Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 17 godzin temu, rwIcIk napisał:Na starość przydaje się.Nie tylko na strarość - to się zwyczajnie przydaje, zresztą jak wiele rzeczy. A co to wątku - samochód ma mi pasować i tyle.
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 18 godzin temu, kravitz napisał:Jedna rzecz.Co to by było?Gdybym miał wybrać jedną rzecz z dupereli w wyposażeniu to chyba CarPlay Z fanaberii: dach panoramiczny, oświetlenie ziemi pod drzwiami i zmiana stacji lewo-prawo po lewej stronie kierownicy.Zakładam, że nie dyskutujemy o wygodnych fotelach, kamerze cofania i fotochromatycznych lusterkach …bo to w sumie norma.Prawda jest taka, że ciężko się rezygnuje z funkcji jak już się je posiada. Nawet tych nieużywanych. Osobiście nie używam podgrzewanych foteli, ale w życiu bym nie kupił samochodu bez nich (nie wiem czy w ogóle takie są)Automatyczna klapa bagażnika - czy to potrzebne? No nie, ale jak to teraz samemu ją podnosić? Jak jakiś dzikus?Poza konkursem (kolejność istotna) - AWD, AT, jakkolwiek wyższe zawieszenie - to moje trzy warunki bazowe żeby w ogóle rozważyć zakup samochodu. Pierwszy jest nienegocjowalny.No i dobrze, żeby miał poniżej 8s, bo to jakieś rozsądne minimum, żeby się komfortowo przemieszczać.W dupach się poprzewracało c'nie?
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 19 godzin temu, kravitz napisał:Dajmy na to, że jest jakiś fajny model czy konkretna sztuka auta, ale nie chcemy go bo ma "coś" lub nie ma "czegoś".Jedna rzecz.Co to by było?Powiedzmy, że klimę i wspomaganie kierownicy pomijajmy, bo teraz nie jest aż tak łatwo trafić na samochód (nowy), który tego nie ma ;)Co to by było?Szpera bez tego trudno o trakcje niezależnie czy elektryk czy spalina.
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 5 godzin temu, Jan Winnicki napisał:Aktualnie unikałbym aut z gpf i z bezpośrednim wtryskiem, stąd pomysł na auto z rynku amerykańskiego.Model, marka, rocznik, wyposażenie wybrane. Chciałbym dach w panoramie, AT, podgrzewane/wentylowane stołki, automatyczne światła drogowe Low/High Beam. Czekam na interesującą mnie ofertę, a że jak zwykle nie muszę się spieszyć, bo mam czym jeździć, to trochę czasu zejdzie. Ostatnio tak szukałem Alfy i wyszło mi to tylko na dobre, wbrew podśmiechujkom forumowych szyderców To chyba tylko we Fiatach i Koreancach się psuje.
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 31 minut temu, camel00 napisał:Automatyczna klapa bagażnika - czy to potrzebne? No nie, ale jak to teraz samemu ją podnosić? Jak jakiś dzikus?To jest cos, za co chetnie bym doplacil, zeby tego nie bylo w kolejnym aucie Zwyczajnie irytuje mnie, ze to sie tak wolno otwiera i zamyka i na codzien jest mocno upierdliwe...Dla mnie to przerost formy nad trescia, szczegolnie ze parkuje glownie tylem przy scianie.
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 22 minuty temu, Maciej__ napisał:To jest cos, za co chetnie bym doplacil, zeby tego nie bylo w kolejnym aucie Zwyczajnie irytuje mnie, ze to sie tak wolno otwiera i zamyka i na codzien jest mocno upierdliwe...Dla mnie to przerost formy nad trescia, szczegolnie ze parkuje glownie tylem przy scianie.Mnie też to "wkurza", bo mam wrażenie, że za dużo się dzieje do tak prostej czynności. Zdarza mi się wrzucać do bagażnika np. plecak przez tylne oparcie, bo jakaś głupia podświadomość mi podpowiada, że jak będę za często używał tych silniczków to się zepsują No idiotyzm, ale i tak bym z tego nie zrezygnował. Ot, taki wyposażeniowy syndrom sztokholmski W realnym świecie przydało mi się to raz jeden jedyny, jak kupiłem 20 piw w Biedzie i nie miałem wolnej ręki.Jedyną rzeczą której bym w samochodzie nie chciał to listwa oświetlenia ambientowego pod przednią szybą. Może nie we wszystkich tak jest, ale w tych którymi jeździłem, zaburza mi "głębię widzenia" (skupia ostrość/uwagę na listwie zamiast na drodze). …ale już oświetlenie ambientowe w suficie jest petarda, bo nie przeszkadza a nie trzeba zapalać światła, żeby po coś sięgnąć w nocy.
