Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk

Featured Replies

Napisano
19 minut temu, Piotrus napisał(a):

 

Trochę słabo że nie są w stanie utrzymać kontroli jakości w swoich fabrykach, szczególnie że top management w UK jak w większości azjatyckich firm też pewnie jest japoński.

 

Kiedyś fanboje innych marek cisneli bekę z grupy VAG że trzeba doktoryzować się z kodów silnika przed zakupem a tu proszę- chcesz kupić Toyotę to musisz zweryfikować miejsce produkcji.

 

 

IMO miejsce produkcji nie powinno mieć znaczenia, przecież kupujesz "znaczek"

 

Choć już w latach 90 Suzuki Vitara z Japonii miała lepsze opinie niż ta z Hiszpanii 

ale wszystkie gniły 🤔

 

Ciekawe czy czasem nie wysyłają do nas "odpadów" stąd takie kwiatki 🤔

 

Toyota, jak i pewnie inne marki ma dużo za uszami, opisywałem kilka z nich

Np kwestia haka, płacisz 5tys i dostajesz jakiś budżetowy model co po roku już jest pordzewiały, a wiązka nie potrafi obsłużyć systemów cofania 

Zobaczymy jak będzie wyglądał hak w lexusie po roku ;)

Czy kwestia akumulatorów, które po kilku dniach są rozładowane i auto nie odpali

 

Ale jeśli chodzi o ASO to są lata świetlne przed Kia, choć moja opinia może być stronnicza, bo Kia musiała 3x silnik wymieniać, a Toyota nawet klocków nie zmieniła przez 3 lata. Niemniej dostępność i jakość obsługi oceniam dużo lepiej, nawet przy std serwisie.

 

I te auta faktycznie się nie psują, mamy teraz w firmie już kilkadziesiąt i nie słyszałem o awariach 

Skoda bierze olej, dustery dramat z elektroniką, nawet w Volvo przytrafił się zerwany pasek rozrządu 

Na lakier nikt nie patrzy bo to służbówki ;)

Napisano
32 minuty temu, Piotrus napisał(a):

 

Trochę słabo że nie są w stanie utrzymać kontroli jakości w swoich fabrykach, szczególnie że top management w UK jak w większości azjatyckich firm też pewnie jest japoński.

 

Kiedyś fanboje innych marek cisneli bekę z grupy VAG że trzeba doktoryzować się z kodów silnika przed zakupem a tu proszę- chcesz kupić Toyotę to musisz zweryfikować miejsce produkcji.

 

 

Miałem Toyotę z Francji, mam z Turcji. Nie widzę żadnych problemów jakościowych. 

Napisano
4 godziny temu, ZUBERTO napisał(a):

A przed zakupem? :cfaniak:

;l

 

A faktycznie, przed zakupem. Przed sprzedażą to ogląda Fred.

;l

Napisano

O kurcze, nie wiedziałem, że jeżdżę na bombie 8] Nawet nie wiedziałem, że jeżdżę przegnitą na wylot 5letnią corollą.

Muszę wreszcie pod nią kiedyś wejść i zobaczyt te dziury. Jak ostatnio byłem na przeglądzie to nawet chciałem spojrzeć ale padał deszcz i bałem się wybrudzić ;]

Wprawdzie gość w stacji kontroli powiedział, że wygląda dobrze ale pewnie mnie okłamał. Z drugiej strony pewnie za parę miesięcy sprzedam toyotkę to może do tego czasu fotel nie wypadnie na ulicę ;]

 

Napisano

Prawda taka że Niemieckie po 5 latach to laweta tylko a japońskie spokojnie dobijają nawet do 1 mln km.

Dlaczego japonczyki traca najmniej po 3 latach a takie audi dramat.

IMG_20251229_214945.jpg.9f0ec95ccbe169983e73654fcc3908f8.jpg

Edytowane przez vanice77

Napisano
2 godziny temu, vanice77 napisał(a):

Prawda taka że Niemieckie po 5 latach to laweta tylko a japońskie spokojnie dobijają nawet do 1 mln km.

Dlaczego japonczyki traca najmniej po 3 latach a takie audi dramat.

