Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

10 latki za 20-30 tys

Featured Replies

Napisano
Teraz, komor napisał:

 

Wymiany rozrządu, wtryskiwaczy, dwumasy i sprężarki, jak wszędzie ;] Tylko, że ludzie panikują bo rozrząd to ok. 2000-2500 PLN, dwumasa ze sprzęgłem podobnie. A jak wtryski padają to o zgrozo, po 500-1000 za sztukę.

A kosztują mało bo flota zalała rynek.

 

Ale takie sa koszty w kazdym uzywanym dieslu z CR I DKZ.

Dlatego jak ktos ma 20kPLN i chce klekota to lepiej kupic cos za 15 I ewentualnie za 5k porobic co trzeba niz wydac 20 i pozniej plakac, ze drogo.

Napisano
1 minutę temu, wujekcybul napisał:

W koncu wprowadza podatek ekologiczny i pomimi tego, ze bedzie spelnial a nie bedzie np Euro 6 to placisz.

 

W zasadzie taki podatek istnieje przecież. To akcyza w paliwie. Im więcej spala samochód (a najnowsze normy Euro dotyczą właśnie spalania), tym więcej płacisz podatków. 

Napisano
4 minuty temu, wujekcybul napisał:

W koncu wprowadza podatek ekologiczny i pomimi tego, ze bedzie spelnial a nie bedzie np Euro 6 to placisz.

 

Ja jestem ciekaw, co będzie, jak już wyginą te wszystkie MPI do gazu i zostaną tylko turbobenzyny z bezpośrednim wtryskiem, filtrami GPF, kołami dwumasowymi i zmiennymi fazami i to wszystko zacznie się psuć. 

Edytowane przez rostex

Napisano
  • Autor
12 godzin temu, Pipper napisał:

Suzuki Ignis 1.5 4x4, no tak, segment D z tego rocznika... powodzenia :phi:

vectry, mondeo i francuzy spokojnie znajdziesz

12 godzin temu, Pipper napisał:

 

Hmm, zakup+rejestracja, +ubezpieczenie, pełen pakiet ubezpieczenie z AC, assistance itp, 2 komplety opon, instalacja lpg, wszystkie płyny, świece, paski, pompa wody, termostat, dywaniki gumowe...

Więc tak, co kto lubi i jak lubi :phi:

 

 

jak żeś tyle kasy władował to jeszcze go zabezpiecz od rudej...

 

Napisano
3 minuty temu, rostex napisał:

 

Ja jestem ciekaw, co będzie, jak już wyginą te wszystkie MPI do gazu i zostaną tylko turbobenzyny z bezpośrednim wtryskiem, filtrami GPF, kołami dwumasowymi i zmiennymi fazami i to wszystko zacznie się psuć. 

Juz teraz jest garstka modeli do gazu. A wystarczy zmienic mentalnosc... Takie Suzuki 1.2 w trasie da sie spalic kolo 5 litrow. Ale u nas chociaz jezdza raz w roku na wakacje musi byc duze auto wysokiej klasy. Wiec ludzie kupuja stare styrane i wsadzaja LPG. A mozna kupic mlodsze, mniejsze i LPG niepotrzebne. Na wczasy pojechac polskim busem czy PKP lub samolotem. Mozna tez raz w roku autem klasy B pojechac nad morze i korona z glowy nie spadnie. Choc zaraz przyjdzie @Ryb i powie, ze musi miec duze auto bo sanki caly rok wozi. 

 

Co do nowych benzyn to nie wiem czy UE idzie w dobra strone niby silnik ekologiczny a bez GPF szkodliwy przez wtrysk bezsposredni.

Napisano
Godzinę temu, Pyrekcb napisał:

 

Nie wiem, czy się dobrze zrozumieliśmy, ale zarejestrować i ubezpieczyć trzeba też nowe auto.

