Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy ktos jeszcze kupuje dzis Diesel’e?

Featured Replies

Napisano

Wątek z cyklu kabaret żalących się na zapach spalin dziadków i zaklinaczy rzeczywistości. Który to już z kolei jest post szukających poklsku dla słuszności swoich decyzji pt. kupiłem benzynę, bijcie brawo, kto teraz kupuje diesla. Śmieszne to jest.

Napisano
2 godziny temu, stig napisał:

Idźmy dalej. Spalinowy to zło. Produkcja sama w sobie samochodu to tez zło. Człowiek dla planety to zło.

Jeden z mądrzejszych wpisów na AK w ostatnim czasie 👌👍

Człowiek to największy szkodnik, ale w końcu rachunek otrzyma :) 

Napisano
Godzinę temu, hefi napisał:

Chyba się dizla nawdychal. Nie wiem kto jest smieszniejszy jehowi, pedalarze czy bateryjki, wszyscy równo się starają wciskać kit.

Specjalnie dzis zrobiłem 100km więcej dizlem z wycietym dpf i lejacymi wtryskami

 

 

A ja dziś jeździłem Ssangyongiem, który o DPF nawet nie słyszał.

Nawrzucałem na pakę szpeju, na dach rowery i jazda. Nie rozumiem tylko, dlaczego w lusterkach nie widzę "kłębów gryzącego dymu"...

:nie_wiem:

 

Napisano
15 godzin temu, mrBEAN napisał:

Jeden z mądrzejszych wpisów na AK w ostatnim czasie 👌👍

Człowiek to największy szkodnik, ale w końcu rachunek otrzyma :) 

Rachunek otrzymają dzieci i wnuki, , a dzieci głosu nie maja, więc "diesel musi dymić" ;)

 

15 godzin temu, Dark_Knight napisał:

Nie rozumiem tylko, dlaczego w lusterkach nie widzę "kłębów gryzącego dymu"...

:nie_wiem:

 

Syndrom wyparcia :hehe:

Napisano
 
A ja dziś jeździłem Ssangyongiem, który o DPF nawet nie słyszał.
Nawrzucałem na pakę szpeju, na dach rowery i jazda. Nie rozumiem tylko, dlaczego w lusterkach nie widzę "kłębów gryzącego dymu"...
:nie_wiem:
 
Bo ten cały dym i smród, bardzo szybko wdychaja nasi drodzy koledzy
Napisano
  Popełniasz wielki błąd. Coś jak dyskusja o Fiatach z [mention=151008]krowka[/mention]. default_old.gif

 

 

Już go sprowadziłem do parteru, łatwo poszło [emoji23]Teraz struga ołówek [emoji23] 

Idę stąd bo to motokacik, zaraz któryś życzliwy zaraportuje [emoji23]

 

 

 

 

 

Napisano
1 godzinę temu, lucash napisał:

No jak smok? Miałem w LPG i spalał od 9.5 na trasie do max 13 z jazdą do centrum Warszawy do pracy. Rekordziści schodzą w nowym modelu do okolic 7 litrów w trasie. Pewnie kapelusz ale jak na non turbo to nie uważam go za SMOK'a ;)

Ja miałem Imprezę, która brała od 8 do 50 i też nie uważałem jej za smoczycę :) 

Napisano
4 minuty temu, hefi napisał:

Bo ten cały dym i smród, bardzo szybko wdychaja nasi drodzy koledzy

 

Oprócz @twinsen, bo on już ogarnął jak włączyć na stałe obieg zamknięty!

:hehe:

Napisano
11 minut temu, Dark_Knight napisał:

 

A ja dziś jeździłem Ssangyongiem, który o DPF nawet nie słyszał.

Nawrzucałem na pakę szpeju, na dach rowery i jazda. Nie rozumiem tylko, dlaczego w lusterkach nie widzę "kłębów gryzącego dymu"...

:nie_wiem:

 

Bo rower był elektryczny! 💡

Napisano

Ponawiam pytanie ile dowolna benzyna w budzie suva awd wciągnęłaby w takich warunkach.

Ja obstawiam 13l

P.S. od S5 do mnie na wichure jest 27km d4ff2c4b101b77b37cfc5e91ba9d06ee.jpg

Wysłane z tel.

