Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Opony całoroczne - ile wam wytrzymują?

Featured Replies

Napisano
7 minut temu, Polarny napisał:

Znalazłem informacje, że nawet co 5000, ale z doświadczenia wynika, że 10000 jest OK.

Teraz odpowiedz na pytanie, które zadałem wcześniej.

A skad ta informacja. Od gumiarza? Każdy "specjalista" chce żeby jak najczęściej do niego przyjezdzac. Dentysta np. też ;]

Wiesz tak to można caly czas w kolko serwisować auto. Ani zbieznosci (albo może co 100 tys km) ani wywazania nie ma instrukcji. Zbieznosc robisz jak sa jakies objawy albo układ kierowniczy robiony. Z oponami tez bym nie przesadzal. Nigdy nie wywazalem jak nie były sciagane opony przy jakiejś okazji albo nie było zewnętrznych objawow.

 

A nawet w jednym perfidnym francuskim wynalazku objawy były powyżej 120 km/h. Ale ze auto jezdzilo miejskie i podmiejskie trasy, a felgi były z tych "nieprzelotowych" gdzie tylko kilka zakladow ma maszyny do wywazania ich, za "odpowiednie" pieniądze to olalem temat, bo auto tez nie miało dozgonnie jezdzic u mnie ;]

Napisano

ja zmieniłem Dębice Navigator 2 po 40kkm jak miały ok. 4,5mm bieżnika, bo na śniegu już kiepsko trzymały

szwagier używał ich potem jako letnie, bo miał 2 komplety felgi - przejeździł jeszcze 20kkm i nie narzekał

 

tylko trzeba pamiętać, że to opony budżetowe 195/65/15 chyba za 150zł sztuka

do zmiany na zimowe skłoniła mnie przeprowadzka i w konsekwencji dojazdy do pracy drogami i zerowej klasie utrzymania zimą oraz to  że auto przejęła w użytkowanie żona

Napisano
20 godzin temu, mrBEAN napisał:

Na aquaplanning choćby? 😁

To fakt ;)

Napisano
A więc mam od 2 lat opony całoroczne BF Goodrich i przejechane 30kkm.
I zostało 5mm bieżnika a dodatkowo zaczęły piszczeć przy dynamicznym ruszaniu jak jest gorąco (w zeszłym roku tego nie było).
No i zaczynam się zastanawiać czy przejadę na nich kolejne 10kkm...
A u was jak z trwałością? Też max 40kkm/3 lata? 

Po 4 latach zuzycie niemierzalne
Ale zrobily 10 tys

GY4s
Napisano
  • Autor
45 minut temu, TWENTIS napisał:


Po 4 latach zuzycie niemierzalne
Ale zrobily 10 tys

GY4s

Przy wyważaniu zmierzyli mi bieżnik i mam 6 i 5,5 więc jeszcze sezon pojeżdżą.

Ale wychodzi na to że 40-45kkm to żywotność całorocznych ze średniej półki. 

Napisano
Dnia 13.08.2020 o 06:57, Waldek40 napisał:

czyli po 5 miesiącach szły już na śmietnik?

Tak, przednie

Napisano
Dnia 13.08.2020 o 07:20, ZUBERTO napisał:

Jak nie wymieniane skoro zakładane co 5 miesięcy?

Ale poza sezonem, wszystkie stanowiska puste

Napisano
Dnia 13.08.2020 o 08:31, Waldek40 napisał:

no właśnie mnie też to zdziwiło :bzik:

p.s.

trzeba dodać że opony całoroczne są drogie, i nie wiem czy rekompensuje cena zakupu takich opon a wymiana  u wulkanizatora 2 razy w roku

Nie, nie

Po pierwsze to były chińczyki, po drugie to auto dostawcze, po trzecie, ten przód zjechałem bo przez te 35kkm non stop jeździłem po parkingach galerii handlowych, ponadprzeciętne parkując (dojeżdżanie autem na miejsce pracy)

Napisano
Dnia 13.08.2020 o 09:43, Jaruga napisał:

Zakładając czas życia 3 lata to na przekładkach oszczędzasz 6 stów.

