Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Autko młodsze czy starsze klasy ale klasy powiedzmy premium

Featured Replies

Napisano

Załóżmy, że chcecie kupić samochód dla 3 osobowej rodzinki, mający służyć głównie jako auto miejskie, ale z założeniem, że od czasu do czasu będziecie nim robić nieco dłuższe trasy.

Macie do dyspozycji ~40, max 45tys i nie więcej, więc założenia, że dozbieramy do 50, czy 60tys odpadają bo to błędne koło i jak będzie ta kasa to padną propozycje - dozbierajmy jeszcze 10 i kupmy coś nowego.

Macie do wyboru auto klasy powiedzmy, że premium (Mercedes CLK), 8 letnie, w doskonałym stanie. Auto z przebiegiem w okolicy 60tys, z bardzo pewnego źródła i z pewną historią.

Za tą cenę możecie też kupić dużo młodszy, około 2-3 letni samochód popularnej marki (jakaś Octavia, Focus itp.) ale od zupełnie nieznanej osoby z teoretycznie znaną historią ale... No właśnie, pewności brak...

Który wybieracie? zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Załóżmy, że chcecie kupić samochód dla 3 osobowej rodzinki, mający służyć głównie jako auto

> miejskie, ale z założeniem, że od czasu do czasu będziecie nim robić nieco dłuższe trasy.

> Macie do dyspozycji ~40, max 45tys i nie więcej, więc założenia, że dozbieramy do 50, czy 60tys

> odpadają bo to błędne koło i jak będzie ta kasa to padną propozycje - dozbierajmy jeszcze 10 i

> kupmy coś nowego.

> Macie do wyboru auto klasy powiedzmy, że premium (Mercedes CLK), 8 letnie, w doskonałym stanie.

> Auto z przebiegiem w okolicy 60tys, z bardzo pewnego źródła i z pewną historią.

> Za tą cenę możecie też kupić dużo młodszy, około 2-3 letni samochód popularnej marki (jakaś

> Octavia, Focus itp.) ale od zupełnie nieznanej osoby z teoretycznie znaną historią ale... No

> właśnie, pewności brak...

> Który wybieracie?

Mercedes.

Co z tego, że będzie starszy, jak spadek ceny nie jest równomierny z innymi markami ( podanymi przez Ciebie ). Jeśli w 100% pewny to bym brał.

Napisano

> Który wybieracie?

nowsze

Napisano

Za 45K mozna kupic pol roczne auto demo od dilera, ktore ma juz utrate wartosci za soba. Auto na gwarancji wiec przez pierwsze 3 lata jedyny koszt to paliwo i przeglad ~600zl. W 8 letnim wozie popsuc sie moze wszystko nawet nie tyle z powodu przebiegu a z powodu zmeczenia materialu.

Moze jakbym mial wolne 45k i auto do miasta to moze bym sie skusil na jakiegos mercedesa albo mazde miata.

Napisano

jesli w automacie to daj lepiej namiary na tego mesia bo widze, ze Ci znajomi wcale go nie chca

Ja jako ex posiadacz A6 zdecydowanie wybralbym premium

chociaz wszystko zalezy jaki sie ma stosunek do samochodow, bo jesli ma byc to po prostu srodek transportu z A do B to jednak ten nowszy i nizszej klasy

Napisano

> Załóżmy, że chcecie kupić samochód dla 3 osobowej rodzinki, mający służyć głównie jako auto

> miejskie, ale z założeniem, że od czasu do czasu będziecie nim robić nieco dłuższe trasy.

> Macie do dyspozycji ~40, max 45tys i nie więcej, więc założenia, że dozbieramy do 50, czy 60tys

> odpadają bo to błędne koło i jak będzie ta kasa to padną propozycje - dozbierajmy jeszcze 10 i

> kupmy coś nowego.

> Macie do wyboru auto klasy powiedzmy, że premium (Mercedes CLK), 8 letnie, w doskonałym stanie.

> Auto z przebiegiem w okolicy 60tys, z bardzo pewnego źródła i z pewną historią.

