Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

-10 na liczniku, kto dziś poległ? :-)

Featured Replies

Napisano

dzisiaj musialem swoja siena ratowac a4 kumpla bo nie podolala wink.gif

Napisano

Ja mam aku 63 AH prąd 570 aku z 6-7- lat i pali do -18 na pewno palacz.gif

Napisano

w czwartek bedzie proba odpalenia

samochod stoi nie uruchamiany od 3 tygodni

aku ma niecale 3 lata

zdam relacje jutro. zlosnik.gif

edit: samochod stoi "pod chmurka"

Napisano
  • Autor

... przebieg 101 kkm, akumulator chyba Futura albo Basic, ale Centra, ze 3 sezony to ma. Sprzęt na zewnątrz od piątku.

Benzyna, 1,3

Dwa obroty wału i chodzi.

Cheatów brak :-)

Napisano

> w czwartek bedzie proba odpalenia

> samochod stoi nie uruchamiany od 3 tygodni

> aku ma niecale 3 lata

> zdam relacje jutro.

Wczoraj odpalałem Lagunę II 1.9 dCi. Auto stało od miesiąca w nieogrzewanym garażu (komputer pokazywał -12 stopni), z lekkim bólem ale zagadała za pierwszym razem smile.gif

Napisano

Domowe autka to benzyniaki w codziennym użyciu, więc pomimo tych -18 zaskoczyły bez problemów. Tylko na ulicach jakoś tak pusto. Kto nie musi to nie rusza tyłka z domu/pracy. W prognozach na jutro widzę ponad 20 stopni mrozu w ciągu dnia. Będzie ciekawie.

Napisano

-21, a w nocy znacznie więcej było i auto odpaliło od drugiego przekręcenia.

Zapaliłby od 1, ale się rękawiczka z kluczyka zeslizgnęła hehe.gifhehe.gif

Aha seicento nie podołało, ale na usprawiedliwienie powiem że żonka zostawiła lampkę zaświeconą - wystarczy naładować i będzie

Napisano

KIA z motorem 1.6 CRDi

akumulator fabryczny 3 lata

zalana Verva ON

dzisiaj rano - 17

jedno grzanie

2-3 obroty wału

i zagadała zlosnik.gif

A do auta szedłem z duszą na ramieniu, bo to moja pierwsza zima z dieslem skromny.gif

Napisano

Renówka zakręciła trzy razy do połowy, czwarty nie próbowałem. Akumulator sześcioletni ładowany w sobotę. Jadę dziś po nowy.

Toyota nie ruszana od soboty, zakręciła z wolna trzy razy i zaskoczyła. Aku trzyletni.

Napisano

> w czwartek bedzie proba odpalenia

> samochod stoi nie uruchamiany od 3 tygodni

> aku ma niecale 3 lata

> zdam relacje jutro.

> edit: samochod stoi "pod chmurka"

wez kable waytogo.gifzlosnik.gif

Napisano

Mi poległ wczoraj w mieście...

Punto Cabrio 1.2 16v

175kkm

Dopiero co wymieniony czujnik położenia wału

Na światłach stoję sobie spokojnie. Zielone, daję gazu, a tu obroty spadają, i tak w kółko. Zepchałem go z drogi, i od tej pory nie wiem co zrobić :D Auto stoi, a że mróz to wziąłem aku, i autobusem do domu. Idę zaraz go obejrzeć, może mu przeszło...

Dolewałem benzyny, ale to nic nie dało oink.gif

Napisano

> Mi poległ wczoraj w mieście...

>Idę zaraz go obejrzeć, może mu przeszło...

Znaczy masz nadzieję, że jeszcze tam stoi od wczoraj

Napisano

> Akumulator sześcioletni ładowany w sobotę. Jadę dziś po nowy.

I taki to jest sens ładowania starego aku. Równie dobrze można go okadzić, albo wypowiedzieć magiczne zaklęcia.

Jakbyś w sobotę pojechał po nowy, oszczędziłbyś sobie roboty.

Napisano

> I taki to jest sens ładowania starego aku. Równie dobrze można go okadzić, albo wypowiedzieć

> magiczne zaklęcia.

Czasem warto ładować. zlosnik.gif U mnie roczny akumulator, w samochodzie robiącym przebiegi rzędu 10 km raz w tygodniu albo rzadziej, przed mrozami kręcił słabo i go naładowałem. Auto sprawne, ładowanie książkowe. Fizyki nie oszukasz. wink.gif Wywaliłbyś? zlosnik.gif

Napisano

> w samochodzie robiącym przebiegi rzędu 10 km raz w tygodniu albo rzadziej,

No, dobra zlosnik.gif

> książkowe. Fizyki nie oszukasz. Wywaliłbyś?