W popularnych rozmiarach opon taka kwota pozwala kupić bez problemu porządne wielosezonówki.

Dokładnie, dlatego to się opłaca, no bo czas zaoszczędzony

Napisano
Dnia 13.08.2020 o 13:15, Jaruga napisał:

Zimowe tak samo się zajadą jak ktoś zrobi w tym czasie 80kkm. Rozważania w tym wątku dotyczą cywilnego użytkownika robiącego 15kkm rocznie a nie firmowego dostawczaka który nie stygnie. 

Otóż to, widzę, że kol. @Jaruga jedyny myślący tu

Napisano
Dnia 13.08.2020 o 13:27, ZUBERTO napisał:

Ją kontynuuję temat podjęty przez @Waldek40, któremu odpowiedziałeś.

Dziwię się czemu @technix kupuje wielosezonowe żeby je  w 1 zimę zajechać.

To był wyjątkowy okres wówczas.

Non stop but, przyczepa i warunki eksploatacji, sporo tu mojej winy.

Tak czy owak, nie były to moje pierwsze całoroczne i już innych nie kupię , chyba że nie chinol

Napisano
23 godziny temu, gregoryj napisał:

A skad ta informacja. Od gumiarza? Każdy "specjalista" chce żeby jak najczęściej do niego przyjezdzac. Dentysta np. też

Dlatego napisałem, że co 10 tys. jest OK. Wtedy czasami pojawia się u mnie niedoważenie 25g. Objawów nie było - ale czy to już nie kwalifikuje się na wyważanie?

 

Napisano

To ogólnie polecacie całoroczne czy nie? Żonie przydało by się wymienić już letnie, dodatkowy komplet zimowych ma co prawda dużo bieżnika, ale sa juz stare (po poprzednim auciem) - wiec pomyślałem, że sprzedam zimowy komplet, kupie całoroczne. Składować koła mam gdzie, wiec nie chodzi o oszczędność miejsca i czasu, ale też nie chce ryzykować, jeśli te opony w okresie zimowym są o wiele gorsze... Auto do dojazdów do pracy przede wszystkim. Rozmiar 185/55/15

Napisano
7 godzin temu, Pado napisał:

To ogólnie polecacie całoroczne czy nie?

Wiesz jak jest, tylko ankieta da Ci odpowiedź i to możliwe, że będzie w okolicach wyniku tegorocznych wyborów prezydenckich.

 

Ja polecam.

 

Jeździłem kiedyś ja (po budowach w podlaskim, 1 zima dość śnieżna była) i żona na wielosezonowych (DK 19, dziennie 2x50km).

Budżetowe wielosezonówki w kopnym śniegu trochę odstawały od zimowych.

Poza tym bez różnicy.

Tyle, że auta nie były demonami mocy 75-100KM i świadomość tego, że założony budżetowy kapeć też była.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
Dnia 13.08.2020 o 09:39, Jaruga napisał:

Sporo jeździsz... Używasz auta do celów służbowych? Bo 25k na rok prywatnym autem to w naszym kraju dość dużo...

 

 

Nie, zupełnie prywatnie, po prostu lubię spędzać wolne chwile gdzieś w terenie.

Napisano
Za to nokiany wheaterproof z 2015 roku po przejechaniu 35kkm nadają się do kubla.
 
Bieżnik jest, ale boki pękają.
20200813_124557.jpg.ce5aa0dd396c2848a22845caa569639b.jpg
Podobną sytuację mam z letnimi Continental co są od nowości w aucie (czyli od 2014) - bieżnik z 4 mm ale pęknięcia już są. Przód wymieniłem na wiosnę a no przyszłą wiosnę zmienię tył. Mam 2 kpl na oddzielnych felgach więc przełożenie pod garażem z podnośnikiem żabą z biedronki i kluczem udarowym elektrycznym z Juli to szybki temat bez kolejek [emoji16]

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Napisano
To ogólnie polecacie całoroczne czy nie? Żonie przydało by się wymienić już letnie, dodatkowy komplet zimowych ma co prawda dużo bieżnika, ale sa juz stare (po poprzednim auciem) - wiec pomyślałem, że sprzedam zimowy komplet, kupie całoroczne. Składować koła mam gdzie, wiec nie chodzi o oszczędność miejsca i czasu, ale też nie chce ryzykować, jeśli te opony w okresie zimowym są o wiele gorsze... Auto do dojazdów do pracy przede wszystkim. Rozmiar 185/55/15

Generalnie tak.