> Za tą cenę możecie też kupić dużo młodszy, około 2-3 letni samochód popularnej marki (jakaś

> Octavia, Focus itp.) ale od zupełnie nieznanej osoby z teoretycznie znaną historią ale... No

> właśnie, pewności brak...

> Który wybieracie?

Dla mnie największą pokusą jest najmniejsze ryzyko. Pytanie czy dwudrzwiowe coupe dla trzyosobowej rodziny to dobry pomysł.

W drugim etapie sprawdziłbym ceny części i ubezpieczeń.

Napisano
  • Autor

> jesli w automacie to daj lepiej namiary na tego mesia bo widze, ze Ci znajomi wcale go nie chca

> Ja jako ex posiadacz A6 zdecydowanie wybralbym premium

> chociaz wszystko zalezy jaki sie ma stosunek do samochodow, bo jesli ma byc to po prostu srodek

> transportu z A do B to jednak ten nowszy i nizszej klasy

A co się dziwić. Kupno samochodu to nie zakup rękawiczek zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Za 45K mozna kupic pol roczne auto demo od dilera, ktore ma juz utrate wartosci za soba. Auto na

> gwarancji wiec przez pierwsze 3 lata jedyny koszt to paliwo i przeglad ~600zl. W 8 letnim

> wozie popsuc sie moze wszystko nawet nie tyle z powodu przebiegu a z powodu zmeczenia

> materialu.

> Moze jakbym mial wolne 45k i auto do miasta to moze bym sie skusil na jakiegos mercedesa albo mazde

> miata.

Po tym co poczytałem o democarach omijałbym takie szerokim łukiem crazy.gif

A co do zmęczenia materiału to chyba głównym determinantem jest przebieg i styl jazdy? hmm.gif

Weźmy 3 letnie autko przedstawiciela handlowego z przebiegiem 120tys i 8 letnie z przebiegiem o połowę mniejszym, używane przez statecznego pana. Czysto teoretycznie wydaje się, że prędzej coś pierdyknie w nowszym hmm.gif

Napisano

> A co się dziwić. Kupno samochodu to nie zakup rękawiczek

no to prawda

ale skoro sie az tak zastanawiaja to niech nie biora tego Miska....

Napisano

> Który wybieracie?

W moim przypadku zależałoby to od kilku dodatkowych czynników.

Czynnik finansowy

Jeśli miałbym jedynie 45 tys. zł i zastanawiałbym się na jaki samochód je wydać, to raczej nie na mercedesa, gdyż nie kupiłbym luksusowaego samochodu za wszystkie oszczędności. Wogóle nie kupowałbym zadnego samochodu (chyba że zycie by mnie zmusiło) za wszystkie oszczędności ale jeśli już to byłby to samochód raczej popularny a nie luksusowy - przy założeniu, że stan techniczny obydwu jest bez zarzutu.

Jeżeli miałbym znacznie większe środki a jedynie 45 tys. zamierzałbym przeznaczyc na samochód, to skłaniałbym sie ku mercedesowi, bo co mi szkodzi? Skoro by mnie było stac, to żadne to wielkie pieniądze.

Czynnik użytkowy

Gdybym miał wybierać, czym wolę jeździć, to wolałbym jednak raczej mercedesem, aczkolwiek do jeżdżenia po mieście praktyczniejszy byłby mniejszy pojazd, którym tez mozna pojechać w dłuższą trasę raz na rok.

W praktyce, przymierzyłbym sie do obydwu i sprawdził, który mi bardzie pasuje, aczkolwiek miałbym obawy, czy mercedes nie jest zbyt monumentalny.

Napisano

A czy ten mercedes to aby na pewno wygodne autko miejskie?

i czy to będzie jedyna bryka w rodzinie, czy druga?

Do miasta to raczej A klasa.

Napisano

> Który wybieracie?

to problem natury jaki kolor wybrać. jest sto powodów dla czerwonego i drugie sto dla czarnego i tak samo z uatem. Wszytsko zależy od potrzeb i od potrzeb zlosnik.gif. Ja wybieram maksymalnie nudne tanie praktyczne auto zeby mnie zawiozło z puktu a do bale 5 lat temu kupiłbym niepratyczne fajne auto dla frajdy z użytkowania wink.gif

I tyle masz ochote na merca to kupuj, za pół roku sprzedasz i kupisz octawie wink.gif

Napisano

> Załóżmy, że chcecie kupić samochód dla 3 osobowej rodzinki, mający służyć głównie jako auto

> miejskie, ale z założeniem, że od czasu do czasu będziecie nim robić nieco dłuższe trasy.