Drugi kpl opon i lpg też dodatkowo finansujemy, także ten... ;]

 

 

Dobrze się rozumiemy :oki:

Napisano
3 minuty temu, wujekcybul napisał:

Co do nowych benzyn to nie wiem czy UE idzie w dobra strone niby silnik ekologiczny a bez GPF szkodliwy przez wtrysk bezsposredni.

 

Od 2020 zacznie się boom na elektryki także spoko ;)

Napisano
2 minuty temu, mrBEAN napisał:

 

Od 2020 zacznie się boom na elektryki także spoko ;)

Oby choc ja nie mam gdzie ladowac. W garazu by trzeba licznik i przewody ciagnac.

Napisano
8 minut temu, mrBEAN napisał:

 

Od 2020 zacznie się boom na elektryki także spoko ;)

 

Obawiam sie, ze w PL to jednak potrwa spooooro dluzej ;)

Napisano
20 minut temu, wujekcybul napisał:

Na wczasy pojechac polskim busem czy PKP lub samolotem. Mozna tez raz w roku autem klasy B pojechac nad morze i korona z glowy nie spadnie.

 

 

Próbowałeś jechać z pd Polski nad morze pociągiem/samolotem a nie daj Boże PB? Ja w tym roku chciałem olać temat, wsiąść w pociąg i heja do 3 miasta, Minimum jedna przesiadka, ceny wyższe niż paliwo przy 2 osobach i czas jazdy nie porywa :oki: Duże auto nie jest nie zbędne, ale jest o wiele wygodnie j a wcale nie drożej niż z małym.

Napisano
36 minut temu, bielaPL napisał:

vectry, mondeo i francuzy spokojnie znajdziesz

jak żeś tyle kasy władował to jeszcze go zabezpiecz od rudej...

 

Zabezpieczyłem :oki:

Napisano
59 minut temu, rostex napisał:

 

Ja jestem ciekaw, co będzie, jak już wyginą te wszystkie MPI do gazu i zostaną tylko turbobenzyny z bezpośrednim wtryskiem, filtrami GPF, kołami dwumasowymi i zmiennymi fazami i to wszystko zacznie się psuć. 

 

Obstawiam wariant, że nic w przyrodzie nie ginie i te silniczki też będzie się gazować. Zresztą instalacje już do tego są, tylko cholernie drogie. Ale jak zrobi się masowo, to stanieją. A czemu ma to się psuć? Teraz przebiegi dla silników rzędu 200-300 kkm to nic wielkiego, kiedyś już silnik był dawno po remoncie.

Napisano
Godzinę temu, wujekcybul napisał:

Oby choc ja nie mam gdzie ladowac. W garazu by trzeba licznik i przewody ciagnac.

 

W zasadzie to same przewody bez licznika też dadzą radę ;)

Napisano
1 godzinę temu, wujekcybul napisał:

W koncu wprowadza podatek ekologiczny i pomimi tego, ze bedzie spelnial a nie bedzie np Euro 6 to placisz.

 

Prawdopodobnie tak będzie. Myślisz że dlaczego mam prawie wszystko na żółtych? Bo żółte będą zwolnione ;]

Napisano
14 minut temu, koNik napisał:

 

Prawdopodobnie tak będzie. Myślisz że dlaczego mam prawie wszystko na żółtych? Bo żółte będą zwolnione ;]

 

Jak zoltych zacznie przybywac w tempie geometrycznym to niestety za to tez sie wezma...

Pierwsze beda ubezpieczalnie, jak im szkodowosc wzrosnie na tych autach ;)

Napisano
4 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Jak zoltych zacznie przybywac w tempie geometrycznym to niestety za to tez sie wezma...

Pierwsze beda ubezpieczalnie, jak im szkodowosc wzrosnie na tych autach ;)

 

ostatnio faktycznie chyba coraz więcej aut jeździ na żółtych. Jakiś byle starszy mercedes, czy bmw, nie sprawiające specjalnie wrażenia jakichś wyjątkowych  zabytkowych pojazdów i żółte tablice. Pewnie faktycznie ktoś się w końcu za to weźmie i zaostrzy kryteria.