Sprzedałbym złoma. Za kasę z niego + zaoszczędzoną na OC i przeglądach do końca życia jeździłbym te 10 km tygodniowo taxi.

Napisano
  • Autor

> I taki to jest sens ładowania starego aku. Równie dobrze można go okadzić, albo wypowiedzieć

> magiczne zaklęcia.

> Jakbyś w sobotę pojechał po nowy, oszczędziłbyś sobie roboty.

Jaki jest sens dbania o stary samochód?

Równie dobrze można go okadzić, albo wypowiedzieć magiczne zaklęcia...

Starość (podobnie jak nowość) akumulatora nie przesądza o jego faktycznej sprawności (lub niesprawności).

Nie wiem jak Ty, ale ja akurat uważam za sensowne postępowanie doładowanie akumulatora, które jest "za darmo", zamiast cwałowania kurcgalopkiem po nowy akumulator.

Napisano

> Myślę nad tym od dłuższego czasu ale jakoś nie mogę przełamać niechęci do taksówkarzy.

Niechęć jak niechęć. Ale po ostatniej jeździe "niezniszczalnym" W123 ja się boję wsiadać do taksówek.

Napisano

> Nie wiem jak Ty, ale ja akurat uważam za sensowne postępowanie doładowanie akumulatora, które jest "za darmo",

Tyle, że nie przynosi żadnych trwałych efektów.

> zamiast cwałowania kurcgalopkiem po nowy akumulator.

Rzeczone cwałowanie występuje następnego dnia.

W eksploatowanym samochodzie nie ma potrzeby doładowywania akumulatora.

Napisano
  • Autor

> Tyle, że nie przynosi żadnych trwałych efektów.

Niekoniecznie.

Widzisz - ja na bieżąco użytkuję "ojca" tego wątku i patrząc Twoim torem powinienem nawet nie dotykać się do tematu, tylko od razu lecieć po nowy.

Naładowałem DOKŁADNIE akumulator - hula.

Rok temu, bez tego zabiegu sprzęt (prawie) poległ.

> Rzeczone cwałowanie występuje następnego dnia.

> W eksploatowanym samochodzie nie ma potrzeby doładowywania akumulatora.

Niekoniecznie - wszystko zależy od specyfiki eksploatacji, a z tym bywa różnie.

Zwłaszcza w samochodzie eksploatowanym nieregularnie/miejsko/z dużymi poborami można się zdziwić poziomem naładowania akumulatora.

Doładowanie akumulatora to zwykła czynność serwisowa, a że jest bardziej skomplikowana od dolewki płynu spryskiwacza to nagle jest "łolaboga, wymiana".

Na prostym doładowaniu jestem prawie 3 paczki do przodu, to chyba nie jest źle, prawda?

Nawet gdyby okazało się, że to już niewiele pomoże, bo pacjent zalicza właśnie zgona - koszt żaden.

Napisano

> Zwłaszcza w samochodzie eksploatowanym nieregularnie

Tu się zgodzę. Ale to chyba już wyjątkowe przypadki samochodów niedzielno-kościółkowo-działkowych.

>/miejsko/

Od kilkunastu lat miejsko używam różnych samochodów. Żaden nie wymagał doładowywania aku.

> Doładowanie akumulatora to zwykła czynność serwisowa,

W szczególnych warunkach - OK. W przeciętnych - dziś doładujesz, jutro sprzęt odpali. Ale jak jutro nie doładujesz, to pojutrze już nie opali - czyli trochę tak jakbyś nie miał aku.

Napisano

...Opel Tigra 1.6 16V....temp. -16*C auto cały czas stoi na dworze, aku to półtoraroczny Autocraft ok.gif żadnych problemów z odpalaniem - pali od strzała ok.gifzlosnik.gif

Napisano

-18 na wyswietlaczu, silnik 1.9dci, w baku zwykla ropka bez dodatków, bez kilkukrotnego grzania swiec, zalapal ale nie bylo latwo

tutaj od razu pytanie

nie ktorzy pisza ze grzeja 2 albo 3 razy, moje pytanie brzmi po co? gdy wkladam karte, gasnie kontrolka od swiec to swiece nie sa juz gotowe? moze troche naciagam ale gdybym tak grzal kilkadziesiat razy to swiece nagrzaly by sie do takiej temperatury ze fajke mozna bylo by odpalic? swiece nie maja wbudowanego jakiegos czujnika ze grzeja do pewnego stopnia i koniec?

