Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy ceny tak poszły, czy ktoś tu chce naciągnąć?

Featured Replies

Napisano

Żona się obraziła na mechaników przeze mnie znalezionych i oddała auto do serwisu, który już z samej nazwy wygląda na coś do naciągania nieświadomych mechaniki i cen osób i zapowiedziała, że mam się nie wtrącać.

 

Ciekaw jestem, czy przepłaciła, bo na moje oko połowa napraw jest zupełnie niepotrzebna, a wszystkie mają zawyżone ceny.

 

Możecie rzucić okiem?01c428021474f9297939963bbc8162d6.jpgb240160135ead8992fc322d8441ec2ef.jpga3a00bfa4ab49840dd353de6f8469cde.jpg

Napisano

Wygląda to tak, że mają cennik i nawet jeśli robiąc rzecz A wykonają połowę rzeczy B, to liczą za obydwie.

Wartość tego Mondeo została chyba podwojona ;)

Napisano

6kpln za tyle roboty to chyba całkiem rozsądna kwota. Sam serwis czasem kosztuje podobnie

Napisano
17 minut temu, Majkiel napisał:

Wartość tego Mondeo została chyba podwojona

Jeżeli naprawdę tyle rzeczy zostało zrobionych, to stan techniczny był delikatnie mówiąc słaby.

Napisano
  • Autor
Wygląda to tak, że mają cennik i nawet jeśli robiąc rzecz A wykonają połowę rzeczy B, to liczą za obydwie.
Wartość tego Mondeo została chyba podwojona [emoji6]
Albo potrojona. Chciałem już zmienić auto, ale żona, że nie, bo ona chce nowsze, więc jak uzbiera więcej kasy, ale moim zdaniem nie chce jej się zmierzyć z wyzwaniem szukania.
Napisano
  • Autor
Jeżeli naprawdę tyle rzeczy zostało zrobionych, to stan techniczny był delikatnie mówiąc słaby.
Moim zdaniem połowa bez sensu. Przykładowo tarcze z tyłu były wymieniane 10kkm temu, klocki miesiąc temu, amortyzatory z przodu były bez zarzutu, czujnik ABS też, czyszczenie układu hamulcowego niepotrzebne, bo miesiąc temu był wymieniany na nowy jeden zacisk, a rok temu drugi, sprężyny były ok, tak samo osłony.
Napisano
  • Autor
6kpln za tyle roboty to chyba całkiem rozsądna kwota. Sam serwis czasem kosztuje podobnie
Robocizny za wymianę amorków 700 zł? W życiu nie widziałem takich cen. Albo osobno demontaż półosi, wymiana osłon, wymiana uszczelniaczy i łożysk...

Myślę, że o dobre 1500-2000, jak nie więcej, ten rachunek zawyżony
Napisano
36 minutes ago, hefi said:

6kpln za tyle roboty to chyba całkiem rozsądna kwota. Sam serwis czasem kosztuje podobnie

 

W jakims BMW to kompletu tarcz i klockow na 2 osie za tyle nie wymieni ;] 

Napisano
17 minutes ago, Olleo said:

Albo potrojona. Chciałem już zmienić auto, ale żona, że nie, bo ona chce nowsze, więc jak uzbiera więcej kasy, ale moim zdaniem nie chce jej się zmierzyć z wyzwaniem szukania.

 

To niech idzie do salonu, kupi nowe i bedziecie miec swiety spokoj na kilka lat :ok:

Serwis Astry przez 4 lata kosztowal 2/3 tej kwoty a do wymiany byla 1 zarowka ;)

 

 

 

Napisano
49 minut temu, Olleo napisał:

 

Żona ... i zapowiedziała, że mam się nie wtrącać.

 

 

Zastosuj się do tego co napisałeś i się nie wtrącaj.

Happy wife, happy life ;]

Napisano
26 minut temu, Olleo napisał:
35 minut temu, shapyr napisał:
Jeżeli naprawdę tyle rzeczy zostało zrobionych, to stan techniczny był delikatnie mówiąc słaby.

Moim zdaniem połowa bez sensu. Przykładowo tarcze z tyłu były wymieniane 10kkm temu, klocki miesiąc temu, amortyzatory z przodu były bez zarzutu, czujnik ABS też, czyszczenie układu hamulcowego niepotrzebne, bo miesiąc temu był wymieniany na nowy jeden zacisk, a rok temu drugi, sprężyny były ok, tak samo osłony.

