Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 07.03.2026 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. czas na jakąś opinię już na chłodno, bo przebieg zbliża się do 1500km, więc nie tylko silnik się dociera, ale ja do tego auta też. Jestem bardzo zadowolony. Założenia były takie, że potrzebuję możliwie najbardziej budżetowe kombi, bo zakup nie był planowany i budżet był najważniejszym kryterium. Rozważałem nawet Dacię Jogger, co więcej, byłem w salonie, ale zostałem tak potraktowany że wyszedłem i całkiem przypadkiem trafiłem do Forda . Ale obsługa w salonach to inna historia. Samo auto jest takie, że chyba niemożliwe by było znaleźć w tych pieniądzach coś fajniejszego. Można by mieć za to puszkę na kołach o nazwie Yaris Cross, albo jakiegoś mniejszego chińkiego crossoverka. A ten ford z tym silniczkiem 1.0, trochę twardszym zawieszeniem i genialnym układem kierowniczym to naprawdę niezły wariat. Jakbym nie wiedział co jest pod maską to w życiu bym nie pomyślał że to 1.0 R3. Największe pozytywne zaskoczenie jest takie, że to auto świetnie nadaje się na autostrady. Zakładając prędkości polskie, nie niemieckie. Tak do 150km/h dynamika jest bardzo dobra, szybciej na razie nie jechałem, ale czarów nie ma i musi to szybko puchnąć. Natomiast do normalnych prędkości jest zupełnie OK, wyciszenie jak na kompakta jest bardzo dobre. Bardzo dobrze są wyciszone nadkola i szumy opon, szumy powietrza nieźle. Jedyne co mi przeszkadza to wydech, który tak od 2800rpm zaczyna buczeć już trochę za bardzo. Dlatego zainwestowałem i dzisiaj zrobiłem pierwszy upgrade: Pierwsze wrażenie nawet lepsze niż się spodziewałem, ale przejechałem się tylko kilka km przez wioskę, zobaczymy na autostradzie. Poza tym auto jest bardzo stabilne przy wyższych prędkościach, niskie zawieszenie, wielowahacz z tyłu sprawiają że mam wrażenie, że jest przyklejony do swojego pasa i żadne manewry nie są w stanie go wytrącić z równowagi. A zwykłe drogi pozamiejskie i ciasne zakręty to po prostu bajka. Po kilku dniach jazdy tym jak wsiadłem do nissana to miałem wrażenie jakby kierownica była na jakiejś gumie. Jeszcze tylko opony zmienić na letnie i będzie ideał, bo zimowe mi dali Uniroyal, które są świetne na błoto pośniegowe, ale jak jest +15 stopni i słońce, to czuć jak już się poddają i chcą się stopić z asfaltem. Ze skrzynią powoli się osfajam, chociaż nie jest to dla mnie ideał. Nadal trudno mi się przyzwyczaić do zwłoki w różnych momentach, do tego że auto reaguje różnie na podobne ruchy, że czasem zredukuje, czasem nie, że czasem się zawaha, czasam szarpnie. W okolicy mam sporo górek. Zjazd z góry to najpierw wyraźny opór od ładowania miękkiej hybrydy, ale że bateryjka mała to szybko się ładuje i jadąc nadal z góry czuć jak zaczyna puszczać i siła hamowania jest coraz słabsza, potem nagle skrzynia wrzuci wyższy bieg i auto jeszcze bardziej przyspiesza. A czasem odwrotnie, wymyśli sobie że zredukuje. Ogólnie nie ma powtarzalności, czasem przy puszczeniu gazu zwalania bardziej, czasem mniej. Nie jest to nigdy coś niebezpiecznego czy dyskwalifikującego, ale ja byłem przyzwyczajony po prostu, że auto zawsze reaguje tak samo. Dużo lepiej jeździ się w trybie sport i widzę że już mam taki nawyk, po uruchomieniu przytrzymać przycisk wyłączający wredne pikacze (jest na kierownicy!) i włączyć tryb sport. W trybie sport obroty nie spadają poniżej 2 tys rpm, silnik pracuje w optymalnym dla siebie zakresie obrotów, reakcje na gaz są szybsze, redukcje są szybsze, do tego nie działa wtedy Start-Stop. A nie jest też jakoś specjalnie narowisty, da się w tym trybie normalnie powoli ruszać czy jeździć w korkach. Szkoda że nie da się go ustawić raz na stałe. Nawet jeśli wtedy pali więcej to nie wiem o ile, bo biorąc pod uwagę osiągi i wielkość auta, to i tak jeździ o kropelce. Tak wygląda wskazanie spalania z dzisiejszej wycieczki po drogach krajowych, wioskach, miasteczkach i remontach: Do tego praktyczność kombi. Był już wyjazd na narty w 4 osoby z nartami w kabinie, bez żadnych zabaw z montowaniem relingów czy boxa, było zawiezienie dywanu 2,7 metra do pralni. Serio nie kumam tych dzisiejszych trendów ani ludzi decyzyjnych w Fordzie że przestali produkować takie praktyczne i zwyczajnie fajne auto, za to mają wybór elektryków-klonów VW, dużych na zewnątrz, ciasnych w środku, nie oferujących nic specjalnego. No ale pewnie na nich jest dużo lepsza marża. Nic to, dobrze że jeszcze udało się wyrwać fajnego forda.