Napisano

> -18 na wyswietlaczu, silnik 1.9dci, w baku zwykla ropka bez dodatków, bez kilkukrotnego grzania

> swiec, zalapal ale nie bylo latwo

> tutaj od razu pytanie

> nie ktorzy pisza ze grzeja 2 albo 3 razy, moje pytanie brzmi po co? gdy wkladam karte, gasnie

> kontrolka od swiec to swiece nie sa juz gotowe? moze troche naciagam ale gdybym tak grzal

> kilkadziesiat razy to swiece nagrzaly by sie do takiej temperatury ze fajke mozna bylo by

> odpalic? swiece nie maja wbudowanego jakiegos czujnika ze grzeja do pewnego stopnia i koniec?

no wlasnie maja wink.gif i grzeja tylko okreslona ilosc czasu: im zimniej tym dluzej. a wlaczasz je pare razy by bardziej rozgrzac komore spalania.

Napisano

Felicia 1.6 MPi 99' opdala bez problemu i równo pracuje. Akumulator profilaktycznie podładowałem w weekend, ale i bez tego kręcił ładnie waytogo.gif

Przez najbliższe dni nie spodziewam się problemów skromny.gif

Napisano

> Przez najbliższe dni nie spodziewam się problemów

2 najbliższe poranki to będzie dzień próby, dla diesli busted.gif

Ja w tym roku pierwszy sezon się garażuję i jest luksusowo palacz.gif

Napisano

Ja swoje auto trzymam pod chmurką i na razie bez problemu grinser006.gif Akumulatorowi leci właśnie 6 rok ale skubany daje radę palacz.gif

Napisano

> -18 na wyswietlaczu, silnik 1.9dci, w baku zwykla ropka bez dodatków, bez kilkukrotnego grzania

> swiec, zalapal ale nie bylo latwo

> tutaj od razu pytanie

> nie ktorzy pisza ze grzeja 2 albo 3 razy, moje pytanie brzmi po co? gdy wkladam karte, gasnie

> kontrolka od swiec to swiece nie sa juz gotowe? moze troche naciagam ale gdybym tak grzal

> kilkadziesiat razy to swiece nagrzaly by sie do takiej temperatury ze fajke mozna bylo by

> odpalic? swiece nie maja wbudowanego jakiegos czujnika ze grzeja do pewnego stopnia i koniec?

Kontrolka świeci swoje a świece swoje.

Napisano

> I taki to jest sens ładowania starego aku. Równie dobrze można go okadzić, albo wypowiedzieć

> magiczne zaklęcia.

> Jakbyś w sobotę pojechał po nowy, oszczędziłbyś sobie roboty.

W sobotę wróciłem na tyle późno, że nie było jak kupić. Poza tym po 5 minutowym ładowaniu z toyoty odpalił bez szemrania. W poniedziałek zagadał, we wtorek zagadał, dziś nie zagadał. Poniedziałek i wtorek wracałem do domu po 19, dopiero dziś udało się za dnia załatwić temat.

Czy jestem usprawiedliwiony?

Napisano

> Jaki jest sens dbania o stary samochód?

> Równie dobrze można go okadzić, albo wypowiedzieć magiczne zaklęcia...

> Starość (podobnie jak nowość) akumulatora nie przesądza o jego faktycznej sprawności (lub

> niesprawności).

> Nie wiem jak Ty, ale ja akurat uważam za sensowne postępowanie doładowanie akumulatora, które jest

> "za darmo", zamiast cwałowania kurcgalopkiem po nowy akumulator.

Nie Wujek, zakładałem wymianę aku, ale myślałem, że jeszcze się uda odwlec. to był jakiś arctikstar prawdopodobnie podmieniony przez handlarza razem z łysymi oponami.

Zobaczymy jak jutro zagada nowy exide

Napisano

Belgijski dyszel - po 4 dniach stania - poszedł przed dwiema godzinami od pierwszego. ok.gif

Mikrut pali na bieżąco. wink.gif

Napisano

> Ja dziś tak:

A jak dzisiaj rano? Kto poległ?..

W moim miasteczku -26C, akumulator dwuletnia Varta 44Ah chyba przeżył kliniczną śmierć, ale poszedł od strzała za pierwszym razem ok.gif

Napisano

> -18 na wyswietlaczu, silnik 1.9dci, w baku zwykla ropka bez dodatków, bez kilkukrotnego grzania

> swiec, zalapal ale nie bylo latwo

> tutaj od razu pytanie

> nie ktorzy pisza ze grzeja 2 albo 3 razy, moje pytanie brzmi po co?