Ale sami wymieniali to wszystko bez pytania?8]

Moim zdaniem drogo ale moze we Wrocławiu takie ceny to norma:hmm:

Napisano

Można powiedzieć, że po takim serwisie spokój na kolejne 19 lat :)

Napisano
2 godziny temu, Olleo napisał:

 

Żona się obraziła na mechaników przeze mnie znalezionych i oddała auto do serwisu, który już z samej nazwy wygląda na coś do naciągania nieświadomych mechaniki i cen osób i zapowiedziała, że mam się nie wtrącać.

 

Ciekaw jestem, czy przepłaciła, bo na moje oko połowa napraw jest zupełnie niepotrzebna, a wszystkie mają zawyżone ceny.

 

Możecie rzucić okiem?01c428021474f9297939963bbc8162d6.jpgb240160135ead8992fc322d8441ec2ef.jpga3a00bfa4ab49840dd353de6f8469cde.jpg

 

Kobieta przyjechała: "Chciałam przegląd i wymianę klocków, ale jak jest coś do zrobienia to też zróbcie". No to wymienili wszystko co na myśl im przyszło.

Napisano
2 godziny temu, Olleo napisał:

jak uzbiera więcej kasy

To teraz jest o 6 tys dalej... Teraz ta kasa napewno się nie zwróci. A skoro mówisz że miesiąc temu wymieniane były hamulce, a teraz znów to ewidentnie naciągnięcie. Nie zdziwiłbym się jakby to wpisali, a wogole tego nie robili, części nie kupili i jeździ na starym. Niestety tak to jest jak auto do warsztatu oddaję osoba, która się nie zna na niczym

Napisano
Wygląda to tak, że mają cennik i nawet jeśli robiąc rzecz A wykonają połowę rzeczy B, to liczą za obydwie.
Wartość tego Mondeo została chyba podwojona [emoji6]
Ale teraz ma nowe Mondeo [emoji1787]
Napisano

Z całym szacunkiem, ale wkładanie do 19-letniego auta takiej kasy mija się z cele. Wartość Mondeo to jakieś 3,5kzl + 6kzł za naprawę daje nam jakieś 10kzł wkładu do nowego auta. Reszta na raty, zakładam że suma rat w ujęciu rocznym za nowe auto będą niższe niż dalsze serwisowanie tego autem w tym warsztacie.

Edytowane przez pejus1982

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał:

 

To niech idzie do salonu, kupi nowe i bedziecie miec swiety spokoj na kilka lat :ok:

Serwis Astry przez 4 lata kosztowal 2/3 tej kwoty a do wymiany byla 1 zarowka ;)

 

 

 

Po co? Po takim serwisie właśnie powinien mieć spokój 😁

Napisano
4 minuty temu, stig napisał:

Po co? Po takim serwisie właśnie powinien mieć spokój 😁


Spokój na 3-4 miesiące. W takim pełnoletnim aucie zawsze jest duże ryzyko kolejnej naprawy.

Napisano
8 minut temu, pejus1982 napisał:


Spokój na 3-4 miesiące. W takim pełnoletnim aucie zawsze jest duże ryzyko kolejnej naprawy.

Ryzyko większe , ale zastanawia mnie te określenie czemu 3-4 miesiące? 

Napisano
32 minuty temu, stig napisał:

Ryzyko większe , ale zastanawia mnie te określenie czemu 3-4 miesiące? 

Pewnie golf mu się psuje co 3 miesiące;l

Napisano
45 minut temu, stig napisał:

Ryzyko większe , ale zastanawia mnie te określenie czemu 3-4 miesiące? 


Miałem dwa razy pełnoletnie auta i zawsze coś niespodziewanego wychodziło - odpowiednio Focus i Megane.

Napisano
4 godziny temu, Olleo napisał:

Robocizny za wymianę amorków 700 zł? W życiu nie widziałem takich cen. Albo osobno demontaż półosi, wymiana osłon, wymiana uszczelniaczy i łożysk...

Myślę, że o dobre 1500-2000, jak nie więcej, ten rachunek zawyżony

cóż cena nie najniższa ale i nie najwyższa. Jeżeli dobrze zrobione i ze sztuką to powinno posłużyć. Usługi podrożały.