Nie wiem jak w mocnych autach ale w takch 90-120 KM było ok.

 

Ja uzywam od ~ 9 (?) lat i nie ma sie do czego doczepić.

 

Uważaj tylko na zabkowanie - ale to juz kwestia auta raczej.

Napisano

30-40tys... nexen, vredestein, michelin...rezygnuje z wielosezonu, przy dwóch kompletach felg szkoda takich kompromisów, zmieniam sam :)

Napisano

W Corsie mam 5,5 roku. Przejechane 50kkm i jest ok. Vredestein Quadrac3

Napisano
Dnia ‎15‎.‎08‎.‎2020 o 09:29, Pado napisał:

To ogólnie polecacie całoroczne czy nie?

POLECAMY ;] Z jednym tylko wyjątkiem. Gdy jestes w stanie zajechać 2 komplety opon (letnie i zimowe) w ciągu 3 lat czyli auto musi jezdzic ok 40-50 tys km rocznie (przyjmuje ze opony wytrzymują ok 50-80 tys km w zaleznosci od stylu jazdy). Wytlumaczeniem tego jest fakt guma 3 letnia  utrzymuje swoje właściwości i miekkosc. Potem już je traci. 

Wielosezonowki premium sa naprawdę niezle. W dzisiejszych czasach gdzie warunki ciezkosniegowe wystepuja tylko w gorach, nie ma co sobie zawracać glowy pelnymi zimowkami. Oczywiście zżyjesz w gorach, masz gdzies bardzo ciezki podjazd dojazd zima, to tutaj sam sobie musisz przetestować czy całoroczne dadza rade.

 

 

 

Napisano

A skąd to info że 3 letnia guma traci właściwości? Bo wg mnie dużo zmiennych decyduje o tym. 

Napisano

Generalnie, wiekszosc ludzi odczuwa osłabienie przyczepności, w stosunku do nowych. Oczywiście zależy od warunków, czasem ktores lepiej wyprodukują i ta granica się przesunie do 4-5 lat.

Wszystko zależy jak kto jeździ. I jaki ma budżet. To nie oznacza, ze wszyscy maja zmieniac gumy co 3 lata. Ja nie zmieniam, ale jestem swiadomy, ze guma traci właściwości i czuje to w autach przy hamowaniu, glownie na mokrym.

Napisano
Dnia 15.08.2020 o 09:29, Pado napisał:

To ogólnie polecacie całoroczne czy nie?


Ja polecam, wg mnie do drugiego samochodu, robiącego poniżej 15kkm (u mnie poniżej 10kkm), głównie w mieście - są idealne. Mając dwa komplety musiałbym wyrzucać opony ze starości a nie zużycia. A tak mam świeże, wysokiej klasy opony całoroczne.
W „pierwszym” samochodzie w domu, czyli tym który robi więcej kilometrów, w tym trasy wakacyjne, góry w zimie itp. mam dwa komplety opon.

Napisano
4 godziny temu, franki napisał:

A skąd to info że 3 letnia guma traci właściwości? Bo wg mnie dużo zmiennych decyduje o tym. 

W czwartym roku czuć już, że gorzej trzyma.

Obserwuję i na letnich i na zimowych.

Napisano
16 godzin temu, gregoryj napisał:

(przyjmuje ze opony wytrzymują ok 50-80 tys km w zaleznosci od stylu jazdy).

U mnie komplet nie wytrzymuje 30000 km, a i 25000 km czasem problem.