  2. Jakies wieksze przebiegi sa w Santa Fe Hybrid ale palisade jest pierwszy z 'nowa generacja Hybrid' czyli beta tester. Roznica taka, ze tam jest 1.6l a nie 2.5l. Jeden silnik, nie dwa, tradycyjny uklad a nie wlozone miedzy skrzynie.... Tak patrzac na forum, to z calym tym.skoplikowanym unladen, nie widzialem jakis problemow. Ale jak to dlugo pozyje, to narwzie nie wiadomo.
  3. Matrix doświetla znaki.
  4. 2 punkty
    Z przeglądami samotnych żon ok, ale żeby za to płacić i chwalić się na AK? Pojechałeś rowerem, PKS-em czy Fiatem? Bo wiesz, Skodą do samotnej żony to tak słabo jakoś Jakakolwiek cena to za dużo, dajesz się wykorzystywać... A po ile te luksusowe chodzą?
  5. 2 punkty
    Kogo przeglądałeś? Też się dziwię, że tak mało, pewnie zdesperowana była.
  6. 2 punkty
    I przebrnął przez proces rejestracji tylko po to by podzielić się ze tym akurat forum takimi wieściami? Ech ci emeryci ;/
  7. Zapewne dał bym szansę silikonowi pod kolor
  8. F 450 GS https://www.bmw-motorrad.pl/pl/models/adventure/f450gs.html
  9. Rady od kogoś, kto robił takie rzeczy w nastoletnich gratach: Sprawdź, czy masz wszystkie gumowe kapturki odpowietrzaczy. Jeśli nie, to dodaj je do zakupów punktu 3. Zaopatrz się w opalarkę elektryczną i zapas paru butli płynu hamulcowego. Kup na allegro w smarcie wszystko, co może się przydać, łącznie z nowymi zaciskami kompletnymi. Co zostanie - oddasz. Odkręć przewody od zacisków, uważając, aby nie ukręcić przewodu - nie chcesz jeszcze przecież przewodów zmieniać.. Jak mocowanie kręci się razem z przewodem - spróbuj nagrzać. Jak nie daje rady - odkręć zacisk z mocowań i kręć całym zaciskiem aby nie ukręcić przewodu. Gumkami od odpowietrzników zatkaj końcówki przewodów - wtedy nic nie kapie i może tak stać parę dni. Zajmij się zaciskami tak jak lubisz - jak są sprawne to zregeneruj, ale jak coś się ukręci, pokaleczy gładź cylinderka lub tłoczka, połamie sprężynka w jakimś otworze, że nie da się wyjąc - od razu śmietnik i dajesz nowe zaciski na obie strony. stary płyn z zacisku wylać. Moje doświadczenie uczy, że jak się coś w starym zacisku ukręci to dwa dni potem i po iluś zniszczonych wiertłach, narzędziach - i tak trzeba zacisk wymienić. Wymiana płynu - przepłucz układ grawitacyjnie lub lekko pompując pedałem, albo odsysaczem, ciągle dolewając nowy płyn, aż będzie leciał świeży - sprawdzasz miernikiem. Nie daj aby od góry się płyn skończył i zassało powietrze do układu. Zamontuj zaciski i podpompuj, aż płyn je wypełni, trochę daj ciśnienia, aby się odpowietrzyło - ciągle sprawdzając, aby nie zassać powietrza od góry. Jak to zrobisz, to jazda testowa, sprawdzić, czy nic nie cieknie i masz kilka lat spokoju.