Napisano
22 minuty temu, koNik napisał:

 

Prawdopodobnie tak będzie. Myślisz że dlaczego mam prawie wszystko na żółtych? Bo żółte będą zwolnione ;]

 

jakie są teraz wymagania na żółte tablice?

Napisano
5 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Jak zoltych zacznie przybywac w tempie geometrycznym to niestety za to tez sie wezma...

Pierwsze beda ubezpieczalnie, jak im szkodowosc wzrosnie na tych autach ;)

 

Wystarczy wprowadzić np. obowiązkowe roczne przeglądy stanu pojazdu zabytkowego u konserwatora zabytków (w celu weryfikacji stanu zachowania przedmiotu zabytkowego typu samochód) i realny obowiązek utrzymania pojazdu w stanie zabytkowym (tylko oryginalne części i tak dalej) i zostaną tylko prawdziwi kolekcjonerzy, bo koszt utrzymania zabytku będzie powalający. Wzorem innych krajów... 

Napisano
2 minuty temu, maro_t napisał:

 

ostatnio faktycznie chyba coraz więcej aut jeździ na żółtych. Jakiś byle starszy mercedes, czy bmw, nie sprawiające specjalnie wrażenia jakichś wyjątkowych  zabytkowych pojazdów i żółte tablice. Pewnie faktycznie ktoś się w końcu za to weźmie i zaostrzy kryteria.

 

Niedaleko mnie parkuje taki Merc "beczka" na żółtych. Olej kapie, kopci, strach pomyśleć w jakim stanie ma np. hamulce. A jeździ codziennie. Patologia. 

Napisano
6 minut temu, maro_t napisał:

 

ostatnio faktycznie chyba coraz więcej aut jeździ na żółtych. Jakiś byle starszy mercedes, czy bmw, nie sprawiające specjalnie wrażenia jakichś wyjątkowych  zabytkowych pojazdów i żółte tablice. Pewnie faktycznie ktoś się w końcu za to weźmie i zaostrzy kryteria.

 

Ja widzialem Puga 605 na zoltych :facepalm:

Napisano
2 godziny temu, rostex napisał:

Tych Focusów nikt nie kupuje, wszyscy się boją silnika 1.8 tdci, dlatego ceny tych aut są śmiesznie niskie.

I mają powód ;) Sporo z nich  (w focusach od mk2 fl , s-max, c-max czy modneo mk4) w okolicach 200 tkm zalliczyło lub zaliczy zgon spowodowany zerwaniem paska rozrządu mimo iż ten był przecież wymieniony  ;l

Żeby  nie było że sie nabijam to sam takiego kupiłem z dwumasą do zrobienia (świadomie). Rozrząd niby był wymieniony ale ... tylko górny.... Większość mechaników (zdarzali sie nawet tacy w ASO) twierdzi że dolna część rozrządu jest na łańcuchu a ford zrobił ok 2008 roku myk i jest drugi pasek zamiast łańcucha (tzw mokry, pracujący w oleju) który sie wymiania razem z górnym paskiem. I w moim tak jest, rozrząd górny był robiony ale dołu nie ruszyli i musze zmieniać. I z 300zł robi sie 1300zł za wymiane rozrządu.

Edytowane przez tomx1

Napisano
23 godziny temu, bielaPL napisał:

Witam

Jak wiemy ceny używek skoczyły w górę. Niestety do tego stopnia że za kompakty lub wyżej ludzie wołają po 20-30 tys zł. Czy to jest w ogóle opłacalny zakup? Patrząc na stopień zużycia, ilość możliwych usterek i to że za następne 10 lat auto będzie warte tyle co nic?

