Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak tam u Was ze zmianą opon? Już zrobiona?

Featured Replies

Napisano

Zawsze staram się zmieniać w okolicy 1-10 marca ze względu na to, że na lato mam inne, większe felgi. Tak było prawie w każdym moim aucie. Z tego powodu 2 razy w przeszłości musiałem pojechać do pracy autobusem (między innymi w ubiegłym roku) i 3 razy musiałem przebijać się do pracy na letnich przez śnieg. Największa zabawa była, kiedy spotkało mnie to w BMW e36 bez esp i asr, a opony typowo letnie UHP. Wybrałem wtedy jazdę przez miasto, zamiast Obwodnicą, ale i tak była kontra na każdym skrzyżowaniu ;]

Napisano
7 godzin temu, delco napisał(a):

Pamiętam jak ze 20 lat temu jechałem pod koniec października w okolicy Prisztiny... I zapytałem o opinię na forum czy lepiej pojechać na letnich czy zimowych.... Pół dyskusji to była narracja że zdecydowanie lepiej jechać na zimowych bo po drodze są góry... Najwyższe góry to była Przełęcz Dukielska.... Pojechałem na letnich ....

 

Zależy jaka się pogoda trafi, czasem nawet kilka godzin w jedną lub drugą i warunki mogą się zmienić dramatycznie. Mój zeszłoroczny wyjazd na majówkę do Monako, na dole wszędzie 25 stopni i więcej a w górach Szwajcarii...

 

CH.jpg.6380403a92c31d51b5bf65a7ca4652f7.jpg

 

Szczęśliwie Ford na oponach całorocznych bo śnieżyca się rozkręciła i kawałek dalej już śnieg leżał też na drodze.

:ok:

Napisano
W dniu 28.03.2025 o 17:15, kmwtw napisał(a):

Ktoś jeszcze się wypowie?

Zmieniłem 2 dni temu. I nie widzę żadnego problemu. Głównym Problemem najeżdżania na tył jest prędkość i brak odstępu, a nie letnie opony w kwietniu 

Napisano
W dniu 28.03.2025 o 16:57, kmwtw napisał(a):

Pytam, bo od paru ładnych lat nie mogę wyjść z podziwu, jak ludzie czują już zbliżające się lato i wczesną wiosną zmieniają opony na letnie. 
Wg statystyk (których oczywiście nie opublikuję), najwięcej "najechań" na tył auta jest w miesiącu kwietniu.
Może to da co niektórym do zastanowienia, czy warto zmieniać opony wcześniej, niż w maju? Chociaż w maju tez potrafią być przygruntowe przymrozki i wtedy lecicie na letnich prosto, zamiast w zakręt.
A i kolejki w wulkanizacji w maju mniejsze - same pozytywy! 🙂


Od 2006 roku zmieniam kapcie w pierwszych dniach kwietnia i jeszcze nikomu nie najechałem na tył 😉
Pamiętam jak w jednym roku już na letnich w okresie świąt WN spadł taki solidny śnieg i przejazd na święta na pewno trwał dłużej niż zwykle. 😅
W tym roku planuję jakoś next week wymienić.

Ł.

Napisano
14 godzin temu, Ryb napisał(a):

Zależy jaka się pogoda trafi, czasem nawet kilka godzin w jedną lub drugą i warunki mogą się zmienić dramatycznie. Mój zeszłoroczny wyjazd na majówkę do Monako, na dole wszędzie 25 stopni i więcej a w górach Szwajcarii...

Okej, ale tylko nieśmiało zauważę :old:że Przełęcz Dukielska To raptem 500 parę metrów nad poziomem morza - nie jestem pewny czy w Szwajcarii w ogóle występuje taki teren... Wiem że trochę przesadzę ale dla nich wszystko co niżej jak 1000 m nad poziomem morza to jest jak depresja :)

Napisano
Zawsze staram się zmieniać w okolicy 1-10 marca ze względu na to, że na lato mam inne, większe felgi. Tak było prawie w każdym moim aucie. Z tego powodu 2 razy w przeszłości musiałem pojechać do pracy autobusem (między innymi w ubiegłym roku) i 3 razy musiałem przebijać się do pracy na letnich przez śnieg. Największa zabawa była, kiedy spotkało mnie to w BMW e36 bez esp i asr, a opony typowo letnie UHP. Wybrałem wtedy jazdę przez miasto, zamiast Obwodnicą, ale i tak była kontra na każdym skrzyżowaniu ;]
Pamiętam jak z 25lat temu jeździłem Mercem chyba 609 z ciężką komorą na lody. Wszystkie 6 opon to były mega stare i twarde D 124. I jakoś pierwszy przymrozek i prawie każde skrzyżowanie w Krakowie drift. Miałem taką radoche że hej, a ludzie wokół byli wszyscy porobieni ze strachu jak koło nich przechodziłem bokiem. Potem mi kupili nowe też D 124 to mogłem za pług robić, w zaspy pół metrowe nawet nie ślizgnął jak się wbijałem tam gdzie był śnieg usypany i osobówki nie mogły stanąć, a ja sobie na luzie w te zaspy w śródmieściu wjeźdżałem i wyjeżdżałem.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano
8 godzin temu, delco napisał(a):