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec Autor 17 minut temu, camel00 napisał:Mnie też to "wkurza", bo mam wrażenie, że za dużo się dzieje do tak prostej czynności. Zdarza mi się wrzucać do bagażnika np. plecak przez tylne oparcie, bo jakaś głupia podświadomość mi podpowiada, że jak będę za często używał tych silniczków to się zepsują No idiotyzm, ale i tak bym z tego nie zrezygnował. Ot, taki wyposażeniowy syndrom sztokholmski W realnym świecie przydało mi się to raz jeden jedyny, jak kupiłem 20 piw w Biedzie i nie miałem wolnej ręki.Dla mnie to nie jest coś przez co bym auta nie kupił, ale do otwieranej elektrycznie klapy bym nie dopłacił nawet 1gr.Też wolę ręcznie. Zwyczajnie trwa to ułamek sekundy.
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 19 minut temu, kravitz napisał:Dla mnie to nie jest coś przez co bym auta nie kupił, ale do otwieranej elektrycznie klapy bym nie dopłacił nawet 1gr.Też wolę ręcznie. Zwyczajnie trwa to ułamek sekundy.Ja może zbyt rzadko korzystam z bagażnika, żeby się tym przejmować. Ile trwa otwieranie klapy z guzika? 3-5 s? A ile czasu dziennie spędzasz na AK? Czujnik pod nogą to inna sprawa, bo tego trzeba najpierw minutę szukać a później czekać aż mu się przypomni co miał zrobić.
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 2 minuty temu, camel00 napisał:....Czujnik pod nogą to inna sprawa, bo tego trzeba najpierw minutę szukać a później czekać aż mu się przypomni co miał zrobić.Ostatnio to cwiczylem w Corolli kombi z 2025 czy 2026. Kompletny brak chęci zadziałania, machaliśmy nogami jak głupki pod zderzakiem i tylko raz udało się otworzyć, zamknać w ogóle
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec Autor 3 minuty temu, camel00 napisał:Ja może zbyt rzadko korzystam z bagażnika, żeby się tym przejmować. Ile trwa otwieranie klapy z guzika? 3-5 s? A ile czasu dziennie spędzasz na AK? Elektryczna klapa to serio jest coś co dodaje oliwy do ognia przy nerwowych sytuacjach, kiedy 10x przed wyjazdem ktoś sobie coś przypomina że nie wie czy wziął czy nie wziął. Jak wiozę psa w bagażniku, a bydle jest wyjątkowo uciekające, to zwyczajnie jest upierdliwe czekac jak się klapa zamknie.
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 22 godziny temu, kravitz napisał:Dajmy na to, że jest jakiś fajny model czy konkretna sztuka auta, ale nie chcemy go bo ma "coś" lub nie ma "czegoś".Jedna rzecz.Co to by było?Powiedzmy, że klimę i wspomaganie kierownicy pomijajmy, bo teraz nie jest aż tak łatwo trafić na samochód (nowy), który tego nie ma ;)Co to by było?2strefowa klima min automat, grzane zydle i kiera, kamera cofania na miasto - jak się wyjeżdża tyłem z miejsca w ruchliwe ulice a grzane lusterka w deszcz.
