Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Automatyczne światła

Featured Replies

Napisano
1 minutę temu, Filipfm napisał(a):

 

We wszystkich krajach jest taki wymóg? Moze to z tego wynika. Oprocz oczywiscie 80 latków w dziale software tych marek, ze tak pojadę cytatem z Pawła 😄 

 

NIe wiem czy we wszystkich, ale nawet jak nie ma wymogu, to z pewnoscia nie jest to zabronione ;]

Logika podpowiada, ze przy zmiejszonej widocznosci, lepiej miec zapalone swiatla niz ich nie miec ;)

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

Jeśli UE to wprowadzi to nie będzie to realizowane automatycznym włączeniem tych świateł tylko dodadzą kolejny brzęczyk, który będzie pikał co kilometr żebyś sprawdził czy masz światła.

;l

 

i wpadną dodatkowe punktu EURO NCAP 😄 

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał(a):

 

Jak znam życie to Musk umieścił włącznik pod tylną kanapą i żeby go użyć trzeba na niego zaświecić latarką i dwa razy zaszczekać.

;l

 

 

i zamowić 5 piw 😄 

Napisano
6 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

NIe wiem czy we wszystkich, ale nawet jak nie ma wymogu, to z pewnoscia nie jest to zabronione ;]

Logika podpowiada, ze przy zmiejszonej widocznosci, lepiej miec zapalone swiatla niz ich nie miec ;)

 

To jest ewidentnie zj... zepsute w skośnych.

Ja potwierdzam obserwacje tego wątku - u mnie o zmroku sie zapalają dosc wczesnie i faktycznie jeszcze wielu popyla na DRLach w półmroku, co w miescie jest czasem trudne to wyłapania bo zegary są podswietlone na ogół niezaleznie od włączenia swiateł a jest na tyle jasno, ze jedziesz w swietle latarni a nie swoich lampach :) Natomiat jak pada to robię przełączenie z auto na manetce bo się nie zapalą przy włączonych wycieraczkach - ale wielu tego go nie robi - "bo mam automatyczne swiatła" 😄 

Napisano

I teraz VW wchodzi cały na biało i pokazuje, że 13 lat temu można było zrobić tak: 

1. Światła na auto, wycieraczki na auto i podczas opadów po trzech machnięciach wycieraczkami zapalają się światła mijania. Przestaje padać, wycieraczki nie pracują przez minutę, wracamy do dziennych świateł.

2. Światła na auto, po zmroku zapalają się mijania, ale po 2-3 sekundach, żeby nie było jak w azjatyckich autach, że korony drzew w słoneczny dzień mrugają nam dziennymi-mijania. Jak komu przeszkadza zbyt wczesne/późne zapalanie świateł mijania, to wchodzi w menu na ekranie i ustawia jeden z trzech poziomów czułości. 

Tyle w temacie i można zapomnieć o jakiejś irytacji.

 

Napisano
3 godziny temu, marcindzieg napisał(a):

Stoje sobie dzisiaj w korku, nudzę się i obserwuje. Leje jak z cebra, widoczność fatalna. I WSZYSTKIE nowe Toyoty i Lexusy jadą na dziennych. Żeby nie było - nowa Kia Niro i jakiś Jeep też. Automatyka działa bo jak wjechał pod most to się na chwile przełączył na mijania. Wszystkie nowsze BMW, Volvo i MB na mijania. Więc mam takie pytanie. Z tego co wiem to czujnik deszczu był w Avensisie chyba z 2002 więc raczej to ogarniają. Więc może jest jakaś opcja żeby w deszczu przełączał. Bo jakoś nie chcę mi się wierzyć że ta automatyka w Toyotach jest taka wujowa.

Mam nową Toykę i automatyki deszczu nie ma :) KIA też nie ma, merc miał i Pancerwagen ma ;) 

Napisano
1 godzinę temu, Filipfm napisał(a):

 

i wpadną dodatkowe punktu EURO NCAP 😄 

 

Europejscy sprzedawcy/marketingowcy powinni pomyśleć o nowej funkcji podkreślanej w folderach reklamowych, żeby jeszcze bardziej uciec do przodu - asystent specjalny sterowania światłami podczas opadów deszczu :] 

Napisano
5 godzin temu, WaWeR napisał(a):

Wytłumaczysz po co ?