IMG_20251229_214945.jpg.9f0ec95ccbe169983e73654fcc3908f8.jpg

 

Wkleić obrazek a umieć wyciągnąć wnioski to dwie różne sprawy:

 

- W pierwszej trójce jest Opel

- W pierwszej piątce są trzy japońskie i dwa niemieckie

- W pierwszej dziesiątce jest tyle samo niemieckich co japońskich

- Peugeot jest wyżej niż Suzuki, Mitsubishi i Honda

- Po 3 latach wg tabeli mają 90kkm na liczniku, Ty obliczyłeś, że po kolejnych dwóch będzie milion.

- W ogóle uważasz, że jakiekolwiek auta robią milion kilometrów w pięć lat

 

Jestem pod wrażeniem, nie byłem w stanie stwierdzić co tu jest żartem a co piszesz serio.

;]

 

Napisano
12 godzin temu, MarcG napisał(a):

Nawet nie wiedziałem, że jeżdżę przegnitą na wylot 5letnią corollą.

Mój będzie w przyszłym roku pełnoletni. W zeszłym roku mechanik powiedział że dobrze zrobić progi na końcach bo niedługo nie będzie co robić. Blacharz wymienił dwa kawałki i twierdzi że reszta jest OK. W 17-letnim aucie, które podobno gnije po wyjeździe z salonu.

Jak ktoś ma pecha to złamie palca w dupie.

Napisano
46 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Mój będzie w przyszłym roku pełnoletni. W zeszłym roku mechanik powiedział że dobrze zrobić progi na końcach bo niedługo nie będzie co robić. Blacharz wymienił dwa kawałki i twierdzi że reszta jest OK. W 17-letnim aucie, które podobno gnije po wyjeździe z salonu.

Jak ktoś ma pecha to złamie palca w dupie.

Przez 17 lat nie był konserwowany i tyle wytrzymał. Jestem pod wrażeniem :totalszok: Ale i tak nie umywa się do "złomków" @koNik, które są 5 razy starsze ;]

Napisano
1 minutę temu, janusz napisał(a):

Przez 17 lat nie był konserwowany i tyle wytrzymał. Jestem pod wrażeniem :totalszok: Ale i tak nie umywa się do "złomków" @koNik, które są 5 razy starsze ;]

Jeśli chcesz dłużej trzymać japońca to dobrze jest go po zakupie zakonserwować. Ale takie Subaru to 10 lat bez dotykania. Mówię oczywiście o normalnym użytkowaniu.

Napisano
14 godzin temu, ghost2255 napisał(a):

Miałem Toyotę z Francji, mam z Turcji. Nie widzę żadnych problemów jakościowych. 

E12 (2007 chyba) miałem z Turcji - kombi, a teraz E21 chyba też z Turcji :)  W E12 tylko klocki w czasie 6 lat ;) a i chyba oring na łączeniu klimy :) 

Napisano
5 godzin temu, marcindzieg napisał(a):

Mój będzie w przyszłym roku pełnoletni. W zeszłym roku mechanik powiedział że dobrze zrobić progi na końcach bo niedługo nie będzie co robić. Blacharz wymienił dwa kawałki i twierdzi że reszta jest OK. W 17-letnim aucie, które podobno gnije po wyjeździe z salonu.

Jak ktoś ma pecha to złamie palca w dupie.

Grunt to nie przegapić momentu kiedy już jest za późno na konserwację czy naprawę. Znajomy miał Priusa 1, zwlekał z konserwacją aż w końcu nie było już czego ratować. W tym czasie auto przejechało ponad 600kkm :bzik: i ... dalej jeździ na przewozach :), aczkolwiek wątpliwe żeby przeszło przegląd.

Napisano
1 godzinę temu, sherif napisał(a):

Grunt to nie przegapić momentu kiedy już jest za późno na konserwację czy naprawę.

