Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Test opon zimowych i całorocznej

Featured Replies

Napisano
W dniu 19.11.2025 o 20:37, MarcG napisał(a):

Ciekawe wyniki, całoroczna nie odbiega od zimówek klasy premium, pewnie na tle średniaków byłaby w czołówce.

Nic odkrywczego. Zimówki są lepsze wyłącznie na śniegu. Przy czym różnica między markowymi całorocznymi (nowymi) a zimowymi to kilka %. Oczywiście różnica na śniegu między całorocznymi a letnimi to przepaść. 

Naprawdę lepsza w warunkach typowo zimowych jest opona typu 'nordic', 'zwykłe' zimówki muszą być bardziej uniwersalne. 

 

 

 

 

Edytowane przez iwik

Napisano

Które kupić do SUVa z AWD:

 

- GoodYear VECTOR 4 SEASONS GEN-3 235/55R19 105W XL,

 

- GoodYear VECTOR 4 SEASONS GEN-3 235/55R19 105H XL,

 

- GoodYear VECTOR 4 SEASONS GEN-3 235/55R19 105 T XL ?

 

Różnica ceny pomiędzy indeksami prędkości wynosi około 300 - 400 zł na komplecie. Dlaczego opony z wyższym indeksem prędkości są tańsze od opon z niższym?

Napisano
18 minut temu, Tilok napisał(a):

Dlaczego opony z wyższym indeksem prędkości są tańsze od opon z niższym?

Chyba tylko dlatego, że są popularniejsze? :hmm:

Jaki indeks podaje producent?

Brałbym chyba te z wyższym skoro są tańsze.

Podejrzewam, że te z wyższym mogą być sztywniejsze.

Kupiłeś to MG HS?

Stał dziś obok mnie na światłach taki i wydawało mi się, że na jakiś wąskich oponach był.

 

Napisano
4 minuty temu, ZUBERTO napisał(a):

Jaki indeks podaje producent?

 

101 H

 

6 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Kupiłeś to MG HS?

 

:bzik:, nigdy nie pytałem na forum o chińczyka.

Napisano
4 godziny temu, ZUBERTO napisał(a):

 

Kupiłeś to MG HS?

 

ostatnie modele MG HS przed nowszym modelem miały "kaganiec" na 185km/h ( brat ma wcześniejszego z produkcji 2023r - końcówka ) i więcej nie pojedzie , więc indeks prędkości na oponach nie ma znaczenia , bo więcej nie poleci , nawet z górki ( sprawdzane przez brata i 😡 ma na maxa jak go Vitarą o 40km słabszą objeżdżam na starcie jak i kolejnych biegach )

Napisano
1 godzinę temu, mmaciejosss napisał(a):

więc indeks prędkości na oponach nie ma znaczenia

Przeczytaj jeszcze raz co napisałem.

Skoro większy indeks jest tańszy, to pisałem niech taki bierze, a nie że ma znaczenie dla MG HS, którego on nawet nie ma. 

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano

Ja w prywatnym wróciłem po całorocznych GY do lato/zima (tzn całoroczne robią juz za letnie). Sorry,ale to są opony na 2 sezony,potem loteria... więcej takich eksperymentów nie będę robił (bo u mnie to był eksperyment z ciekawości i o ile w pierwszym sezonie bylo na prawdę super, to w trzecim roku juz slabo)

Edytowane przez Pado

Napisano
1 godzinę temu, Pado napisał(a):

Ja w prywatnym wróciłem po całorocznych GY do lato/zima (tzn całoroczne robią juz za letnie). Sorry,ale to są opony na 2 sezony,potem loteria... więcej takich eksperymentów nie będę robił (bo u mnie to był eksperyment z ciekawości i o ile w pierwszym sezonie bylo na prawdę super, to w trzecim roku juz slabo)

U mnie przeor eksperymentuje z wielosezonowymi ( średnia niższa półka). Najczęściej nie jest najszczęśliwiej dla użytkowników. 