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec Dodam od siebie, że elektrycznej klapy mogę nie mieć nawet za dopłatą. Strasznie mnie irytuje to powolne działanie, wrażenie "zaraz zepsucia", a jak otwieram bagażniki klientów np podczas szukania nasadki zabezpieczającej pod podłogą, to zawsze mam obawy, czy mnie zaraz nie przyciśnie, jak zanurkuję w bagażniku. Z rzeczy must have obecnie chyba tylko tempomat obojętnie jaki. ASB mi nie robi, jak byle jaka, to wolę manual.Napęd bez znaczenia, auto na daily nie musi mieć 4x4, w końcu zimy u nas nie ma jak to mówią zwolennicy opon wielosezonowych, a podczas deszczu fwd daje radę zrobić setkę w jakieś 6.5 sekundy, więc dramatu nie ma. Większość aut na mieście rusza tak, że po 10 sekundach mają 50 km/h.A w zimę? No przecież zim u nas nie ma Grzane siedzenia mocno doceniam, używam 5 mcy w roku każdego poranka, kierownica też się grzeje conajmniej przez 4 mce. Zestaw bluetooth przydaje się całkiem dobrze, leci Spotify, czy telefon hands free. AA rozwiązuje to z nawiązką, ale ma też swoje wady, korzystam głównie z powodu ostrzeżeń o niebezpieczeństwie i policji dzięki Waze, nie muszę wyjmować tel z kieszeni, ale czasem wolę w dluższej trasie tel przyczepić na uchwyt i z niego puścić Waze, a AA wyłączyć, żeby muza szła lepszej jakości ze Spotify. Bardzo cenię sobie ciszę w codziennym krótkim jeżdżeniu, więc auto słabo wyciszone musi być od razu z dołożoną izolacją akustyczną.
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 2 godziny temu, Maciej__ napisał:To jest cos, za co chetnie bym doplacil, zeby tego nie bylo w kolejnym aucie Zwyczajnie irytuje mnie, ze to sie tak wolno otwiera i zamyka i na codzien jest mocno upierdliwe...Dla mnie to przerost formy nad trescia, szczegolnie ze parkuje glownie tylem przy scianie.No chyba tylko w mercu mi to jakoś szybko działało, a tak to wsiadam jadę i klapa stoi niezamknięta po ruszeniu, znów stop i przyciskiem z kabiny domykanie 😆 a tak yeeebbbb i ogień na tłoki
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 9 godzin temu, amazaque napisał:Centralny zamek, automatyczne dzienne, elektryczne szyby, kierunkowskazy autostradowe, radio w kierownicy. Reszta zbędna.Najbardziej zbędne są te, których nie miało okazji się testować
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 50 minut temu, camel00 napisał:Zdarza mi się wrzucać do bagażnika np. plecak przez tylne oparcie, bo jakaś głupia podświadomość mi podpowiada, że jak będę za często używał tych silniczków to się zepsują No idiotyzm ...Mam tak ze składanymi automatycznie lusterkami Wyłączyłem dziadostwo a gdy trzeba składam z guzika. Ostatnio małżonka wsiadła i po przejechaniu z 500 m skapnęła się, że lusterka są złożone a ona nie wie jak je otworzyć. A w temacie. Poza klimą mógłbym mieć nawet korbotronik. Nie przywiązuję wielkiej wagi do wyposażenia.Niemniej LEDy robią robotę Choć nie porównywałem nigdy do świateł montowanych w polskich dostawczakachEdit : i jeszcze AA Edytowane 11 Czerwca11 Czerwiec przez DamU
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 1 godzinę temu, kravitz napisał:to zwyczajnie jest upierdliwe czekac jak się klapa zamknie.Uwaga, podaję kod. Można klapę automatyczną zamknąć ręcznie manualnie.
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 2 godziny temu, kravitz napisał:Dla mnie to nie jest coś przez co bym auta nie kupił, ale do otwieranej elektrycznie klapy bym nie dopłacił nawet 1gr.Też wolę ręcznie. Zwyczajnie trwa to ułamek sekundy.Tak też myślałem, natomiast mając swego czasu zastępczaka z klasycznym zamykaniem, doceniłem i tęskniłem za automatyczną, ku zdziwieniu.
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 3 godziny temu, wujek napisał:Szpera bez tego trudno o trakcje niezależnie czy elektryk czy spalina.AWD po prostu, taka mądrzejsza szpera
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 49 minut temu, mrBEAN napisał:AWD po prostu, taka mądrzejsza szpera Ja lubie FWD, jest więcej zabawy. AWD jest lepsze bo zawsze pociągnie
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec W sumie jedyne czego mi brakuje to podgrzewanej kierownicy w zimie. Wiadomo że wiele rzeczy się przydaje ale nie na tyle żebym nie kupił auta bez tego.