Dokładnie tak :) 

Napisano
 
Wkleić obrazek a umieć wyciągnąć wnioski to dwie różne sprawy:
 
- W pierwszej trójce jest Opel
- W pierwszej piątce są trzy japońskie i dwa niemieckie
- W pierwszej dziesiątce jest tyle samo niemieckich co japońskich
- Peugeot jest wyżej niż Suzuki, Mitsubishi i Honda
- Po 3 latach wg tabeli mają 90kkm na liczniku, Ty obliczyłeś, że po kolejnych dwóch będzie milion.
- W ogóle uważasz, że jakiekolwiek auta robią milion kilometrów w pięć lat
 
Jestem pod wrażeniem, nie byłem w stanie stwierdzić co tu jest żartem a co piszesz serio.
;]
 
Ciekawe czy kolega jeszcze wziął pod uwagę opcję że Audi na niezły efekt skali, znaczek " premium" oraz dobrych handlowców dzięki czemu udaje im się sprzedawać po prostu auta drożej " na wejściu"
Napisano
6 godzin temu, marcindzieg napisał(a):

Dokładnie tak :) 

tylko kto z AK dojeżdża paździerza do 600 000 km. Tu każdy na 60 000 zmienia albo i wcześniej.

Napisano
W dniu 31.12.2025 o 07:40, vanice77 napisał(a):

Prawda taka że Niemieckie po 5 latach to laweta tylko a japońskie spokojnie dobijają nawet do 1 mln km.

Dlaczego japonczyki traca najmniej po 3 latach a takie audi dramat.

IMG_20251229_214945.jpg.9f0ec95ccbe169983e73654fcc3908f8.jpg

 

To jest raptem 5% różnicy po trzech latach, między najlepszym Japończykiem a najgorszym Niemcem. MB zachowuje 49.9 a VW jeszcze więcej.

 

To nie jest różnica Dramat vs Ambrozja. Wystarczy, że ceny nowych Audi są za wysokie - i już masz takie zestawienie... 

Edytowane przez grogi

Napisano
54 minuty temu, grogi napisał(a):

 

To jest raptem 5% różnicy po trzech latach, między najlepszym Japończykiem a najgorszym Niemcem. MB zachowuje 49.9 a VW jeszcze więcej.

 

To nie jest różnica Dramat vs Ambrozja. Wystarczy, że ceny nowych Audi są za wysokie - i już masz takie zestawienie... 

 

Warto też zauważyć, że tę jakże wiarygodną statystykę zbudowano na analizie 2-3 modeli danego producenta. W przypadku MB na przykład aż dwóch. A ile on ma modeli w ofercie? Ze 20?

;l

 

 

Napisano
3 godziny temu, grogi napisał(a):

 

To jest raptem 5% różnicy po trzech latach, między najlepszym Japończykiem a najgorszym Niemcem. MB zachowuje 49.9 a VW jeszcze więcej.

 

To nie jest różnica Dramat vs Ambrozja. Wystarczy, że ceny nowych Audi są za wysokie - i już masz takie zestawienie... 

 

2 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

Warto też zauważyć, że tę jakże wiarygodną statystykę zbudowano na analizie 2-3 modeli danego producenta. W przypadku MB na przykład aż dwóch. A ile on ma modeli w ofercie? Ze 20?

;l

 

 

Japończycy znani są z tego, że niechętnie dają rabaty w przeciwieństwie do Niemców gdzie bywają one spore. Porównując ceny katalogowe może wyjść, że japońskie tracą mniej, ale już po cenach transakcyjnych wynik może być odwrotny. 

Napisano
1 minutę temu, janusz napisał(a):

 

Japończycy znani są z tego, że niechętnie dają rabaty w przeciwieństwie do Niemców gdzie bywają one spore. Porównując ceny katalogowe może wyjść, że japońskie tracą mniej, ale już po cenach transakcyjnych wynik może być odwrotny. 

 

Te wartosci ogolnie sa z dupy, bo w obecnych realiach nie da sie kupic 3-latka za +/-50% wartosci nowego.

Chyba, ze po jakims ciezkim dzwonie, albo z przebiegiem 200-300kkm.

Napisano
15 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Te wartosci ogolnie sa z dupy, bo w obecnych realiach nie da sie kupic 3-latka za +/-50% wartosci nowego.

Chyba, ze po jakims ciezkim dzwonie, albo z przebiegiem 200-300kkm.