Na mokrym często nie skręca lub niepewnie trzyma w zakręcie. Uczucie samoistnej zmiany pasa, jest mocno niefajne jak jedziesz równolegle do innych aut z tą samą prędkością. Najśmieszniejsze jest jak opona na mokrym/śliskim zaje....e hamuje, ale skręcić czy ruszyć to już nie chce :bzik:

Napisano
13 godzin temu, Tilok napisał(a):

Które kupić do SUVa z AWD:

 

- GoodYear VECTOR 4 SEASONS GEN-3 235/55R19 105W XL,

 

- GoodYear VECTOR 4 SEASONS GEN-3 235/55R19 105H XL,

 

- GoodYear VECTOR 4 SEASONS GEN-3 235/55R19 105 T XL ?

 

Różnica ceny pomiędzy indeksami prędkości wynosi około 300 - 400 zł na komplecie. Dlaczego opony z wyższym indeksem prędkości są tańsze od opon z niższym?

 

Bo algorytmy/procesy modifikują cene, jeśli towar nie schodzi...

 

Fundamentalnie nie ma praktycznie wad "szybszej" opony. Porównaj etykiety, czy faktycznie są takie same.

Napisano
10 godzin temu, Pado napisał(a):

Ja w prywatnym wróciłem po całorocznych GY do lato/zima (tzn całoroczne robią juz za letnie). Sorry,ale to są opony na 2 sezony,potem loteria... więcej takich eksperymentów nie będę robił (bo u mnie to był eksperyment z ciekawości i o ile w pierwszym sezonie bylo na prawdę super, to w trzecim roku juz slabo)

Nie wiem od czego to zależy bo moja żona na wielosezonowych Goodyear zrobiła w 5 lat 70 tys toyota chr i nie zauważyła nigdy niebezpiecznego zachowania auta na drodze mimo że mieszkamy na Podkarpaciu gdzie podobno co chwilę zasypuje nas snieg, może jednak niedoceniam jej jako wybitnego kierowcę?

Napisano
10 godzin temu, Pado napisał(a):

Ja w prywatnym wróciłem po całorocznych GY do lato/zima (tzn całoroczne robią juz za letnie). Sorry,ale to są opony na 2 sezony,potem loteria... więcej takich eksperymentów nie będę robił (bo u mnie to był eksperyment z ciekawości i o ile w pierwszym sezonie bylo na prawdę super, to w trzecim roku juz slabo)

no to wymieniać na nowe całoroczne co 2-3 lata, zaoszczędzone pieniądze na wulkanizatorze zniwelują znacząco cenę zakupu nowych opon,

ja po raz pierwszy  założyłem opony całoroczne i testuje ,także cena 1900zł na 3 lata nie zrujnuje mi budżetu 

Napisano
27 minut temu, dobromir napisał(a):

Nie wiem od czego to zależy bo moja żona na wielosezonowych Goodyear zrobiła w 5 lat 70 tys toyota chr i nie zauważyła nigdy niebezpiecznego zachowania auta na drodze mimo że mieszkamy na Podkarpaciu gdzie podobno co chwilę zasypuje nas snieg, może jednak niedoceniam jej jako wybitnego kierowcę?

 

Ja tez nie zauwazylem, dlatego zawsze wole sie przekonać samemu :ok:

Napisano
15 minut temu, Waldek40 napisał(a):

no to wymieniać na nowe całoroczne co 2-3 lata, zaoszczędzone pieniądze na wulkanizatorze zniwelują znacząco cenę zakupu nowych opon,

ja po raz pierwszy  założyłem opony całoroczne i testuje ,także cena 1900zł na 3 lata nie zrujnuje mi budżetu 

 

Każdy niech sprobuje sam i oceni, ja spróbowałem z czystej ciekawości (nie chodziło mi ani o koszty ani o miejsce do składowania -mam go w uj, a wulkanizatora odwiedzam tylko przy zakladaniu nowych opon). Każdy ma inne wymagania, ja jednak widzę różnicę w jeździe na zimówkach w typowych warunkach zimowych. 

 

Napisano
Godzinę temu, dobromir napisał(a):

Nie wiem od czego to zależy bo moja żona na wielosezonowych Goodyear zrobiła w 5 lat 70 tys toyota chr i nie zauważyła nigdy niebezpiecznego zachowania auta na drodze mimo że mieszkamy na Podkarpaciu gdzie podobno co chwilę zasypuje nas snieg, może jednak niedoceniam jej jako wybitnego kierowcę?

Tak, widać jest świadomym kierowcą i dostosowuje prędkość do warunków oraz posiadanego sprzętu.

