Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie

Featured Replies

Napisano

Wczoraj miałem okazję zamienić parę zdań z kolegą, który jest dealarem pewnej niemieckiej marki.

Ogólnie, nic nowego nie dopowiem, świat oszalał, producenci powariowali.

 

Na nowe auto obecnie produkowane w DE czekamy ok. 10-12 i więcej miesięcy. Pod koniec okresu oczekiwania bardzo możliwe, że dowiemy się, że nr VIN, który został nadany, po kilku dniach znika i auto jednak nie będzie wyprodukowane. Klienci bywają nerwowi, zrywają umowy i idą do konkurencji po czym wracają bo jednak poczekają, gdyż u konkurencji wcale nie jest lepiej (chyba że marki azjatyckie) ale kolejka już przepadła, można zamówić, ale po nowej cenie z nowym czasem oczekiwania.

 

Rzadko kiedy jestem szczęśliwy że jeszcze 2 lata obecnym autem muszę jeździć ;] Zawsze czekałem na zmianę już kilka miesięcy po kupnie, ale obecnie jakoś mocniej cieszę się że mam auto ;l Do tego moje auto stojąc w garażu zwiększa swoją wartość. Co za czasy :facepalm:

Napisano
2 minuty temu, komor napisał:

Wczoraj miałem okazję zamienić parę zdań z kolegą, który jest dealarem pewnej niemieckiej marki.

Ogólnie, nic nowego nie dopowiem, świat oszalał, producenci powariowali.

 

Na nowe auto obecnie produkowane w DE czekamy ok. 10-12 i więcej miesięcy. Pod koniec okresu oczekiwania bardzo możliwe, że dowiemy się, że nr VIN, który został nadany, po kilku dniach znika i auto jednak nie będzie wyprodukowane. Klienci bywają nerwowi, zrywają umowy i idą do konkurencji po czym wracają bo jednak poczekają, gdyż u konkurencji wcale nie jest lepiej (chyba że marki azjatyckie) ale kolejka już przepadła, można zamówić, ale po nowej cenie z nowym czasem oczekiwania.

 

Rzadko kiedy jestem szczęśliwy że jeszcze 2 lata obecnym autem muszę jeździć ;] Zawsze czekałem na zmianę już kilka miesięcy po kupnie, ale obecnie jakoś mocniej cieszę się że mam auto ;l Do tego moje auto stojąc w garażu zwiększa swoją wartość. Co za czasy :facepalm:

 

podobno kia i toyoty dostepne praktycznie od reki. kto normalny jeszcze vw kupuje z czasem nieskonczonoc ?

Edytowane przez PawelWaw

Napisano
4 minuty temu, PawelWaw napisał:

podobno kia i toyoty dostepne praktycznie od reki.

Tak dobrze to nie ma. Spróbuj zamówić KIA z DCT albo jakąś Toyotę bez hybrydy.

Napisano
5 minut temu, PawelWaw napisał:

 

podobno kia i toyoty dostepne praktycznie od reki. kto normalny jeszcze vw kupuje z czasem nieskonczonoc ?

Ten kto chce mieć auto skonfigurowane pod siebie a nie pakietami jak w toyocie.

Oraz ten kto przewiduje i zamówił auto w styczniu,  kiedy umowa na obecne auto kończy się w marcu`23 :)

Napisano
43 minuty temu, komor napisał:

Do tego moje auto stojąc w garażu zwiększa swoją wartość.

 

Cenę tak. Wartość już niekoniecznie, jeżeli pieniądze ze sprzedaży auta masz przeznaczyć na inne auto ;]

Napisano
41 minut temu, PawelWaw napisał:

podobno kia i toyoty

Jakieś podstawowe wyklepane modele.

Jak sobie coś chcesz trochę pofantazjować to 6-12 miesięcy też.

Także jest lepiej, ale nie różowo ;) 

Napisano

czyli zamawiać a potem odsprzedawać miejsce w kolejce ;] 

Napisano
30 minut temu, bielaPL napisał:

czyli zamawiać a potem odsprzedawać miejsce w kolejce ;] 

Ma to sens. A teraz jak za komuny jak odbierzesz już nowe auto z salonu to możesz je sprzedać z zyskiem.;]

Napisano
10 godzin temu, ghost2255 napisał:

Tak dobrze to nie ma. Spróbuj zamówić KIA z DCT albo jakąś Toyotę bez hybrydy.