Napisano

@mrBEAN

jak bokami latasz, z piskami ruszasz, pierwszy od swiatel do światel …………. dziewczyny piszczą z uciechy na tylnych siedzeniach ;] ale gumy musisz wtedy zmieniac częściej :hehe:

Edytowane przez gregoryj

Napisano
32 minuty temu, gregoryj napisał:

@mrBEAN

jak bokami latasz, z piskami ruszasz, pierwszy od swiatel do światel …………. dziewczyny piszczą z uciechy na tylnych siedzeniach ;] ale gumy musisz wtedy zmieniac częściej :hehe:

Nie. Po prostu do pracy mam 23 km, a na nich ok. 200 zakrętów. W dwie strony to już 400 zakrętów na 46 km. Dodasz do tego dynamiczny styl jazdy i opony się pocą 😁

Edytowane przez mrBEAN

Napisano
19 godzin temu, franki napisał:

A skąd to info że 3 letnia guma traci właściwości? Bo wg mnie dużo zmiennych decyduje o tym. 

Dokładnie. Guma gumie nie równa. Jest wiele typów mieszanek czy dodatków. Opony różnie się starzeją, sposób przechowywania również ma znaczenie.

Napisano

Niedługo okaże się że trzeba co roku kupować nowy zestaw. Nie dajmy się zwariować...

Napisano
Za to nokiany wheaterproof z 2015 roku po przejechaniu 35kkm nadają się do kubla.
 
Bieżnik jest, ale boki pękają.
20200813_124557.jpg.ce5aa0dd396c2848a22845caa569639b.jpg
U mnie też tak popękały zimowe WRD4. To było podstawą do wymiany. Opony miały 4,5 roku, a gwarancja 5lat.

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka

Napisano

Z moich wieloletnich i wielooponowych doświadczeń wynika że dobre opony wytrzymują 30-35 tys. km. Jeżeli wytrzymują więcej to są to jakieś śliskie namiastki opon. Jeżeli wytrzymują mniej to znaczy że mamy ciężką nogę. 

Napisano
19 minut temu, Florydziak_Florydziak_Flor napisał:

Z moich wieloletnich i wielooponowych doświadczeń wynika że dobre opony wytrzymują 30-35 tys. km. Jeżeli wytrzymują więcej to są to jakieś śliskie namiastki opon. Jeżeli wytrzymują mniej to znaczy że mamy ciężką nogę. 

Te wasze amerykańskie opony są jakieś dziwne 😁

Napisano
4 godziny temu, franki napisał:

Te wasze amerykańskie opony są jakieś dziwne 😁


Tylko europejskie kupuje - Michelin i Continental 

Napisano
20 godzin temu, mrBEAN napisał:

Nie. Po prostu do pracy mam 23 km, a na nich ok. 200 zakrętów. W dwie strony to już 400 zakrętów na 46 km. Dodasz do tego dynamiczny styl jazdy i opony się pocą 😁

co 100 metrow zakręt? Może zbyt dynamicznie …. ;]

 

19 godzin temu, franki napisał:

Niedługo okaże się że trzeba co roku kupować nowy zestaw. Nie dajmy się zwariować...

Nikt nie każe. Wystarczy świadomość. tak jak ludzie piszą. 4-5 letnie opony mają często spękaną gumę itp. Guma twardnieje. 

Ja tam jezdze na takich w samochodach mniej używanych, ale swiadomie i bez większych szaleństw szczególnie na mokrym i sniegu

Napisano
16 godzin temu, franki napisał:

Te wasze amerykańskie opony są jakieś dziwne 😁

W moim klasyku są opony 6.95x14 jakieś bliżej nie znanej mi firmy (Made in USA) i mimo, że są z 91r .. jeszcze sie trzymają, z czego na dwóch można by normalnie jeździć po drodze :phi:.

  • 3 miesiące później...
Napisano
  • Autor

Odkopuję temat po 4 miesiącach. Otóż na mokrych, brudnych i niepotrzebnie solonych drogach opony zaczęły się ślizgać. I mój 110KM@200Nm potwór ma problemy z trakcją 😄 I niestety muszę o tym pamiętać a bardzo tego nie lubię. Zaczynam się rozglądać za nowymi, albo drugim kompletem felg.

