominiarski zgodnie z art. 62 ustawy prawo budowlane, powinien odbywać się co najmniej raz w roku.

Od września 2023 r. protokoły robi się elektronicznie w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków i wszelkie wpisy

do zeszytu czy książki to tak jakby nie było przeglądu.

Napisano
22 godziny temu, Jet-Set napisał(a):

Przegląd kominiarski zgodnie z art. 62 ustawy prawo budowlane, powinien odbywać się co najmniej raz w roku.

Od września 2023 r. protokoły robi się elektronicznie w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków i wszelkie wpisy

do zeszytu czy książki to tak jakby nie było przeglądu.

A jakie są sankcje za brak przeglądu?

Pomińmy potencjalny problem z niektórymi ubezpieczalniami.

Napisano
W dniu 9.08.2025 o 08:46, janusz napisał(a):

Kolego nie wiem czy i jaką masz wiedzę, ale jeśli masz to nie dzielisz się nią chętnie, więc też równie dobrze możesz nie zabierać głosu. Bo rada dzwoń po fachowca nie jest odpowiedzią na zadane pytania. Jeśli nie chcesz odpowiadać na pytania (dzielić się wiedzą), to też nie jest miejsce dla Ciebie. 

Przepraszam za OT, ale ktoś to musiał napisać bo to nie pierwszy wątek, w którym kolega wyśmiewa innych, nie udziela merytorycznych wyjaśnień i wysyła do fachowca. 

 

Nie zrozumiałeś, albo nie pamiętasz. Kolega jest właśnie tym "fachowcem", który podobnie jak za "profesjonalne", poparte głęboką tajemną wiedzą przeglądy klimy bierze grubą kasiorę (PLUS DOJAZDY oczywiście!).

 

Bez jego bezcennych usług nie przetrwalibyśmy :hehe:

Napisano
2 godziny temu, open napisał(a):

 

Nie zrozumiałeś, albo nie pamiętasz. Kolega jest właśnie tym "fachowcem", który podobnie jak za "profesjonalne", poparte głęboką tajemną wiedzą przeglądy klimy bierze grubą kasiorę (PLUS DOJAZDY oczywiście!).

 

Bez jego bezcennych usług nie przetrwalibyśmy :hehe:

Jasnowidz, normalnie jasnowidz :pad:.

Napisano
W dniu 12.08.2025 o 20:17, POKS napisał(a):

Jasnowidz, normalnie jasnowidz :pad:.

No, numery totka niech poda 👍

Napisano

Prawda jest też taka, że kiedyś to ludzie sobie radzili nawzajem na takich forach, dzielili pomysłami itp. teraz rady polegają na: nie ruszaj, idź do "fachowca" nie znasz się to zepsujesz. I dotyczy to prawie wszystkiego, już nawet żarówki wymienić nie można bo albo kopnie cię prąd albo ubezpieczenia nie będzie. W aucie koła nie odkrecaj tylko jedź do "fachowca", bo to przecież i do tego trzeba mieć papiery:). Nie ma szans by się czegoś samemu nauczyć choćby człowiek chcial. Przecież czyszczenie komina to jest sztyka wymagająca wiedzy poziomu fizyki kwantowej a już sprawdzenie ciągu wiatraczkiem wymaga 5 lat praktyki w NASA.

Szczęście że jest YouTube z masą filmików z poradami(robionymi dla pieniędzy ale dobre i to).

Ot chyba takie smutne czasy nastały..

Napisano
W dniu 5.08.2025 o 12:33, Tomo napisał(a):

 

I to jest najistotniejsze w tym wątku :ok:

 

To na TU spoczywa ciężar dowodu, że szkoda zaistniała na skutek zaniedbania spowodowanego brakiem przeglądu.

 

 

jaki ciężar dowodu? Odrzucą wniosek o wypłatę odszkodowania i tyle. Później trzeba iść do sądu ewentualnie.

Napisano
W dniu 4.08.2025 o 16:22, Gordon_Shumway napisał(a):

Pomijając, że trakcie takich inspekcji różne kwiatki wychodzą, płacenie składki ubezpieczeniowej przy braku przeglądów nie ma sensu, nie ma ochrony ubezpieczeniowej.

Nie jest to do końca prawda...

Napisano
4 godziny temu, bergerac napisał(a):

jaki ciężar dowodu? Odrzucą wniosek o wypłatę odszkodowania i tyle. Później trzeba iść do sądu ewentualnie.

 

Odrzucić zawsze mogą - ale coś musi być w decyzji.

 

Nie mogą sobie wpisać: nie bo nie.

 

W sądzie przerżną (jak zazwyczaj TU zgodnie z zasadą, że sąd wspiera słabszego) i jeszcze zapłacą odsetki.

 

Więc taki likwidator musi naprawdę mieć mocne powody, żeby dać odmowę.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.