Highlander hybrid ok 8m.

Napisano
11 godzin temu, komor napisał:

Co za czasy :facepalm:

 

"Stodoła", którą kupiłem w grudniu 2019 aktualnie jest wyceniania tak samo lub delikatnie więcej. :pukpuk:

Wracamy do czasów POLMOZBYTÓW, zapisów i aut na giełdzie droższych niż w salonie.

 

 

A teraz: dlaczego tak jest? Bo ja tego osobiście nie rozumiem. Jest takie ssanie na rynku wywołane pandemią, czy reglamentacja surowców zmusza producentów do ograniczania produkcji...? Ostatnie sugerowałoby, że jednak producenci tracą na tym, a okazuje się że w to im graj :nie_wiem:

Napisano
  • Autor
24 minuty temu, el_guapo napisał:

A teraz: dlaczego tak jest? Bo ja tego osobiście nie rozumiem. Jest takie ssanie na rynku wywołane pandemią, czy reglamentacja surowców zmusza producentów do ograniczania produkcji...? Ostatnie sugerowałoby, że jednak producenci tracą na tym, a okazuje się że w to im graj :nie_wiem:

 

Producent odrzuca zamówienie = traci klienta.

Tylko, że to nie jeden producent tak robi więc nie koniecznie chcą tracić, ceny idą w góre = producent zyskuje. Ale jak to ma się do końcowego rozrachunku :nie_wiem:

 

Prawa jest taka, że po kilku latach tak przywykniemy do wysokich cen samochodów że nie będzie na nas robiło to tak mocnego wrażenia jak dziś.

 

To tak jak z chlebem, jak skoczył z 1.30 PLN do 2,60 PLN to było wielkie halo, teraz płacimy za ten sam chleb 5 PLN i nie wydaje mi się żebyśmy nagle mniej go jedli ani mocno to odczuwali. Auto musiały kiedyś zdrożeć, były za tanie ;]

Napisano
29 minut temu, el_guapo napisał:

 

"Stodoła", którą kupiłem w grudniu 2019 aktualnie jest wyceniania tak samo lub delikatnie więcej. :pukpuk:

Wracamy do czasów POLMOZBYTÓW, zapisów i aut na giełdzie droższych niż w salonie.

 

 

A teraz: dlaczego tak jest? Bo ja tego osobiście nie rozumiem. Jest takie ssanie na rynku wywołane pandemią, czy reglamentacja surowców zmusza producentów do ograniczania produkcji...? Ostatnie sugerowałoby, że jednak producenci tracą na tym, a okazuje się że w to im graj :nie_wiem:

Widziales P&L producentow z DE?

Nie wiem czy im to az tak w to mi graj....

Napisano
30 minut temu, el_guapo napisał:

A teraz: dlaczego tak jest? Bo ja tego osobiście nie rozumiem. Jest takie ssanie na rynku wywołane pandemią, czy reglamentacja surowców zmusza producentów do ograniczania produkcji...? Ostatnie sugerowałoby, że jednak producenci tracą na tym, a okazuje się że w to im graj :nie_wiem:

 

Lepiej sprzedać mniej, a drożej. To celowa polityka, całe to gadanie o braku podzespołów to bzdura. 

Napisano
5 minut temu, wladmar napisał:

 

Lepiej sprzedać mniej, a drożej. To celowa polityka, całe to gadanie o braku podzespołów to bzdura. 

Mniej produkcji, mnie ludzi zatrudnionych, to ma reperkusje społeczne i dla gospodarki, więc sytuacja jest złożona 🙃

Napisano
5 minutes ago, wladmar said:

 

Lepiej sprzedać mniej, a drożej. To celowa polityka, całe to gadanie o braku podzespołów to bzdura. 

 

Niby czemu lepiej i dla kogo? O ile w krotkim okresie to sie moze przez chwile nawet spinac, to w dlugim nie ma szans.

Cala gospodarka kapitalistyczna sie opiera na tym, zeby produkowac i sprzedawac jak najwiecej.

Napisano
9 minut temu, wladmar napisał:

 

Lepiej sprzedać mniej, a drożej. To celowa polityka, całe to gadanie o braku podzespołów to bzdura. 