Okej, ale tylko nieśmiało zauważę :old:że Przełęcz Dukielska To raptem 500 parę metrów nad poziomem morza - nie jestem pewny czy w Szwajcarii w ogóle występuje taki teren... Wiem że trochę przesadzę ale dla nich wszystko co niżej jak 1000 m nad poziomem morza to jest jak depresja :)

 

Zgoda, moje zdjęcie było na 2000 m npm.

:ok:

 

Napisano
  • Autor

I bardzo dobrze, moi żołnierze! Jestem z Was dumny! Pamiętajcie, że zima i życie może Was jeszcze nieraz zaskoczyć!
Spocznij.

Napisano
4 godziny temu, kmwtw napisał(a):

I bardzo dobrze, moi żołnierze! Jestem z Was dumny! Pamiętajcie, że zima i życie może Was jeszcze nieraz zaskoczyć!
Spocznij.

W jednym letnie w połowie marca żołnierzu 😆

Napisano

ja jeszcze nie zmieniłem, w sobotę po nocy jechałem w śnieżycy ale myślę, że spokojnie i letnie by dały radę bo droga była po prostu mokra...

myślę, że do świąt zdąże umyć samochód i zmienić koła :) 

Napisano
2 godziny temu, muzz napisał(a):

ja jeszcze nie zmieniłem, w sobotę po nocy jechałem w śnieżycy ale myślę, że spokojnie i letnie by dały radę bo droga była po prostu mokra...

myślę, że do świąt zdąże umyć samochód i zmienić koła :) 

 

ja przez weekend zrobiłem z 900km. W piątek trasa do Warszawy (było 20 stopni na plusie) w sobotę kilka spraw w stolicy i w okolicy (pogoda była niesamowita, słońce, wiatr, kilka stopni na plusie, za chwilę czarna chmura, śnieżyca, zero stopni. Największa mnie dopadła na S2, na chwilę droga zrobiła się biała, za chwilę już mokra i znowu wyszło słońce). W niedzielę powrót do Krakowa, cały czas -1-0 stopni, ale już bez śnieżyc, za to ogromny wiatr. Wszystko objechane na letnich bez problemu ;]

Napisano
1 godzinę temu, maro_t napisał(a):

 

ja przez weekend zrobiłem z 900km. W piątek trasa do Warszawy (było 20 stopni na plusie) w sobotę kilka spraw w stolicy i w okolicy (pogoda była niesamowita, słońce, wiatr, kilka stopni na plusie, za chwilę czarna chmura, śnieżyca, zero stopni. Największa mnie dopadła na S2, na chwilę droga zrobiła się biała, za chwilę już mokra i znowu wyszło słońce). W niedzielę powrót do Krakowa, cały czas -1-0 stopni, ale już bez śnieżyc, za to ogromny wiatr. Wszystko objechane na letnich bez problemu ;]

 

Jakbym miał letnie to do dzisiaj by trwał mój weekend. Wczoraj musiałem skoczyć tam i z powrotem do Nowego Targu, mam nowe całoroczne opony i końcowa górka mnie pokonała;]

Musiałem cofnąć, wyłączyć kontrolę trakcji i trochę pomachać gazem i kierownicą żeby wybrnąć. Na swoją obronę mam że sporo miejscowych zostało w tym samym miejscu na dłużej;]

 

IMG-20250407-WA0003.jpg.ffdf4468b5ad703b856f796ab4fb3daf.jpgIMG-20250407-WA0004.jpg.5b429ed8b8b8d28bed834fb06e8f72c3.jpg

 

 

A tutaj utknąłem:)

 

IMG-20250407-WA0005.jpg.17cbbe44885077fc56cd342359ef54d1.jpg

Edytowane przez bizz

Napisano

Ja tymczasem od kilku tygodniu pomykam na semislicku. O takim:

 

1000x1000_goodyear_eagle_f1_supercar_3r_

 

Generalnie poniżej 10stopni nie ma sensu w ogóle wyjeżdżać z domu :hehe: 

Napisano
1 godzinę temu, bizz napisał(a):

mam nowe całoroczne opony

 

Zdradź jakie to są te nowe, całoroczne opony. 