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 2 godziny temu, mrBEAN napisał:Uwaga, podaję kod.Można klapę automatyczną zamknąć ręcznie manualnie.Mozna, ale opor silownikow jest tak duzy, ze to nie ma zadnego sensu...
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 19 minut temu, Maciej__ napisał:Mozna, ale opor silownikow jest tak duzy, ze to nie ma zadnego sensu...Nie sposób się nie zgodzić
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec A ja bym miał ciężko bez limitera prędkości. Te wszelkie tempomaty/tempomaty adaptacyjne dla mnie są mniej wygodne, chociaż często robię trasy po 700+ kilometrów autostradami i eskami.
Napisano 11 Czerwca11 Czerwiec 5 minut temu, Kysior napisał:A ja bym miał ciężko bez limitera prędkości. Te wszelkie tempomaty/tempomaty adaptacyjne dla mnie są mniej wygodne, chociaż często robię trasy po 700+ kilometrów autostradami i eskami.A masz aktywny tempomat?
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec W dniu 10.06.2026 o 20:26, kravitz napisał:Dajmy na to, że jest jakiś fajny model czy konkretna sztuka auta, ale nie chcemy go bo ma "coś" lub nie ma "czegoś".Jedna rzecz.Co to by było?Musi mieć coś, co jest coraz mniej popularne- musi mieć fabryczne miejsce na koło zapasowe i mieć tam takowe koło, choćby dojazdowe.Wiem- jestem dziwny...
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec Teraz, Wasylek napisał:Musi mieć coś, co jest coraz mniej popularne- musi mieć fabryczne miejsce na koło zapasowe i mieć tam takowe koło, choćby dojazdowe.Wiem- jestem dziwny... W kolejnym aucie dokupiłem 💪
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec 11 godzin temu, marcindzieg napisał:W sumie jedyne czego mi brakuje to podgrzewanej kierownicy w zimie. Wiadomo że wiele rzeczy się przydaje ale nie na tyle żebym nie kupił auta bez tego.miałem ale użyłem ze 3 razy. Normalnie parzyło mnie to w ręce (Cupra). Tak były 3 stopnie grzania ale nie wiem po cholerę rozpalona kierownica
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec 1 minutę temu, lucash napisał:miałem ale użyłem ze 3 razy. Normalnie parzyło mnie to w ręce (Cupra). Tak były 3 stopnie grzania ale nie wiem po cholerę rozpalona kierownicaNo bakuje mi jak jest zimno. Muszę rękawiczek używać. Jak za gorące to pewnie ktoś to źle zrobił. W tych, których jeździłem było OK.
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec Musi mieć normalne wyciszenie. Nie dzierżę już aut, w których po pół godzinie jazdy 120kmh ekspresówką zaczyna mnie boleć głowa od huku.Z gadżetów to ACC i jak miałbym kupować coś za 100k+ to nie kupię manuala.
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec W dniu 10.06.2026 o 21:20, torelek napisał:I przeważnie muszę z tym systemem "walczyć" kierownicą, bo on chce jechać inaczej, a ja inaczej.Ty piszesz raczej o czymś zupełnie innym ;)
Napisano 12 Czerwca12 Czerwiec 8 godzin temu, rwIcIk napisał:W kolejnym aucie dokupiłem 💪Bo było miejsce. Ja na pewniaka chciałem do kolejnego dokupić, a tutaj się okazało, że dziady jak zamawiasz z zapasem (tak, była opcja, ale za zylion złotych) to montują inny zbiornik AdBlue i koło się mieści, a jak zamawiasz furę bez, to zbiornik jest taki, że koła nijak nie zamontujesz - trzeba zmieniać zbiornik AdBlue. Pozostaliśmy z zestawem naprawczym i ASS.