  10. 1 punkt
    Jakiś konkret co się sypie? Bo nawet na forum Focusa mk4 na FB nie widziałem płaczu na ten silnik. Oprócz na osiągi of course
  11. Argumenty były powyżej, nic nie zmieniają w takich jałowych dyskusjach. TCO każdy musi liczyć dla siebie indywidualnie. Tylko tyle i aż tyle. Tobie się nie opłaca?! Tym lepiej, mniejszy ruch przy ładowarkach
  12. Ju ar w#lelkom, kak gawarjat naszyje druzja francuzy. Nie dziekuj, przyda sie za kilka lat .
  13. Większość przewodow hamulcowych ma gwint m10/1. Odpowietrzniki też maja taki skok gwintu. Wiec jak masz przewód wkrecony w zacisk, kupujesz baryłku do łaczenia przewodów i odpowietrzniki, wszystko skrecasz na szczelnie. Lub wcisnać pedał hamulca napewno nie cieknie przez kilka godzin przetestowane. Po nacisnieciu poluzujesz odpowietrzniki I zacisk zdejmiesz.
  14. 1 punkt
    Najwiękzym problemem tego silnika jest sytuacja finansowa Stellantis. Kto pracował albo współpracował z firma jadaca na minusie to wie ze tam sie robi burdel. Ludzie są zwalaniani, albo odchodzą, wszedzie szuka sie oszczenosci, czasem z sensem, a czasem ktoś nie widzi ze oszczednosci spowoduja w efekcie jeszcze większe straty bo np. kontrola jakosci będzie słabsza itp. Tak ze w takich firmach jak dzisiejszy Stellanstos ciezko wyjść z jakością na prostą, większa sznsa ze ta jakość dalej będzie leciała w dół bo on wciaz bardziej szukaja oszczednosci niż poprawy jakosci
  15. Gmerając w nastoletnim układzie hamulcowym coś na pewno się niespodziewanie popsuje - albo jakaś gwint lub przewód ukręci, sprężynka się ułamie i nie da się włożyć nowej, zrobi się jakieś zatarcie w cylinderku. Jak pamiętam swoje naprawy, to też szedłem po minimalizacji kosztów, tylko finalnie i tak trzeba było nowe zaciski kupić, a wydałem kase na zestawy naprawcze, zniszczone wiertła. Czasu nie liczę, bo naprawa to hobby i sposób na spędzanie czasu, a nie obowiązek Generalnie z dużym prawdopodobieństwem dając nowe zaciski oszczędzisz finalnie te 30 zł, a nie dołożysz, a dodatkowo będzie równo i niezawodnie hamował. Druga sprawa to odpowietrzanie - ty masz nie odpowietrzać, tylko przepłukać układ nowym płynem bez zapowietrzania. A maszt to wyraz najwyższego uznania, według schematu: Jak daję , to znaczy, że post podoba mi się jak
  16. 1 punkt
    " K " zrobila mi sie niewygodna, kat nog za duzy i z rosprostowaniem giry na swiatlach, zwlaszcza po dluzszej trasie katastrofa ! Po glowie chodzil mi Triumph Tiger 1050 lub Bonneville 800 ale w sumie byly nieco za drogie. Zastanawialem sie tez nad Royal Endlield 350 ale V-Max 120 km/h to katastrofa, tzreba by brac 650 - tke a experymentowac jakois nie chcialem. W gre wchodzila jeszcze Honda ( bodajze ) CB 350 BMW GS 300 W efekcie koncowym stanelo na Honda VTX 1300. Rano do banku po kase, Wyjazd o 09:40. Tankowanie do pelna i cos 220 km na Polnocny zachod. Zakup dokonany szybko bo motur ma przebieg 9764 km. Do wymiany oleum, plyn hamulcowy i ewentualnie opony. Ubezpieczenie juz znalazlem. Teraz tylko przeglad zrobic ale musze na ministra wojny i finansow zaczekac aby mnie mogla eskortowac. Jutro rezerwacja terminu rejestracji - rejestracja sezonowa 4 - 10
  17. 1 punkt
    Kurła... właśnie po tym widać starość, mój pierwszy motocykl DR650 wsadziłem puchę która darła się w niebogłosy... . KTMy kupowałem a akcesoryjnymi bodajże Leo Vinci czy jakoś tak, gadały basowo, fajnie. Kawę miałem na przerobionym wydechu ( zamiast dwóch końcówek jedna jak wiadro) i tak dalej, i tak dalej. Teraz mam ori w CF i jest dla mnie głośny starość nie radość. Ew. zmieniłbym na coś cichszego - ale bardziej basowego - chrapliwego i po pierwsze lżejszego. Oryginał 3800 gram.