Napisano
Teraz, mrBEAN napisał:

Bo rower był elektryczny! 💡

 

Rowery były o napędzie pedałowym niestety.

;]

 

Napisano

Ja wolisz siedzieć w puszce to sobie siedz. . Ja mam ciekawsze rzeczy do roboty. Choćby to: 48292be3e4f607505e3ce0850408981c.jpg

Wysłane z tel.
 

Napisano
4 minutes ago, ppmarian said:

Ja wolisz siedzieć w puszce to sobie siedz. . Ja mam ciekawsze rzeczy do roboty. Choćby to:

Wysłane z tel.
 

 

Zapominasz, ze siedzenie i jazda EV jest przeciez przyjemniejsze niz picie piwa na tarasie w sloncu ;]

 
 

Napisano
10 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Zapominasz, ze siedzenie i jazda EV jest przeciez przyjemniejsze niz picie piwa na tarasie w sloncu ;]

 
 

Czasem coś z sensem napiszesz 😁

Napisano

Jesteś coś w stanie bez szydery napisać?

Pewnie nie.

Jak przestaniesz traktować auto jak ołtarzyk tylko kolejny sprzęt AGD w domu to może zrozumiesz.

Wysłane z tel.
 

Napisano
Teraz, ppmarian napisał:

Jesteś coś w stanie bez szydery napisać?

Pewnie nie.

Jak przestaniesz traktować auto jak ołtarzyk tylko kolejny sprzęt AGD w domu to może zrozumiesz.

Wysłane z tel.
 

Będzie bez szydery specjalnie dla Ciebie :) 

 

13l - 9,6l= 3,4 litra

166 km x 3,4 litra = 5,65 litra

5,65l x 4,5 zł = ~ 25 zł (5 piwek!)


Wniosek: dobrze dobrałeś wóz do swoich potrzeb 💡 Gratuluję 👍

Dawno już to ustaliliśmy, ale widzę jest potrzeba utwierdzania w przekonaniu. 
 

Co do reszty dziękuję za dobre słowo i rady. Obawiam się tylko, że akurat AGD traktuję lepiej niż samochody 😌

Ale przemyślę sprawę, dzięki 👍

 

 

Napisano

Sami bogacze tu, różnica 4l. w spalaniu to nie problem.

Napisano
3 godziny temu, Dark_Knight napisał:

 

Niech kupi takie same z benzyną. Na pewno będzie paliło więcej tylko o 0.5l.

:lol:

 

Kupując auto za 200tys, ktoś przejmuje sie tym ile mu spali?

Napisano

Tak. :skromny:

IMAG0693.jpg.1c948cdcf9f182232e2c9a042fc2f92a.jpg

Napisano
34 minuty temu, blue_ napisał:

 

Kupując auto za 200tys, ktoś przejmuje sie tym ile mu spali?

Przejmuje , co w tym dziwnego ? 

Napisano
46 minut temu, blue_ napisał:

 

Kupując auto za 200tys, ktoś przejmuje sie tym ile mu spali?

 

Podaję hasło: zasięg.

 

Napisano
12 godzin temu, sdss napisał:

Przejmuje , co w tym dziwnego ? 

No dziwi mnie, że bogacz zwraca na to uwagę. Prędzej by mi wadził klekot silnika, niż spalanie

 

12 godzin temu, Dark_Knight napisał:

 

Podaję hasło: zasięg.

 

Argument z czapy. I tak trzeba się zatrzymywac, a to na odpoczynek, a to na sikanie, więc można w tym czasie zatankować. Przecież to nie zajmuje godziny

Napisano
24 minuty temu, blue_ napisał:

No dziwi mnie, że bogacz zwraca na to uwagę. Prędzej by mi wadził klekot silnika, niż spalanie

Może dlatego jest bogaczem... 

Napisano
10 godzin temu, blue_ napisał:

Argument z czapy. I tak trzeba się zatrzymywac, a to na odpoczynek, a to na sikanie, więc można w tym czasie zatankować. Przecież to nie zajmuje godziny

 

No tak... Zapomniałem o sikaniu. Sztandarowy argument. Z niepokojem obserwuję jak stan zdrowia społeczeństwa się pogarsza. Kiedyś nietrzymanie moczu było problemem tylko właścicieli samochodów elektrycznych a dziś zaczyna dotykać także użytkowników pojazdów benzynowych.