 

Widocznie niektórzy wolą lepszy sprzęt i sprawniejsze przemieszczanie się i stąd odmienne doświadczenia. 

 

Ile ludzi i warunków tyle opinii.

Wyciąganie ogólnych wniosków odnośnie opon na podstawie doświadczeń Twojej żony mimo wszystko ma spory margines błędu ;) 

Tak samo w drugą stronę, jak ktoś lata ponadnormatywnie, to co roku będzie kupował nowe opony, bo nowa to nowa. 

Napisano
10 godzin temu, Pado napisał(a):

 

Każdy niech sprobuje sam i oceni, ja spróbowałem z czystej ciekawości (nie chodziło mi ani o koszty ani o miejsce do składowania -mam go w uj, a wulkanizatora odwiedzam tylko przy zakladaniu nowych opon). Każdy ma inne wymagania, ja jednak widzę różnicę w jeździe na zimówkach w typowych warunkach zimowych. 

 

 

ja rozpocząłem dzisiaj jazdę w "typowych warunkach zimowych". Najpierw sąsiad na spacerze z dzieckiem i sankami stanął na wyjeździe z naszej uliczki i mi machał że nic nie jedzie i mogę z rozpędu atakować wyjazd, a potem parkowanie w mojej ulubionej miejscówce. Nawet jak zimówki w takich warunkach są o 2% lepsze niż całoroczne to będę zmieniał co roku dla tych dwóch procentów.

 

obraz.png.9a7c2dcdaaa229c52f981c64b7fa6825.png

Napisano
12 godzin temu, dobromir napisał(a):

Nie wiem od czego to zależy bo moja żona na wielosezonowych Goodyear zrobiła w 5 lat 70 tys toyota chr i nie zauważyła nigdy niebezpiecznego zachowania auta na drodze mimo że mieszkamy na Podkarpaciu gdzie podobno co chwilę zasypuje nas snieg, może jednak niedoceniam jej jako wybitnego kierowcę?

zapewne wynika to z tego że większość zon może zauważy brakujące koło a nie uślizg czy gorsze prowadzenia. nikt mi nie powie że 5 lat i 70 tkm nie zmieniło harakterysyki trakcji i prowadzenia.

Napisano
2 godziny temu, maro_t napisał(a):

 

ja rozpocząłem dzisiaj jazdę w "typowych warunkach zimowych". Najpierw sąsiad na spacerze z dzieckiem i sankami stanął na wyjeździe z naszej uliczki i mi machał że nic nie jedzie i mogę z rozpędu atakować wyjazd, a potem parkowanie w mojej ulubionej miejscówce.

 

Kup sobie coś co ma napęd na 4 kapcie i zapomnisz o problemach.:oki:

Napisano
7 godzin temu, Piotrus napisał(a):

 

Kup sobie coś co ma napęd na 4 kapcie i zapomnisz o problemach.:oki:

potwierdzam, jazda 4x4 na śliskim to całkiem inna bajka

Napisano
12 godzin temu, maro_t napisał(a):

Najpierw sąsiad na spacerze z dzieckiem i sankami stanął na wyjeździe z naszej uliczki i mi machał że nic nie jedzie i mogę z rozpędu atakować wyjazd, a potem parkowanie w mojej ulubionej miejscówce.

To zdjęcie przedstawia tą Twoją, czy tam główniejszą uliczkę?

Ja bym to drogą i do tego leśną nazwał bo na miano uliczki nie zasługuje (nawet jeżeli ma nazwę). ;]

Napisano
8 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

To zdjęcie przedstawia tą Twoją, czy tam główniejszą uliczkę?

Ja bym to drogą i do tego leśną nazwał bo na miano uliczki nie zasługuje (nawet jeżeli ma nazwę). ;]

 

Nie. To jest cel wyjazdu. Droga w lesie, gdzie jeździmy z psem na spacery. Zdjęcie tego dobrze nie oddaje, ale jest trochę pochyło, i czasami żeby zawrócić w tym miejscu zimą, to muszę sobie pomagać szpadlem, który zabieram na te wycieczki ;]

Napisano
12 minut temu, maro_t napisał(a):

 

Nie. To jest cel wyjazdu. Droga w lesie, gdzie jeździmy z psem na spacery. Zdjęcie tego dobrze nie oddaje, ale jest trochę pochyło, i czasami żeby zawrócić w tym miejscu zimą, to muszę sobie pomagać szpadlem, który zabieram na te wycieczki ;]

bierz bigstera 4x4 i będziesz miał dobry fun tam

Napisano
3 godziny temu, bielaPL napisał(a):

potwierdzam, jazda 4x4 na śliskim to całkiem inna bajka

tak tak -  4x4 przyśpiesza jak żadna "jednoośka" ale hamuje jak każde auto i o tym trzeba pamiętać.