 

moim zdaniem za bardzo upraszczasz. Fabryki są wybudowane na konkretne moce, ludzie są pozatrudniani, umowy z dostawcami podzespołów planowane na długi czas. Jak zamiast 100 tys. samochodów produkujesz 50 tys, nagle zamawiasz połowę mniej podzespołów, zaraz się okaże że dostawca głupiej uszczelki drzwi bankrutuje, bo już i tak cienko stał, zostajesz bez uszczelki, nawet na chwilę, więc kolejnej opóźnienia itd. Teraz pomnóż to przez setki poddostawców, łańcuchy dostaw itd. Ta sytuacja nikomu się nie opłaca

Edytowane przez maro_t

Napisano
6 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Niby czemu lepiej i dla kogo? O ile w krotkim okresie to sie moze przez chwile nawet spinac, to w dlugim nie ma szans.

 

To po co to robią?

 

6 minut temu, Maciej__ napisał:

Cala gospodarka kapitalistyczna sie opiera na tym, zeby produkowac i sprzedawac jak najwiecej.

 

Nie, nie, na produkcji opierała się gospodarka kapitalistyczna w XIX wieku, tak do połowy XX. Teraz opiera się na spekulacjach finansowych.

Napisano
5 minut temu, Maciej__ napisał:

Niby czemu lepiej i dla kogo?

Lepiej oczywiście dla producenta.

Elastyczność cenowa popytu.

Przy odpowiedniej krzywej popytu, może się okazać, że globalny przychód firmy będzie większy pomimo zwiększenie ceny i ewentualnego spadku sprzedaży.

Napisano
4 minuty temu, maro_t napisał:

 

moim zdaniem za bardzo upraszczasz. Fabryki są wybudowane na konkretne moce, ludzie są pozatrudniani, umowy z dostawcami podzespołów planowane na długi czas. Jak zamiast 100 tys. samochodów produkujesz 50 tys, nagle zamawiasz połowę mniej podzespołów, zaraz się okaże że dostawca głupiej uszczelki drzwi bankrutuje, bo już i tak cienko stał, zostajesz bez uszczelki, nawet na chwilę, więc kolejnej opóźnienia itd. Teraz pomnóż to przez setki poddostawców, łańcuchy dostaw itd. Ta sytuacja nikomu się nie opłaca

 

Uważam jednak, że jest to celowe działanie. Jest jeszcze opcja, że debile zaczęli wojnę handlową z Chinami, ale "zapomnieli" kto produkuje całą elektronikę. 

Napisano
10 minut temu, bartekm napisał:

Mniej produkcji, mnie ludzi zatrudnionych, to ma reperkusje społeczne i dla gospodarki, więc sytuacja jest złożona 🙃

 

Akurat ludźmi nikt się już nie przejmuje, vide normy Euro i CO2, które de facto zabijają samochodowy przemysł europejski i robią z Europy psedoekologiczny skansen.

Napisano
2 minutes ago, ccLot said:

Lepiej oczywiście dla producenta.

Elastyczność cenowa popytu.

Przy odpowiedniej krzywej popytu, może się okazać, że globalny przychód firmy będzie większy pomimo zwiększenie ceny i ewentualnego spadku sprzedaży.

 

Oczywiscie, na papierze wszystko sie zgodzi i przez jakis czas pewnie bedzie nawet dzialac :ok:

Ale rynek nie znosi prozni, wiec za chwile wejda np chinczycy ze swoimi autami i sytuacja moze sie diametralnie zmienic.

Mimo wszystko ciezko uwierzyc w nagla "zmowe" niemalze wszystkich producentow aut, ktorzy zaczeli ograniczac podaz.

 

 

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał:

 

Oczywiscie, na papierze wszystko sie zgodzi i przez jakis czas pewnie bedzie nawet dzialac :ok:

Ale rynek nie znosi prozni, wiec za chwile wejda np chinczycy ze swoimi autami i sytuacja moze sie diametralnie zmienic.

Mimo wszystko ciezko uwierzyc w nagla "zmowe" niemalze wszystkich producentow aut, ktorzy zaczeli ograniczac podaz.

 

 

 

do tego trzeba brać pod uwagę że producenci zarabiają nie tylko na sprzedaży samochodu, ale też potem na jego serwisie i częściach. Mniej samochodów wypuszczonych na rynek to mniej przyjeżdżających potem na serwis, mniej potrzebnych części zamiennych, potencjalne problemy dealerów, ASO,  ich bankructwa (a zmniejszenie sieci sprzedazy to na pewno nie jest coś co pasuje producentowi).