 :lol:

 

 

Napisano
10 godzin temu, sdss napisał:

Może dlatego jest bogaczem... 

 

Bogacze kupują diesle bo te są droższe! Nie po to jest się bogaczem, żeby kupować taniej!

;l

Napisano
46 minut temu, Dark_Knight napisał:

 

No tak... Zapomniałem o sikaniu. Sztandarowy argument. Z niepokojem obserwuję jak stan zdrowia społeczeństwa się pogarsza. Kiedyś nietrzymanie moczu było problemem tylko właścicieli samochodów elektrycznych a dziś zaczyna dotykać także użytkowników pojazdów benzynowych.

 :lol:

 

 

Jak w końcu wymyślą ogniwa, które ładują się w minutę i mają zasięg 10 tys. km, to okaże się, że to jednak dieslowcy mieli problem z sikaniem, ale skrzętnie go ukrywali.

Napisano
Godzinę temu, Dark_Knight napisał:

 

Bogacze kupują diesle bo te są droższe! Nie po to jest się bogaczem, żeby kupować taniej!

;l

 

:ok: :] 

też się ciągle zastanawiam czemu większość premiumów to diesle, a tu tak prosta odpowiedź :) 

Napisano
53 minuty temu, Polarny napisał:

Jak w końcu wymyślą ogniwa, które ładują się w minutę i mają zasięg 10 tys. km, to okaże się, że to jednak dieslowcy mieli problem z sikaniem, ale skrzętnie go ukrywali.

Może 100 tys, km?

Fantazjuj dalej, bo dobrze idzie:hehe:

Napisano

Prawda jest taka, że jak ktoś mało jeździ to sobie nie wyobraża jak częste tankowanie może być denerwujące. Oczywiście wszystko siedzi w głowie, bo samo tankowanie to faktycznie chwila, jednak sama myśl, że tankować trzeba co 400-500 a nie co 800-900 jest denerwująca.

Mnie to np. wkurzało jak dużo jeździłem. Teraz jeżdżę bardzo mało i mam w dupie zasięg. 

Napisano
33 minuty temu, volf6 napisał:

Może 100 tys, km?

Fantazjuj dalej, bo dobrze idzie:hehe:

 

Zasięg praktycznie dowolny jest osiągalny - o ile ładowanie będzie następowało w trakcie jazdy. Są już projekty takich rozwiązań, więc trzeba mieć doprawdy mikrą wyobraźnię, żeby sobie nie wyobrażać czegoś, co jest aktualnie realizowane. Jeżeli za mało podpowiedzi dostałeś, to uświadom sobie, jak działa lokomotywa elektryczna - a jest to rozwiązanie całkiem nienowe.

Całe szczęście, że nie cała ludzkość jest taka jak ty, bo inaczej byśmy do tej pory uważali, że nie da się zbudować maszyn latających albo chociaż jeżdżących szybciej od rasowego rumaka.

 

Napisano
13 godzin temu, AstraC napisał:

Tak. :skromny:

IMAG0693.jpg.1c948cdcf9f182232e2c9a042fc2f92a.jpg

 

Ojoj, zapasową pompę wtryskową już masz? ;] 

Napisano
13 godzin temu, blue_ napisał:

No dziwi mnie, że bogacz zwraca na to uwagę. Prędzej by mi wadził klekot silnika, niż spalanie

Hm jakoś nie nazwałbym człowieka kupujacego auto za 200 tys zł bogaczem.... a co do klekotu.... pewnie doswiadczenie mam niewielkielkie ale w moim V70 silnik słychac bardzo slabo i w srodku nawet na postoju rodzaj paliwa jest nieoczywisty...

Napisano
1 minutę temu, delco napisał:

Hm jakoś nie nazwałbym człowieka kupujacego auto za 200 tys zł bogaczem.... a co do klekotu.... pewnie doswiadczenie mam niewielkielkie ale w moim V70 silnik słychac bardzo slabo i w srodku nawet na postoju rodzaj paliwa jest nieoczywisty...

U mnie też. Szczególnie w środku cicho.

Ale już np. start-stop w wykonaniu diesla jest odczuwalny ;]

 

Napisano
Teraz, rwIcIk napisał:

U mnie też. Szczególnie w środku cicho.