> Macie do dyspozycji ~40, max 45tys i nie więcej, więc założenia, że dozbieramy do 50, czy 60tys

> odpadają bo to błędne koło i jak będzie ta kasa to padną propozycje - dozbierajmy jeszcze 10 i

> kupmy coś nowego.

> Macie do wyboru auto klasy powiedzmy, że premium (Mercedes CLK), 8 letnie, w doskonałym stanie.

> Auto z przebiegiem w okolicy 60tys, z bardzo pewnego źródła i z pewną historią.

> Za tą cenę możecie też kupić dużo młodszy, około 2-3 letni samochód popularnej marki (jakaś

> Octavia, Focus itp.) ale od zupełnie nieznanej osoby z teoretycznie znaną historią ale... No

> właśnie, pewności brak...

> Który wybieracie?

Hmmm to zalezy na ile koszty utrzymania maja znaczenie...

Jak te 50kPLN to kilka pensji to bym bral mercedesaok.gif Jak w kredycie i na dluzej to szukalbym czegos mlodszego...

Zaoszczedza sobie pozniejszego rozczarowania jak cos nietypowego padnie...

Napisano

> Po tym co poczytałem o democarach omijałbym takie szerokim łukiem

Nie ma sie czego obawiac. Sam jezdze demo. Nawet jak katowane lepsze niz 8 letni.

> A co do zmęczenia materiału to chyba głównym determinantem jest przebieg i styl jazdy?

> Weźmy 3 letnie autko przedstawiciela handlowego z przebiegiem 120tys i 8 letnie z przebiegiem o

> połowę mniejszym, używane przez statecznego pana. Czysto teoretycznie wydaje się, że prędzej

> coś pierdyknie w nowszym

No tak ale jak stoi tez niszczeje i sie psuje.

Napisano

Chyba wszystko zalezy od osoby czy się lubi samochody czy traktuje je jak sprzęt AGD. Jak się lubi to chyba się powinno wiedzieć co się chce i wtedy raczej marka i model mają duze znaczenie. I niektorzy zmieniają samochody co rok to nie ma się co przywiązywac, ja się przywiązuję do swoich samochodów i następny chcę kupić na minimum 5-6 lat więc nie tylko przebieg ale i rocznik ma już znaczenie. W tej sytuacji ja wybrałbym mercedesa ale przy zalozeniu ze serwisoany i naprawde wszystko z nim ok

Napisano
  • Autor

> A czy ten mercedes to aby na pewno wygodne autko miejskie?

> i czy to będzie jedyna bryka w rodzinie, czy druga?

> Do miasta to raczej A klasa.

W zasadzie jedyna. Choć w razie potrzeby będą w odwodzie dwa samochody.

Autko będzie wykorzystywane w mieście ale na zasadzie weekendowych wypadów do sklepu, kina itp. Codzienne dojazdy przez miasto do pracy w miejskich korkach przynajmniej na razie nie zapowiadają się.

Napisano

> W zasadzie jedyna. Choć w razie potrzeby będą w odwodzie dwa samochody.

> Autko będzie wykorzystywane w mieście ale na zasadzie weekendowych wypadów do sklepu, kina itp.

> Codzienne dojazdy przez miasto do pracy w miejskich korkach przynajmniej na razie nie

> zapowiadają się.

przy takich założeniach to zdecydowanie Mercedes, aczkolwiek CLK średnio akurat mi się widzi zlosnik.gif

Napisano

> Załóżmy, że chcecie kupić samochód dla 3 osobowej rodzinki, mający służyć głównie jako auto

> miejskie,

> Auto z przebiegiem w okolicy 60tys, z bardzo pewnego źródła i z pewną historią.

Taki duży ciężki merol jako auto miejskie to IMHO zły pomysł.