Takie liczenie że lepiej sprzedać 1 samochód za dużą kwtotę niż 3 za małą to pasuje do polskiego modelu biznesowego takich dziadowskich firm powstałych po upadku komuny, z których większość do dziś nie dotrwała. Niestety niektórzy nadal tak liczą. A budowanie firmy i marki to dużo dużo więcej niż patrzenie na zysk w perspektywie kilku miesięcy.

Napisano

 

 

12 godzin temu, komor napisał:

 Do tego moje auto stojąc w garażu zwiększa swoją wartość. Co za czasy :facepalm:

To jest tak samo jak z mieszkaniami. Człowiek się cieszy, że wartość idzie do góry, ale cóż z tego, jak ten wzrost wartości nie pozwala na zakup nozczego lepszego niż to co się obecnie posiada.

Za jakiś czas, w przeciwieństwie do mieszkań ceny aut zaczną spadać, a ceny mieszkań w dobrych lokalizacjach nadal pozostaną wysokie.

Napisano
20 minut temu, maro_t napisał:

 

moim zdaniem za bardzo upraszczasz. Fabryki są wybudowane na konkretne moce, ludzie są pozatrudniani, umowy z dostawcami podzespołów planowane na długi czas. Jak zamiast 100 tys. samochodów produkujesz 50 tys, nagle zamawiasz połowę mniej podzespołów, zaraz się okaże że dostawca głupiej uszczelki drzwi bankrutuje, bo już i tak cienko stał, zostajesz bez uszczelki, nawet na chwilę, więc kolejnej opóźnienia itd. Teraz pomnóż to przez setki poddostawców, łańcuchy dostaw itd. Ta sytuacja nikomu się nie opłaca

Ale teraz sprzedaja bez rabatów, a wcześniej na to samo dawali po nascie , a nawet ponad 20% rabatu.

Napisano
50 minut temu, wladmar napisał:

Lepiej sprzedać mniej, a drożej.

 

Przyjmijmy Twój scenariusz.

 

Kiedyś:

VW produkował 1mln aut i sprzedawał po 1$; robił to rękami 10.000 ludzi.

 

Teraz:

VW produkuje 500.000 aut, sprzedaje po 2$; nadal robi to rękami 10.000 ludzi? Utrzymuje załogę, maszyny, ogrzewa hale, itp....? - no szczerze wątpię, żeby CFO nie wpadł na pomysł redukcji załogi/kosztów, jeżeli można przytulić tyle samo. A jakoś o masowych zwolnieniach w Automotive się nie słyszy. 

 

Napisano
14 godzin temu, PawelWaw napisał:

 

podobno kia i toyoty dostepne praktycznie od reki. kto normalny jeszcze vw kupuje z czasem nieskonczonoc ?

Na Sorrento prawie rok sie czeka 

Napisano
14 godzin temu, PawelWaw napisał:

podobno kia i toyoty dostepne

Kia to nie wiem ale w hyundaiu powiedzili że Kona to 8-10 miesiecy czekania ;) 

Napisano
Teraz, delco napisał:

Kia to nie wiem ale w hyundaiu powiedzili że Kona to 8-10 miesiecy czekania ;) 

 

niech zgadne, kolor chciales wybierac ? :)

 

Napisano
1 minutę temu, PawelWaw napisał:

 

niech zgadne, kolor chciales wybierac ? :)

 

tak, biały czarny albio czerwony ;) 

Napisano
16 minutes ago, Marcin79 said:

Na Sorrento prawie rok sie czeka 

 

Na wszystkie wersje/silniki czy jakas moze konkretna?

Np diesla, ktorego pewnie sprzedaz jest marginalna przez akcyze, etc,

Napisano
Godzinę temu, el_guapo napisał:

 

Przyjmijmy Twój scenariusz.

 

Kiedyś:

VW produkował 1mln aut i sprzedawał po 1$; robił to rękami 10.000 ludzi.

 

Teraz:

VW produkuje 500.000 aut, sprzedaje po 2$; nadal robi to rękami 10.000 ludzi? Utrzymuje załogę, maszyny, ogrzewa hale, itp....? - no szczerze wątpię, żeby CFO nie wpadł na pomysł redukcji załogi/kosztów, jeżeli można przytulić tyle samo. A jakoś o masowych zwolnieniach w Automotive się nie słyszy. 