Moj golf V w 2004 roku zaden wypas jedynie silnik 2.0tdi i dsg kosztowal cennikowo 110 zakup za 97. Teraz pewnie drozej. Po 10 latach ze 25k to chyba uczciwa cena

Napisano
  • Autor
6 minut temu, lisik napisał:

Moj golf V w 2004 roku zaden wypas jedynie silnik 2.0tdi i dsg kosztowal cennikowo 110 zakup za 97. Teraz pewnie drozej. Po 10 latach ze 25k to chyba uczciwa cena

no nie, te 2.0 pierwsze byly awaryjne, dsg tez palcem po wodze pisane, z 25 może łatwo zrobić się 45 i to nie jest uczciwe

Napisano
10 minut temu, bielaPL napisał:

no nie, te 2.0 pierwsze byly awaryjne, dsg tez palcem po wodze pisane, z 25 może łatwo zrobić się 45 i to nie jest uczciwe

 

Darmo powinni rozdawac :facepalm:

Napisano
  • Autor
8 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Darmo powinni rozdawac :facepalm:

czym auto bardziej skomplikowane tym bardziej leci w dół i zrównuje się ceną z podstawową prostą wersją

Napisano
1 godzinę temu, maro_t napisał:

 

jakie są teraz wymagania na żółte tablice?

 

Wpis do ewidencji jest decyzja uznaniowa konserwatora zabytków ;]

Różnie to bywa ale w tym momencie to minimum 30 lat - od pół roku taki jest zwyczaj. No i teoretycznie auto powinno mieć jakiś tam stopień oryginalności ale to tylko wytyczne bo tak jak mówię ostateczną jest decyzja konserwatora, może nawet Twoje RIO wpisać.

 

Napisano
1 godzinę temu, wladmar napisał:

 

Wzorem innych krajów... 

 

Jakich krajów? Bo te co ja znam są bardzo liberalne względem starych aut. 

Napisano
1 godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Jak zoltych zacznie przybywac w tempie geometrycznym to niestety za to tez sie wezma...

Pierwsze beda ubezpieczalnie, jak im szkodowosc wzrosnie na tych autach ;)

 

Podniosą wiek. Już zrobili dobry odsiew bo jest 30 lat a zaraz będzie ponoć 40. Ilu jest ludzi którzy będą jeździć 40 letnim autem na co dzień? ;]

A te co już się porejestrowaly jak moje E34 to promil niewart uwagi. 

Edytowane przez koNik

Napisano
3 minuty temu, koNik napisał:

 

Wpis do ewidencji jest decyzja uznaniowa konserwatora zabytków ;]

Różnie to bywa ale w tym momencie to minimum 30 lat - od pół roku taki jest zwyczaj. No i teoretycznie auto powinno mieć jakiś tam stopień oryginalności ale to tylko wytyczne bo tak jak mówię ostateczną jest decyzja konserwatora, może nawet Twoje RIO wpisać.

 

 

A nie było 25 lat i 15 od zakończenia produkcji? 

Napisano
3 minuty temu, koNik napisał:

 

Jakich krajów? Bo te co ja znam są bardzo liberalne względem starych aut. 

 

Jak mieszkałem w UK jeden autochton chciał się w to bawić i narzekał, że strasznie drogo jest i restrykcyjnie. Zabawa dla bogatych. 

Napisano
2 minuty temu, Pyrekcb napisał:

 

A nie było 25 lat i 15 od zakończenia produkcji? 

 

Tak chyba było i to jest pole do nadużyć. 

Napisano
12 minut temu, Pyrekcb napisał:

 

A nie było 25 lat i 15 od zakończenia produkcji? 

 

Tak jak mówię, to nie jest w żaden sposób wiążące konserwatora

Napisano
4 godziny temu, wujekcybul napisał:

Juz teraz jest garstka modeli do gazu. A wystarczy zmienic mentalnosc... Takie Suzuki 1.2 w trasie da sie spalic kolo 5 litrow. Ale u nas chociaz jezdza raz w roku na wakacje musi byc duze auto wysokiej klasy. Wiec ludzie kupuja stare styrane i wsadzaja LPG. A mozna kupic mlodsze, mniejsze i LPG niepotrzebne. Na wczasy pojechac polskim busem czy PKP lub samolotem. Mozna tez raz w roku autem klasy B pojechac nad morze i korona z glowy nie spadnie. Choc zaraz przyjdzie @Ryb i powie, ze musi miec duze auto bo sanki caly rok wozi. 