Ale już np. start-stop w wykonaniu diesla jest odczuwalny ;]

 

Tak.... ale nie mam zupełnie porównania jak działa s/s w benzynie...

Napisano
6 minut temu, delco napisał:

Tak.... ale nie mam zupełnie porównania jak działa s/s w benzynie...

Nam porównanie Tucsonów.

W benzynie jest to prawie niezauważalne. Diesel wkurza kultura odpalania ;]

 

Napisano
5 minut temu, rwIcIk napisał:

Nam porównanie Tucsonów.

W benzynie jest to prawie niezauważalne. Diesel wkurza kultura odpalania ;]

 

Być może jest to indywidulane do modelu... bo kiedys dostałem pasata benzyniowego ze s/s i wydaje mi sie ze podobnie czulem jak w V70....

Podobno tylko w elektryku wlaczenie silnika nie powoduje wibracji....

Napisano
13 godzin temu, blue_ napisał:

 

Argument z czapy. I tak trzeba się zatrzymywac, a to na odpoczynek, a to na sikanie, więc można w tym czasie zatankować. Przecież to nie zajmuje godziny

Zasięg to nie tylko miły wyjazd z rodziną w weekend a również korzystanie z auta na codzień. Mam porównanie gdy użytkowałem diesla ze zbiornikiem 70l a benzynowym 44l.

Trochę na szczęście sytuację u mnie ratuje płacenie aplikacją przy dystrybutorze i jeżdżenie co drugi tydzień. Nie nawidzę po prostu wizyt na stacjach.

Napisano
17 minut temu, delco napisał:

Tak.... ale nie mam zupełnie porównania jak działa s/s w benzynie...

 

Zależy. Jak jest to zwykły rozrusznik, to czuć (nie tak jak w dieslu, oczywiście, ale jednak). Jeżeli ma rozrusznik zintegrowany z alternatorem i wykorzystywany jako dodatkowy "napęd" (jak np. w hybrydach Suzuki), to w ogóle nic nie czuć. 

Napisano
18 minut temu, stig napisał:

Zasięg to nie tylko miły wyjazd z rodziną w weekend a również korzystanie z auta na codzień. Mam porównanie gdy użytkowałem diesla ze zbiornikiem 70l a

Mój przykład jest jeszcze bardziej jaskrawy....  Poprzednie aurto to zagazowana Laguna III - butla w koło wystarczała na jakieś 240 km jazdy po autostradzie....

W Niemczech stacje na autostradzie sa co 50 km a na co drugiej wówczas byl gaz.... Mam diesla z zasiegiem ponad 1000 km - co oznacza że stję wtedy jak mam ochote a nie wtedy jak musze tankowac co 1,5 godziny...

Napisano
Godzinę temu, delco napisał:

Mój przykład jest jeszcze bardziej jaskrawy....  Poprzednie aurto to zagazowana Laguna III - butla w koło wystarczała na jakieś 240 km jazdy po autostradzie....

W Niemczech stacje na autostradzie sa co 50 km a na co drugiej wówczas byl gaz.... Mam diesla z zasiegiem ponad 1000 km - co oznacza że stję wtedy jak mam ochote a nie wtedy jak musze tankowac co 1,5 godziny...

 

Właśnie o to chodzi. Niektórzy nie potrafią zrozumieć, że można po drodze zatrzymywać się w czasie i miejscu w którym się chce, a nie w którym musi.

:ok:

Napisano
12 minut temu, Dark_Knight napisał:

 

Właśnie o to chodzi. Niektórzy nie potrafią zrozumieć, że można po drodze zatrzymywać się w czasie i miejscu w którym się chce, a nie w którym musi.

:ok:

Jeżdząc laguną do Montpelier tankowałem gaz z 10  razy.... a dieslem tylko raz w okolicach Stutgartu... Ale OK zazdroszczę tym którzy twierdza że zatrzymanie sie 10x tam gdzie akurat nie ma sie ochoty to nie problem....

Napisano
44 minuty temu, delco napisał:

Jeżdząc laguną do Montpelier tankowałem gaz z 10  razy.... a dieslem tylko raz w okolicach Stutgartu... Ale OK zazdroszczę tym którzy twierdza że zatrzymanie sie 10x tam gdzie akurat nie ma sie ochoty to nie problem....