Napisano Sobota o 09:065 dni 4 rzeczy są dla mnie "must have": Adaptacyjny tempomat z utrzymywaniem pasa ruchu, światłą LED, automat, Android Auto. Przy obecnym ruchu na autostradach i Skach zwykły tempomat jest zupełnie bez sensu. Zwłaszcza z manualem. Więc zwykłego mogło by nie być.
Napisano Niedziela o 07:234 dni Nigdy nie kupie auta z panoramą, szyberdachem.Mialem w 4 autach roznych marek i zawsze, zawsze to badziewie trzeszczy i wydaje jakies dzwieki jak sie np auto krzyżuje, skręca itp. Predzej czy później jest z tym problem.
Napisano Niedziela o 08:004 dni W dniu 10.06.2026 o 20:26, kravitz napisał:Dajmy na to, że jest jakiś fajny model czy konkretna sztuka auta, ale nie chcemy go bo ma "coś" lub nie ma "czegoś".Jedna rzecz.Co to by było?Powiedzmy, że klimę i wspomaganie kierownicy pomijajmy, bo teraz nie jest aż tak łatwo trafić na samochód (nowy), który tego nie ma ;)Co to by było?Światła LED, automatyczna skrzynia biegów, monitor martwego pola (tylko, że nie tak jak w VAG, że się świeci, chce tak jak w Maździe z dźwiękiem ). Kamera cofania 😮 (a najlepiej system 360).
Napisano Niedziela o 08:044 dni W dniu 10.06.2026 o 22:17, bizz napisał:Bez tempomatu adaptacyjnego. To najlepszy wynalazek ever.Moim.zdaniem najgorszy, ale to zależy od auta, bo może być zupełnie do dupy (Mazda) i taki sobie (Cupra)
Napisano Niedziela o 08:064 dni 22 godziny temu, Jaruga napisał:4 rzeczy są dla mnie "must have": Adaptacyjny tempomat z utrzymywaniem pasa ruchu, światłą LED, automat, Android Auto.Przy obecnym ruchu na autostradach i Skach zwykły tempomat jest zupełnie bez sensu. Zwłaszcza z manualem. Więc zwykłego mogło by nie być.Dużo Was napisało AA. Ciekawe czy Google może tak pomieszać, że to przestanie działać w starszych autach i nowszych wersjach AA 😉 wiadomo, że do starszych aut, to nikt update infotainmentu nie będzie robić 😁
Napisano Niedziela o 18:024 dni W dniu 12.06.2026 o 14:25, mrBEAN napisał:To chyba nie lubisz go obsługiwać Po prostu jazda bez niego jest płynniejsza. Limiter nie wyhamowuje mnie jak jestem na prawym pasie, zbliżam się do wolniej jadącego samochodu a na lewym ktoś zapiernicza i czekam, aż przejedzie - często bez zmniejszenia prędkości lub z delikatnym tylko mogę go płynnie wyprzedzić podczas gdy tempomat, nawet ustawiony na najmniejszą odległość będzie już hamował. Jak z daleka widzę, że oba pasy są zajęte przez wyprzedzające się tiry, to zdejmuję nogę z gazu i spokojnie wytracam prędkość - a tempomat mi będzie trzymał prędkość a potem hamował. Jest wiele takich sytuacji, gdzie jazda z limiterem jest płynniejsza niż z tempomatem.
Napisano Niedziela o 18:074 dni Najważniejsze żeby było:ogrzewana kierownicaNajważniejsze żeby nie było:skórzana tapicerka
Napisano Niedziela o 18:124 dni W dniu 10.06.2026 o 22:17, bizz napisał:Bez tempomatu adaptacyjnego. To najlepszy wynalazek ever.Może masz dobrze zestrojony, bo u mnie to masakra.Nie dość, że przyspiesza dopiero gdy auto przede mną opuści pas ruchu, to jeszcze za każdym razem muszę gazem "potwierdzać", by nie bał się wyprzedać z prawej (a ostatnio 3-pasmówkami sporo jeżdżę, więc prawy pas jest najszybszy). Hitem jest, gdy ustawię go w mieście i zaczyna hamować bo wykrył, że auta na lewoskręcie jadą dużo wolniej, a on z prawej wyprzedzał nie będzie.Do tego masakrycznie późno reaguje, gdy auta przede mną się zatrzymują. Raz nawet włączył ten wkurzający pisk że zaraz będzie kolizja i trzeba natychmiast hamować - i zahamował praktycznie awaryjnie. Tyle tylko, że sam decydował o hamowaniu i wcześniej jakoś tej decyzji nie podjął.