Do codziennej jazdy po mieści wziąłbym młodszego kompakta.

Gdybym jednak miał jeżdzić raczej w trasy, a codziennie po mieście głównie komunikacją - pewnie skusiłbym się na merola, jeśli taki pewny i sprawdzony grinser006.gif

Echh, wygoda jazdy takim pojazdem... Nie będziesz miał tego w Focusie.

Napisano

> Codzienne dojazdy przez miasto do pracy w miejskich korkach przynajmniej na razie nie

> zapowiadają się.

Wybrałbym raczej merca, jeśli nie ma tendencji do gnicia na potęgę.

I szukał dobrego warsztatu, w którym naprawdę zadbają o auto.

Napisano

> Za 45K mozna kupic pol roczne auto demo od dilera, ktore ma juz utrate wartosci za soba.

hahah

ciekawe gdzie półroczen auto ma utrate wartości za sobą ??

po to sprzedaje się młode demo by nie dokładać do interesu i często auto nowe po dobrym upuście jest w tej samej cenie co to demo!

Napisano

> jesli w automacie to daj lepiej namiary na tego mesia bo widze, ze Ci znajomi wcale go nie chca

Yhy.

A jak Ci S-S klasse proponowałem, to było, że "beeeeee, meśka to nieeeee"...

Napisano

> Po tym co poczytałem o democarach omijałbym takie szerokim łukiem

a jak zweryfikujesz czy 5 czy 10 letnia uzywka nie byla kiedys democarem???

Jesli chodzi o demo to na pewno nalezy unikac nowosci rynkowych bo sa to auta z bardzo pierwszych faz produkcji...

Napisano

> Załóżmy, że chcecie kupić samochód dla 3 osobowej rodzinki

> Macie do wyboru auto klasy powiedzmy, że premium (Mercedes CLK), 8 letnie, w doskonałym stanie.

> Za tą cenę możecie też kupić dużo młodszy, około 2-3 letni samochód popularnej marki (jakaś

> Octavia, Focus itp.) ale od zupełnie nieznanej osoby z teoretycznie znaną historią

ja wybieram nową fabie kombi, merc fajny ale dla 3 osób niepraktyczny, no i dużo pali, kompakty nieznana historia, a tu nówka, całkiem przestronna i z dużym bagażnikiem, spokojnie 10 lat pośmiga i jeszcze w portfelu zostanie kasiorka z kosztów eksploatacji

link

Napisano

> ja wybieram nową fabie kombi, merc fajny ale dla 3 osób niepraktyczny, no i dużo pali, kompakty

> nieznana historia, a tu nówka, całkiem przestronna i z dużym bagażnikiem, spokojnie 10 lat

> pośmiga i jeszcze w portfelu zostanie kasiorka z kosztów eksploatacji

> link

Lub nowe Aveo, lub nawet nowy Cruze.

Napisano

mialem niedawno podobny dylemat - auto dla 3 osobowej rodziny na codzien duze miasto glownie poruszam sie w godzinach szczytu z srednia predkoscia okolo 20km/h czasami w weekendy 300-600km traski dosc czesto autostrada

dalem sobie spokoj z wypasami i luksusem bo mnie na to nie stac po pierwsze koszty ekspoatacji ubezpieczenie naprawy serwis itp, no i uksusowe auta wabia tez wandali i zlodzieji a po wtore nie praktyczne sa wiekie auta w ruchu miejskim

wyszlo mi clio grandtour ale aby nie teepac sie za tirami na trasie bralem 1.2 tce i zupelnie dobrze sie to sprawdza na autostradach i zwyklych drogach auto nie ustepuje dynamice kompakta 11sek do setki 190km/h predkosc maksymana

fajna elastycznosc silnika no i 4 lata gwarancji na uatko mam

Napisano

> Autko będzie wykorzystywane w mieście ale na zasadzie weekendowych wypadów do sklepu, kina itp.

> Codzienne dojazdy przez miasto do pracy w miejskich korkach przynajmniej na razie nie

> zapowiadają się.

Przy takim założeniu brał bym Merca ok.gif

Napisano

CLK. Tak, będzie się psul i będzie kosztowny w eksploatacji, ale przyjemność z jazdy nieporównana.