 

 

To nie takie proste. Trzeba by wiedzieć, jaki zysk mają koncerny ze sprzedaży nowych samochodów, a ile np. ze sprzedaży części zamiennych albo z działalności kredytowej czy tam innych machinacji finansowych (w tym dopłaty od rządów). I może się okazać, że lepiej produkować mniej. Co nie zmienia faktu, że ten cały kryzys z niedostępną elektorniką wydaje się być mocno naciągany - jakoś nie widać ogólnego problemu z półprzewodnikami, dotyczy to czemuś głównie samochodów. 

Napisano
5 minut temu, wladmar napisał:

 

To nie takie proste. Trzeba by wiedzieć, jaki zysk mają koncerny ze sprzedaży nowych samochodów, a ile np. ze sprzedaży części zamiennych albo z działalności kredytowej czy tam innych machinacji finansowych (w tym dopłaty od rządów). I może się okazać, że lepiej produkować mniej. Co nie zmienia faktu, że ten cały kryzys z niedostępną elektorniką wydaje się być mocno naciągany - jakoś nie widać ogólnego problemu z półprzewodnikami, dotyczy to czemuś głównie samochodów. 

 

wlasnie niech kupuja telewizory i przekladaja procesor.

procesory maja mocniejsze niz w aucie, z dostepnoscia nie ma problemu.

 

Napisano
2 godziny temu, wladmar napisał:

 

Lepiej sprzedać mniej, a drożej. To celowa polityka, całe to gadanie o braku podzespołów to bzdura. 

 

Powiedz to producentom amplitunerów do kina domowego którzy całkowicie wstrzymali produkcję. 

Napisano
3 minuty temu, KJO napisał:

 

Powiedz to producentom amplitunerów do kina domowego którzy całkowicie wstrzymali produkcję. 

 

tylko to raczej niszowy rynek, jak ktoś wspomniał, TV stoi na półkach tysiące i problemów z zakupem nie masz

Napisano
14 godzin temu, PawelWaw napisał:

 

podobno kia i toyoty dostepne praktycznie od reki. kto normalny jeszcze vw kupuje z czasem nieskonczonoc ?

 

podobno, czas oczekiwania na "katalogowe" 4x4 (sportage, rav4) to pół roku, bez szukania kolorów i innych dodatków 

 

Napisano
10 minut temu, KJO napisał:

 

Powiedz to producentom amplitunerów do kina domowego którzy całkowicie wstrzymali produkcję. 

 

O ile widzę (specem od amlitunerów nie jestem), to pełno tego wszędzie, bez problemu zamówisz. Może właśnie po to wstrzymali, żeby pozbyć się tego, co już mają i potem spokojnie wystartować z nowymi cenami? 

Napisano
9 minut temu, wladmar napisał:

 

O ile widzę (specem od amlitunerów nie jestem), to pełno tego wszędzie, bez problemu zamówisz. Może właśnie po to wstrzymali, żeby pozbyć się tego, co już mają i potem spokojnie wystartować z nowymi cenami? 

 

no właśnie tak pełno że od ponad roku nie ma nic na rynku, onkyo, pioneer, denon, na całym allegro masz 36 sztuk starych modeli w cenach 2-3x rynkowa oficjani dystrybutorzy nie mają od ponad roku nic na stanie, przykład strona pionnera, wszystko na szaro 

 

https://eu.pioneer-av.com/en-GLOBAL/audio-hifi/amplifiers-receivers/a/v-receivers/c/type_AVReceivers

Napisano
4 minuty temu, KJO napisał:

 

no właśnie tak pełno że od ponad roku nie ma nic na rynku, onkyo, pioneer, denon, na całym allegro masz 36 sztuk starych modeli w cenach 2-3x rynkowa oficjani dystrybutorzy nie mają od ponad roku nic na stanie, przykład strona pionnera, wszystko na szaro 

 

https://eu.pioneer-av.com/en-GLOBAL/audio-hifi/amplifiers-receivers/a/v-receivers/c/type_AVReceivers

 

Ciekawe... Ale jak patrzę na Media Markt i inne takie podobne, to amplitunery są, faktycznie nie Pioneer, ale inne firmy chyba produkują. 

Na Ali pełno. 

Edytowane przez wladmar

Napisano
28 minut temu, Koonrad napisał:

 

tylko to raczej niszowy rynek, jak ktoś wspomniał, TV stoi na półkach tysiące i problemów z zakupem nie masz

 

producent taki jak Samsung może pozwolić sobie na posiadanie własnej fabryki półprzewodników

Napisano
2 minuty temu, wladmar napisał:

 

Ciekawe... Ale jak patrzę na Media Markt i inne takie podobne, to amplitunery są, faktycznie nie Pioneer, ale inne firmy chyba produkują. 