Wygląda na to że żywotność opon należy wyrażać w ilości sezonów.

Czyli 4 sezony dla zimówki czy letniej to 4 lata bo sobie pół roku odpoczywają.

A dla wielosezonowej 4 sezony to 2 lata bo jeżdżą non-stop.

I dokładnie po 4 sezonach zarówno zimowe, letnie jak i wielosezonowe gwałtownie tracą swoje właściwości.

Obecnie mam przebieg 37 tys. i do 40 raczej u mnie nie dojadą. Całoroczne mają 2,5 roku czyli jadą 5-ty sezon.

Napisano
W dniu 12.08.2020 o 23:04, technix napisał:

Jak tak robiłem kiedyś to 80kkm komplet wytrzymał

Ostatnie caloroczne to były D-124 - wytrzymały ok 120 kkm - z tym że zmienialem też z zapasowym ;)  - poszly na smietnik z bieznikiem ok 2 mm po tym njak z boku na jednej zauważyłem wybrzuszenie

Napisano
  • Autor
28 minut temu, delco napisał:

Ostatnie caloroczne to były D-124 - wytrzymały ok 120 kkm - z tym że zmienialem też z zapasowym ;)  - poszly na smietnik z bieznikiem ok 2 mm po tym njak z boku na jednej zauważyłem wybrzuszenie

Maluch to mógłby nawet na drewnianych jeździć. Przy tamtej gęstości ruchu i szalonych osiągach 23KM i 60s do setki nie zrobiło by to większej różnicy 😄

Napisano
11 minut temu, Jaruga napisał:

Maluch to mógłby nawet na drewnianych jeździć. Przy tamtej gęstości ruchu i szalonych osiągach 23KM i 60s do setki nie zrobiło by to większej różnicy 😄

Chyba nie wiesz jak maluch na przyzwoitych zimówkach wymiatał, w śnieżnych warunkach, rzecz jasna. Poldki i kredensy nie miały startu:)

Napisano
6 godzin temu, Jaruga napisał:

Maluch to mógłby nawet na drewnianych jeździć. Przy tamtej gęstości ruchu i szalonych osiągach 23KM i 60s do setki nie zrobiło by to większej różnicy 😄

Skad wniosek że o maluchy pisałem?;]

Napisano
12 godzin temu, Jaruga napisał:

Odkopuję temat po 4 miesiącach. Otóż na mokrych, brudnych i niepotrzebnie solonych drogach opony zaczęły się ślizgać. I mój 110KM@200Nm potwór ma problemy z trakcją 😄 I niestety muszę o tym pamiętać a bardzo tego nie lubię. Zaczynam się rozglądać za nowymi, albo drugim kompletem felg.

Wygląda na to że żywotność opon należy wyrażać w ilości sezonów.

Czyli 4 sezony dla zimówki czy letniej to 4 lata bo sobie pół roku odpoczywają.

A dla wielosezonowej 4 sezony to 2 lata bo jeżdżą non-stop.

I dokładnie po 4 sezonach zarówno zimowe, letnie jak i wielosezonowe gwałtownie tracą swoje właściwości.

Obecnie mam przebieg 37 tys. i do 40 raczej u mnie nie dojadą. Całoroczne mają 2,5 roku czyli jadą 5-ty sezon.

Ja mam Goodyear Vector 4Seasons G2, 2 lata z kawałkiem i 29 kkm i ostatnie kilka dni we Wrocławiu na drogach jest jakaś lipa niezła. Strasznie ślisko się porobiło i nie wiem dlaczego. Kontrolki wspomagaczy migaja dość często. Mocy mam całe 115 km bez turbiny. 

Napisano

to ja mam inne pytanie. kiedy najlepiej kupic wielosezonowe opony zeby byly najtansze ? ;]

Napisano
Godzinę temu, PawelWaw napisał:

to ja mam inne pytanie. kiedy najlepiej kupic wielosezonowe opony zeby byly najtansze ? ;]

Nie wiem jak z innymi markami, ale np na Micheliny w najpopularniejszym rozmiarze najlepsze oferty widzialem w tym roku w maju / czerwcu. Na jesień były już ok 200pln droższe na kpl.