Edytowane przez futrzak

Napisano
1 godzinę temu, futrzak napisał(a):

 

Zdradź jakie to są te nowe, całoroczne opony. 

 

Nie wiem. Takie jakie wrzuca Audi na pierwszy montaż. 

Napisano
  • Autor

Pirelki 😉

Napisano
5 godzin temu, bizz napisał(a):

Musiałem cofnąć, wyłączyć kontrolę trakcji i trochę pomachać gazem i kierownicą żeby wybrnąć.

Nie ma opcji, żebym utknął w takim miejscu. No, chyba że pod białym ujeżdżone lodowisko.

Napisano
2 godziny temu, bizz napisał(a):

 

Nie wiem. Takie jakie wrzuca Audi na pierwszy montaż. 

 

A to nie przypadkiem inicjatywa leasingodawcy? 

Z taśmy raczej zjeżdża na letnich, chyba że można w konfiguratorze podmienić na wielosezon...

Napisano
4 godziny temu, ochkarol napisał(a):

Nie ma opcji, żebym utknął w takim miejscu. No, chyba że pod białym ujeżdżone lodowisko.

 

dokladnie, moja teselka z 4x4 by poszla tam jak zla :jem:

Napisano
17 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

A to nie przypadkiem inicjatywa leasingodawcy? 

Z taśmy raczej zjeżdża na letnich, chyba że można w konfiguratorze podmienić na wielosezon...

 

Kurde nie wiem - ale właścicielem auta w tym konkretnym przypadku jest Grupa Krotoski, auto wyjechało prosto z salonu. Niewykluczone jednak że z premedytacją do najmów wrzucają całoroczne, sam bym tak robił. 

Kumho Solus mam założone, teraz sprawdziłem. 

Napisano
19 godzin temu, ochkarol napisał(a):

Nie ma opcji, żebym utknął w takim miejscu. No, chyba że pod białym ujeżdżone lodowisko.

 

Widocznie jesteś lepszym kierowcą. Ja utknąłem. 

Napisano
Godzinę temu, bizz napisał(a):

 

Widocznie jesteś lepszym kierowcą. Ja utknąłem. 

 

A gdybyś jechał skrzyniowym Żukiem...

;l

 

 

 

Ale serio: zdjęcia nigdy nie oddają tego co pod spodem ani jak naprawdę jest droga nachylona. Wystarczyła pod tym śniegiem warstwa lodu i nic nie pojedzie.

:ok:

Napisano
W dniu 7.04.2025 o 13:06, bizz napisał(a):

A tutaj utknąłem:)

 

 

Ja właśnie przez podobne opady śniegu w czechach dałem sobie spokój, na zimowych to przepiekna zabawa (4x4) ale na letnich nie chciało się walczyć.

Zastanawia mnie tylko dlaczego te wielosezonowe są tak naprawdę do pierwszego mocnego śniegu ;] Ekonomicznie się spina, ale reszta? :hmm:

Napisano
4 godziny temu, Ryb napisał(a):

Ale serio: zdjęcia nigdy nie oddają tego co pod spodem ani jak naprawdę jest droga nachylona. Wystarczyła pod tym śniegiem warstwa lodu i nic nie pojedzie.

Dlatego dodałem, że "chyba że pod białym ujeżdżone lodowisko".

Napisano
3 godziny temu, komor napisał(a):

Zastanawia mnie tylko dlaczego te wielosezonowe są tak naprawdę do pierwszego mocnego śniegu

Mam inne zdanie (jeśli chodzi o jazdę po śniegu). 4 sezony za moimi wielosezonowymi i do trzymania na śniegu nie mam zastrzeżeń. 

Mam inne uwagi, ale nie do jazdy na śniegu.

Napisano
7 godzin temu, komor napisał(a):

Ja właśnie przez podobne opady śniegu w czechach dałem sobie spokój, na zimowych to przepiekna zabawa (4x4) ale na letnich nie chciało się walczyć. 

 

Zimowe i letnie - dziwne nie jest. 