Napisano
3 godziny temu, bielaPL napisał(a):

potwierdzam, jazda 4x4 na śliskim to całkiem inna bajka

Gorzej z hamowanie :phi:.

Pamiętam pierwszy śnieg i lód jak kupiłem Subaru, nie mogłem doczekać się zimy :jem:. Wtedy jeszcze nie było SUVów, objeżdżałem wszystkich i wszędzie, oczywiście na zimówkach.

W końcu wjechałem w osiedlową uliczkę i mało nie przygrzmociłem w zaparkowane auta, bo była oblodzona. Niestety hamować nie hamuje lepiej niż inne auta ;).

Napisano
Godzinę temu, maro_t napisał(a):

Nie. To jest cel wyjazdu. Droga w lesie, gdzie jeździmy z psem na spacery. Zdjęcie tego dobrze nie oddaje, ale jest trochę pochyło, i czasami żeby zawrócić w tym miejscu zimą, to muszę sobie pomagać szpadlem, który zabieram na te wycieczki ;]

 

Extra, znaczy offroadowe jazdy po leśnych duktach mają udowadniać, że zimowki są lepsze od wielosezonowych? Wypas normalnie, szkoda że nie było 0,5 metra śniegu, byłaby ciekawsza opowieść ;l 

 

PS - osobiście jak się bawię w takie wycieczki to jednak zakładam zimówki i mam łancuchy, bo to nie są cywilizowane okolice :palacz:

Napisano
54 minuty temu, sherif napisał(a):

Gorzej z hamowanie :phi:.

Pamiętam pierwszy śnieg i lód jak kupiłem Subaru, nie mogłem doczekać się zimy :jem:. Wtedy jeszcze nie było SUVów, objeżdżałem wszystkich i wszędzie, oczywiście na zimówkach.

W końcu wjechałem w osiedlową uliczkę i mało nie przygrzmociłem w zaparkowane auta, bo była oblodzona. Niestety hamować nie hamuje lepiej niż inne auta ;).

 

Stąd od lat jak się pojawi śnieg czy podobne warunki (a lubię) to sprawdzam się fura zachowuje na konkretnych oponach, w szczególności jak hamuje. Jak kiedyś tak poszedłem na wyrypy to i wyrypałem ;l 

Napisano
2 godziny temu, ZUBERTO napisał(a):

To zdjęcie przedstawia tą Twoją, czy tam główniejszą uliczkę?

Ja bym to drogą i do tego leśną nazwał bo na miano uliczki nie zasługuje (nawet jeżeli ma nazwę). ;]

 

Normalna droga dojazdowa na podwarszawskich osiedlach łanowych. ;]

 

Napisano
3 minuty temu, Piotrus napisał(a):

Normalna droga dojazdowa na podwarszawskich osiedlach łanowych. ;]

Wiem, jak i wszędzie wokół innych miast, ale ja takie właśnie drogami nazywam, nie uliczkami.

Napisano
3 godziny temu, futrzak napisał(a):

 

Extra, znaczy offroadowe jazdy po leśnych duktach mają udowadniać, że zimowki są lepsze od wielosezonowych? Wypas normalnie, szkoda że nie było 0,5 metra śniegu, byłaby ciekawsza opowieść ;l 

 

PS - osobiście jak się bawię w takie wycieczki to jednak zakładam zimówki i mam łancuchy, bo to nie są cywilizowane okolice :palacz:

 

Ja nic nie udowadniam. Tak wygląda moja codzienność i moja okolica. Odkąd rzadziej jeżdżę do biura to już częściej parkuję autem w takich miejscach niż pod biurowcami na kostce. 

Edytowane przez maro_t

Napisano
32 minuty temu, maro_t napisał(a):

Ja nic nie udowadniam.