W czasie opadów, gorszej widoczności i tak masz mieć mijania więc i tył się świeci

Po co więc przy dobrej widoczności miałyby sie z tyłu światła świecić?

 

Po to, zeby takich dyskusji nie było;)

Napisano
5 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Jeśli UE to wprowadzi to nie będzie to realizowane automatycznym włączeniem tych świateł tylko dodadzą kolejny brzęczyk, który będzie pikał co kilometr żebyś sprawdził czy masz światła.

;l

Już bez przesady :facepalm:

Napisano
3 godziny temu, Majkiel napisał(a):

Automaty automatami - nie mogą zwalniać z myślenia. Jak ktoś nie ogarnia świateł, to może niech w ogóle nie siada za kółkiem.....

 

Jak będziemy szli tą drogą, to niedługo będą się usprawiedliwiać że przejechali dziecko bo "pipek" nie zapiszczał, bo "samo nie zahamowało", przekroczyli prędkość bo asystent nie poinformował itd. 

 

Moim zdaniem mogliby zrobić coś z tego:

  • Nasilić jesienią kontrolę i sypnąć mandatami
  • Jakaś akcja informacyjna, tak jak "reklamy" z pijanymi, piratami itp
  • Zmienić przepisy, tak jak kiedyś był obowiązek jazdy na światłach w miesiącach jesienno-zimowych, tak teraz wprowadzić obowiązek tylko mijania w ciągu dnia. Ileż mamy ładnych dni w listopadzie czy grudniu? Ile trwa dzień?
  • A może w fotoradarach dałoby się to ogarnąć? Przy obecnych możliwościach analizy obrazu, powinno być to do ogarnięcia.

Teoria jedno,  praktyka drugie, czy Ci sie to podoba czy nie... ;)

Napisano
Po to, zeby takich dyskusji nie było;)

To nie podnoś głupot i nikt o nich rozmawiać nie będzie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
5 godzin temu, zinger napisał(a):

Ludzie przywykli do automatyzacji i tyle. Obstawiam, ze 8/10 kierowców,  niezaleznie od marki posiadanego auta, bedzie mialo problem z włączeniem przeciwmgielnych ;)

Jak ktoś nie jezdzi duzo w trasy, to za często nie potrzebuje ich używać. Nie dotyczy Białorusinów, oni zawsze jeżdżą na przednich przeciwmgielnych.

Przyznam, że często sam łapałem się na tym, który symbol dotyczy przeciwmgielnych przednich, a który tylnych.

W Oplu mam problem z głowy, bo 2 przyciski są wpisane w kółko, górny przycisk to przód, dolny tył. W Renault jest jeszcze prościej, nie ma przednich przeciwmgielnych. ;]

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
2 minuty temu, ZUBERTO napisał(a):

Jak ktoś nie jezdzi duzo w trasy, to za często nie potrzebuje ich używać. Nie dotyczy Białorusinów, oni zawsze jeżdżą na przednich przeciwmgielnych.

Przyznam, że często sam łapałem się na tym, który symbol to dotyczy przeciwmgielnych przednich, a który tylnych.

W Oplu mam problem z głowy, bo 2 przyciski są wpisane w kółko, górny przycisk to przód, dolny tył. W Renault jest jeszcze prościej, nie ma przednich przeciwmgielnych. ;]

 

PJ mam od 27 lat i przednich przeciwmglowych uzylem jesli dobrze pamietam raz ;]

 

Napisano
7 minut temu, WaWeR napisał(a):


To nie podnoś głupot i nikt o nich rozmawiać nie będzie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Nie badz taki mądry z przodu bo ci z tyłu braknie :facepalm:

Napisano
7 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Jak ktoś nie jezdzi duzo w trasy, to za często nie potrzebuje ich używać. Nie dotyczy Białorusinów, oni zawsze jeżdżą na przednich przeciwmgielnych.