 

7 godzin temu, komor napisał(a):

Zastanawia mnie tylko dlaczego te wielosezonowe są tak naprawdę do pierwszego mocnego śniegu ;]

 

 

Do tej pory nie wiadomo co to za wielosezonowe, jakie były tak naprawdę warunki itd. Od lat jeżdżę na wielosezonowych (również) i takie uogólnienia się bezzasadne. Jeżdżę regularnie w góry, spotykałem już różne warunki na drogach (w tym autostradach), nawet zdjęcia wrzucałem. Awaryjnie mam łancuchy (są obowiązkowe na częsci dróg, poza Polską za brak można zapłacić, nawet jak śniegu nie ma) i użyłem ich ze 2 razy w życiu. Od razu napiszę, że IMHO nie ma lepszych niż GY. 

 

7 godzin temu, komor napisał(a):

Ekonomicznie się spina, ale reszta? :hmm:

 

Ekonomicznie to się moze spina, jak ktoś mało kilometrów robi, ja robię sporo i mi to się spina uniwersalnością i wygodą. 

 

Napisano
8 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

A gdybyś jechał skrzyniowym Żukiem...

;l

 

 

 

Ale serio: zdjęcia nigdy nie oddają tego co pod spodem ani jak naprawdę jest droga nachylona. Wystarczyła pod tym śniegiem warstwa lodu i nic nie pojedzie.

:ok:

 

Serio: kolega napisał że on by nie utknął. Musi być lepszym kierowcą, nie ma innej opcji. 

Napisano
7 godzin temu, komor napisał(a):

 

Ja właśnie przez podobne opady śniegu w czechach dałem sobie spokój, na zimowych to przepiekna zabawa (4x4) ale na letnich nie chciało się walczyć.

Zastanawia mnie tylko dlaczego te wielosezonowe są tak naprawdę do pierwszego mocnego śniegu ;] Ekonomicznie się spina, ale reszta? :hmm:

 

Dopóki był śnieg to szedł jak dzik, choć duuużo gorzej niż BMW na Dębicach Frigo. Wystarczyło że na podjeździe auta go trochę ubiły i już się skończyło rumakowanie. 

Napisano

Dziś zmieniłem. Niech się dzieje wola nieba. I stwierdziłem - muszę iść w wielosezon. Ma ktoś bezpośrednie porównanie Nexena N'blue 4Season w wersji 1 i 2 pod względem głośności? Obie dostępne i nie wiem, którą wybrać. Rozmiar to będzie 225/45R17.

Napisano
28 minut temu, kenickie napisał(a):

Dziś zmieniłem. Niech się dzieje wola nieba. I stwierdziłem - muszę iść w wielosezon. Ma ktoś bezpośrednie porównanie Nexena N'blue 4Season w wersji 1 i 2 pod względem głośności? Obie dostępne i nie wiem, którą wybrać. Rozmiar to będzie 225/45R17.

1 miałem N'blue 4Season  na nauce i były spoko, ale nie mam porównania do 2 bo to nie te czasy, ale 1 zużywały się szybko, ale były niezłe w porównaniu do Impreiali :) 

Tylko rozmiar 15 i dobrze się wyważały - ale to początek produkcji był. Ludzie piszą, że obecnie z wyważaniem i "wibracjami" bywa różnie :) 

Napisano
Godzinę temu, kenickie napisał(a):

Dziś zmieniłem. Niech się dzieje wola nieba. I stwierdziłem - muszę iść w wielosezon. Ma ktoś bezpośrednie porównanie Nexena N'blue 4Season w wersji 1 i 2 pod względem głośności? Obie dostępne i nie wiem, którą wybrać. Rozmiar to będzie 225/45R17.

Klebera kup. Cichy i dobry na mokrym. Jest IMO lepszą zimówką niż letnią. 

Napisano
W dniu 8.04.2025 o 14:39, komor napisał(a):

 

Ja właśnie przez podobne opady śniegu w czechach dałem sobie spokój, na zimowych to przepiekna zabawa (4x4) ale na letnich nie chciało się walczyć.

Zastanawia mnie tylko dlaczego te wielosezonowe są tak naprawdę do pierwszego mocnego śniegu ;] Ekonomicznie się spina, ale reszta? :hmm:

To nie prawda. Wielosezonowych używam od 2015 na łącznie 5ciu różnych autach. W górach byłem dziesiątki razy i nie odstawałem w niczym od ludzi na zimówkach. Jak pod śniegiem jest lód to nikt nie pojedzie - także na zimówkach. 

Napisano

Dziś zmienione, pierwszy raz bez kolejki 8], mimo że dokładnie 9tego rok temu zmieniałem i stałem ponad godzinę. Chyba późniejsza wiosna w tym roku.

