Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

5 biegów jest lepsze niż 6

Featured Replies

Napisano

Analizowany pacjent, Fabia 1.0TSI

Prędkości osiągane przy 1000/obr/min dla 6 biegów: (moc 110KM

I:7.7
II:14.8

III:22.5

IV:29.7

V:37.1

VI:45

Prędkości osiągane przy 1000/obr/min dla 5 biegów: (moc 95KM)

I:7.9

II:15.2

III:23.3

IV:33.8

V:44.3

 

Na ostatnim biegu prędkości są praktycznie takie same, po co wiec 6 biegów?

Ewentulaną wadą 5 biegów w stosunku do 6  jest to ze jak ktoś chce precyzyjnie dobierac bieg dla niższego spalania to lepiej zrobi to przy 6, jednak zaletą 5 biegów jest to ze przy tej skrzyni jest mniej "wajchowania" (ta zaleta jest kluczowa bo maksymalizowana przy wyborze automatu)

W dodatku mamy paradoks - mocniejszy silnik w teorii wymaga mniej biegów bo łatwiej mu pociągnąc na wysokim biegu z niskiej predkosci, im słabszy silnik tym wiecej biegów w teorii potrzebuje bo nie da sie wrzucic od razu wysokiego biegu i trzeba sie przy słabszym silniku przeklikac przez te nizsze do większych predkosci, skoro jednak dla 95KM wystarczy 5 biegów i nikt nie narzeka na zbyt duze skoki między biegami to dla silnika 110KM 6 biegów jest sztuką dla sztuki i "wymusza" na kierowcy więcej zmian niz to potrzebne

Dla 110KM 5 biegów starczyłoby jeszcze lepiej niz starcza 5 biegów przy 95KM.

6 biegowa skrzynia miałaby ewentualnie sens gdyby 4, 5 i 6 były znacznie dłuzsze bo wtedy dałoby to oszczednosc na trasie i powodowało mniej wachlowania lewarkiem przy jeździe w miescie, ale ze te 6 biegów kończy sie tam gdzie w wersji 95KM kończy sie 5 biegów to te 6 biegów jest bez sensu.

Napisano

Jako użytkownik 1.0 95KM powiem tak - 3 bieg kończy się przy ok. 160 km/h - przy krótszych przełożeniach w skrzyni 6 biegowej i większej mocy auto ma lepsze osiągi, przy słabszej wersji praktycznie każde wyprzedzanie w trasie to redukcja do 3 i ogień + zatyczki do uszu 😄

Jeździłem też 1.0 110KM DSG 7-biegowym i tam skrzynia robi robotę i taka Fabia idzie już całkiem przyjemnie ;)

Napisano
15 minut temu, zenek111 napisał(a):

Analizowany pacjent, Fabia 1.0TSI

Prędkości osiągane przy 1000/obr/min dla 6 biegów: (moc 110KM

I:7.7
II:14.8

III:22.5

IV:29.7

V:37.1

VI:45

Prędkości osiągane przy 1000/obr/min dla 5 biegów: (moc 95KM)

I:7.9

II:15.2

III:23.3

IV:33.8

V:44.3

 

Na ostatnim biegu prędkości są praktycznie takie same, po co wiec 6 biegów?

Ewentulaną wadą 5 biegów w stosunku do 6  jest to ze jak ktoś chce precyzyjnie dobierac bieg dla niższego spalania to lepiej zrobi to przy 6, jednak zaletą 5 biegów jest to ze przy tej skrzyni jest mniej "wajchowania" (ta zaleta jest kluczowa bo maksymalizowana przy wyborze automatu)

W dodatku mamy paradoks - mocniejszy silnik w teorii wymaga mniej biegów bo łatwiej mu pociągnąc na wysokim biegu z niskiej predkosci, im słabszy silnik tym wiecej biegów w teorii potrzebuje bo nie da sie wrzucic od razu wysokiego biegu i trzeba sie przy słabszym silniku przeklikac przez te nizsze do większych predkosci, skoro jednak dla 95KM wystarczy 5 biegów i nikt nie narzeka na zbyt duze skoki między biegami to dla silnika 110KM 6 biegów jest sztuką dla sztuki i "wymusza" na kierowcy więcej zmian niz to potrzebne

Dla 110KM 5 biegów starczyłoby jeszcze lepiej niz starcza 5 biegów przy 95KM.

6 biegowa skrzynia miałaby ewentualnie sens gdyby 4, 5 i 6 były znacznie dłuzsze bo wtedy dałoby to oszczednosc na trasie i powodowało mniej wachlowania lewarkiem przy jeździe w miescie, ale ze te 6 biegów kończy sie tam gdzie w wersji 95KM kończy sie 5 biegów to te 6 biegów jest bez sensu.