 

Bądźmy obiektywni-gaz jest alternatywnym źródłem zasilania, głównym jest benzyna, więc mogłeś w zasadzie pewnie ok 800km wyciągać na obu paliwach, ale wiadomo-każdy montuje instalację po to by obniżać koszty, a to obniżanie kosztów niesie ze sobą pewne ustępstwa.

Co do zasilania pojazdów, żadna obecna forma nie jest złotym środkiem, dlatego niech każdy kupuje to co uważa za stosowne i tyle. Każde z paliw łącznie z prądem nie jest "eko" bo większa część prądu który zużywamy nie pochodzi ze słońca (wiem że zaraz padną argumenty, że niektórzy mają panele i elektryka i są eko, ale świat elektryczny już jako ogół taki eko nie jest).

Rozmowa na MK nt zasilania pojazdów przypomina HPkowe kłótnie polityczno-religijne...:facepalm:

Napisano
Teraz, AkuQ napisał:

Bądźmy obiektywni-gaz jest alternatywnym źródłem zasilania, głównym jest benzyna, więc mogłeś w zasadzie pewnie ok 800km wyciągać na obu paliwach, ale wiadomo-każdy montuje instalację po to by obniżać koszty, a to obniżanie kosztów niesie ze sobą pewne ustępstwa.

Ustepstwa nieprzewidziane/nieprzewidywalne... U mnie przy jeździe na benzynie  zapalał sie check engine  silnik przechodził w tryb awaryjny i wyswietlało numer usterki zapchanego filtra cząstek stałych - w wolnossacej benzynie rocznik 2007.... wiec niestety nie mogłem jechac na benzynie...

Napisano
4 hours ago, format said:

 

Ojoj, zapasową pompę wtryskową już masz? ;] 

Mity, sama pompa nie jest zła, trzeba pilnować szczelnosci węży(a były z tym problemy, bo plastykowe trojniki i kiepskie węże oryginalne) to i pompa długo pożyje. ;]

Napisano

bo ok 200KM diesel pali tyle ;]

 

image.png.8ba1a416770ad5e21bb11138a439a8c6.png

 

 

Napisano
Mity, sama pompa nie jest zła, trzeba pilnować szczelnosci węży(a były z tym problemy, bo plastykowe trojniki i kiepskie węże oryginalne) to i pompa długo pożyje. ;]
Och tak! Nie mam znajomego który nie wymieniał w dti pompy. Tylko ja miałem szczęście w ten kał nie wdepnąć bo mi się Vectra sypała tak że większość czasu spędziła w warsztacie.

tapatalked

Napisano
11 minut temu, PawelWaw napisał:

bo ok 200KM diesel pali tyle ;]

 

image.png.8ba1a416770ad5e21bb11138a439a8c6.png

 

 

Idealnie nadaje sie do jazdy na druga strone miasta  po jajka tansze o 10 gr 

Napisano
Teraz, Marcin79 napisał:

Idealnie nadaje sie do jazdy na druga strone miasta  po jajka tansze o 10 gr 

 

zartujesz ?

do innego miasta ;]

Napisano
19 hours ago, blue_ said:

No dziwi mnie, że bogacz zwraca na to uwagę. Prędzej by mi wadził klekot silnika, niż spalanie

bogatego jak nadjezdza to musi być slychac. po to wlasnie jest ten glosny klekot

 

4 hours ago, delco said:

Jeżdząc laguną do Montpelier tankowałem gaz z 10  razy.... a dieslem tylko raz w okolicach Stutgartu... Ale OK zazdroszczę tym którzy twierdza że zatrzymanie sie 10x tam gdzie akurat nie ma sie ochoty to nie problem....

bzdura. ja tankowałem 5 razy (z Kraka, wiec od Ciebie 4 tankowania) i dojezdzalem na miejsce z 2/3 lpg (Ty już na pustym). 1 raz na granicy, raz pośrodku niemiec, raz na końcu niemiec, raz na srodku francji i raz przed montpelier. 

Ile stracilem na tych tankowaniach? może po 10 minut kazdy. Jadac dieslem i tak zatrzymałbym się żeby kosci rozprostować, przynajmniej 2 dodatkowe razy oprócz tankowania. 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.