Napisano
13 godzin temu, Jaruga napisał:

Czyli 4 sezony dla zimówki czy letniej to 4 lata bo sobie pół roku odpoczywają.

A dla wielosezonowej 4 sezony to 2 lata bo jeżdżą non-stop.

To teraz sobie policz, czy wielosezonowe są faktycznie opłacalne, skoro zmieniasz opony na nowe 2x częściej niż przy komplecie lato/zima, a jednocześnie komplet wcale nie jest 2x droższy.

Napisano
5 minutes ago, Polarny said:

To teraz sobie policz, czy wielosezonowe są faktycznie opłacalne, skoro zmieniasz opony na nowe 2x częściej niż przy komplecie lato/zima, a jednocześnie komplet wcale nie jest 2x droższy.

 

Ale to koniecznie musi byc oplacalne? Wystarczy, ze nie trzeba sie bujac z przechowaniem, zmianami co sezoen, etc...

Napisano
To teraz sobie policz, czy wielosezonowe są faktycznie opłacalne, skoro zmieniasz opony na nowe 2x częściej niż przy komplecie lato/zima, a jednocześnie komplet wcale nie jest 2x droższy.

Ale to bardziej chodzi o to ze jak sie zrobi chlodni to ja juz mam opone zalozona.

Choc przyznam ze jezdzilem na letnich do chyba poczatku grudnia i tez bylo ok
Napisano
  • Autor
5 godzin temu, Randar napisał:

Ja mam Goodyear Vector 4Seasons G2, 2 lata z kawałkiem i 29 kkm i ostatnie kilka dni we Wrocławiu na drogach jest jakaś lipa niezła. Strasznie ślisko się porobiło i nie wiem dlaczego. Kontrolki wspomagaczy migaja dość często. Mocy mam całe 115 km bez turbiny. 

Wygląda na to że jakimś badziewiem posypali nam drogi we wrocku. Dzisiaj już kilka osób mi potwierdziło że coś jest nie tak.

Pewnie bezsensowne sypanie higroskopijną mieszanką soli plus brak deszczu. Niewykluczone że z moimi oponami wszystko jest OK...

 

https://gazetawroclawska.pl/slisko-we-wroclawiu-choc-nie-ma-mrozu-ani-sniegu-dlaczego-tak-latwo-wpasc-w-poslizg/ar/c1-15350889

Napisano
4 minuty temu, Jaruga napisał:

Wygląda na to że jakimś badziewiem posypali nam drogi we wrocku. Dzisiaj już kilka osób mi potwierdziło że coś jest nie tak.

Pewnie bezsensowne sypanie higroskopijną mieszanką soli plus brak deszczu. Niewykluczone że z moimi oponami wszystko jest OK...

 

https://gazetawroclawska.pl/slisko-we-wroclawiu-choc-nie-ma-mrozu-ani-sniegu-dlaczego-tak-latwo-wpasc-w-poslizg/ar/c1-15350889

No właśnie miałem wkleić ten link. Ja to czuje od 3-4 dni. Chyba potrzeba dobrego deszczu. 

Napisano
3 godziny temu, TWENTIS napisał:

Choc przyznam ze jezdzilem na letnich do chyba poczatku grudnia i tez bylo ok

Ja do dzisiaj ;)

Napisano
15 godzin temu, Jaruga napisał:

Wygląda na to że jakimś badziewiem posypali nam drogi we wrocku. Dzisiaj już kilka osób mi potwierdziło że coś jest nie tak.

Pewnie bezsensowne sypanie higroskopijną mieszanką soli plus brak deszczu. Niewykluczone że z moimi oponami wszystko jest OK...

 

https://gazetawroclawska.pl/slisko-we-wroclawiu-choc-nie-ma-mrozu-ani-sniegu-dlaczego-tak-latwo-wpasc-w-poslizg/ar/c1-15350889

Mam takie same odczucia, jeżdżę ostatnie kilka dni autem z Kleber Quadraxer i (mimo 115KM bez wspomagaczy) czuję lekkie uślizgi.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.