 

Tam w tej Vtce jest spora różnica pomiędzy biegiem IV i V, ale generalnie zgodzę się, że pewnie chodzi o marketing. Tej droższej wersji by ludzie nie chcieli kupować, bo "Paaanie, 5 biegów? Jak w zabytku jakimś".
Ja miałem akurat ten mocniejszy wariant 1.0 i było 6 biegów, ale przyznam, że czasem niektóre zwyczajnie pomijałem ;]

Napisano

skrzynia manual? :panic: Nawet @koNik w swoich zabytkach nie ma sprzęgła ;)  

Napisano

Zależy jakie są przełożenia. Miałem Megane 1,4 tce i tam 6 biegów to było nieporozumienie. Szósty bieg tak krótki jak w niektórych piąty, więc powodował tylko wachlowanie a w trasie nie zmiejszal obrotów. Natomiast pozwolił producentowi zejść ze spalania w mieście przy 50 na godzinę. Tam auto miało optymalne obroty do oszczędnej jazdy-tak mi się wydaje. Teraz w 1,4 TSI Golf VII uważam że szostka jest jak całkiem fajnie dobrana.

Napisano
Godzinę temu, zenek111 napisał(a):

Analizowany pacjent, Fabia 1.0TSI

Prędkości osiągane przy 1000/obr/min dla 6 biegów: (moc 110KM

I:7.7
II:14.8

III:22.5

IV:29.7

V:37.1

VI:45

Prędkości osiągane przy 1000/obr/min dla 5 biegów: (moc 95KM)

I:7.9

II:15.2

III:23.3

IV:33.8

V:44.3

 

a porównywał ktoś to dla 100/120/140/160km/h ? czy to czasem nie idzie nie liniowo ?

 

 

Napisano
a porównywał ktoś to dla 100/120/140/160km/h ? czy to czasem nie idzie nie liniowo ?
 
 

Jak przy stalym przelozeniu moga sie nieliniowo predkosci uzyskiwac?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
1 godzinę temu, zenek111 napisał(a):

Analizowany pacjent, Fabia 1.0TSI

Prędkości osiągane przy 1000/obr/min dla 6 biegów: (moc 110KM

I:7.7
II:14.8

III:22.5

IV:29.7

V:37.1

VI:45

Prędkości osiągane przy 1000/obr/min dla 5 biegów: (moc 95KM)

I:7.9

II:15.2

III:23.3

IV:33.8

V:44.3

 

Na ostatnim biegu prędkości są praktycznie takie same, po co wiec 6 biegów?

Ewentulaną wadą 5 biegów w stosunku do 6  jest to ze jak ktoś chce precyzyjnie dobierac bieg dla niższego spalania to lepiej zrobi to przy 6, jednak zaletą 5 biegów jest to ze przy tej skrzyni jest mniej "wajchowania" (ta zaleta jest kluczowa bo maksymalizowana przy wyborze automatu)

W dodatku mamy paradoks - mocniejszy silnik w teorii wymaga mniej biegów bo łatwiej mu pociągnąc na wysokim biegu z niskiej predkosci, im słabszy silnik tym wiecej biegów w teorii potrzebuje bo nie da sie wrzucic od razu wysokiego biegu i trzeba sie przy słabszym silniku przeklikac przez te nizsze do większych predkosci, skoro jednak dla 95KM wystarczy 5 biegów i nikt nie narzeka na zbyt duze skoki między biegami to dla silnika 110KM 6 biegów jest sztuką dla sztuki i "wymusza" na kierowcy więcej zmian niz to potrzebne

Dla 110KM 5 biegów starczyłoby jeszcze lepiej niz starcza 5 biegów przy 95KM.

6 biegowa skrzynia miałaby ewentualnie sens gdyby 4, 5 i 6 były znacznie dłuzsze bo wtedy dałoby to oszczednosc na trasie i powodowało mniej wachlowania lewarkiem przy jeździe w miescie, ale ze te 6 biegów kończy sie tam gdzie w wersji 95KM kończy sie 5 biegów to te 6 biegów jest bez sensu.

A 2 biegi są lepsze od 1.

@Florydzialskiwytłumaczy 👍😌

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, zenek111 napisał(a):

Analizowany pacjent, Fabia 1.0TSI

Prędkości osiągane przy 1000/obr/min dla 6 biegów: (moc 110KM

I:7.7
II:14.8

III:22.5

IV:29.7

V:37.1

VI:45

Prędkości osiągane przy 1000/obr/min dla 5 biegów: (moc 95KM)

I:7.9

II:15.2

III:23.3

IV:33.8

V:44.3

 

Jeszcze inaczej:

Jedna skrzynia ma biegi:    1           2           3              4             5

druga ma w uproszczeniu: 1           2           3      3,5      4,3        5

Napisano
2 godziny temu, zenek111 napisał(a):

Na ostatnim biegu prędkości są praktycznie takie same, po co wiec 6 biegów?

Ja nie odpowiem, bo używam tylko 1, 3 i 5. Skrzynia 5 ;].

Napisano
3 godziny temu, zenek111 napisał(a):

skoro jednak dla 95KM wystarczy 5 biegów i nikt nie narzeka na zbyt duze skoki między biegami to dla silnika 110KM 6 biegów jest sztuką dla sztuki i "wymusza" na kierowcy więcej zmian niz to potrzebne

Dla 110KM 5 biegów starczyłoby jeszcze lepiej niz starcza 5 biegów przy 95KM.