Napisano

Albo coraz więcej osób jeździ zimą na letnich (z tego co tutaj czytam) :hehe:

Napisano
4 godziny temu, ochkarol napisał(a):

Albo coraz więcej osób jeździ zimą na letnich (z tego co tutaj czytam) :hehe:

 

Raczej coraz więcej osób głupoty po internetach pisze.

:ok:

Napisano
13 godzin temu, sherif napisał(a):

Dziś zmienione, pierwszy raz bez kolejki 8], mimo że dokładnie 9tego rok temu zmieniałem i stałem ponad godzinę. Chyba późniejsza wiosna w tym roku.

 

Coś w tym jest - znajomy prowadzi wulkanizację i ma zasadę że tylko zapisuje 1x klienta na 8:00 a kolejni klienci stoją w kolejce. Po kolejce przed firmą widać czy jest Sajgon czy plaża.

 

Rok temu też musiałem czekać w kolejce i cały czas stało od 4 do 6 samochodów, teraz wjechałem praktycznie na strzała.

Napisano
Godzinę temu, Piotrus napisał(a):

 

Coś w tym jest - znajomy prowadzi wulkanizację i ma zasadę że tylko zapisuje 1x klienta na 8:00 a kolejni klienci stoją w kolejce. Po kolejce przed firmą widać czy jest Sajgon czy plaża.

 

Rok temu też musiałem czekać w kolejce i cały czas stało od 4 do 6 samochodów, teraz wjechałem praktycznie na strzała.

Z ich strony jak ktoś nie przyjedzie to tracą slot, może się też coś przesunąć i kolejni klienci będą wkurzeni a tak przyjeżdża się czeka. Ja jak widzę dużą kolejkę to odpuszczam.

Napisano

Wymieniam i przechowuję opony w warsztacie należącym do kolegi. Miałem chwilę czasu to zadzwoniłem czy się tam nie nudzą akurat. Nudzili się, więc podjechałem i zmieniłem z marszu. Tak oto więc auto na letnich.

:ok:

Napisano
52 minuty temu, rwIcIk napisał(a):

U mnie zima jeszcze. Śnieg pada.

 

Jeśli spadnie u mnie to pojadę innym autem.

;]

Napisano
1 godzinę temu, Ryb napisał(a):

 

Jeśli spadnie u mnie to pojadę innym autem.

;]

Tak zrobiłem jakiś czas temu. Teraz już nie będę mógł bo dzisiaj w drugim zmienione 😁

Aczkolwiek idę teraz w całoroczne.

Napisano
3 godziny temu, rwIcIk napisał(a):

U mnie zima jeszcze. Śnieg pada.

Dlatego kolejek nie ma. W weekend ma byc 22C, wiec powodzenia życzę zmieniającym ;).

Napisano

jutro myjnia, w poniedziałek zmiana kół

jak się zapisywałem to też nie widziałem jakiegoś tłoku na liście z zapisami ;) 

Napisano

Koła dzisiaj przygotowane ,zmiana w sobotę w dwóch samochodach bo zapowiadają już temperatury pod 20 stopni 

Napisano

W swoim aucie zmieniłem koła na letnie ok. 10 marca bo już nie mogłem znieść tej "miękkości" kiedy się zrobiło cieplej. Odtąd zdarzyła się trasa ok. 120 km w jedną stronę z niekorzystną prognozą pogody więc na wszelki wypadek pożyczyłem od syna auto jeszcze na zimowych - niepotrzebnie, jak się okazało. Spokojnie mogłem jechać swoim na letnich. U syna później już też zmieniliśmy koła na letnie.

W ostatni weekend pojechałem do Kotliny Kłodzkiej i była ta zmiana pogody: piątek "lato", sobota ochłodzenie a niedziela opady śniegu i przymrozki. Martwiłem się trochę jak wrócić, jak zjadę na dół kiedy ten śnieg się roztopi i przymarznie, co będzie się działo na DK8 na zacienionych lasem odcinkach i kiedy wyruszyć w drogę powrotną żeby się załapać na dodatnie temperatury w ciągu dnia. Obawy płonne, było sucho, śnieg trochę przyprószył i od razu "zniknął" tak że żadnej wilgoci na ziemi. Chyba trochę za bardzo dajemy się straszyć.

Zostało jeszcze auto żony do zmiany -  to już ogarniemy w przyszłym (Wielkim) tygodniu.

 

Napisano

Wczoraj zmienione w dwóch autach. Godzinka siłowni na podwórku 🙂

Ale albo te koła coraz cięższe, albo ja coraz starszy 🙂

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.