Przyznam, że często sam łapałem się na tym, który symbol to dotyczy przeciwmgielnych przednich, a który tylnych.

W Oplu mam problem z głowy, bo 2 przyciski są wpisane w kółko, górny przycisk to przód, dolny tył. W Renault jest jeszcze prościej, nie ma przednich przeciwmgielnych. ;]

Z tą jazda w trasy to niekoniecznie. Mieszkam pod miastem i jesienią częsta bywają mleczne mgły, ze ledwo cos widac.

Poza tym umiejetnosc szybkiego odpalenia tylnich przeciwmgielnych przydaje sie, jak jakis szybki i wsiekly na zderzaku mi siada, czego bardzo nie lubię :phi:

Napisano
14 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

PJ mam od 27 lat i przednich przeciwmglowych uzylem jesli dobrze pamietam raz ;]

 

 

Ja też, kompletnie nic to nie dało, więc wyłączyłem ;]

Napisano
5 minut temu, Maciej__ napisał(a):

PJ mam od 27 lat i przednich przeciwmglowych uzylem jesli dobrze pamietam raz ;]

 

Mam PJ sporo dłużej i jednak przeciwgłowych przednich używam co jakiś czas - mgła bywa, ale chyba zdecydowanie częściej jakieś "boczne drogi" z zagrożeniem "lasowym" (np. droga z autostrady do domu, w górach nocą itd.).   

Napisano
1 minutę temu, wladmar napisał(a):

 

Ja też, kompletnie nic to nie dało, więc wyłączyłem ;]

 

Otoz to ;]

 

Napisano
4 godziny temu, Ryb napisał(a):

W kraju, w którym nie potrafimy sobie poradzić z kierowcami po kilkukrotnych zakazach prowadzenia pojazdów, jadącymi 200km/h w terenie zabudowanym mamy marnować środki na jakieś kontrole świateł?

Łatwiej się wykazać.

O jakim marnowaniu środków mówisz?

Za brak świateł z 5kzł mandatu i żadne środki się nie zmarnują.

Jak dołożą ze 30 punktów, to i WORDy więcej zarobią.

Same pozytywy.

Napisano
4 godziny temu, Ryb napisał(a):

A to akurat dobry pomysł. Fotoradar powinien robić zdjęcie każdemu a potem szukać do czego by się tu nie przyczepić. Biometryka mogłaby wyszukiwać tych co mają zakazy prowadzenia.

:ok:

I wyłapywać CEO z kochankami na prawym i automatycznie przesyłać foty ich żonom, oczywiście za grubą kasę by utrzymanie systemu się opłacało. :oki:

Napisano
4 godziny temu, Ryb napisał(a):

Podczas mgły kierowcy dzielą się na:

- debili co nie włączyli przeciwmgłowych i zupełnie ich nie widać (to skąd wiemy, że tam byli i nie włączyli przeciwmgłowych?)

- debili co włączyli przeciwmgłowe i wypalają innym oczy

;l

Skoro są tylko 2 podzbiory, to do którego Ty się przypiszesz?

Napisano
13 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Łatwiej się wykazać.

O jakim marnowaniu środków mówisz?

 

Policjanci będą łapać ludzi jeżdżących bez świateł z tyłu (bo z przodu wszyscy światła mają) w dzień a tymczasem debile zabijający ludzi na drogach nadal będą sobie to robić bezkarnie. To nie ma sensu, walczymy nie z tymi zagrożeniami co trzeba.

 

Napisano
9 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Skoro są tylko 2 podzbiory, to do którego Ty się przypiszesz?

 

Ja przecież niezmiennie od lat z lubością wypalam innym oczy a następnie się tutaj tym chwalę. Nawet dostałem za to stosowny tytuł.

:serducha:

Edytowane przez Ryb

Napisano
3 godziny temu, kaczorek79 napisał(a):

Światła na auto, wycieraczki na auto i podczas opadów po trzech machnięciach wycieraczkami zapalają się światła mijania.