  18. A właściwie odkupiłem. Mój pierwszy motocykl, który sprzedałem 23 lata temu. Jaram się bardziej niż nowym chińczykiem. 😁
  19. 1 punkt
    No ręce opadają
  20. 1 punkt
    Pieprzone poprawiacze, sugerowacze i inne suflery. Nienawidzę tego.
  21. No nie, choroba naszych czasów. Żeby nie wyrazić przypadkiem poglądu odmiennego, bo kogoś urażę, bo kontrowersyjne, bo muszę przepraszać, że w ogóle myślę, a nie powtarzam tego co myśli mainstream. Daj spokój, to kompletnie fałszywa teza, że wyrażając swój pogląd robisz krzywdę komuś kto ma inny. Co do meritum. Jeśli ktoś złamał prawo i powstaje dla mnie prawdziwa, nie urojona niedogodność, to mam pełne prawo reagować i domagać się naprawienia tej sytuacji. Ale jeśli ktoś złośliwie reaguje w sytuacjach, które realnie nie stanowią dla niego żadnego utrudnienia, to jest zwykłą mendą. Może pomocną byłaby terapia- pomieszkać w dużym włoskim mieście np. Rzymie. Tam gdy trzeba policja potrafi zareagować, ale jednocześnie miasto jest pełne parkujących samochodów na przejściach, w różnych dziwnych miejscach, piesi nie mają radości z wejściem na pasy przed autobusem i generalnie obowiązuje zasada żyj i daj żyć innym. Szybko by takiemu padła bateria w telefonie od nagrywania scenek drogowych. Albo by tego nie przeżył, albo by zaczął dostrzegać człowieka w każdej takiej sytuacji.
  22. Nie przesadzasz aby? Uprzejmie wyjaśnię, że nie podoba mi się działalność polegająca na ciągłym informowaniu o tak "poważnych" wykroczeniach, jak parkowanie na chodniku i jeszcze publikacji tego w necie. Np. dyskusji z kobietą, która źle zaparkowała. Od pilnowania porządku są odpowiednie służby. A takie filmiki powodują niepotrzebne kłótnie i dzielą ludzi. Ponadto patologią polskich miast jest brak miejsc do parkowania, zaś ostatnio jeszcze się je likwiduje. No to gdzie ludzie mają stawiać samochody? Co co rzekomej "ksenofobii" - gdzie ty ją widzisz? Co, wystarczy negatywnie napisać o działalności kogoś innej narodowości i od razu wyskakujesz z dziwnymi hasłami? Nie wiem kim jest ten Konfitura, szukałem w Google i akurat to mi wyskoczyło.