 

To są właśnie te mity, że "samochód traci 30% zaraz po wyjeździe z salonu". Super, pokażcie mi takie auta z przebiegiem 15 km z aktualnego rocznika o 30 procent tańsze, wezmę dwa :hehe:

Napisano
9 minut temu, wladmar napisał(a):

 

To są właśnie te mity, że "samochód traci 30% zaraz po wyjeździe z salonu". Super, pokażcie mi takie auta z przebiegiem 15 km z aktualnego rocznika o 30 procent tańsze, wezmę dwa :hehe:

Nawet chińskich tak nie chcą... :) 

Napisano
W dniu 28.12.2025 o 22:38, marcindzieg napisał(a):

Samsung? :) 

 

icd-2020.jpg

 

Tak. Samsung ale tylko dzięki sankcjom nałożonym na Huaweia. W drugim kwartale 2020 Huawei był liderem. A że to forum motoryzacyjne to dla porządku i przypomnienia dodam że BYD jest został w 2025 liderem w sprzedaży aut elektrycznych na świecie zostawiając Tesle w tyle. 

Napisano
24 minuty temu, KYRTAP napisał(a):

Tak. Samsung ale tylko dzięki sankcjom nałożonym na Huaweia. W drugim kwartale 2020 Huawei był liderem.

A babcia byłaby dziadkiem. Przypominam że po drodze jeszcze było Apple od którego Chiny kopiowały na potęgę. A jak już piszesz o sankcjach to przypomnij może na co one były. Bo chyba nie dotyczyły jakiejś chińskiej, rewolucyjnej technologii.

I czemu jeszcze nie masz chińskiego auta?

Edytowane przez marcindzieg

Napisano
19 minut temu, KYRTAP napisał(a):

 

Tak. Samsung ale tylko dzięki sankcjom nałożonym na Huaweia. W drugim kwartale 2020 Huawei był liderem. A że to forum motoryzacyjne to dla porządku i przypomnienia dodam że BYD jest został w 2025 liderem w sprzedaży aut elektrycznych na świecie zostawiając Tesle w tyle. 

 

 

Wskazano też, że mimo sytuacji, w której BYD wyprzedziło Teslę pod względem produkcji aut EV, „wartość marki Tesli jest pięć razy większa niż wartość BYD”. Podkreśla to znaczenie wizerunku i marki w biznesie. 

 

Napisano
40 minut temu, marcindzieg napisał(a):

A babcia byłaby dziadkiem. Przypominam że po drodze jeszcze było Apple od którego Chiny kopiowały na potęgę. 

Proszę o pozwy Apple "na potęgę" przeciwko chińczykom, bo oni nie boja sie pozywac nawet KE

https://brandsit.pl/apple-pozywa-komisje-europejska-chodzi-o-500-mln-euro-i-przepisy-dma/

wiec skoro KE moga to na pewno na potege pozywaja też chińczyków

 

ps. Poszukałem sam i wychodzi mi ze pozywali Xiaomi:

za niekorzystne reklamy: https://www-androidheadlines-com.translate.goog/2025/08/samsung-apple-sue-xiaomi-ambush-ad-campaign.html?_x_tr_sl=en&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=rq

 

za znak firmowy "mipad" https://miuipolska.pl/apple-wygrywa-proces-o-znak-firmowy-z-xiaomi/

 

pozwali tez Oppo za "zwabienie pracownika zespołu" https://expert.com.ua/pl/204246-apple-podae-v-sud-na-kytayskoho-vyrobnyka-telefoniv-oppo.html

 

zreszta to ze pozywaja to nie znaczy ze maja rację. Tylko jakoś nie pozywaja za rozwiązania techniczne

Edytowane przez zenek111

Napisano
2 godziny temu, marcindzieg napisał(a):

I czemu jeszcze nie masz chińskiego auta?

 

Co taki bojowo nastawiony jesteś? :hmm: :P 

 

2 godziny temu, marcindzieg napisał(a):

A jak już piszesz o sankcjach to przypomnij może na co one były. Bo chyba nie dotyczyły jakiejś chińskiej, rewolucyjnej technologii.

 

Jaki był prawdziwy powód to się raczej nigdy nie dowiemy. 

Napisano
2 godziny temu, PawelWaw napisał(a):

 

 

Wskazano też, że mimo sytuacji, w której BYD wyprzedziło Teslę pod względem produkcji aut EV, „wartość marki Tesli jest pięć razy większa niż wartość BYD”. Podkreśla to znaczenie wizerunku i marki w biznesie. 