Ale jako opcja, do wyłączenia w ustawieniach jak ktoś się uprze.

Napisano
16 minut temu, DarekB napisał(a):

Ale jako opcja, do wyłączenia w ustawieniach jak ktoś się uprze.

Oczywiście, można to w menu wyłączyć, tylko po co, jak jest i działa dobrze.

Napisano
22 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Policjanci będą łapać ludzi jeżdżących bez świateł z tyłu (bo z przodu wszyscy światła mają) w dzień a tymczasem debile zabijający ludzi na drogach nadal będą sobie to robić bezkarnie. To nie ma sensu, walczymy nie z tymi zagrożeniami co trzeba.

 

 

Ja myślę, że to absolutnie nieistotne zagadnienie. Nie sądzę, by był chociażby jeden wypadek, przyczyną którego było to, że samochód miał światła dzienne podczas deszczu, a nie było na tyle ciemno, żeby automat włączył światła mijania. 

Napisano
8 godzin temu, marcindzieg napisał(a):

Stoje sobie dzisiaj w korku, nudzę się i obserwuje. Leje jak z cebra, widoczność fatalna. I WSZYSTKIE nowe Toyoty i Lexusy jadą na dziennych. Żeby nie było - nowa Kia Niro i jakiś Jeep też. Automatyka działa bo jak wjechał pod most to się na chwile przełączył na mijania. Wszystkie nowsze BMW, Volvo i MB na mijania. Więc mam takie pytanie. Z tego co wiem to czujnik deszczu był w Avensisie chyba z 2002 więc raczej to ogarniają. Więc może jest jakaś opcja żeby w deszczu przełączał. Bo jakoś nie chcę mi się wierzyć że ta automatyka w Toyotach jest taka wujowa.

U mnie w taczce @szyman podłączył poprzez przekaźnik na stałe po zapłonie. Tylko, że moja corolla trochę starsza. Te nowe niestety tak mają.

Napisano
6 godzin temu, kaczorek79 napisał(a):

I teraz VW wchodzi cały na biało i pokazuje, że 13 lat temu można było zrobić tak: 

1. Światła na auto, wycieraczki na auto i podczas opadów po trzech machnięciach wycieraczkami zapalają się światła mijania. Przestaje padać, wycieraczki nie pracują przez minutę, wracamy do dziennych świateł.

I mój 16-letni Pug też wchodzi... 

Dodatkowo nie muszą być wycieraczki na auto. Nawet gdy wycieraczki pracują w trybie manualnym, to po kilku machnięciach (dwóch?) światła mijania się zaświecą. 

Napisano
9 godzin temu, marcindzieg napisał(a):

Stoje sobie dzisiaj w korku, nudzę się i obserwuje. Leje jak z cebra, widoczność fatalna. I WSZYSTKIE nowe Toyoty i Lexusy jadą na dziennych.

To sobie wyobraź masakrę na drodze szybkiego ruchu? 

Nie dość, że deszcz to jeszcze woda spod kół. 

I takiego dostrzec przed sobą to jest wyczyn. 

Napisano
18 minut temu, ochkarol napisał(a):

To sobie wyobraź masakrę na drodze szybkiego ruchu? 

Nie dość, że deszcz to jeszcze woda spod kół. 

I takiego dostrzec przed sobą to jest wyczyn. 

Na ekspresówkach w deszczu to nawet załączam tylne przeciwmgielne niekiedy, jak już nie widzę aut przed sobą, mimo zapalonych pozycyjnych.

 

Ale prawdziwe zagrożenie to jest jazda na tych ćwieczkach we mgle. Często bywa tak, że mgła jest bardzo nisko, więc horyzontalnie nie widać nic, a zarazem jest bardzo jasno. Ostatnio miałem taką sytuację w górach - na poziomie ziemi ciężko było dostrzec krawędź jezdni, a jednocześnie z góry praktycznie raziło słońce. I nagle wyskakują auta na dziennych z tego białego mleka.