 

A kto pisał o tych 2%? ;l

 

32 minuty temu, maro_t napisał(a):

Tak wygląda moja codzienność i moja okolica. Odkąd rzadziej jeżdżę do biura to już częściej parkuję autem w takich miejscach niż pod biurowcami na kostce. 

 

To jakaś droga przez las, a nie wiocha. Kup Dustera 4x4, skończą się kłopoty. Znajomy kupił gdzieś teren na wypiździajewie i jak spadnie większy śnieg to zwykłą osobówką nie pójdzie - Duster na wielosezonie idzie jak dziki ;]

Napisano
2 godziny temu, maro_t napisał(a):

 

Ja nic nie udowadniam. Tak wygląda moja codzienność i moja okolica. Odkąd rzadziej jeżdżę do biura to już częściej parkuję autem w takich miejscach niż pod biurowcami na kostce. 

 

Jesteś idealnym targetem na SUV'a, nawet jakiegoś małego jak Tiguan itp.

 

Ja też mam psa, jeźdżę po lesie - odkąd mam Grand Cherokee to nie zamieniłbym na inne auto do takich zastosowań.

 

Najlepsze jest to, że na codzień jeździ nim żona i w zależności od dnia albo narzeka że miała problem z parkowaniem, albo sobie chwali to że nie musi zwalniać na prograch zwalniających jak leci rano do pracy ;]

Napisano
2 godziny temu, futrzak napisał(a):

To jakaś droga przez las, a nie wiocha. Kup Dustera 4x4, skończą się kłopoty. Znajomy kupił gdzieś teren na wypiździajewie i jak spadnie większy śnieg to zwykłą osobówką nie pójdzie - Duster na wielosezonie idzie jak dziki ;]

 

4x4 to jest inna liga. Jag mojej żony ma letnie opony i dziś bez żadnego wysiłku podjechał po białym w miejscu gdzie auta z napędem na jedną oś mają problem wyjechać nawet na najbardziej zimowych oponach na świecie. Sam w szoku byłem, bo liczyłem że podjedzie ale nie spodziewałem się, że tak łatwo.

:totalszok:

 

Napisano

No dobra, pojeździłem 2 dni Capturem na GY 4season gen 3 z 2023 roku i jest słabo.

Na tyle słabo, że zastanawiam sie czy w trybie natychmiastowym nie kupić nowych felg i zimówek, a te użytkować jako zestaw na lato. Przykładowo, na lekkim łuku bocznej drogi z ubitym/wyślizganym śniegiem odjechał mi tył, przy wjeżdżaniu tyłem w bramę z małym nachyleniem pod górkę (chodnik szeroki na 1m i wysoki jak to chodnik) przód w dołku z zatrzymania tańczył na boki.

To jest 3 zima tych opon, przejechane 24kkm, mięcha dużo.

Ciężko jest mi porównać do poprzednich sezonów, bo ja tym autem mało jeżdżę i nie pamiętam czy mialem okazję w takich warunkach.

Dodam tylko, że od razu wsiadłem w Insignię na starych zimowych Nexenach i pojechałem w to samo miejsce by ten sam łuk pokonać dużo szybciej i bez jakichkolwiek negatywnych objawów, w bramę tyłem też wszedłem jak dzik w żołędzie.

Wiem, że ciężko porównywać, bo auta zupełnie inne itd.

Wyśmiewane w poście Freda Kormoranki All Season sprawowaly się dużo lepiej, a miałem okazję w gorszych warunkach na nich jeździć (tyle, że Kormoranki sprzedałem z autem po 2 zimach i też niewielkim przebiegu).

 

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
2 godziny temu, futrzak napisał(a):

To jakaś droga przez las, a nie wiocha. Kup Dustera 4x4, skończą się kłopoty. Znajomy kupił gdzieś teren na wypiździajewie i jak spadnie większy śnieg to zwykłą osobówką nie pójdzie - Duster na wielosezonie idzie jak dziki ;]

Ja serio myślę czy do takich zastosowań/dróg nie kupić Dustera czy Bigstera z 4x4, bo to będzie najtańsze i nie żal gdzieś się władować. Tylko wnętrza trochę odstraszają, ale do tego idzie się przyzwyczaić.

Z drugiej strony przez kilka lat radziłem se Insignią.