Napisano

> przy takich założeniach to zdecydowanie Mercedes, aczkolwiek CLK średnio akurat mi się widzi

CLK mi sie widzi bardzo ale W208, a tutaj niestety mowa o W209 juz nieco brzydszym imho...

Napisano

a na którego utrzymanie cię stać?

Napisano

> Jeszcze powstaje pytanie czy ten CLK jest 5 drzwiowy, bo jeśli nie to kolejny minus, choć na pewno

> lepiej wygląda

CLK to coupe facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Załóżmy, że chcecie kupić samochód dla 3 osobowej rodzinki, mający służyć głównie jako auto

> miejskie, ale z założeniem, że od czasu do czasu będziecie nim robić nieco dłuższe trasy.

> Macie do dyspozycji ~40, max 45tys i nie więcej, więc założenia, że dozbieramy do 50, czy 60tys

> odpadają bo to błędne koło i jak będzie ta kasa to padną propozycje - dozbierajmy jeszcze 10 i

> kupmy coś nowego.

> Macie do wyboru auto klasy powiedzmy, że premium (Mercedes CLK), 8 letnie, w doskonałym stanie.

> Auto z przebiegiem w okolicy 60tys, z bardzo pewnego źródła i z pewną historią.

> Za tą cenę możecie też kupić dużo młodszy, około 2-3 letni samochód popularnej marki (jakaś

> Octavia, Focus itp.) ale od zupełnie nieznanej osoby z teoretycznie znaną historią ale... No

> właśnie, pewności brak...

> Który wybieracie?

Rok temu stałem przed podobnym dylematem,do wyboru było W203 z '04 (kupione od rodziny z Niemiec) vs używane 307 SW. Po oględzinach kilku "okazji lwa" stanęło że albo mesiek albo coś nowego za około 60kPLN w kredycie.

Wybrałem Merca i jestem bardzo zadowolony. Auto miało ponad 160kkm nalotu, dziś ma prawie 180kkm i przez ten czas musiałem wymienić:

-pasek wielorowkowy

-jeden z przednich wahaczy

-klocki tył

-tuleje pływające tył

-świece, filtry etc

Do wymiany w najbliższym czasie mam tarcze+ klocki przód oraz łancuszek rozrządu dla świętego spokoju ( w M271 zrobili jednorzędowy, niektórym przeskoczył po 100kkm). Akumulator jest od nowości więc pewnie niedługo kucnie.

Akurat man dobre porównanie komforu jazdy Octavią vs w203 i jest ogromna róznica. W Mercu włączasz tempomat na 140 km/h i w środku jest cisza (przy 120 km/h w 203 ma chyba tylko 64dB), w Octavii przy tej prędkości jest duuuużo głośniej.

Wadą Mercedesa jest spalanie - w zakorkowanym mieście mój C180 kompressor pali 10,5-11,5 litra, bez korków 8,5 a w trasie na tempomacie można zejść do 6-6,5 przy prędkościach autostradowych.

Kuzyn miał W209 Cabrio z '05 roku z przebiegiem 90kkm, auto w zeszłym roku poszło za 12 tys EUR więc te Twoje za 45 koła jest chyba dobrą ofertą. Nie wiem jak w coupe, ale w cabrio z tyłu było dosyć ciasno, raczej to było auto dla dwojga niż rodzinne.

W sumie jestem tak zadowolony z gwiazdy że chodzi mi po głowie zamiana mojej Octavii na jakieś W124 combi zlosnik.gif

Żona tylko mędzi że nie będzie nim jeździła zlosnik.gif

EDIT: Najważniejsze pytanie : jaki silnik jest w tym CLK oraz czy jest to automat czy manual?

Napisano

Powiem tak, 3 lata temu razem z kumplem kupowaliśmy auto.

Ja kupiłem focusa z 2002 r. kumpel Audi A4 1.8T z 1997 r.

Z tym co w nie włożył, żeby było cukierkiem cenowo wyszły tak samo.

Ja do dziś pluje sobie w brodę, a kumpel cieszy się fajnym autem.