Jeszcze bardziej niebezpieczną sytuację mam u siebie na wyjeździe z lokalnej drogi na drogę krajową. Droga poza zabudowanym, więc przepisowe ograniczenie  do 90 km/h, na wysokości naszego skrzyżowania ograniczone znakiem do 70. Oczywiście nikt się nie stosuje, bo droga wygląda tak jak poniżej. I teraz próbując wjechać na główną, auta na dziennych pojawiają się jakieś 30-50 m od skrzyżowania. Przy prędkości 100 km/h to jest jakieś 1-2 sekundy, mnie dodatkowo nie widać, bo wyjeżdżam z bocznej. W okolicy Krakowa, w okresie jesień-wiosna, jest ponad 100 dni z mgłą.

 

image.png.82811ef2cf040b75559b399107966563.png

 

Napisano
37 minut temu, ochkarol napisał(a):

I mój 16-letni Pug też wchodzi... 

Dodatkowo nie muszą być wycieraczki na auto. Nawet gdy wycieraczki pracują w trybie manualnym, to po kilku machnięciach (dwóch?) światła mijania się zaświecą. 

I co, jak spryskujesz szybę dłużej w słoneczny dzień, to się światła mijania zapalają?

Napisano
2 minuty temu, kaczorek79 napisał(a):

I co, jak spryskujesz szybę dłużej w słoneczny dzień, to się światła mijania zapalają?

 

Pug nie jest taki głupi ;l

Napisano
4 godziny temu, ZUBERTO napisał(a):

Jak ktoś nie jezdzi duzo w trasy, to za często nie potrzebuje ich używać. Nie dotyczy Białorusinów, oni zawsze jeżdżą na przednich przeciwmgielnych.

Przyznam, że często sam łapałem się na tym, który symbol dotyczy przeciwmgielnych przednich, a który tylnych.

W Oplu mam problem z głowy, bo 2 przyciski są wpisane w kółko, górny przycisk to przód, dolny tył. W Renault jest jeszcze prościej, nie ma przednich przeciwmgielnych. ;]

 

To raczej nie jest kwestia "jezdzi duzo w trasy", tylko kwestia tego, gdzie sie jeździ i kiedy. Ja jeżdżę dużo w trasy i najczęściej używam ich "pod domem", jak jadę z autostrady podrzędnymi. Biegaja różne stwory, bywa mgła położąca się w sposób dość wredny, przydają się. Nie mam chyba możliwości włączenia tylnego przeciwmgłowego bez właczenia przednich (miałbym to sprawdzic w wszyskich moich PSA), bo jest na jednym pokrętle i pierwszy obrót przód, drugi tył. Wyłączanie w kolejności odwrotnej - nie mam samochodu bez przeciwmgielnych. Oddzielne przyciski ma tylko staruch i tam nawet wiem które włączyłem, bo tylne są sygnalizowane na zegarach, a przód na włączniku, bo to stara technika i były opcjonalne ;]

 

Napisano
33 minuty temu, kaczorek79 napisał(a):

I co, jak spryskujesz szybę dłużej w słoneczny dzień, to się światła mijania zapalają?

Oczywiście, że nie.

Napisano
11 godzin temu, marcindzieg napisał(a):

Stoje sobie dzisiaj w korku, nudzę się i obserwuje. Leje jak z cebra, widoczność fatalna. I WSZYSTKIE nowe Toyoty i Lexusy jadą na dziennych. Żeby nie było - nowa Kia Niro i jakiś Jeep też. Automatyka działa bo jak wjechał pod most to się na chwile przełączył na mijania. Wszystkie nowsze BMW, Volvo i MB na mijania. Więc mam takie pytanie. Z tego co wiem to czujnik deszczu był w Avensisie chyba z 2002 więc raczej to ogarniają. Więc może jest jakaś opcja żeby w deszczu przełączał. Bo jakoś nie chcę mi się wierzyć że ta automatyka w Toyotach jest taka wujowa.

 

U mnie w karoqu przełącza dość wcześnie, zawsze w deszcz przełącza się na mijania ale wystarczy też mocniejsze zachmurzenie, właśnie ostatnio widziałem za sobą toyotę co jechała na dziennych u mnie były już mijania.