 

 

Tu masz rację. 

Napisano
17 godzin temu, KYRTAP napisał(a):

Jaki był prawdziwy powód to się raczej nigdy nie dowiemy. 

Nie rozumiesz. Sankcje nie zostały nałożone na żadne chińskie technologie. Skoro byli tacy innowacyjni, fantastyczni itp itd to po cholerę im jakieś Google czy Qualcomm? Przecież bez tego powinni sobie bez problemu poradzić.

Napisano
Godzinę temu, marcindzieg napisał(a):

Nie rozumiesz. Sankcje nie zostały nałożone na żadne chińskie technologie. Skoro byli tacy innowacyjni, fantastyczni itp itd to po cholerę im jakieś Google czy Qualcomm? Przecież bez tego powinni sobie bez problemu poradzić.

Skoro Google opanowało świat to wszyscy tworzą pod to oprogramowanie aplikacje, wiec jak ktoś sie pojawia na rynku to idzie w Google i tak zrobili chińczycy.

Jak ich zablokowano to bardzo szybko zrobili swoje systemy operacyjne typu HarmonyOS

https://pl.wikipedia.org/wiki/Harmony_OS

co dowodzi właśnie ich zdolności bo to duzo trudniejsze niz zrobienie oprogramowania do jakiegoś samochodu a Europa ma regularnie z tym problemy.

Tylko co z tego ze taki HarmonyOS moze być tak dobry jak Android albo nawet lepszy skoro nikt tego nie zna i jak ktoś używa Androida to nie chce sie z Androida przesiadac.

Generalnie grozi nam rozpad świat na dwa bloki z różnymi systemami, internetami itp.

Napisano
21 minut temu, zenek111 napisał(a):

Skoro Google opanowało świat to wszyscy tworzą pod to oprogramowanie aplikacje, wiec jak ktoś sie pojawia na rynku to idzie w Google i tak zrobili chińczycy.

Jak ich zablokowano to bardzo szybko zrobili swoje systemy operacyjne typu HarmonyOS

https://pl.wikipedia.org/wiki/Harmony_OS

co dowodzi właśnie ich zdolności bo to duzo trudniejsze niz zrobienie oprogramowania do jakiegoś samochodu a Europa ma regularnie z tym problemy.

Tylko co z tego ze taki HarmonyOS moze być tak dobry jak Android albo nawet lepszy skoro nikt tego nie zna i jak ktoś używa Androida to nie chce sie z Androida przesiadac.

Generalnie grozi nam rozpad świat na dwa bloki z różnymi systemami, internetami itp.

 

Problemem nie jest to czy chińskie OSy są dobre czy niedobre ale to, że inwigilują i kontrolują obywateli. 

 

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

 

Problemem nie jest to czy chińskie OSy są dobre czy niedobre ale to, że inwigilują i kontrolują obywateli. 

 

Nie to co zachodnie 😄 Przypomne, że google już zrezygnowalo ze swojego hasła - don't be evil 😄

 

Chińskie OSy nie przebija sie, bo Google ma swój sklep i wszyscy tłuką oprogramowanie tam. bo tam są klienci. A są klienci, bo jest oprogramowanie. I tak w kółko :) 

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Problemem nie jest to czy chińskie OSy są dobre czy niedobre ale to, że inwigilują i kontrolują obywateli. 

 

Dodaj, że bardziej od amerykańskich bo te również inwigilują. Tylko jedna inwigilacja jest be, a druga cacy :smirk:

Napisano
4 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Problemem nie jest to czy chińskie OSy są dobre czy niedobre ale to, że inwigilują i kontrolują obywateli. 

 

 

Tak w skrócie:

 

"Edward Snowden ujawnił:informacje o programie PRISM, pozwalającym masowo podsłuchiwać rozmowy Amerykanów i obywateli innych krajów, prowadzone poprzez telefon VoIP i Internet. Według Snowdena PRISM umożliwia Agencji Bezpieczeństwa Narodowego przeglądanie poczty elektronicznej, dostęp do czatów i wideoczatów oraz czerpanie informacji z serwisów społecznościowych. W programie PRISM biorą udział Microsoft (Hotmail), Google (Gmail i YouTube), Yahoo!, Facebook, Skype, AOL, Apple Inc. i Paltalk.

kopię tajnego postanowienia sądu FISC z dnia 25 kwietnia 2013 roku, zgodnie z którym jeden z głównych amerykańskich operatorów sieci telefonii komórkowej Verizon jest zobowiązany codziennie przekazywać Agencji Bezpieczeństwa Narodowego metadane dotyczące wszystkich rozmów, zarówno wewnątrzkrajowych, jak też i międzynarodowych, zawierające numery telefoniczne dzwoniącego i przyjmującego rozmowę, IMEI telefonów, datę i godzinę oraz długość rozmowy oraz miejsce, z którego telefonowano.