Nie mam gdzie trzymać kilku aut, by każde miało inne przeznaczenie i trzeba pogodzić się z pewnymi niegodnościami i szukać uniwersalnego.

Napisano
21 minut temu, Ryb napisał(a):

4x4 to jest inna liga. Jag mojej żony ma letnie opony i dziś bez żadnego wysiłku podjechał po białym w miejscu gdzie auta z napędem na jedną oś mają problem wyjechać nawet na najbardziej zimowych oponach na świecie. Sam w szoku byłem, bo liczyłem że podjedzie ale nie spodziewałem się, że tak łatwo.

:totalszok:

 

Niewątpliwie jak masz coś alldrive (niekoniecznie klasyczne 4x4) to będzie lepiej, ale w kwestii jazdy po wypiździajewie i warunkach jakie kolega pokazał, to potrzebne jest coś z większym prześwitem i własnie x4. W zwykłym błocie/paichu można się zakopać, a co dopiero jak się pojawi śnieg i jeszcze dopada, nawet nie na długo. 

 

PS - jest metoda, zostawianie samochodu na "głównej" i dalej na piechotę. Jak się poprawią warunki  to się do domu dojedzie ;] 

 

 

Napisano
7 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Ja serio myślę czy do takich zastosowań/dróg nie kupić Dustera czy Bigstera z 4x4, bo to będzie najtańsze i nie żal gdzieś się władować. Tylko wnętrza trochę odstraszają, ale do tego idzie się przyzwyczaić.  

 

Ja pisałem zupełnie serio - samochód niedrogi, radzi sobie zacnie w takich warunkach, nie jest tez przesdanie skomplikowany. 

 

7 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Z drugiej strony przez kilka lat radziłem se Insignią.   

 

Radzić sobie to co innego niż mieć spore zapewnienie mobilności, szczególnie że tego używasz do pracy zawodowej i szwendasz się różnych nieużytkach. 

 

7 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Nie mam gdzie trzymać kilku aut, by każde miało inne przeznaczenie i trzeba pogodzić się z pewnymi niegodnościami i szukać uniwersalnego.

 

Uniwersalnego nie znajdziesz, nie ma takich samochodów. Oczywiście powyżej pewnej kwoty znajdziesz coś bardziej funkcjonalnego - będzie super wygodny w trasie, da sobie radę bez problemu w trudnym terenie, taka np. Toyota Land Cruiser. Wnętrze też powinno się podobać :ok:

Napisano
17 godzin temu, futrzak napisał(a):

 

A kto pisał o tych 2%? ;l

 

 

To jakaś droga przez las, a nie wiocha. Kup Dustera 4x4, skończą się kłopoty. Znajomy kupił gdzieś teren na wypiździajewie i jak spadnie większy śnieg to zwykłą osobówką nie pójdzie - Duster na wielosezonie idzie jak dziki ;]

 

nawet jak będę miał auto z napędem 4x4 to nadal będę zmieniał opony letnie-zimowe. Przynajmniej dopóki te kilka stówek oszczędności rocznie nie będzie tak bardzo istotne. Ale to moje zdanie, niech każdy robi jak uważa

Napisano
15 godzin temu, ZUBERTO napisał(a):

No dobra, pojeździłem 2 dni Capturem na GY 4season gen 3 z 2023 roku i jest słabo.

Na tyle słabo, że zastanawiam sie czy w trybie natychmiastowym nie kupić nowych felg i zimówek, a te użytkować jako zestaw na lato. Przykładowo, na lekkim łuku bocznej drogi z ubitym/wyślizganym śniegiem odjechał mi tył, przy wjeżdżaniu tyłem w bramę z małym nachyleniem pod górkę (chodnik szeroki na 1m i wysoki jak to chodnik) przód w dołku z zatrzymania tańczył na boki.

To jest 3 zima tych opon, przejechane 24kkm, mięcha dużo.

Ciężko jest mi porównać do poprzednich sezonów, bo ja tym autem mało jeżdżę i nie pamiętam czy mialem okazję w takich warunkach.

Dodam tylko, że od razu wsiadłem w Insignię na starych zimowych Nexenach i pojechałem w to samo miejsce by ten sam łuk pokonać dużo szybciej i bez jakichkolwiek negatywnych objawów, w bramę tyłem też wszedłem jak dzik w żołędzie.