Z drugiej strony przy gęściejszym zestopniowaniu w 6 biegowej można łatwiej pomijać niektóre biegi i wtedy masz mniej wachlowania. 

Napisano
48 minut temu, amazaque napisał(a):

Ja nie odpowiem, bo używam tylko 1, 3 i 5. Skrzynia 5 ;].

Phi. Clarkson jechał tylko na piątce.

 

Napisano
2 godziny temu, WaWeR napisał(a):


Jak przy stalym przelozeniu moga sie nieliniowo predkosci uzyskiwac?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

nie wiem , nie znam się , ale u mnie przy 100 mam 2krpm , przy 140 mam 3krpm ( może 2,9krpm ) a przy 180 3,7krpm , więc skok o 40km/h nie daje +1krpm tylko proporcjonalnie minimalnie mniej im szybciej 

Napisano
45 minut temu, rwIcIk napisał(a):

W swoim mam 9 biegów. I na co to komu?

Może jednak po to, by spalanie wyszło niższe i ciężki kloc w miarę sprawnie odpychał się?

 

W Miniaku mam 8 biegów i ta skrzynia super chodzi, przy 200km/h ma niskie obroty i pozwala stosunkowo mało spalić jak na wysoką prędkość. Wcześniejsze biegi są fajnie dobrane pod przyspieszenie i dobre osiągi podczas startu na światłach 🥰:but:😎:bananevil:

Napisano
Godzinę temu, mmaciejosss napisał(a):

nie wiem , nie znam się , ale u mnie przy 100 mam 2krpm , przy 140 mam 3krpm ( może 2,9krpm ) a przy 180 3,7krpm , więc skok o 40km/h nie daje +1krpm tylko proporcjonalnie minimalnie mniej im szybciej 

Ja bym nie ufał na 100% wskazaniom obrotomierza, a zwłaszcza prędkościomierza. Przełożenia w manualnej skrzyni są stałe. Więc jeśli przy 100km/h masz 2krpm, to 3krpm powinno być przy 150 km/h. Jeśli jest inaczej to co najmniej jeden odczyt jest błędny. Cudów nie ma, ale błędne wskazania jak najbardziej mogą być.

Napisano
23 minuty temu, gondoljerzy napisał(a):

Ja bym nie ufał na 100% wskazaniom obrotomierza, a zwłaszcza prędkościomierza. Przełożenia w manualnej skrzyni są stałe. Więc jeśli przy 100km/h masz 2krpm, to 3krpm powinno być przy 150 km/h. Jeśli jest inaczej to co najmniej jeden odczyt jest błędny. Cudów nie ma, ale błędne wskazania jak najbardziej mogą być.

między 140 a 150różnica jest minimalna , być może błąd wskazania obrotomierza 

Napisano
nie wiem , nie znam się , ale u mnie przy 100 mam 2krpm , przy 140 mam 3krpm ( może 2,9krpm ) a przy 180 3,7krpm , więc skok o 40km/h nie daje +1krpm tylko proporcjonalnie minimalnie mniej im szybciej 

To albo slizga Ci sie sprzeglo, albo masz bardzo niedokladne wskazniki.
Btw. W tym przypadku to +1krpm powinno dac +50 a nie 40 km/h


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano

@zenek111
Tylko wez po uwage ze, tam gdzie ty katujesz silnik i dwumase majac na piatym biegu za niskie obroty, ktos inny jedzie spokojnie swoja 5.
Tak gdzie Twoja 4 juz wyje, ktos dalej jedzie swoja 5 majac jeszcze w zanadrzu 6


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano

Taka ciekawostka, Pug 307 WRC miał przez pewien czas skrzynie 4-biegowa, bo na papierze wychodziło, że bardziej się opłaca zrobić dłuższe biegi przy mocnym silniku co dawało mniej zmian biegów czyli strat. Niestety się to nie sprawdziło i wrócili do skrzyni 5- biegowych.

Napisano
8 godzin temu, zenek111 napisał(a):

Analizowany pacjent, Fabia 1.0TSI

Prędkości osiągane przy 1000/obr/min dla 6 biegów: (moc 110KM

I:7.7
II:14.8

III:22.5

IV:29.7

V:37.1

VI:45

Prędkości osiągane przy 1000/obr/min dla 5 biegów: (moc 95KM)

I:7.9

II:15.2

III:23.3

IV:33.8

V:44.3

 

Na ostatnim biegu prędkości są praktycznie takie same, po co wiec 6 biegów?