Różnicy klas nie pokryje 5 lat różnicy w roczniku. Auto które było jako nowe 2-3 razy droższe niż inne zawsze będzie fajniejsze.

Poza tym ja sprzedając dziś focusa jestem 50% w plecy, kumpel pewnie dostałby niewiele mniej niż za nie dał....

Napisano

Zapytam wprost -

Siedziałeś w mercedesie ?

Teraz - chwila ciszy - w clk - nie miałem przyjemności dupy posadzić - ale - w mercedesie są fotele ok.gif w tych pozostałych to stołki, krzesła crazy.gifwink.gif

Wybrał bym MB ok.gif

Napisano

kup meśka - pojeździj choćby rok i sprzedaj - na wartości nie stracisz, a jak pewne auto to da ci troche radochy ok.gif

Napisano

To jest mnostwo napraw w nowym bys tylko lal paliwo.

Napisano

> To jest mnostwo napraw w nowym bys tylko lal paliwo.

Dodam że wszystkie wymiany były dokonane bardziej bo mam takie widzimisie niż np że koło miało zaraz się urwać wink.gif

Z jednej strony masz rację - w nowym tylko paliwo. Ale biorąc do kalkulacji utratę wartości to może lepiej przez rok włożyć 2 tys w 8 latka niż stracić w pierwszym roku 30% z 40 tys. Do tego moje auto miało ponad 160kkm nalotu, jeśli tytułowy CLK ma faktyczne 60kkm to nic z wymienionych przezemnie rzeczy nie ma prawa wystąpić.

Napisano

> Załóżmy, że chcecie kupić samochód dla 3 osobowej rodzinki, mający służyć głównie jako auto

> miejskie, ale z założeniem, że od czasu do czasu będziecie nim robić nieco dłuższe trasy.

> Macie do dyspozycji ~40, max 45tys i nie więcej, więc założenia, że dozbieramy do 50, czy 60tys

> odpadają bo to błędne koło i jak będzie ta kasa to padną propozycje - dozbierajmy jeszcze 10 i

> kupmy coś nowego.

> Macie do wyboru auto klasy powiedzmy, że premium (Mercedes CLK), 8 letnie, w doskonałym stanie.

> Auto z przebiegiem w okolicy 60tys, z bardzo pewnego źródła i z pewną historią.

> Za tą cenę możecie też kupić dużo młodszy, około 2-3 letni samochód popularnej marki (jakaś

> Octavia, Focus itp.) ale od zupełnie nieznanej osoby z teoretycznie znaną historią ale... No

> właśnie, pewności brak...

> Który wybieracie?

Tylko stare wysokiej klasy i zadbane ok.gif

Wole kupić auto za ok 30-40tyś ale jak było nowe kosztowało 130-160 tyś ok.gif

Materiały oraz wykonanie nie umywa sie do tych pseudo udawanych nowych za 50-70 tyś sick.gif

jak ktoś jest już mega wyczulony kupuje auto za 40 tyś i wstawia do zaufanego mechanika, daje mu 5000zł i za tą kwote wymiania wszystlko w mało zniszczonym aucie ok.gif

dzięki czemu jeździ 2-3 lata jak nowym ok.gif

ja to praktykuje i narazie jeszcze nie umoczyłem zlosnik.gif

13lat auto 300000km najbliższa poważna usterka.... wymiana chłodnicy, puściła i się sączy.... no.gif

auto nowe 130000 zł kupiłem używane za 18000 spineyes.gif

Napisano

> CLK to coupe

hehe.gif

Tak też mi się wydawało, choć MB mało mnie interesują.

Ale dla pewności wrzuciłem w alledrogo "clk + 5 drzwi" i wyskoczyło kilka aut zlosnik.gif

Teraz sprawdziłem na zdjęciach i tylko w wyszukiwarce są jako 5drzwi, wszystkie to coupe ok.giffacepalm%5B1%5D.gifgrinser006.gif

Napisano

> ja wybieram nową fabie kombi, merc fajny ale dla 3 osób niepraktyczny, no i dużo pali, kompakty

> nieznana historia, a tu nówka, całkiem przestronna i z dużym bagażnikiem, spokojnie 10 lat

> pośmiga i jeszcze w portfelu zostanie kasiorka z kosztów eksploatacji

> link

10 lat Skodą Fabią pad.gif chyba za kare zlosnik.gif

Napisano

> Za 45K mozna kupic pol roczne auto demo od dilera, ktore ma juz utrate wartosci za soba. Auto na

> gwarancji wiec przez pierwsze 3 lata jedyny koszt to paliwo i przeglad ~600zl.