  23. 1 punkt
    Chwalenie się nowym motorem bez fotek jest nieeleganckie
  24. pisze z doświadczenia w utrzymywania chrupków: sprawdź, ile kosztuje nowy zacisk - jak w okolicy 100 pln szt to po prostu je wymień. Kup zestaw do odpowietrzania z pompką próżniową oraz tester płynu (już masz, widziałem na filmiku). Odciągaj płyn, ciągle dolewając aby nie zapowietrzyć, aż pojawi się nowy (sprawdzasz testerem) Jak masz software do ABS o odpal program do wymiany płynu - aczkolwiek moim zdaniem jak wymienisz płyn bez tego to i tak ten w zakamarkach pompy się uzdatni mieszając z nowym. A tak ogólnie - lubię Twoje rozkminy, bo mam takie same, tylko nie robię o tym filmów - czego bardzo żałuję
  25. Skoro chcesz odkręcić zaciski nie lepiej założyć jakąś zatyczkę na przewód elastyczny (ten od zacisku) ? Unikniesz kapania płynu... I pustostanu. Swoją drogą , zaciski to naprawdę loteria , człowiekowi wydaje się że zrobił dobrze , myk pyk.i koło się grzeje... Oczywiście można podejść do tematu z chirurgiczna precyzja ale to będzie czasochłonne. Sam kilka krotnie naprawiałem zaciski tył Fiat Stilo słynne zapiekanie się ręcznego itp... niestety ale dopiero wymiana na SKV pierwszy lepszy uświadomiła mi że nie było warto tracić czas ( 150zl.za 2 okazja olx nowe) Ale i tak powodzenia 👏
  26. 1 punkt
    Pewnie zatkany. Jak robiłem u siebie to wyciągnęliśmy rurki kamionkowe całe zawalone błotem. Ja miałem o tyle dobrze zanim zrobiłem drenaż, że mam ~10 spadku gruntu, to w najgorszych ulewach woda przepływała przez piwnice. U Josypa z tego co na YT widziałem jest płasko, więc w uj roboty, bo trzeba to gdzieś odprowadzić, a skoro ma jezioro koło koło domu to będzie masakra, bo trzeba odprowadzić, a potem jeszcze coś z tym zrobić, czyli jakieś zraszacze albo co, albo niech basen wykopie i bilety sprzedaje.[emoji3] Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  27. 1 punkt
    drenaz wokół domu jest?
  28. Jak Ci się coś nie podoba, to możesz się z nami grzecznie pożegnać. Bez żalu. Poszukaj może lepszych źródeł informacji, niż Twoje tendencyjne i ksenofobiczne "rewelacje".
  29. Captur też się podobał ale jeszcze droższy. Myśłę że rozsądniejszym wyborem byłby właśnie Captur👍 Przesiadka z C3 które ma 80koni na Clio 160 będzie przyjemnym doświadczeniem.😎 Pomogłem ile mogłem.😂 Dziękuję wszystkim którzy doradzali i wyjaśniali rózne aspekty i zawiłości techniczne.👍🍺
  30. 1 punkt
    Jeśli woda miała by zaszkodzić, to warto pompować. Ale to może potrwać. Jakieś dwa lata temu pompowałem wodę przez miesiąc. Najpierw codziennie, później co drugi dzień. Myślałem, że w tym roku sytuacja się powtórzy. Śnieg stopniał już całkowicie, a w piwnicy jak dotąd sucho.
  31. @delco Wreszcie miałem chwilę na testy. Panel na tarasie, od 12:00 zacienione miejsce wyprodukował 0.5Ah (według własnego pomiaru). Własny pobór to 10mA czyli na dobę mamy netto 0.26 Ah na plusie. Imo trochę mało, czekam aż przyjdzie 30W i pewnie będzie idealnie. Nie ma obaw o przeładowanie bo regulator ma odcięcie ładowania gdy przekroczy zadane napięcie (fabrycznie chyba 14.4v)
  32. Tak, przesiadłem się z NX na te mikro Clio🤣 Nie ma nic gorszego jak fanatyzm i zaślepienie do własnego modelu czy bycie fanem marki. Niech będzie najlepsze😁 EOT👍
  33. @sheriff Bo się dowiesz. Konto założone tylko po to by się z nami podzielić tą jak że ważna informacja. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  34. Normalny MTB - ciesz się że nie namalowali z przyczepką Naprawdę nie masz większych zmartwień niż wielkość piktogramu namalowanego na asfalcie
  35. 1 punkt
    Wczoraj pojechałem na przegląd samochodu żony. Też posmakowałem nowej ceny. Dziwię się tylko, że tak mało. 150zł to ewentualnie za przyczepę. Za osobówkę to z 300zł powinno być.
  36. Czyli w 2003 bieda Fabia kosztowala 20-krotnosc sredniego wynagrodzenia brutto. Obecnie duzo lepiej wyposazona podstawowa wersja to rownowartosc ok 8 srednich pensji brutto. Realnie samochody sa duzo tansze niz kiedys.