Ewentulaną wadą 5 biegów w stosunku do 6  jest to ze jak ktoś chce precyzyjnie dobierac bieg dla niższego spalania to lepiej zrobi to przy 6, jednak zaletą 5 biegów jest to ze przy tej skrzyni jest mniej "wajchowania" (ta zaleta jest kluczowa bo maksymalizowana przy wyborze automatu)

W dodatku mamy paradoks - mocniejszy silnik w teorii wymaga mniej biegów bo łatwiej mu pociągnąc na wysokim biegu z niskiej predkosci, im słabszy silnik tym wiecej biegów w teorii potrzebuje bo nie da sie wrzucic od razu wysokiego biegu i trzeba sie przy słabszym silniku przeklikac przez te nizsze do większych predkosci, skoro jednak dla 95KM wystarczy 5 biegów i nikt nie narzeka na zbyt duze skoki między biegami to dla silnika 110KM 6 biegów jest sztuką dla sztuki i "wymusza" na kierowcy więcej zmian niz to potrzebne

Dla 110KM 5 biegów starczyłoby jeszcze lepiej niz starcza 5 biegów przy 95KM.

6 biegowa skrzynia miałaby ewentualnie sens gdyby 4, 5 i 6 były znacznie dłuzsze bo wtedy dałoby to oszczednosc na trasie i powodowało mniej wachlowania lewarkiem przy jeździe w miescie, ale ze te 6 biegów kończy sie tam gdzie w wersji 95KM kończy sie 5 biegów to te 6 biegów jest bez sensu.

 

6 biegów pozwala uzyskać lepszą dynamikę, we Fiatach też szósty nie był nadbiegiem, a po prostu biegi były "gęściej upakowane". Ma to chyba znaczenie zwłaszcza w przypadku silników wolnossących.

Napisano

w moim 1.0tsi 6ka przydaje sie na A i S dopiero powyzej 100

Napisano
13 godzin temu, mmaciejosss napisał(a):

nie wiem , nie znam się , ale u mnie przy 100 mam 2krpm , przy 140 mam 3krpm ( może 2,9krpm ) a przy 180 3,7krpm , więc skok o 40km/h nie daje +1krpm tylko proporcjonalnie minimalnie mniej im szybciej 

Sprawdź z gpsem, bo Ci licznik głupoty pokazuje. 

Edycja 

Widzę, że już koledzy wyżej wyjaśnili. 

Edytowane przez janusz

Napisano
  • Autor
13 godzin temu, rwIcIk napisał(a):

W swoim mam 9 biegów. I na co to komu?

Może jednak po to, by spalanie wyszło niższe i ciężki kloc w miarę sprawnie odpychał się?

 

W automacie mozna mieci 20, bo nie trzeba ich zmieniać. W  5 biegów wysatarcza w zuepłnosci co pokazuje omawiany przykład, producent na siłe wstawił 6 bieg i dzieki temu samochód jest "lepszy"

Napisano
  • Autor
9 godzin temu, Majkiel napisał(a):

 

6 biegów pozwala uzyskać lepszą dynamikę, we Fiatach też szósty nie był nadbiegiem, a po prostu biegi były "gęściej upakowane". Ma to chyba znaczenie zwłaszcza w przypadku silników wolnossących.

Tylko ze ta lepsza dynamika w tym przypadku wynika głównie z tego ze jest mocniejszy silnik.

Wiecej sensu miałoby danie 6 biegów do tego słabszego silnika by w nim poprawic dynamikę, a jest odwrotnie.

Napisano
  • Autor
11 godzin temu, WaWeR napisał(a):

@zenek111
Tylko wez po uwage ze, tam gdzie ty katujesz silnik i dwumase majac na piatym biegu za niskie obroty, ktos inny jedzie spokojnie swoja 5.
Tak gdzie Twoja 4 juz wyje, ktos dalej jedzie swoja 5 majac jeszcze w zanadrzu 6

Parzac w taki sposób to lepiej zrobic 10 biegów w manualu, wtedy kazdy by mógł idealnie dopasowac bieg do predkosci i obciazenia. Mógłby sobie wybierac czy chce jechac teraz na 7 czy na 8, mógłby zmieniac z 5 na 8 odrazu, a innym razem z 5 na 7. Czy to byłoby lepsze? Moze dla jakichś napaleńców tak, bo "wieksza kontrola", ale czy dla przecietnego kierowcy to byłoby komfortowe i wygodne? w żaden sposób i na tej samej zasadzie mniej wygodna i komfortowa jest skrzynia 6 biegowa w stosunku do 5 biegowej jeśli i tak kończa sie w tym samym miejscu.

 

Napisano

Wygoda nie ma tutaj żadnego znaczenia.

Chcesz wygody?, kup automat (w tym przypadku będzie 7 biegów) lub auto z CVT. Albo elektryka

Spalina ma określone parametry, przez co dla trwałości i ekologiczności stosuje się tak a nie inaczej zestopniowywane przekładnie.

Mam silnik 1,0TSI i 6 biegów. i kompletnie nie mam powodu do narzekania.

No może na to że 1 i 2 jest za długa i tm gdzie w poprzednim jechałem spokojnie na 3 tu muszę na 2 zejść by nie dewastować podzespołów.

A tak, trzymam sobie te 2krpm, palę przy tym  (poza miastem) 4,5-5l i jest bardziej niż OK

Edytowane przez WaWeR

Napisano
  • Autor
36 minut temu, WaWeR napisał(a):

Wygoda nie ma tutaj żadnego znaczenia.