Wiem, że ciężko porównywać, bo auta zupełnie inne itd.

Wyśmiewane w poście Freda Kormoranki All Season sprawowaly się dużo lepiej, a miałem okazję w gorszych warunkach na nich jeździć (tyle, że Kormoranki sprzedałem z autem po 2 zimach i też niewielkim przebiegu).

 

W warunkach mocno zimowych nawet najtańsze chińczyki radzą sobie bardzo dobrze. W każdych innych już tak nie jest. Nie ma tutaj co narzekać. Kompromis zawsze będzie. Teraz widać nowy trend u producentów wielosezonowych. W celu poprawy jazdy w warunkach letnich głębokość bieżnika jest coraz mniejsza. Co oczywiście nie jest bez konsekwencji na choćby przebiegi. 

Napisano
15 minut temu, stig napisał(a):

W warunkach mocno zimowych nawet najtańsze chińczyki radzą sobie bardzo dobrze. W każdych innych już tak nie jest. Nie ma tutaj co narzekać. Kompromis zawsze będzie. Teraz widać nowy trend u producentów wielosezonowych. W celu poprawy jazdy w warunkach letnich głębokość bieżnika jest coraz mniejsza. Co oczywiście nie jest bez konsekwencji na choćby przebiegi. 

 

Ciekawe teorie, tyle że w większości błędne. Wysokość początkowa bieżnika nie ma wpływu na przebiegi - przebieg zależy od użytej mieszanki, co zresztą ładnie widać na przebiegach różnych opon.  

Napisano
2 minuty temu, futrzak napisał(a):

 

Ciekawe teorie, tyle że w większości błędne. Wysokość początkowa bieżnika nie ma wpływu na przebiegi - przebieg zależy od użytej mieszanki, co zresztą ładnie widać na przebiegach różnych opon.  

 

Dokładnie. W Michelin CC2 użyli innej mieszanki niż w przypadku CC+, bardziej trwałej. Po 80 kkm praktycznie żadnego zużycia, zachowanie na suchym i na śniegu bez zmian, czyli wzorowe, na mokrym gorzej niż CC+, ale tak było od początku, czyli bez zmian. Podobno przy CC3 wrócili do bardziej miękkiej mieszanki, dlatego bieżnik jest głębszy, jak w CC+.

Napisano
2 minuty temu, wladmar napisał(a):

 

Dokładnie. W Michelin CC2 użyli innej mieszanki niż w przypadku CC+, bardziej trwałej. Po 80 kkm praktycznie żadnego zużycia, zachowanie na suchym i na śniegu bez zmian, czyli wzorowe, na mokrym gorzej niż CC+, ale tak było od początku, czyli bez zmian. Podobno przy CC3 wrócili do bardziej miękkiej mieszanki, dlatego bieżnik jest głębszy, jak w CC+.

Pirelli bardzo chwalone za feeling latem szybko się zużywa. 

Napisano
47 minut temu, maro_t napisał(a):

nawet jak będę miał auto z napędem 4x4 to nadal będę zmieniał opony letnie-zimowe. Przynajmniej dopóki te kilka stówek oszczędności rocznie nie będzie tak bardzo istotne. Ale to moje zdanie, niech każdy robi jak uważa

 

Zacytuję to co napisałeś wcześniej:

W dniu 23.11.2025 o 20:37, maro_t napisał(a):

Nawet jak zimówki w takich warunkach są o 2% lepsze niż całoroczne to będę zmieniał co roku dla tych dwóch procentów.

 

Powyższy argument można włożyć w tzw. widzimisię, a nie fakty. Zimówki premium między sobą się różną o większe wartości. Dodatkowo kolejny raz pada nietrafiony argument "te kilka stówek oszczędności rocznie" - oszczędność to może jest, jak robi się małe przebiegi i te opony nie wyłysieją, ale jak się robi większe, to robi się odwrotnie, natomiast jest niesamowita wygoda i w każdej chwili gotowość na nagłą zmianę warunków i w zasadzie nowe opony na pokładzie.  