że służby Stanów Zjednoczonych szpiegowały instytucje Unii Europejskiej i ponad 30 czołowych polityków na świecie. Podsłuchiwany mógł być m.in. telefon komórkowy ówczesnej kanclerz Niemiec Angeli Merkel.

że amerykańskie służby specjalne od 2009 roku niezgodnie z obowiązującym prawem wchodziły do sieci komputerowych wschodnioazjatyckiej sieci Pacnet, a także chińskich operatorów telefonii komórkowej, celem uzyskania dostępu do treści milionów SMS. Zgodnie z oświadczeniem hongkońskiej gazety Sunday Morning Post przekazał redakcji dokumenty potwierdzające ten fakt."

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Edward_Snowden

 

A to wszystko kilkanascie lat temu, dziś przy obecnej technologiii i AI ta inwigilacja jest daleko bardziej posunieta.

Napisano
1 minutę temu, janusz napisał(a):

Dodaj, że bardziej od amerykańskich bo te również inwigilują. Tylko jedna inwigilacja jest be, a druga cacy :smirk:

 

Wiedziałem, że wejdzie symetryzm.

:ok:

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

 

Wiedziałem, że wejdzie symetryzm.

:ok:

Jaki symetryzm? To jakbyś napisał, że chińskie auta są złe, bo jeżdżą na benzynę.

Ja kiedyś kupiłem i zwróciłem Huawei i zrobiłem to dlatego, że nie było sklepu Play (to była świeża sprawa i nie wiedziałem o tym), a nie z powodu ewentualnej inwigilacji.

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Wiedziałem, że wejdzie symetryzm.

:ok:

Jako odpowiedź na próbę manipulacji (że niby tylko jedna strona jest "be") :ok:

Napisano
10 minut temu, zenek111 napisał(a):

... jeden z głównych amerykańskich operatorów sieci telefonii komórkowej Verizon jest zobowiązany codziennie przekazywać Agencji Bezpieczeństwa Narodowego metadane dotyczące wszystkich rozmów, zarówno wewnątrzkrajowych, jak też i międzynarodowych, zawierające numery telefoniczne dzwoniącego i przyjmującego rozmowę, IMEI telefonów, datę i godzinę oraz długość rozmowy oraz miejsce, z którego telefonowano.

 

Ale przecież u nas operatorzy archiwizują takie dane i służby mogą mieć do nich dostęp.

Napisano
Teraz, rwIcIk napisał(a):

Ale przecież u nas operatorzy archiwizują takie dane i służby mogą mieć do nich dostęp.

Ale w Chinach jest pełna wolność. Nikt nic nie zapisuje i nie inwigiluje. Czego nie rozumiesz ;l

Napisano
11 minut temu, janusz napisał(a):

Jako odpowiedź na próbę manipulacji (że niby tylko jedna strona jest "be") :ok:

Zastanów się jednak przez chwilę że jak już musisz to przez kogo wolisz być inwigilowany :) 

Napisano
15 minut temu, zenek111 napisał(a):

 

Tak w skrócie:

 

Nawet nie silisz się na udowadnianie, że chińskie g... nie jest g... tylko próbujesz tym g... ochlapać też pozostałych. Znamienne. Cała tutejsza reklama chinszczyzny opiera się na niskiej cenie i rzucaniu g... w pozostałych. Tak trzymać. 

:skromny:

 

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał(a):

Zastanów się jednak przez chwilę że jak już musisz to przez kogo wolisz być inwigilowany :) 

Nie muszę, wróć do momentu na jaki zarzut odpowiadałem. 