Chcesz wygody?, kup automat (w tym przypadku będzie 7 biegów) lub auto z CVT. Albo elektryka

Oczywiście ze ma, moja żonka jeździ od lat 5 biegami, a zdarza sie jej w pracy automat lub 6 biegów i mówi mi ze tych 6 biegów nienawidzi, ze wajchowania wiecej i sie gubi, a przy 5 biegach użytecznosc taka sama, właśnie dzieki niej zacząłem porównywac troche te skrzynie i wyszło szydło z worka.

36 minut temu, WaWeR napisał(a):

Spalina ma określone parametry, przez co dla trwałości i ekologiczności stosuje się tak a nie inaczej zestopniowywane przekładnie.

Gdyby o to chodziło to ta skrzynia 6 stopniowa powinna byc dla tego silnika 95KM z mniejszym momentem, a dla mocniejszego, bardziej elastycznego silnika dano by 5 biegów bo on sobie łatwiej poradzi, i dalej - skoro 5 biegów jest wystarczjaco dobre dla 95KM to tym bardziej wystarczyłoby przy mocniejszym silniku. Nie potrzeba czestych zmian przy mocniejszym silniku. To słabszy silnik wymaga czestszej zmiany biegów, a producent zrobił odwrotnie. To nie są uwarunkowania techniczne, to jest marketing w którym wiecej biegów i wieksza moc moze dzieki temu kosztowac wiecej w cenniku, nawet jeśli te wiecej biegów nie ma wiekszego sensu

36 minut temu, WaWeR napisał(a):

Mam silnik 1,0TSI i 6 biegów. i kompletnie nie mam powodu do narzekania.

Pewnie ze nie. Mam nadzieje ze ludzie nie odbiora tego personalnie, przecież nie krytykuje tych którzy wybieraja takie skrzynie, krytykuje producentów którzy wykorzystują te większe ilosci biegów bardziej marketingowo, a nie zgodnie z technicznymi uwarunkowaniami. Te 6 biegów w mocniejszym silniku powinno być "dłuższe" niż 5 biegów ze słabszym silnikiem, to by miało sens.

36 minut temu, WaWeR napisał(a):

No może na to że 1 i 2 jest za długa i tm gdzie w poprzednim jechałem spokojnie na 3 tu muszę na 2 zejść by nie dewastować podzespołów.

Lub krótsze na niższych biegach.

Ogólnie skoro biegów wiecej to róznice miedzy nimi powinny być większe, a nie ze ładują coraz wiecej biegów a zakres przełożeń miedzy 1 a 6 pewnie taki jak kiedyś miedzy 1 a 4.

W teorii silniki bez turbo powinny miec wiecej przełożeń z racji małej elastycznosci, małego moemtu w dolnych obrotach, czyli te w przeszłosci.

Im większa elastycznosc silników (czyli dzisiejszych turbo) tym mniej przełozeń potrzeba. No ale cyferki musza iśc w górę, jak megapixele w aparatach nawet jak to bez sensu

Edytowane przez zenek111

Napisano
54 minuty temu, zenek111 napisał(a):

W automacie mozna mieci 20, bo nie trzeba ich zmieniać. W  5 biegów wysatarcza w zuepłnosci co pokazuje omawiany przykład, producent na siłe wstawił 6 bieg i dzieki temu samochód jest "lepszy"

Kiedyś, gdy miałem 4 biegi, marzyłem o 5.

Potem miałem 5, to marzyłem o 6.

Widać takie jest oczekiwanie rynku ;]

 

Napisano

@zenek111

Tylko punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Widać producent myśli inaczej.

A jak ?

Mały moment, to i tak musisz pokręcić obroty wyżej by jechać, A jak się już rozpędzisz to i tak musisz redukując wejść na wyższe obroty.

Większy moment, zmian biegów może i więcej ale i ekologicznie i ekonomicznie będzie lepiej.

Dlatego napisałem, chcesz wygody? automat.

Pamiętam jak kiedyś dość popularny tuning zakładał skrzynie z diesla do benzyniaka. Mniej paliło, ciszej jechało.

A obecnie niczym dziwnym są 8 lub więcej biegowe skrzynie. Takie 8HP w porównaniu do 6HP potrafi o litr zaoszczędzić. na każdych 100km. Bo utrzymuje silnik w optymalnym zakresie. Czyli więcej biegów i jest lepiej!.

No tak automat. więc nie przejmujesz się zmiana biegów. No ale to już kwestia $ przy zakupie.

 

Napisano
22 godziny temu, mmaciejosss napisał(a):

nie wiem , nie znam się , ale u mnie przy 100 mam 2krpm , przy 140 mam 3krpm ( może 2,9krpm ) a przy 180 3,7krpm , więc skok o 40km/h nie daje +1krpm tylko proporcjonalnie minimalnie mniej im szybciej 

 

Dobrze wiedzieć gdzie się czyjaś wiedza kończy :) A już umieć się do tego przyznać, bardzo rzadko ostatnio cnota...

 

Auto na konkretnym biegu - np. na 5tym - to są na sztywno zestawione koła zębate. Jak jedno się kręci 2x szybciej, to drugie się kręci 2x szybciej. Nie może być inaczej...