Na Ali pełno. 

 

dwie sztuki denona w mediamarkt i to stereo :) 

https://mediamarkt.pl/rtv-i-telewizory/kino-domowe/amplitunery-i-wzmacniacze

Napisano
4 minuty temu, KJO napisał:

 

dwie sztuki denona w mediamarkt i to stereo :) 

https://mediamarkt.pl/rtv-i-telewizory/kino-domowe/amplitunery-i-wzmacniacze

 

No to jak oni planują w ogóle coś produkować? Z czego żyją? Jedyna fabryka półprzewodników na świecie spłonęła? Gdzie to wszystko idzie? 

Edytowane przez wladmar

Napisano
1 minutę temu, wladmar napisał:

 

No to jak oni planują w ogóle coś produkować? Z czego żyją? 

 

No czekają aż produkcja w trzech głównych fabrykach po tych całych pożarach, trzęsieniach ziemi itp wróci do normalności. Podobno w wakacje ma się wszystko unormować. 

Napisano
3 godziny temu, wladmar napisał:

Lepiej sprzedać mniej, a drożej. To celowa polityka, całe to gadanie o braku podzespołów to bzdura. 

W roku budżetowym może nawet będzie dobrze w excelu wyglądało. Ale zobaczymy za kilka lat jak się okaże, że części zamienne i serwis będzie potrzebowało połowę mniej aut.

Napisano
9 minut temu, iwik napisał:

W roku budżetowym może nawet będzie dobrze w excelu wyglądało. Ale zobaczymy za kilka lat jak się okaże, że części zamienne i serwis będzie potrzebowało połowę mniej aut.

 

bardziej ktoś wejdzie i pozamiata na rynku - najprawdopodobniej będą to Chińczycy

już Azja dzięki temu że ma samochody w miarę dostępne jest w czołówce sprzedaży

https://www.wyborkierowcow.pl/sprzedaz-nowych-aut-w-styczniu-2022-roku/

Toyota sprzedała tyle co VW i Skoda, a jest jeszcze KIA/Hyundai 

 

Top 10 najpopularniejsze marki samochodów w styczniu 2022 roku:

Toyota (5728 szt.)

Kia (3246 szt.)

Skoda (2692 szt.)

Volkswagen (2036 szt.)

BMW (1590 szt.)

Hyundai (1527 szt.)

Ford (1458 szt.)

Dacia (1454 szt.)

Audi (1164 szt.)

Mercedes (1140 szt.)
 

ciekawe jak to wygląda w EU i na świecie, bo wiadomo że PL rynek jest malutki

 

dla porównanie w 2019

Skoda  6 325

Volkswagen 5 326

Toyota 5 tys. 

Dalej znalazły się Opel, Kia, Dacia, Ford, Hyundai, Renault i Mercedes.

Edytowane przez Koonrad

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Na wszystkie wersje/silniki czy jakas moze konkretna?

Np diesla, ktorego pewnie sprzedaz jest marginalna przez akcyze, etc,

Pytałem sie o hybryde 

Napisano
3 godziny temu, wladmar napisał:

 

Lepiej sprzedać mniej, a drożej. To celowa polityka, całe to gadanie o braku podzespołów to bzdura. 

 

No nie wiem. Kiedys tez jakis ziomo z Honda PL powiedzial, ze im sie musi zgadzac kasa i czy to jest 10000 z marza x czy 5000 z marza 2x to im wszystko jedno. I to trochę krótkowzroczne, a dealerzy sa innego zdania 😄 bo mniej aut sprzedanych to mniej aut na serwisie i do zakupu częsci. Wiec producent tez sobie ogranicza zbyt na czesci eksploatacyjne i zamienne. 

 

Napisano

Nie tak latwo przywrocic moce produkcyjne....inaczej jeden z drugim ziutkiem w tydzien by otworzyl manufakture i trzepal niemilosierna kase....

Napisano
17 godzin temu, PawelWaw napisał:

podobno... toyoty dostepne praktycznie od reki. 

Corolla sedan - czerwiec/lipiec, kombi i htb listopad/grudzień. 

A i wczoraj wszedł nowy wzbogacony cennik. 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.