 

Co do nowych benzyn to nie wiem czy UE idzie w dobra strone niby silnik ekologiczny a bez GPF szkodliwy przez wtrysk bezsposredni.

 

Ryb jeździ na wakacje dziesięć razy do roku. Ryb lubi na wakacje wziąć tyle bagażu ile mu się podoba zamiast 20kg, wypakować i wpakować wszystko pod domem/hotelem zamiast targać ze sobą do terminali, wypożyczalni samochodów, autokarów czy bóg wie gdzie. Ryb poza tym jeździ na weekendy kilkadziesiąt razy w roku i wozi sobie różne rzeczy (rowery, narty, ponton, psa i co tam mu jeszcze przyjdzie do głowy). A do tego Ryb jeździ w związku z wykonywaną pracą mnóstwo kilometrów w ciągu roku. I ten Ryb lubi jak mu jest przy tym wszystkim wygodnie.

;]

 

Ryba interesują auta, w których diesle mają się świetnie, mimo ciągłego gadania jakoby były w defensywie. Więc Ryb ma w nosie to co gadają w internetach.

:phi:

Napisano
2 godziny temu, lisik napisał:

Moj golf V w 2004 roku zaden wypas jedynie silnik 2.0tdi i dsg kosztowal cennikowo 110 zakup za 97. Teraz pewnie drozej. Po 10 latach ze 25k to chyba uczciwa cena

 

Wystaw za tyle to zobaczysz :hehe:

Napisano
7 godzin temu, maro_t napisał:

 

nie zgodzę się. Dziesięcioletni kompakt z przebiegiem 200 tys km to samochód, w którym już w każdej chwili można się spodziewać, że coś padnie: turbo, dwumas, sprzęgło, coś w zawieszeniu, elektryce itd. Czasami będą to duperele, czasami rzeczy dosyć poważne. Do tego dochodzi zużycie już związane po prostu z wiekiem typu przewody hamulcowe, zacinające się zaciski, tu padnie siłownik szyby, tam jakiś czujnik. Oczywiście, żeby jeździć wokół komina coraz częściej odwiedzając mechaników, to takie auto będzie ok. Ale ja na przykład uważam, że samochód powinien być zawsze sprawny, nieważne czy wsiadam żeby jechać do sklepu, czy do Gdańska, czy do Włoch, to po prostu wsiadam i jadę i nie zastanawiam się co może paść, co powinienem naprawić przed wyjazdem itd. To jest dla mnie definicja dobrego auta.

Mówisz, że jak kupię jakiegoś Aurisa, Corollę E15, Civica UFO, Focusa II Fl, czy inne Mitsubishi, silniki benzynowe powiedzmy od 1.4 do 1.8, to będę zaraz wymieniał turbo, dwumasy i jakieś wtryski :hmm: Czarno to widzisz przez pryzmat zapyziałych diesli, które właśnie w okolicy 10 latków zaczynają generować wysokie koszty eksploatacji. Sprzęgło w normalnym aucie wytrzymuje 200-300 kkm, w takim kompakcie z silnikiem benzynowych nie pada z dnia na dzień, a koszt wymiany (wraz z częścią) zamyka się z reguły w 800 zł w normalnym warsztacie. Problemy z zaciskami, korozją przewodów hamulcowych dotyczą pewnej grupy aut, ale nie wszystkich i to też jest do ogarnięcia na szybko, a takie nietypowe pierdoły, jak podnośnik szyby do 10-cio latka kupujesz używkę za 50 zł, gorzej, jak podnośnik padnie w 4-ro latku, zaraz po gwarancji i zostaje tylko oryginał w ASO za 500, albo nawet 1000. Ja wiem, że auto nowe jest pewniejsze i tu nie ma absolutnie o czym dyskutować, ale 10-cio latki kupowane z głową, swoją ceną i późniejszą eksploatacją mogą godnie konkurować z nowymi, przynajmniej w kwestii poniesionych kosztów na przestrzeni lat.Trafnie to ujął  @szyman 

Napisano
8 godzin temu, rostex napisał:

Tych Focusów nikt nie kupuje, wszyscy się boją silnika 1.8 tdci, dlatego ceny tych aut są śmiesznie niskie.