 

Jak przy 180 km/h masz 3700 obr/min, to średnio jest 20,56 obr⋅h/min⋅km.

  • Przy 100 km/h będziesz obserwował 2056 obr/min
  • Przy 140 km/h silnik kręci się z prędkością 2877 obr/min
  • Przy 150 km/h z prędkością 3083 obr/min
  • Przy 180 km/h dokładnie te 3700 obr/min.


Zależność jest całkowicie liniowa i spójna z Twoimi obserwacjami w granicy błędu pomiarowego. 

 

Edytowane przez grogi

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, WaWeR napisał(a):

@zenek111

Tylko punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Widać producent myśli inaczej.

A jak ?

Mały moment, to i tak musisz pokręcić obroty wyżej by jechać, A jak się już rozpędzisz to i tak musisz redukując wejść na wyższe obroty

Punkt widzenia moze być rózny - gdybym miał wiecej biegów to nie musiałbym pokrecić wyzej by jechać, bo więcej krótkich przełożeń dałoby taka możliwość, gdyż mniejszy moment ale na mniejszym przełożeniu da taka samą dynamikę przyśpieszania jak większy moment na większym.przełożeniu.

Technika mówi ze im większy moment w szerokim zakresie obrotów tym mniej biegów trzeba, wiec elektryki nie musza miec ich wcale, ale nie oszukujmy się, dziś rzadzi marketing a nie technika w takich sprawach.

Dawno dawno temu, bedąc młodym nastolatkiem ale juz interesujac sie techniką widziałem przejscie z 4 biegów na 5. Kumpel sie upierał ze teraz juz będzie optymalnie i te 5 zostanie na zawsze. Pomylił się. Moim zdaniem jeśli manual przetrwa kolejne dziesięciolecia to prędzej czy później marketingowcy zaczna atakowac 7 biegami i jak dojdzie do masy krytycznej to świat zostanie zalany 7-biegowymi manualami (na razie jest ich ledwie kilka), bo dzisiejsze w pełni wystarczajace skrzynie 6-biegowe zaczną być traktowane jak ubogi krewny, jak dzisiejsze 5-biegówki.

Napisano
4 godziny temu, rwIcIk napisał(a):

Kiedyś, gdy miałem 4 biegi, marzyłem o 5.

Potem miałem 5, to marzyłem o 6.

Widać takie jest oczekiwanie rynku ;]

 

A później przyszło CVT 🙃

Napisano
15 godzin temu, Majkiel napisał(a):

 

6 biegów pozwala uzyskać lepszą dynamikę, we Fiatach też szósty nie był nadbiegiem, a po prostu biegi były "gęściej upakowane". Ma to chyba znaczenie zwłaszcza w przypadku silników wolnossących.

W c514 5 i 6 były nadbiegiem, bo stosunek przełożeń był mniejszy niż 1:1.

Napisano
4 godziny temu, rwIcIk napisał(a):

Kiedyś, gdy miałem 4 biegi, marzyłem o 5.

Potem miałem 5, to marzyłem o 6.

Widać takie jest oczekiwanie rynku ;]

 

ja tam dalej marze o 6, ale to na spokojnie, za dwadziesia lat moze kupie sobie jakies takie nowoczesne auto po 2000 roku z 6 biegami

Napisano
31 minut temu, bartekm napisał(a):

W c514 5 i 6 były nadbiegiem, bo stosunek przełożeń był mniejszy niż 1:1.

Dla określenia nadbiegu nie ma znaczenia cyferka, bo po dodaniu przełożenia głównego, sumaryczne przełożenie będzie zawsze większe niż 1. Nadbieg jest wtedy, gdy silnik nie daje rady na tym biegu dokręcić się do obrotów maksymalnej mocy.

Edytowane przez gondoljerzy

Napisano
17 godzin temu, Majkiel napisał(a):

 

6 biegów pozwala uzyskać lepszą dynamikę, we Fiatach też szósty nie był nadbiegiem, a po prostu biegi były "gęściej upakowane". Ma to chyba znaczenie zwłaszcza w przypadku silników wolnossących.

 

TEORETYCZNIE lepszą dynamikę. Gęściej upakowane biegi pozwalają przyśpieszać w zakresie obrotów, gdzie średnia moc jest wyższa... Niestety większość zysku przepada na dodatkową zmianę biegu.

 

Ideałem - dla mnie - jest 6-biegowa skrzynia, która ma przełożenia 5-tki, a bieg szósty jest dodany "ekstra", jeśli silnik jest tylko wystarczająco mocny i udźwignie takie obciążenie przy jeździe z prędkością 100km/h+. 

 

Swoją drogą, moja Mandaryna miała jakąś bardzo dziwną skrzynię 5-biegową. 120km/h i 2500rpm na piątym biegu. Świetnie się tym jeździło. 

Edytowane przez grogi

Napisano
3 godziny temu, grogi napisał(a):

 

Dobrze wiedzieć gdzie się czyjaś wiedza kończy :) A już umieć się do tego przyznać, bardzo rzadko ostatnio cnota...