Odbiegajac od tematu, zawsze piszesz o tych demo.

Z AK wynika mi, ze chyba masz troche "chodow".

Wychodzi, ze ja mieszkam w zlej okolicy, albo brak mi znajomosci zeby znalezc auto demo w dobrej cenie.

Co wiecej, 2 lata temu przy podejsciu do nowego chevroleta, za pol roczna demowke z 8kkm nalotu chcieli sporo wiecej od identycznie wyposazonej nowki (sami pukali sie w glowe, ale twierdzili ze wszystko z tymi cenami OK jest).

Napisano

> a jak zweryfikujesz czy 5 czy 10 letnia uzywka nie byla kiedys democarem???

Na podstawie danych z karty pojazdu.

Napisano

ludzie litosci cupeta z duzym benzyniakiem dla rodziny i w jezdzie mijskiej ja wiem ze kierownik lubi relaizowac swoje ambicje i marzenia ale to sie z realiami rozjedza o 180 stopni...

takie auto to jako 2 -3 w rodzinie tak na weekendy...

Napisano

> Na podstawie danych z karty pojazdu.

I z pewnoscia to bedziesz sprawdzał w pierwszej kolejnosci....

Poza tym, ze diler jest właścicielem nie oznacza, zeto demo

Napisano

> Tylko stare wysokiej klasy i zadbane

> Wole kupić auto za ok 30-40tyś ale jak było nowe kosztowało 130-160 tyś

> Materiały oraz wykonanie nie umywa sie do tych pseudo udawanych nowych za 50-70 tyś

weź podaj jakiś przykład tych praktyk - rozumiem kupować auto maks 5 letnie, ale chyba nie kupujesz 13-to letniego sztrucla ?

Napisano

> weź podaj jakiś przykład tych praktyk - rozumiem kupować auto maks 5 letnie, ale chyba nie kupujesz

> 13-to letniego sztrucla ?

2005 r zakupiłem

Klaudek-Lancia.jpg

auto z 1997r wtedy miało 8lat.

strasznie wielkie i bogato wyposażone komfortowe auto wtedy za 20000zł

trafiło mi się lepsze i w

2006r zakupiłem

Klaudek-f01.jpg

auto z 1997r wtedy miało 9lat.

wypas jeszcze lepszy cool.gif cena 23000zł

rok jazdy zero wkłady tylko olej zmieniałem... przypadkiem zadbane trafiłem...

2007r zakupiłem

Klaudek-2.JPG

auto z 2003r wtedy miało 4lata

tutaj sie nie udało z silnikiem ... 2.5DTI cud malina ale przebieg za duzy, no cóż mój pierwszy diesel i sie nie znałem, poza silnikiem git...

udało się przejeździć rok i puścić dalej zlosnik.gif

5000zł kosztów...

Auto kupione za 30000 wtedy...

2008r zakupiłem

3000zł

Espero zlosnik.gif z 1996r

12lat

rok jeździłem, oddałem bratu, poza olejem oraz łącznikami stabilizatora raz na rok ... 2x rozrząd. dalej jeździ... 250000km

2009r zakupiłem

18000zł

Opel Omega z 1999r

10lat

od zakupu 100000km zrobione

sworznie

łączniki stabilizatora

rozrząd 2x

olej filtry

czujnik położenia wału 400zł

auto obecnie ma 300000km

jaki problem ????????

kupujesz dobre auto i nie ma prawa nic sie dziać.....

wole jeździć starymi trupami wygodnymi i niezawodnymi niż obecnymi pierdlami i tracić pieniądze ponadto ciągle jakaś niedoróbka i akcje serwisowe...

screwy.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.