Ojciec ma od 9 lat ten silnik i raz jakas rurke wymienił ,i to wszystko ..Silnik chodzi jak zegarek 135kkm nalotu.

Napisano
5 godzin temu, wladmar napisał:

 

Jak mieszkałem w UK jeden autochton chciał się w to bawić i narzekał, że strasznie drogo jest i restrykcyjnie. Zabawa dla bogatych. 

 

Generalnie na zachodzie drogie są przede wszystkim usługi. Jak się orientowalem o malowanie Mercedesa W111 w NL z ciekawości to ceny zaczynały się od 10kE i to wcale nie było powiedziane czy dostaniemy coś lepszego niż u nas za 7kzl. Tam generalnie jest drogo. Garaże są drogie również. Dlatego mi osobiście wcale nie spieszno na zachód ;]

Napisano
5 godzin temu, wladmar napisał:

 

Tak chyba było i to jest pole do nadużyć. 

 

To nie są żadne nadużycia, w tym sek. Konserwator jak będzie chciał to odmówi wpisu auta które wg niego nie jest godne mimo spełnienia kryteriów a wpisze np Cayenne komuś na kolekcję. Ot państwo w państwie.

Napisano

255441633a895a0e.jpg

 

 

Zresztą ja się jak najbardziej godzę z wpisem tego Cayenne, bo dla mnie żółte blachy to nie muzeum tylko ułatwienie zycia dla kolekcjonerów. A właścicielem tego Cayenne jest kolekcjoner. I tyle.

Napisano
10 minut temu, koNik napisał:

 

To nie są żadne nadużycia, w tym sek. Konserwator jak będzie chciał to odmówi wpisu auta które wg niego nie jest godne mimo spełnienia kryteriów a wpisze np Cayenne komuś na kolekcję. Ot państwo w państwie.

 

Widzę, że bycie konserwatorem to dobra fucha może być ;]

Napisano
9 godzin temu, wujekcybul napisał:

W koncu wprowadza podatek ekologiczny i pomimi tego, ze bedzie spelnial a nie bedzie np Euro 6 to placisz.

Zanim wprowadza ten podatek to @bizz że 100x auto zmieni, ewentualnie na żółte zarejestruje i podatek boleć nie będzie.

Ja też wolę nowe, ale jak chce i lubi to kijem po grzbiecie nie ma co nawracać.

Napisano
9 godzin temu, Maciej__ napisał:

 

Obawiam sie, ze w PL to jednak potrwa spooooro dluzej ;)

 

Boom w produkcji nowych furek, u nas boom za jakieś +/-10 lat, zależnie jak się temat rozwinie ;)

Za 5 lat już będzie się sporo dyskutowało.

Napisano
Godzinę temu, ZUBERTO napisał:

Zanim wprowadza ten podatek to @bizz że 100x auto zmieni, ewentualnie na żółte zarejestruje i podatek boleć nie będzie.

Ja też wolę nowe, ale jak chce i lubi to kijem po grzbiecie nie ma co nawracać.

 

Wiesz, ja też wolałbym nowe, ale na nowe klasy którą lubię mnie zwyczajnie nie stać. 

A bez dwóch zdań wolę jeździć starą 5er niż nowym Tipo. Kto próbował ten wie.

Napisano
4 minuty temu, bizz napisał:

 

Wiesz, ja też wolałbym nowe, ale na nowe klasy którą lubię mnie zwyczajnie nie stać. 

A bez dwóch zdań wolę jeździć starą 5er niż nowym Tipo. Kto próbował ten wie.

No i luz, też bym wolał, gdybym umiał bezawaryjną znaleźć.