 

Auto na konkretnym biegu - np. na 5tym - to są na sztywno zestawione koła zębate. Jak jedno się kręci 2x szybciej, to drugie się kręci 2x szybciej. Nie może być inaczej...

 

Jak przy 180 km/h masz 3700 obr/min, to średnio jest 20,56 obr⋅h/min⋅km.

  • Przy 100 km/h będziesz obserwował 2056 obr/min
  • Przy 140 km/h silnik kręci się z prędkością 2877 obr/min
  • Przy 150 km/h z prędkością 3083 obr/min
  • Przy 180 km/h dokładnie te 3700 obr/min.


Progresja jest całkowicie liniowa i spójna z Twoimi obserwacjami w granicy błędu pomiarowego. 

 

dzięki za odpowiedź , oczywiście wskaźniki obrotomierza jak i prędkościomierza są analogowe , więc ciężko odczyta czy to jest 2056obr/min czy tez 2000obr/min , jak i prędkość np 98-103km/h 

Napisano

Miałem pussywagon z 6 biegowową skrzynią - to była porażka, jedynka nie istniała, później Daczkę z 5 i było super :) 

Napisano
7 godzin temu, zenek111 napisał(a):

Oczywiście ze ma, moja żonka jeździ od lat 5 biegami, a zdarza sie jej w pracy automat lub 6 biegów i mówi mi ze tych 6 biegów nienawidzi, ze wajchowania wiecej i sie gubi, a przy 5 biegach użytecznosc taka sama, właśnie dzieki niej zacząłem porównywac troche te skrzynie i wyszło szydło z worka.

To moja przy szukaniu auta zagląda najpierw na lewarek, i do tych z piątką nawet nie wsiada.

W weekend była zmuszona, i na trasie ciągle  k@&%€#@a że  czego tak wyje.

Napisano
Punkt widzenia moze być rózny - gdybym miał wiecej biegów to nie musiałbym pokrecić wyzej by jechać, bo więcej krótkich przełożeń dałoby taka możliwość, gdyż mniejszy moment ale na mniejszym przełożeniu da taka samą dynamikę przyśpieszania jak większy moment na większym.przełożeniu.
Technika mówi ze im większy moment w szerokim zakresie obrotów tym mniej biegów trzeba, wiec elektryki nie musza miec ich wcale, ale nie oszukujmy się, dziś rzadzi marketing a nie technika w takich sprawach.
Dawno dawno temu, bedąc młodym nastolatkiem ale juz interesujac sie techniką widziałem przejscie z 4 biegów na 5. Kumpel sie upierał ze teraz juz będzie optymalnie i te 5 zostanie na zawsze. Pomylił się. Moim zdaniem jeśli manual przetrwa kolejne dziesięciolecia to prędzej czy później marketingowcy zaczna atakowac 7 biegami i jak dojdzie do masy krytycznej to świat zostanie zalany 7-biegowymi manualami (na razie jest ich ledwie kilka), bo dzisiejsze w pełni wystarczajace skrzynie 6-biegowe zaczną być traktowane jak ubogi krewny, jak dzisiejsze 5-biegówki.

A wiesz ze sa nastobiegowe manuale. I maja „połówki”.
To dopiero rzeźnia


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano

BMW swego czasu miało to bardzo dobrze policzone w manualach. Np e46, silniki 1.8, 2.0, 2.2 miały dyfer z głównym przełożeniem 3.38, silniki 2.5 miały dyfer 3.15 w słabszej wersji i 3.07 w mocniejszej wersji, a silniki 2.8 i 3.0 miały dyfer 2.93. Wszystkie te auta miały tą samą skrzynię z piątym biegiem o przełożeniu 1. Ja miałem wersję 2.2 170 KM, która na dyfrze 3.38 rozpędzała się do 6500 rpm na piątym biegu osiągając wtedy 230 km/h. W innych autach o tej mocy jest to mało realne. Minusem było lekko ponad 3000 rpm przy 100 km/h, ale chociaż silnik R6 rekompensował to aksamitną pracą. Zmieniłem dyfer na 3.07 i obroty mi spadły, ale dynamika już nie ta, a predkości 230 km/h po tym zabiegu nie dało się uzyskać, bo 4b za krótki, 5b za słaby.

Napisano
W dniu 8.05.2025 o 16:00, zenek111 napisał(a):

Analizowany pacjent, Fabia 1.0TSI

Prędkości osiągane przy 1000/obr/min dla 6 biegów: (moc 110KM

I:7.7
II:14.8

III:22.5

IV:29.7

V:37.1

VI:45

Prędkości osiągane przy 1000/obr/min dla 5 biegów: (moc 95KM)

I:7.9

II:15.2

III:23.3

IV:33.8

V:44.3

 

Na ostatnim biegu prędkości są praktycznie takie same, po co wiec 6 biegów?