 

Oczywiście, rób jak uważasz (kazdy niech tak robi) ale trzymajmy się jednak faktów. Osobiście mam takie i takie, każde mają swoje wady i zalety

Napisano
14 minut temu, wladmar napisał(a):

Dokładnie. W Michelin CC2 użyli innej mieszanki niż w przypadku CC+, bardziej trwałej. Po 80 kkm praktycznie żadnego zużycia, zachowanie na suchym i na śniegu bez zmian, czyli wzorowe, na mokrym gorzej niż CC+, ale tak było od początku, czyli bez zmian. Podobno przy CC3 wrócili do bardziej miękkiej mieszanki, dlatego bieżnik jest głębszy, jak w CC+.

 

Mam jeszcze jedne i drugie na różnych samochodach - dzięki zachowaniu Michelin CC2 na mokrym, więcej wielosezonowych Michelinów nie kupię. Fakt, są trwalsze od CC+, na suchym i śniegu ok, ale niestety na mokrym jest wyraźnie źle (dla mnie) i w mojej ocenie to się pogorszyło w 2 sezonie. W jednym je na szczeście zajeździłem, w drugim pewnie zostaną do czasu aż się znajdzie klient, lub pójdzie na złom. W lesie sprawują się nieźle, w błocie, śniegu itd., na grzyby jak znalazł, szczególnie zimą :hehe:

Napisano
33 minuty temu, futrzak napisał(a):

Powyższy argument można włożyć w tzw. widzimisię, a nie fakty

 

tak tak, napisałem z punktu widzenia własnego widzimisię. Już OK? ;]

Napisano
10 minut temu, futrzak napisał(a):

 

Mam jeszcze jedne i drugie na różnych samochodach - dzięki zachowaniu Michelin CC2 na mokrym, więcej wielosezonowych Michelinów nie kupię. Fakt, są trwalsze od CC+, na suchym i śniegu ok, ale niestety na mokrym jest wyraźnie źle (dla mnie) i w mojej ocenie to się pogorszyło w 2 sezonie. W jednym je na szczeście zajeździłem, w drugim pewnie zostaną do czasu aż się znajdzie klient, lub pójdzie na złom. W lesie sprawują się nieźle, w błocie, śniegu itd., na grzyby jak znalazł, szczególnie zimą :hehe:

 

Myślę, że jak obecne zrobią 100 kkm kupię CC3, podobno są tak dobre jak CC+.

Napisano
Teraz, wladmar napisał(a):

Myślę, że jak obecne zrobią 100 kkm kupię CC3, podobno są tak dobre jak CC+.

 

U mnie poszły po lekko ponad 60kkm do piachu. Zresztą GY 4S Gen-3 podobnie. Inna sprawa, że jedna zaczęła wydawać dziwne dźwięki i w pierwszej chwili padło podejrzenie na piastę, ale badania niczego nie wykazały. Zmiana opon temat natychiast rozwiązała. Dla mnie dobrze, bo ich już nie chciałem. 

Napisano
2 minuty temu, maro_t napisał(a):

tak tak, napisałem z punktu widzenia własnego widzimisię. Już OK? ;]

 

No widzisz, a ja mam dylemat, czy kupować kolejne GY 4S Gen-3 czy jednak kupić kolejne zimówki i zebrać kolejne doświadczenia ;] 

Napisano
5 godzin temu, futrzak napisał(a):

No widzisz, a ja mam dylemat, czy kupować kolejne GY 4S Gen-3 czy jednak kupić kolejne zimówki i zebrać kolejne doświadczenia ;] 

Zbieraj doświadczenia i przekazuj dalej niosąc naganek oświaty. 

Napisano
24 minuty temu, ZUBERTO napisał(a):

Zbieraj doświadczenia i przekazuj dalej niosąc naganek oświaty. 

 

Średnio sensowne, skoro Kormoranki All Season są świetne. 

 

 

Napisano
20 minut temu, futrzak napisał(a):

Średnio sensowne, skoro Kormoranki All Season są świetne.

Przykro mi, że ubodło Cię to że mam inne odczucia od Twoich z użytkowania Kormoranek.

Napisano
18 godzin temu, ZUBERTO napisał(a):

Przykro mi, że ubodło Cię to że mam inne odczucia od Twoich z użytkowania Kormoranek.

 

Nic mnie nie ubodło, a moje doświadczenia są niestety zgodne z tym co wychodzi w testach. Fred też temu zaprzeczał, bo to były dobre opony, bo były tanie. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.