Edytowane przez tommy__

Napisano
Nie badz taki mądry z przodu bo ci z tyłu braknie :facepalm:

Oho. Powiało grożą. A coś merytorycznie czy tylko gówno burze szykujesz?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
11 godzin temu, spad napisał(a):

Klasyka u azjatów, nie ogarniają przełączenia świateł podczas deszczu. Pomijam, że kierowcy tych aut to też jakieś sieroty i sami nie przełączają świateł. 

 

Bo nikt za to nie ponosi konsekwencji. Możesz jechać bez świateł, z nosem w fejsbuku, jak ostatnia 3,14zda i jeśli nie przekroczysz prędkości, to policja cię nie ruszy.

Napisano
11 godzin temu, marcindzieg napisał(a):

Toyotach jest taka wujowa.

 

W Proace City działa to bardzo dobrze ale wiadomo że to nie Toyota. 

Napisano
  • Autor
38 minut temu, torelek napisał(a):

 

Bo nikt za to nie ponosi konsekwencji. Możesz jechać bez świateł, z nosem w fejsbuku, jak ostatnia 3,14zda i jeśli nie przekroczysz prędkości, to policja cię nie ruszy.

Nie no. Czasem kogoś złapią co sobie włożył LEDy do starych lamp ;l

Napisano
23 minuty temu, marcindzieg napisał(a):

Nie no. Czasem kogoś złapią co sobie włożył LEDy do starych lamp ;l

 

Poka ;l

Napisano
Godzinę temu, KYRTAP napisał(a):

W Proace City działa to bardzo dobrze ale wiadomo że to nie Toyota. 

 

Oczywiście, to siostra Peugeot Partner (Rifter) czy Citroen Berlingo. Poza ryjem niczym się nie różni. 

 

PS - oczywiście różni sie obsługą serwisową ;l 

Napisano
12 godzin temu, marcindzieg napisał(a):

Stoje sobie dzisiaj w korku, nudzę się i obserwuje. Leje jak z cebra, widoczność fatalna. I WSZYSTKIE nowe Toyoty i Lexusy jadą na dziennych. Żeby nie było - nowa Kia Niro i jakiś Jeep też. Automatyka działa bo jak wjechał pod most to się na chwile przełączył na mijania. Wszystkie nowsze BMW, Volvo i MB na mijania. Więc mam takie pytanie. Z tego co wiem to czujnik deszczu był w Avensisie chyba z 2002 więc raczej to ogarniają. Więc może jest jakaś opcja żeby w deszczu przełączał. Bo jakoś nie chcę mi się wierzyć że ta automatyka w Toyotach jest taka wujowa.

Dla jednych zwykły deszcz to już ulewa, dla innych ulewa to tylko zwykły deszcz.

Jednemu nie robi różnicy to czy są światła czy ich nie ma, drugi nie przeżyje gdy nie zobaczy włączonych świateł u innych, mimo, że widzi pojazd.

Nie nadążysz.

Każdy ma inny stopień wrażliwości.

Prawdę mówiąc, za dnia, to z przodu lepiej czasami widać światła dzienne niż mijania, pod warunkiem, że te dzienne są porządne, a nie jakieś choinkowe.

Z tyłu natomiast często dopiero dobrze widać światła gdy są włączone tylne przeciwmgłowe.

Pocieszenie jest takie, że na drogach szybkiego ruchu, podczas deszczu, coraz więcej kierowców włącza tylne światła przeciwmgłowe.

Napisano
9 godzin temu, kaczorek79 napisał(a):

I teraz VW wchodzi cały na biało i pokazuje, że 13 lat temu można było zrobić tak: 

1. Światła na auto, wycieraczki na auto i podczas opadów po trzech machnięciach wycieraczkami zapalają się światła mijania. Przestaje padać, wycieraczki nie pracują przez minutę, wracamy do dziennych świateł.