Ewentulaną wadą 5 biegów w stosunku do 6  jest to ze jak ktoś chce precyzyjnie dobierac bieg dla niższego spalania to lepiej zrobi to przy 6, jednak zaletą 5 biegów jest to ze przy tej skrzyni jest mniej "wajchowania" (ta zaleta jest kluczowa bo maksymalizowana przy wyborze automatu)

W dodatku mamy paradoks - mocniejszy silnik w teorii wymaga mniej biegów bo łatwiej mu pociągnąc na wysokim biegu z niskiej predkosci, im słabszy silnik tym wiecej biegów w teorii potrzebuje bo nie da sie wrzucic od razu wysokiego biegu i trzeba sie przy słabszym silniku przeklikac przez te nizsze do większych predkosci, skoro jednak dla 95KM wystarczy 5 biegów i nikt nie narzeka na zbyt duze skoki między biegami to dla silnika 110KM 6 biegów jest sztuką dla sztuki i "wymusza" na kierowcy więcej zmian niz to potrzebne

Dla 110KM 5 biegów starczyłoby jeszcze lepiej niz starcza 5 biegów przy 95KM.

6 biegowa skrzynia miałaby ewentualnie sens gdyby 4, 5 i 6 były znacznie dłuzsze bo wtedy dałoby to oszczednosc na trasie i powodowało mniej wachlowania lewarkiem przy jeździe w miescie, ale ze te 6 biegów kończy sie tam gdzie w wersji 95KM kończy sie 5 biegów to te 6 biegów jest bez sensu.

Ja mam tyko 4 biegi.

1,2,4 i 6. :hehe:

 

 

Napisano
49 minut temu, maras77 napisał(a):

Ja mam tyko 4 biegi.

1,2,4 i 6. :hehe:

 

 

I dlatego ja się w 5 gubię rotfl

Raz w jednym wynalazku R weszło zamiast 6 :panic:, na szczęście dźwięki przy tym zasłyszane pomogły by nie puścić sprzęgła  Saw Sparks GIF by JC Property Professionals

:bzik:

Napisano
12 godzin temu, Artur_W_wa napisał(a):

I dlatego ja się w 5 gubię rotfl

Raz w jednym wynalazku R weszło zamiast 6 :panic:, na szczęście dźwięki przy tym zasłyszane pomogły by nie puścić sprzęgła  Saw Sparks GIF by JC Property Professionals

:bzik:

 

Przy synchronizowanym wstecznym da się go wbić bez zbytnich zgrzytów choć może nie przy prędkościach 100+:phi:

Napisano
17 minut temu, volf6 napisał(a):

Najlepsze auto czyli żuk miał 3 biegi i starczało:old:

Szoferzy i tak uzywali tylko 2 i 3:oki:

Napisano
53 minuty temu, volf6 napisał(a):

 

Przy synchronizowanym wstecznym da się go wbić bez zbytnich zgrzytów choć może nie przy prędkościach 100+:phi:

Tak przy ok 60 km/h :oki:

Ale zazwyczaj był zgrzyt i powrót do 5, a jednak raz kliknęło rotfl

Napisano

Szkopuł w tym, że większość kierowców (także na tym forum) błędnie uważa, że skrzynia 6-biegowa to skrzynia 5-biegowa z dodanym szóstym biegiem.
Tymczasem w praktyce nigdy tak nie jest.

 

W przeszłości bywały samochody, gdzie skrzynia 6-biegowa była za dopłatą (np. Fiat, Audi) do tego samego silnika, a przełożenie szóstki w skrzyni 6-biegowej było niemal identyczne jak przełożenie piątki w 5-biegowej.

 

Większość testujących samochody 5-biegowe narzeka na brak szóstego biegu, tyle że gdyby taki bieg był, to nie obniżyłoby to obrotów silnika na autostradzie. Wysokie obroty wynikają tu z niskiej mocy silnika, a nie z liczby biegów.

Napisano
6 minut temu, donpedro napisał(a):

Szkopuł w tym, że większość kierowców (także na tym forum) błędnie uważa, że skrzynia 6-biegowa to skrzynia 5-biegowa z dodanym szóstym biegiem.
Tymczasem w praktyce nigdy tak nie jest.

 

W przeszłości bywały samochody, gdzie skrzynia 6-biegowa była za dopłatą (np. Fiat, Audi) do tego samego silnika, a przełożenie szóstki w skrzyni 6-biegowej było niemal identyczne jak przełożenie piątki w 5-biegowej.

 

Większość testujących samochody 5-biegowe narzeka na brak szóstego biegu, tyle że gdyby taki bieg był, to nie obniżyłoby to obrotów silnika na autostradzie. Wysokie obroty wynikają tu z niskiej mocy silnika, a nie z liczby biegów.

 

No i właśnie dlatego 6 spina się z mocniejszymi silnikami. I niestety takie skrzynie biegów wciąż mają za krótki 6 bieg...  

 

Co jak co, ale jak mam mocniejszy silnik, to nie tylko dostarcza więcej mocy maksymalnej, ale też więcej mocy przy 2000 rpm. Dzięki temu pozwala też jeździć na mniej "optymalnym" biegu. A producenci dają więcej "optymalnych" biegów... Bez sensu. 

Edytowane przez grogi

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.