Żeby rozgrzać komorę spalania, jak jest rozgrzana to lepiej zapali przy dużych mrozach

> gdy wkladam karte, gasnie

> kontrolka od swiec to swiece nie sa juz gotowe?

To nie o to chodzi, kontrolka tylko sygnalizuje że "już można kręcić" a świece i tak grzeją jeszcze przez chwilę pod odpaleniu

>moze troche naciagam ale gdybym tak grzal

> kilkadziesiat razy to swiece nagrzaly by sie do takiej temperatury ze fajke mozna bylo by

> odpalic?

No więc fajkę odpalisz przy jednokrotnym zagrzaniu bo świeca rozgrzewa się do czerwoności i tak trwa przez chwilę

> swiece nie maja wbudowanego jakiegos czujnika ze grzeja do pewnego stopnia i koniec?

Świece nie, przekaźnik/sterownik tak

Napisano

2 dni temu doładowałem roczny akumulator....

ładowanie - na światłach 14,0

dziś rano zakręcił ledwo dwa razy sick.gif

reklamowac aku? icon_rolleyes.gif

E32 od 1go cool.gif

Napisano

> 2 dni temu doładowałem roczny akumulator....

> ładowanie - na światłach 14,0

> dziś rano zakręcił ledwo dwa razy

> reklamowac aku?

Jakiej firmy aku? Bo różne opinie słyszałem o rocznych akumulatorach pewnej fimy...

A może coś go rozładowuje na postoju?.. Dla mnie majster jak sprawdzał sprawnosć poprzedniego akumulatora bo też mi słabo krecił to przykładał taki miernik z grzałką która pobiera duży prąd podczas testu akumulatora i wtedy napiecie jakie na nim jest uzyskiwane spadało do 7.5 V - akumulator do wyrzucenia i kupiłem nowy.

> E32 od 1go

Bo dobre dobre aku, sprawny w 100% układ zapłonowy i paliwowy.

Napisano

-19*, 3 grzania świeczek i zagadał jak traktor zlosnik.gif

Aku był ładowany profilaktycznie w sb, ma ok 4 lata, centra plus, pacjent to stilo 1.9 JTD 170 tys km

Napisano

> -19*, 3 grzania świeczek i zagadał jak traktor

> Aku był ładowany profilaktycznie w sb, ma ok 4 lata, centra plus, pacjent to stilo 1.9 JTD 170 tys

> km

Dziś byłem świadkiem jak babeczce podczas jazdy akurat w momencie mojego parkingu zgasnął Pug 407 diesel. Probowała go reanimowac rozrusznikiem a on tylko na 3-5 sekund palił i za chwilę gasł. Chciałem jej powiedziec że to nic nie da ale cały czas wpatrzona we wskażniki morodowała go na rozruszniku... Przymarzło jej ostro i chyba tak została bo śpieszylem sie i odjechałem. A jadąc widziałem jeszcze na przystanku na awaryjnych Corolle D4D.

Napisano

> Jakiej firmy aku? Bo różne opinie słyszałem o rocznych akumulatorach pewnej fimy...

> A może coś go rozładowuje na postoju?.. Dla mnie majster jak sprawdzał sprawnosć poprzedniego

> akumulatora bo też mi słabo krecił to przykładał taki miernik z grzałką która pobiera duży

> prąd podczas testu akumulatora i wtedy napiecie jakie na nim jest uzyskiwane spadało do 7.5 V

> - akumulator do wyrzucenia i kupiłem nowy.

akumulator KAGER 40Ah wink.gif - nie wiem nawet co to

ale tak do -10 auto zachowywało sie normalnie, zero jakichkolwiek problemów, codziennie jeżdżone minimum 20km

Napisano

> akumulator KAGER 40Ah - nie wiem nawet co to

> ale tak do -10 auto zachowywało sie normalnie, zero jakichkolwiek problemów, codziennie jeżdżone

> minimum 20km

Te 40Ah to nie za mało na PuntoII? W takich temperaturach to sprawność spada podobono nawet o połowę.