2. Światła na auto, po zmroku zapalają się mijania, ale po 2-3 sekundach, żeby nie było jak w azjatyckich autach, że korony drzew w słoneczny dzień mrugają nam dziennymi-mijania. Jak komu przeszkadza zbyt wczesne/późne zapalanie świateł mijania, to wchodzi w menu na ekranie i ustawia jeden z trzech poziomów czułości. 

Tyle w temacie i można zapomnieć o jakiejś irytacji.

 

 

W Skodzie nie muszą być wycieraczki ustawione na auto, po 5 machnięciach wycieraczek automatycznie załączają się światła mijania.

Napisano
8 godzin temu, fred77 napisał(a):

Z tyłu natomiast często dopiero dobrze widać światła gdy są włączone tylne przeciwmgłowe.

Pocieszenie jest takie, że na drogach szybkiego ruchu, podczas deszczu, coraz więcej kierowców włącza tylne światła przeciwmgłowe.

Tyle, że włączanie tylnych świateł przeciwmgłowych dość precyzyjnie regulują przepisy. I szczerze powiem - nieczęsto zdarzają się warunki do ich zaświecania. 

Napisano
1 godzinę temu, ochkarol napisał(a):

Tyle, że włączanie tylnych świateł przeciwmgłowych dość precyzyjnie regulują przepisy. I szczerze powiem - nieczęsto zdarzają się warunki do ich zaświecania. 

 

Wbrew temu co się wydaje, w czasie ulewnego deszczu na autostradzie czy ekspresówce dość często są takie warunki. Przepisy wcale nie są takie precyzyjne - widoczność poniżej 50 metrów (ciekawe jak to sprawdzić) i dodatkowo można ich wtedy użyć, a nie nakazuje się. 

Napisano
11 godzin temu, fred77 napisał(a):

Pocieszenie jest takie, że na drogach szybkiego ruchu, podczas deszczu, coraz więcej kierowców włącza tylne światła przeciwmgłowe.

Co zwykle jest niezgodne z przepisami. Wielu włącza w zwykły letni deszcz o ile jest to dzień to ok, ale w nocy potrafi rozpraszać.

Napisano
16 godzin temu, pakafoto napisał(a):

U mnie w taczce @szyman podłączył poprzez przekaźnik na stałe po zapłonie. Tylko, że moja corolla trochę starsza. Te nowe niestety tak mają.

 

Ale co podlaczyl przez przekaznik? Ze zmienia swiatla z dziennych na mijania w trakcie opadow jak rusza wycieraczki?

Caly czas na mijania to wiekszosc auto moze jezdzic bez zadnych pzekaznikow, tylko  nie o tym jest ten watek ;]

Edytowane przez Maciej__

Napisano
3 godziny temu, ochkarol napisał(a):

Tyle, że włączanie tylnych świateł przeciwmgłowych dość precyzyjnie regulują przepisy. I szczerze powiem - nieczęsto zdarzają się warunki do ich zaświecania. 

Gdy jedzie się drogą szybkiego ruchu podczas deszczu to za samochodami tworzy się wodna chmura przez którą nic nie widać lub prawie nic nie widać. Nocą byłoby to uciążliwe i niepotrzebne, bo gdy jest ciemno to tylne pozycyjne są dość dobrze widoczne, ale za dnia tak nie jest.

Napisano
Godzinę temu, sherif napisał(a):

Co zwykle jest niezgodne z przepisami. Wielu włącza w zwykły letni deszcz o ile jest to dzień to ok, ale w nocy potrafi rozpraszać.

 

Szczerze powiedziawszy to wolę nadmiarowe włączanie niż jego brak wtedy, kiedy jest to bardzo użyteczne. 

Napisano
22 minuty temu, futrzak napisał(a):

 

Szczerze powiedziawszy to wolę nadmiarowe włączanie niż jego brak wtedy, kiedy jest to bardzo użyteczne. 

Ja nie wolę, żeby ktoś jechał na długich czy przeciw mgielnych tylnych kiedy nie trzeba. W deszczach, poza kilkuminutowymi ulewami jest dobra przejrzystość, a gęste mgły bywają niezwykle rzadko. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.