24 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Problemem nie jest to czy chińskie OSy są dobre czy niedobre ale to, że inwigilują i kontrolują obywateli. 

 

 

Napisano
14 minut temu, janusz napisał(a):

Jako odpowiedź na próbę manipulacji (że niby tylko jedna strona jest "be") :ok:

 

W obiektywnym porównaniu informacji jakie zbierają i kontrolują Chińczycy oraz Zachód trudno nie zauważyć przepaści między jednym "be" a drugim.

 

Napisano
3 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Nawet nie silisz się na udowadnianie, że chińskie g... nie jest g.... tylko próbujesz tym g... ochlapać też pozostałych.

Mówie Ci tylko ze to nie Chiny podsłuchują świat ale USA, bo net stoi na amerykańskim oprogramowaniu i amerykańskich serwerach, to ogranicza możliwosci Chin a daje duze możliwości USA. Tak więc jeśli boisz sie podsłuchów to powinienes obawiac sie USA a nie Chin, skoro przez lata podsłuchiwali niezauważeni Merkel to moga kazdego kogo zechcą.

5 minut temu, Ryb napisał(a):

Znamienne. Cała tutejsza reklama chinszczyzny opiera się na niskiej cenie i rzucaniu g... w pozostałych. Tak trzymać. 

Znamienne to jest Twoje wyszukiwanie czegokolwiek by doczepić się do chińczyków, no ale źle wybrałeś, jeśli chcesz omawiać temat inwigilacji i podsłuchów to niestety poruszasz temat w którym nalezy rozmawiac o USA. 

 

p.s. Jak chcesz koniecznie sie czepić chińczyków to moze o Ujgurach jakiś wątek pociągnij

Napisano
6 minut temu, janusz napisał(a):

Nie muszę, wróć do momentu na jaki zarzut odpowiadałem. 

Różnica jest np. taka że taki Braun by tam po prostu zniknął. A u nas buduje partie. My możemy większość rzeczy poblokować. Tam nie bardzo. I wiele innych. Takie porównania póki co nie mają sensu.

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

 

W obiektywnym porównaniu informacji jakie zbierają i kontrolują Chińczycy oraz Zachód trudno nie zauważyć przepaści między jednym "be" a drugim.

 

Na ile ta przepaść jest prawdziwa może się za niedługo okazać (oby nie). Nam się wydaje, że Amerykanie są naszymi sojusznikami, a oni poprostu mają interesy zbieżne z naszymi. Jeśli zobaczą w tym interes, mogą zmienić nastawienie. 

Z punktu widzenia przeciętnego użytkownika telefonu inwigilacja chińska jak i amerykańska jest podobnie istotna. 

Napisano
7 minut temu, Ryb napisał(a):

W obiektywnym porównaniu informacji jakie zbierają i kontrolują Chińczycy oraz Zachód

Tak, bo Ty wiesz jakie informacje zbieraja chińćzycy i mozesz je obiektywnie porównać :P

Predzej uwierze ze znasz numery w następnym losowaniu LOTTO

Napisano
11 minut temu, rwIcIk napisał(a):

W ich Internecie za to nie ma tyle śmieci, co u nas.

Nie wiem czy to lepsze czy gorsze. Bo znikają też wartościowe rzeczy.

Napisano
Teraz, janusz napisał(a):

Na ile ta przepaść jest prawdziwa może się za niedługo okazać (oby nie). Nam się wydaje, że Amerykanie są naszymi sojusznikami, a oni poprostu mają interesy zbieżne z naszymi. Jeśli zobaczą w tym interes, mogą zmienić nastawienie. 

Z punktu widzenia przeciętnego użytkownika telefonu inwigilacja chińska jak i amerykańska jest podobnie istotna. 

 

Ja nie twierdzę że nie ale zbieżne interesy to chyba lepiej, a dodatkowo akurat tu wchodzi cała na biało hejtowana tak tutaj Unia Europejska ze swoim GDPR i pozamiatane.

 

Napisano
2 minuty temu, marcindzieg napisał(a):

Nie wiem czy to lepsze czy gorsze. Bo znikają też wartościowe rzeczy.

 

Zwłaszcza opozycyjnych i demokratycznych "śmieci" tam szczególnie brakuje. Widocznie im są akurat niepotrzebne. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.