Napisano
1 godzinę temu, stig napisał:

Po co? Po takim serwisie właśnie powinien mieć spokój 😁

Będzie miał, albo i nie, zwłaszcza jak znów za miesiąc żona odda auto do zrobienia czegoś, a oni po raz kolejny tarcze i klocki "wymienią, z nowych na nowe".

Napisano
27 minut temu, r1sender napisał:

cóż cena nie najniższa ale i nie najwyższa. Jeżeli dobrze zrobione i ze sztuką to powinno posłużyć. Usługi podrożały.

Szkoda tylko, że jeszcze w tym kosztorysie nie wpisali demontażu i montażu kół (każdego oddzielnie) oraz wykręcenia i wkręcenia każdej ze śrób (oczywiście również oddzielnie).

Aaaaa o wyważeniu zapomnieli, chyba że maszyny nie mieli i uznali to za przegięcie.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
 
W jakims BMW to kompletu tarcz i klockow na 2 osie za tyle nie wymieni ;] 
No do mnie ma jedną nie wystarczy [emoji23]


A tak serio, to kup amortyzatory, kup łożyska, osłony, ściągacze, ubabrzesz się z imbusem na górze, zdejmij wszytkie osłony, poukladaj wszytko tak jak było, skręć w odwrotnej kolejności, niczego nie polam. Jakby to było takie proste...
Napisano
6 hours ago, Olleo said:
6 hours ago, shapyr said:
Jeżeli naprawdę tyle rzeczy zostało zrobionych, to stan techniczny był delikatnie mówiąc słaby.

Moim zdaniem połowa bez sensu. Przykładowo tarcze z tyłu były wymieniane 10kkm temu, klocki miesiąc temu, amortyzatory z przodu były bez zarzutu, czujnik ABS też, czyszczenie układu hamulcowego niepotrzebne, bo miesiąc temu był wymieniany na nowy jeden zacisk, a rok temu drugi, sprężyny były ok, tak samo osłony.

 

A wszystko zostało rzeczywiście wymienione? 

Napisano
  • Autor
Ale sami wymieniali to wszystko bez pytania?8]
Moim zdaniem drogo ale moze we Wrocławiu takie ceny to norma:hmm:
Pytali żonę, nie mnie, a moja żona jak w tym kawale - wie pani, co to sprzęgło? Nie... To ma pani do wymiany trzy.
Napisano
  • Autor
 
A wszystko zostało rzeczywiście wymienione? 
Cholera wie.
Napisano
6 godzin temu, Olleo napisał:
6 godzin temu, shapyr napisał:
Jeżeli naprawdę tyle rzeczy zostało zrobionych, to stan techniczny był delikatnie mówiąc słaby.

Moim zdaniem połowa bez sensu. Przykładowo tarcze z tyłu były wymieniane 10kkm temu, klocki miesiąc temu, amortyzatory z przodu były bez zarzutu, czujnik ABS też, czyszczenie układu hamulcowego niepotrzebne, bo miesiąc temu był wymieniany na nowy jeden zacisk, a rok temu drugi, sprężyny były ok, tak samo osłony.

To może poprzednio Cię oszukali ;]

Taki grat to do warsztatu powinien lawetą pojechać.

Napisano
5 minutes ago, MarcG said:

To może poprzednio Cię oszukali ;]

Taki grat to do warsztatu powinien lawetą pojechać.

 

Raczej powiedziala, zeby wymienili tyle, zeby chlopa szlag trafil :hehe:

Juz sam fakt, ze kobita musiala sama jechac do warsztatu jest conajmniej dziwny ;]

 

Napisano
19 minut temu, MarcG napisał:

To może poprzednio Cię oszukali ;]

Taki grat to do warsztatu powinien lawetą pojechać.

Gorsze jeżdżą, laskę naciągnęli ile mogli, jak już na podnośniku to wycisnęli ile mogli. Takim autem to się jedzie do Kazia bez faktury i mówi co ma zrobić. Płacisz 800 i jeżdzi tak samo jak po wydaniu 6k...

Napisano

Jak dla mnie za drogo to już lepiej było go umyć i wystawić na otomoto. Po prostu pieniądze w błoto. 