Napisano
10 godzin temu, wujekcybul napisał:

Juz teraz jest garstka modeli do gazu. A wystarczy zmienic mentalnosc... Takie Suzuki 1.2 w trasie da sie spalic kolo 5 litrow. Ale u nas chociaz jezdza raz w roku na wakacje musi byc duze auto wysokiej klasy. Wiec ludzie kupuja stare styrane i wsadzaja LPG. A mozna kupic mlodsze, mniejsze i LPG niepotrzebne. Na wczasy pojechac polskim busem czy PKP lub samolotem. Mozna tez raz w roku autem klasy B pojechac nad morze i korona z glowy nie spadnie. Choc zaraz przyjdzie @Ryb i powie, ze musi miec duze auto bo sanki caly rok wozi. 

 

Co do nowych benzyn to nie wiem czy UE idzie w dobra strone niby silnik ekologiczny a bez GPF szkodliwy przez wtrysk bezsposredni.

 

Można, ale to są ludzie których to fizycznie boli. Na moim przykładzie, dostałem ostatnio służbowe auto na parę miesięcy jako nagrodę. Głupi nie jestem, nie odstawię go na parking, bo za wóz potrącają mi ryczałt jakiś groszowy, a mogę używać prywatnie, więc jeżdżę. Jeżdżę i serio, od miesiąca cierpię. Auto nie jest złe, nie powiem, w zasadzie jest to kawał dobrego samochodu - VW Polo. Nie ma porównania do Clio na przykład. Ale mały silnik (85KM), małe auto, gumowy układ kierowniczy, zawieszenie które nie pozwala na jakąkolwiek frajdę z jazdy - naprawdę jak ktoś robi te 100+ kilometrów dziennie może czuć się bardzo niekomfortowo. 

Wykorzystuję ten czas na pozbycie się dotychczasowych aut i zakup kolejnej BMW. Wiem, pewnie będę z dychę w plecy do przytaczanego tutaj już Tipo, czasem serio tęsknię za bezawaryjnym autem  i wkurzają mnie ceny części typu tarcze i klocki przód za 1200, ale potem wsiadam, robię 1000 km bez stawania na siku i wysiadam jak młody Bóg z 20 letniego auta. Po wyjściu z Polo chybabym się przewrócił.

Napisano
10 godzin temu, wladmar napisał:

 

W zasadzie taki podatek istnieje przecież. To akcyza w paliwie. Im więcej spala samochód (a najnowsze normy Euro dotyczą właśnie spalania), tym więcej płacisz podatków. 

 

Normy Euro ani w jednym procencie nie dotyczą spalania ...

Napisano
2 minuty temu, ZUBERTO napisał:

No i luz, też bym wolał, gdybym umiał bezawaryjną znaleźć.

 

Nie ma bezawaryjnych. 530d jeździło rok i 45 tyś km bez awarii. A potem pochłonęło 8 kpln w 3 miesiące na naprawy aż zdechło całkiem. Nie wejdziesz do auta, nie znajdziesz wszystkiego, kupujesz 20 letni worek z losami i wszystko zależy tylko od tego jaki los wyciągniesz. A Ty możesz jedynie zwiększać swoje szanse regularnym, drogim serwisem.

Napisano
35 minut temu, grogi napisał:

 

Normy Euro ani w jednym procencie nie dotyczą spalania ...

 

Emisja CO2 = spalanie.

Napisano
59 minut temu, bizz napisał:

 

Można, ale to są ludzie których to fizycznie boli.

Ja jezdzilem roznymi samochodami i beznadziejnym i20 75KM jak i BMW czy Tiguanem. Ja na to patrze troche inaczej. Ale kazdy jest inny. Ot hyundai byl beznadziejny ale jezdzil jakos mnie to nie bolalo.

Napisano
2 godziny temu, wladmar napisał:

 

Emisja CO2 = spalanie.

 

A  która to norma Euro ogranicza emisję dwutlenku węgla?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.