  37. DCT zużywają się po prostu sprzęgła koło 100kkm i trzeba z 7k zapłacić za wymianę. Generalnie jest podobnie w innych dwu sprzęgłówkach. Ja bym xceeda nie brał bo to już stary schodzący model i następcy nie będzie.. to znaczy jest K4 ale raczej XK4 już nie będzie. Ostatnio na forum ludzie kupowali focusa i puga 308...
  38. Przecież w moim 1 poście napisałem, że kiwnęli palcem i zrobili bez akceptacji TU, wydali mi auto, a potem się sądzili o resztę. Ja tylko pełnomocnictwo podpisałem. No ale to nie było ASO, które musi być pewne swego na starcie i faktycznie nie kiwnie bez 100% akceptacji TU lub kwita od klienta, że sam dopłaci różnicę.
  39. Hmm a czy auto jest na gwarancji? Jeśli tak to może pytanie do Warty kto weźmie odpowiedzialność za naprawę samochodu poza ASO i możliwość utraty gwarancji producenta?
  40. Mam odmienne zdanie, przecież na naprawie blacharskiej kroją jak za zboże. Do kosztorysu idą ceny po detalu, plus roboczogodzina to koszt 300-500 pln no i klient się nie targuje. W jednym z warszawskich salonów Audi czas oczekiwania na same oględziny to było około 14 dni, mają tyle roboty że opłaca im się mieć wahadłowy transport lawetą pomiędzy serwisami do własnej blacharni/lakierni- moje auto jechało z Targówka do Piaseczna. No i zawsze mogą oddać auto do zrobienia podwykonawcy i tylko zgarnąć prowizję nic nie robiąc.
  41. To wykluczone. Miałem kiedyś solidną kolizję z nie swojej winy i nikt mi nie kleił plastików i nie wrzucał nieoryginalnych części. Zresztą pisałeś, że chodzi o to , że naprawa ma być poza ASO ( czego wymaga właściciel auta), a nie że ktoś chce coś kleić?! Ja tylko napisałem, że najwięcej do powiedzenia w kwestii zawierania umowy ubezpieczenia, likwidacji szkody i w ogóle różnych spraw dotyczących pojazdu ma właściciel i nie można się temu dziwić.
  42. Aha. Czyli gdyby Tobie ktoś skasował auto to rozumiem że dobrowolnie zgodziłbyś się na klejenie plastików czy wrzucanie częsci nieoryginalnych? Spoko ale to ze mną tak nie będzie. Ma być przywrócone do stanu sprzed kolizji.
  43. Z OC sprawcy możesz naprawić w jakim chcesz warsztacie. Ubezpieczyciel nie może cię zmusić do naprawy w wyznaczonym przez niego warsztacie. Może nie zatwierdzić kosztu naprawy Twojego warsztatu jeśli warsztat np. chce wymiany a ubezpieczyciel dał element do naprawy oraz warsztat walnął jakąś wysoką stawkę roboczogodziny. Przyjęcie odpowiedzialnosci nie ma nic wspólnego z zakresem i kosztem naprawy
  44. 1 punkt
    Taktyczny Janek
  45. ford przyjechał. Szczęśliwie w piątek trzynastego. Trzeba przyznać że wygląda na conajmniej 2.0 250KM a nie 1.0 R3
  46. To mojego by musieli mi za darmo oddać zgadnij dlaczego
  47. Co 2/3 sezony wymieniam środek (głownie policzki), kask przeważnie tak jak kurtki motocyklowe zostaje w "kolekcji". Sprawia to że szafa na ciuchy motocyklowe już mi się nie domyka
  48. Mnie po 10 latch na "ścigu" zaczęło się robić coraz mniej komfortowo i kilka lat temu przesiadłem się na ciężkiego turystyka. Co prawda w mieście gorzej się sprawdza ale po zdjęciu kufrów nie jest tak źle. Natomiast wygodna pozycja bardziej wyprostowana, osłona od wiatru, czy ogrzewanie pupy i kierownicy spowodowały że spodobała mi się ta przygoda od nowa.
  49. 1 punkt
    Dzieki. Ide studiować schemat 😄
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.