Napisano
45 minut temu, Olleo napisał:
6 godzin temu, volf6 napisał:
Ale sami wymieniali to wszystko bez pytania?8]
Moim zdaniem drogo ale moze we Wrocławiu takie ceny to norma:hmm:

Pytali żonę, nie mnie, a moja żona jak w tym kawale - wie pani, co to sprzęgło? Nie... To ma pani do wymiany trzy.

Uwzam że ja naciagneli albo po prostu ten warsztat jest taki drogi. 

Napisano
8 godzin temu, Olleo napisał:

 

Żona się obraziła na mechaników przeze mnie znalezionych i oddała auto do serwisu, który już z samej nazwy wygląda na coś do naciągania nieświadomych mechaniki i cen osób i zapowiedziała, że mam się nie wtrącać.

 

Ciekaw jestem, czy przepłaciła, bo na moje oko połowa napraw jest zupełnie niepotrzebna, a wszystkie mają zawyżone ceny.

 

Możecie rzucić okiem?

 

 

Jakie relacje w małżeństwie, takie później rachunki ;]

Żona zadowolona?

Napisano

Gdybym żonie powiedział żeby sama pojechała do mechanika to by mnie chyba wyśmiała, a o kupnie samochodu nie wspomnę. Jedyne co sama robi to tankuje i zawiesza zapach. 

Napisano

Kto zabroni biednemu bogato żyć...

Znaleźli łosicę to ciągnęli ile wlezie 😋 

Miałem w rodzinie podobną sytuację kwota wydana podobna ale auto warte ok 8-10 tyś. Teraz przynajmniej jeździ całkiem sprawnie. Właścicielka postanowiła przywrócić do sprawności bo ma jeszcze parę lat posłużyć.

Edytowane przez robciolas

Napisano

Może @Olleo napisze co to za warsztat, żeby go omijać.

Takie ceny są jak na Wrocław bardzo wysokie.

Jakbym miał takich klientów, to bym otworzył warsztat i żył jak panicz z rayu wymieniając klocki i amortyzatory w oplach i fordach.

Napisano
32 minuty temu, sadlos napisał:

Gdybym żonie powiedział żeby sama pojechała do mechanika to by mnie chyba wyśmiała, a o kupnie samochodu nie wspomnę. Jedyne co sama robi to tankuje i zawiesza zapach. 

Moja jeździ sama ;]

Na szczęście ma służbowy i wysokość rachunków mnie nie interesuje ;]

Napisano
8 godzin temu, Olleo napisał:

Przykładowo tarcze z tyłu były wymieniane 10kkm temu, klocki miesiąc temu,...

No to ładny wałek.

Napisano

Powiem, jak to wygląda od drugiej strony. Taką listę, jak to Mondeo wykonujemy ze wspólnikiem w jeden dzień, dokładnie jakieś 6-7 godzin nie pomijając żadnej czynności. Tu warsztat za samą robociznę wziął 3100 zł, na częściach z marży pewnie wyszło ok 1000 zł. Jakbym tak kasował, to bym pracował jeden dzień, a tydzień siedział na dupie w domu. Z tego co na szybko policzyłem, to za całą usługę u mnie wyszłoby 1400 zł, nie robimy geometrii, ale policzyłem, jakbym podjechał po sąsiedzku zrobić. Za części też dużo taniej, bo widzę, że na hamulcach dołożone ok 100%, na łożysku dołożone 90%, na amorkach przednich 50%, a tylnych 20% (śmiesznie wyszło im, że przednie są droższe, gdy w Mondeo to właśnie tył jest droższy), na pozostałych częściach dołożone jest 20-30%. Z czynnikiem klimy też ostro pojechali, 30zł/100g to jakieś 500% przybitki. 

Cieszą mnie takie tematy, bo zawsze wtedy następnego dnia w pracy bez wyrzutów sumienia podnoszę ceny.

Good job.

Napisano
4 hours ago, hefi said:

No do mnie ma jedną nie wystarczy emoji23.png


A tak serio, to kup amortyzatory, kup łożyska, osłony, ściągacze, ubabrzesz się z imbusem na górze, zdejmij wszytkie osłony, poukladaj wszytko tak jak było, skręć w odwrotnej kolejności, niczego nie polam. Jakby to było takie proste...