Napisano

dzisiaj bylo za pierwszym razem - ale dość długo kręcił , a wiem że napewno 1 świece żarową mam skopaną

laguna 2.2 dCi

Napisano

> Te 40Ah to nie za mało na PuntoII? W takich temperaturach to sprawność spada podobono nawet o

> połowę.

tak sobie wymyślili w fabryce facepalm%5B1%5D.gif

i dużo osób z tego co czytam na to psioczy... ale większy nie wejdzie, musiałbym rozwalać całe mocowanie furious.gif

Napisano

> tak sobie wymyślili w fabryce

> i dużo osób z tego co czytam na to psioczy... ale większy nie wejdzie, musiałbym rozwalać całe

> mocowanie

Bo oni to na włoski rynek robili... screwy.gif

Nie przewidzieli że punto będzie śmigało po Polsce przy -20C ...

Napisano

> tak sobie wymyślili w fabryce

> i dużo osób z tego co czytam na to psioczy... ale większy nie wejdzie, musiałbym rozwalać całe

> mocowanie

dziwne, mój fabryczny padł tydzień temu, po prawie 7 latach i 170kkm grinser006.gif

Mocowania nie trzeba rozwalać, wystarczy wymienić "doniczkę" aku na większą - sporo osób na IKP tak robiło waytogo.gif

Napisano

> akumulator KAGER 40Ah - nie wiem nawet co to

> ale tak do -10 auto zachowywało sie normalnie, zero jakichkolwiek problemów, codziennie jeżdżone

> minimum 20km

za mały aku, kiepskiej firmy i problemy gotowe crazy.gif

w clio 1.2 mam 52ah i pali jak złoto jeżdzony na krótkich odcinkach...

Napisano

> za mały aku, kiepskiej firmy i problemy gotowe

> w clio 1.2 mam 52ah i pali jak złoto jeżdzony na krótkich odcinkach...

tak to jest jak teściowa kupuje akumulatory rotfl.gif

ale większy nie wlyzie bez rzeźby sick.gif

no nic rozglądnę się za mocowaniem aku z większego silnika hmm.gif

Napisano

> tak sobie wymyślili w fabryce

> i dużo osób z tego co czytam na to psioczy... ale większy nie wejdzie, musiałbym rozwalać całe

> mocowanie

Rozwal. Ten akumulator siedzi na metalowej podstawce a dookoła ma plastikową obudowę.

Wyłam w cholerę te plastiki, postaw na podstawce nowy akumulator (zmieści się bez problemu) i przypnij go do niej paskiem.

U mojej żony tak zrobiłem i działało doskonale.

smile.gif

Napisano

Astra 1.7dti w W-wie rano -21,5C zapaliła od kopa, żona jechała i po 3 km zgasła poczekała chwile po kilku kręceniach odżyła, ujechała 1 km i znowu zonk, odpaliła i dojechała do pracy screwy.gif

Paliwo zwykły shell i zalany dodatek stp mam nadzieje że nie zamarznie bo dzisiaj wybieramy się w trasę 120km.

pozdr

Napisano

> Astra 1.7dti w W-wie rano -21,5C zapaliła od kopa, żona jechała i po 3 km zgasła poczekała chwile

> po kilku kręceniach odżyła, ujechała 1 km i znowu zonk, odpaliła i dojechała do pracy

> Paliwo zwykły shell i zalany dodatek stp mam nadzieje że nie zamarznie bo dzisiaj wybieramy się w

> trasę 120km.

> pozdr

Mój traktorek MB zdechł tak drugi raz w ciągu tygodnia. Rozmyślam nad dolaniem święconej wody do baku - chociaż to raczej da przeciwny efekt.

Jak napisałem w innym wątku - czego wymagać od auta, jesli dzisiaj na dwóch markowych stacjach w Rzeszowie (LOTOS i STATOIL) mieli problem z dystrybutorami z powodu mrozu. Przy czym na Statoil padł Diesel Gold yikes.gif

Napisano

> A jak dzisiaj rano? Kto poległ?..

> W moim miasteczku -26C, akumulator dwuletnia Varta 44Ah chyba przeżył kliniczną śmierć, ale poszedł

> od strzała za pierwszym razem

Ja znów poległem beksa.gif

Rozrusznik jak zwykle kręcił jak wściekły, a silnik nawet nie parsknął.

Jutro biorę się za przekaźnik świec. Niemożliwe, żeby padły wszystkie na raz... sciana.gif

Napisano

> Renówka zakręciła trzy razy do połowy, czwarty nie próbowałem. Akumulator sześcioletni ładowany w

> sobotę. Jadę dziś po nowy.

> Toyota nie ruszana od soboty, zakręciła z wolna trzy razy i zaskoczyła. Aku trzyletni.

Wczoraj wstawiony nowy exid dziś rano przy ok -20 zagadał, ale z oporami.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.