Napisano Niedziela o 18:144 dni 5 minut temu, Kysior napisał:Po prostu jazda bez niego jest płynniejsza.Dużo od operatora zależy. Nim też trzeba aktywnie czasem zarządzać, i jak trzeba to jedno kliknięcie i jest dezaktywowany, kolejne aktywowany.Natomiast przez wiele godzin w długiej trasie może być bardzo pomocny i odciążający. 6 minut temu, Kysior napisał:Limiter nie wyhamowuje mnie jak jestem na prawym pasie, zbliżam się do wolniej jadącego samochodu a na lewym ktoś zapiernicza i czekam, aż przejedzie - często bez zmniejszenia prędkości lub z delikatnym tylko mogę go płynnie wyprzedzić podczas gdy tempomat, nawet ustawiony na najmniejszą odległość będzie już hamował.Wtedy należy delikatnie dotknąć pedał przyspieszenia i tempomat się wtedy dezaaktywuje i można manewr wykonać płynnie.7 minut temu, Kysior napisał:Jest wiele takich sytuacji, gdzie jazda z limiterem jest płynniejsza niż z tempomatem.Owszem, ale nieużywanie tempomatu aktywnego w trasie (i nie tylko) to nonszalancja w mojej perspektywy
Napisano Niedziela o 18:154 dni 7 minut temu, Polarny napisał:Najważniejsze żeby nie było:skórzana tapicerkaA niewentylowana cerata może być? Bardzo chwalą niektórzy
Napisano Niedziela o 18:374 dni 22 minuty temu, mrBEAN napisał:Dużo od operatora zależy. Nim też trzeba aktywnie czasem zarządzać, i jak trzeba to jedno kliknięcie i jest dezaktywowany, kolejne aktywowany.Natomiast przez wiele godzin w długiej trasie może być bardzo pomocny i odciążający.Wtedy należy delikatnie dotknąć pedał przyspieszenia i tempomat się wtedy dezaaktywuje i można manewr wykonać płynnie.Owszem, ale nieużywanie tempomatu aktywnego w trasie (i nie tylko) to nonszalancja w mojej perspektywy Twoje prawo, ja jeździłem z i bez, wolę bez.
Napisano Niedziela o 19:494 dni Autor 1 godzinę temu, Polarny napisał:Może masz dobrze zestrojony, bo u mnie to masakra.Nie dość, że przyspiesza dopiero gdy auto przede mną opuści pas ruchu, to jeszcze za każdym razem muszę gazem "potwierdzać", by nie bał się wyprzedać z prawej (a ostatnio 3-pasmówkami sporo jeżdżę, więc prawy pas jest najszybszy). Hitem jest, gdy ustawię go w mieście i zaczyna hamować bo wykrył, że auta na lewoskręcie jadą dużo wolniej, a on z prawej wyprzedzał nie będzie.Do tego masakrycznie późno reaguje, gdy auta przede mną się zatrzymują. Raz nawet włączył ten wkurzający pisk że zaraz będzie kolizja i trzeba natychmiast hamować - i zahamował praktycznie awaryjnie. Tyle tylko, że sam decydował o hamowaniu i wcześniej jakoś tej decyzji nie podjął.Z opisu zgaduję że VW lub coś od VAG.To tam tak działa, ale sa tutaj userzy na forum twierdzący, że u nich jest ok
Napisano Niedziela o 20:093 dni 28 minut temu, prawoimotoryzacja napisał:bez dwóch zdań 4x4.Przydaje się, gdy zimą chcę zaparkować przy kościele, a podjazd jest mocno pod górkę 💪
Napisano Poniedziałek o 08:233 dni 12 godzin temu, kravitz napisał:Z opisu zgaduję że VW lub coś od VAG.To tam tak działa, ale sa tutaj userzy na forum twierdzący, że u nich jest ok Może nie wyprzedzają na trzypasmówkach z prawej?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.