25 minut wyjmuje kolumny McPersona ze starej Vectry, hamulce to już w ogóle straszna robota na 15-20 minut na stronę. Ktoś do rachunku chyba rok produkcji dodał.

4 hours ago, camel00 said:

 

Ty… w jakim stanie było to auto? :bzik:;]

Inna sprawa, że te samochody kosztują średnio 4,5k zł, więc wrzucenie szóstki to mała awangarda :]

Pomijając czy kwota z sufitu czy nie, to się nie zgadzam, za 10k kupisz nie wiadomą, a jak sobie porobisz to masz pewne to co masz.

Napisano

Chyba muszę pokazać mojej :piekna: dla której samo tankowanie to jest wyczyn, już nie wspominam o kosztach za części bo robotę sam wykonuje. Chłopaki się cenią, jakbym miał takie klientki to jutro rzucam etat i idę się babrać:phi:

Napisano
20 minut temu, steyr napisał:

Chyba muszę pokazać mojej :piekna: dla której samo tankowanie to jest wyczyn...

Patrzac na wyczyn zony kolegi to chyba powninienes sie cieszyc ;)

Napisano
11 godzin temu, Olleo napisał:

 

Żona się obraziła na mechaników przeze mnie znalezionych i oddała auto do serwisu, który już z samej nazwy wygląda na coś do naciągania nieświadomych mechaniki i cen osób i zapowiedziała, że mam się nie wtrącać.

 

Ciekaw jestem, czy przepłaciła, bo na moje oko połowa napraw jest zupełnie niepotrzebna, a wszystkie mają zawyżone ceny.

 

Możecie rzucić okiem?01c428021474f9297939963bbc8162d6.jpgb240160135ead8992fc322d8441ec2ef.jpga3a00bfa4ab49840dd353de6f8469cde.jpg

 

Pokaz zonie ten watek do przeczytania ;)

Napisano
  • Autor
 
Raczej powiedziala, zeby wymienili tyle, zeby chlopa szlag trafil :hehe:
Juz sam fakt, ze kobita musiala sama jechac do warsztatu jest conajmniej dziwny ;]
 
Czemu dziwny? Nie dba o auto, to niech płaci. To ja mam płacić, wozić, naprawiać, załatwiać, a ona po dziurach jeździ, auto rozbija, zostawia otwarte okna na noc, jak deszcz zapowiadają, pali sprzęgło, przyspiesza ostro praktycznie z jałowych itd.? Jej auto, niech zadba. Ja tylko zacząłem się ograniczać do wyszukiwania jej normalnych warsztatów, ale że jej się nie spodobał Mirek, to sobie wyszukała ładny, z kawą, poczekalnią i biurem... Jak ASO bez autoryzacji.
Napisano
  • Autor
Może [mention=134765]Olleo[/mention] napisze co to za warsztat, żeby go omijać.
Takie ceny są jak na Wrocław bardzo wysokie.
Jakbym miał takich klientów, to bym otworzył warsztat i żył jak panicz z rayu wymieniając klocki i amortyzatory w oplach i fordach.
Nie napiszę. Jakbym miał z nimi zatarg i każdy punkt bym sobie z nimi wyjaśnił, ale bez skutku obniżenia ceny, to bym napisał, ale że żona sobie nie życzy się z nimi kłócić o ceny, to tylko dla zaspokojenia własnej ciekawości tutaj wrzuciłem.
Napisano
  • Autor
Pokaz zonie ten watek do przeczytania [emoji6]
Żeby się na mnie obraziła jak na moich mechaników i znalazła innego chłopa? :D
Napisano
15 godzin temu, Olleo napisał:

 

Żona się obraziła na mechaników przeze mnie znalezionych i oddała auto do serwisu, który już z samej nazwy wygląda na coś do naciągania nieświadomych mechaniki i cen osób i zapowiedziała, że mam się nie wtrącać.

 

Ciekaw jestem, czy przepłaciła, bo na moje oko połowa napraw jest zupełnie niepotrzebna, a wszystkie mają zawyżone ceny.

 

Możecie rzucić okiem?01c428021474f9297939963bbc8162d6.jpgb240160135ead8992fc322d8441ec2ef.jpga3a00bfa4ab49840dd353de6f8469cde.jpg

 

Co to za serwis -nazwa , adres?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.